Jump to content
mirmar

Instalacja elektryczna do niezależnego karawaningu

Recommended Posts

sebka34

Masz rację Smok Wawelski. Ja w starym Dethleffs-ie miałem kiepski energoblok w zasadzie zasilacz. Wywaliłem go zastępując zasilaczem komputerowym PC 12V 15A z własnym zabezpieczeniem. 50zł

Ładowarka aku. z biedronki 60zł pieniądze zaoszczędzone przeznaczyłem na podróż. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
smok_wawelski
22 minuty temu, sebka34 napisał:

... Ja w starym Dethleffs-ie miałem kiepski energoblok w zasadzie zasilacz. Wywaliłem go zastępując zasilaczem komputerowym PC 12V 15A z własnym zabezpieczeniem. 50zł  ....

Ok ale to nie do końca dobre rozwiązanie  - pisaliśmy kiedyś o tym u Kol. filipert   -   kosztowo super, elektrycznie ok, antyporażeniowo do d..y   chodzi o to że elektrobloki maja separacje galwaniczna a zasilacze komputerowe i inne takie np. impulsowe do LED zwykle jej nie maja co stwarza podwyższone ryzyko porażenia pradem 230v po stronie  12v w przypadku usterki zasilacza

Jak miałeś jakiś byle zasilacz to pewnie też nie miał separacji :) wiec wiele zła nie zrobiłeś a kasa została - trza patrzeć na symbole na tabliczce - separacja jest oznaczana

22 minuty temu, sebka34 napisał:

Ładowarka aku. z biedronki 60zł pieniądze zaoszczędzone przeznaczyłem na podróż.

Tez ok ale też nie do każdego aku - dlatego pisze że trza patrzeć na parametry ta z Biedry czy Lidla bedzie sie męczyć przy dużym aku i ładowanie nie bedzie efektywne oraz bedzie b. długie ale to tylko niedogodność a nie zagrożenie - da się żyć :) 

Ideę oszczędności i jej przeznaczenia na podróże w pełni popieram - lepiej pobiedować i jeździć niż mieć wypas i stać pod chałupą albo jeździć tylko na kemping za miedzą :) Idee popieram na 1000% ale  jednak z zachowaniem bezpieczeństwa - bo to ważne 

Edited by smok_wawelski (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
sebka34

O separatorach zasilacz wiedziałem i taki zainstalowałem. 

Lecz ja nikomu nie każę stosować takich rozwiązań. To był tylko przykład.

Zbaczamy z wątku autora. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
smok_wawelski

Masz racje  -  wróćmy do topicu

Kolejny temat który mnie tu dziwi to przemożna chęć stosowania wyłącznie aku żelowych,  campervan jest mniejszym pomieszczeniem i jakoś ludzie stosuja kwasiaki na potęgę - owszem maja tam zwykle większe pobory prądu i zajeżdżają aku szybciej większa ilością cykli - jednak obecne przyczepy tez maja rosnące pobory pradu a co zatem ilość cykli ładowania rośnie.

Nie mam zamiaru nikogo namawiać na wąchanie siarkowodoru czy ryzyko ze wodór gwizdnie jak luba naleśniki zacznie smażyć - ale przecież da się wykonać szczelne wentylowane pudełko na kwasiaka - i to rozwiązanie będzie tańsze od żela który przy całym uznaniu jego zalet de facto jest delikatnym i trochę kłopotliwym akumulatorem w stosunku do topornego dużo tańszego  kwasiaka czy rozwiązania pośredniego jakim jest AGM.

Edited by smok_wawelski (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
klonik058

Wszystko zależy od sposobu wykorzystania. Ja mam dwie niezależne instalacje jednąV a drugą 230 moim zdaniem jest to dla mnie wystarczające.
Posiadają panel prąd 12 V głównie mam z akumulatora Staram się mieć większość urządzeń na 12 V. Jeżdżę głównie na dzikusa więc 230 podpięcie nie jest mi do niczego potrzebne. Ewentualnie przetwornica. Ale jak pisałem. Wszystko zależy jak kto użytkuje przyczepę czy kampera. A moim zdaniem im mniej skomplikowana instalacja mniej problemów podczas użytkowania.

Wysłane z mojego SM-A505FN przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
PolariS
3 godziny temu, smok_wawelski napisał:

nalepka for camper niestety kosztuje czasem niemało

To tak jak z tymi bezpiecznikami 3A do toalety tethford czy też z włącznikami do lodówki   A tutaj ceny dla normalnych ludzi , to może nie do końca idealny przykład ale trzeba patrzeć i nie dać się wydoić. 

2 godziny temu, smok_wawelski napisał:

ale przecież da się wykonać szczelne wentylowane pudełko na kwasiaka - i to rozwiązanie będzie tańsze od żela który przy całym uznaniu jego zalet de facto jest delikatnym i trochę kłopotliwym akumulatorem w stosunku do topornego dużo tańszego  kwasiaka czy rozwiązania pośredniego jakim jest AGM.

Jeśli akumulator ma wyprowadzenie gazów na bok to skrzynka szczelna nie jest aż tak konieczna.  Tak naprawdę wszystkie akumulatory w technice kwasowej (żel , płynny, AGM ) gazują, jest to zależne od obciążenia i napięcia na celę akumulatora. W żelówce nie zaleca się w ogóle przekraczać 2.4 V/c co odpowiada 14.4V na akumulator 12V. W AGM można na krótki czas, a płynny musi być faza mieszania elektrolitu do poprawnego zamieszania i zniwelowania rozwarstwienia elektrolitu które występuje w naturalny sposób w tym typie akumulatora.  Jeśli obudowa akumulatora ma wyprowadzenie gazów to powinno to zostać wykonane niezależnie od rodzaju elektrolitu zastosowanego w akumulatorze. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer
11 godzin temu, norton napisał:

Ja kupiłem gotowy zestaw https://suntrack.pl/zestawy-do-kampera/2414-zestaw-kamper-150w-mppt.html i tam właśnie jest na wyposażeniu ten regulator 10A. Nawet dzwoniłem do tej firmy aby się dopytać czy może nie lepiej zamienić na ten większy 15A ale mi powiedzieli że konieczności nie ma bo ten też będzie działał z tym panelem i już trochę tych instalacji sprzedali. Ale myślę że może w takim razie wymienić ten 160W panel na 100W https://suntrack.pl/panele-elastyczne/2274-panel-sloneczny-elastyczny-100w.html? (niestety w ofercie widzę tylko z elastycznych mniejsze po 160W tylko 100W). I patrząc na czas ładowania podany w tabelce pod wspomnianym panelem to czas ładowania rozładowanego aku 110ah przy panelu 100W to 13,2 h (przy aku 100ah wnioskuję że będzie troszkę krótszy) więc chyba ok mieć na noc znowu podładowany aku po całym dniu (ciekawe jak te czasy wyglądają względem rzeczywistości w słoneczny dzień :) ale nawet dwa dni ładowania będą dla nas ok myślę).

Zestaw, do którego link teraz podajesz, zawiera kontroler dokładnie taki, jaki właśnie Ci zaproponowałem na rysunku czyli "MPPT 75/15".
Ten kontroler jest oczywiście odpowiedni i jeśli masz taki, to jest OK.
W swoich uwagach kierowałem się linkiem do kontrolera, który podałeś w swoim pierwszym poscie:

https://suntrack.pl/regulatory-mppt-smart-bt/2439-regulator-ladowania-mppt-bt.html
Tam jest kontroler "MPPT 75/10", który byłby nieodpowiedni w przypadku współpracy z panelem 160 W i stąd moje zastrzeżenia.
Kontroler "MPPT 75/10" obsługuje panele do mocy maksymalnej 145 W.

Tak na marginesie: wiele razy o tym pisałem - nie jestem zwolennikiem, aby dobierać współpracujące urządzenia, czy elementy układu do pracy na granicy swoich parametrów znamionowych. Zawsze powinien być pewien "margines bezpieczeństwa", co daje znacznie większe szanse na wieloletnią, bezawaryjną pracę tych elementów.
Przykłady:
1) z obliczeń wynika dobowe zapotrzebowanie na energię z akumulatora ok. 75 Ah, więc wiele osób kupi właśnie taką pojemność, ew. nieznacznie większą. To odbije się bardzo na zmniejszonej żywotności accu (szybki spadek użytecznej pojemności, wydatne zmniejszenie dostępnej liczby ładowań, a więc ogólnie dużo krótszy okres eksploatacji, niż można było się spodziewać). Zakup w to miejsce akumulatora 100, a jeszcze lepiej np. 130 Ah, diametralnie poprawia nam sytuację.
2) Mamy panele fotowoltaiczne o łącznej mocy 145 W, więc kupujemy kontroler, który obsługuje panele właśnie do 145 W max
Choć w naszej szerokości geograficznej, praca paneli ze swoją maksymalną wydajnością nie zdarza się zbyt często, to wcale nie oznacza, że problemu nie będzie.
Na te warunki nie mamy wpływu - nigdy nie wiadomo, jakie one będą i jak długo będą trwać. Nikt też chyba na 100 % nie wykluczy wyjazdu kiedyś, gdzieś poza Polskę, gdzie nasłonecznienie jest znacznie lepsze i trwa dłużej. W takich warunkach, kontroler będzie pracował na granicy swoich fizycznych możliwości, co wiąże się ze zwiększonym temperaturowym obciążeniem jego elementów, a to może mieć swoje odbicie w jego trwałości i bezawaryjności. Pomijam już fakt, że chłodzenie omawianych kontrolerów jest wyłącznie pasywne, więc zewnętrzna temperatura radiatora będzie z pewnością wyższa, niż kontrolera, który obsługuje panele np. 200 W, tym bardziej, jeśli kontroler montujemy gdzieś w niewielkiej, zamkniętej przestrzeni.
3) mamy odbiornik potrzebujący prądu zasilania 9,6 A, więc kupujemy zasilacz o wydajności prądowej 10 A, ponieważ spokojnie mieścimy się w parametrach.
Niestety, podobnie jak w poprzednich przykładach, sprzęt oczywiście powinien i będzie działał, jednak zasilacz będzie pracował niemal z maksymalną mocą znamionową, więc obciążenie termiczne jego elementów będzie znaczne. Jeśli będzie to praca długotrwała, lub stała, to nietrudno przewidzieć, że w końcu coś się "usmaży".
Gdyby zastosować zasilacz, o wydajności przynajmniej 15 A, pewność poprawnego i długotrwałego, bezawaryjnego działania byłaby nieporównywalnie większa.

Pomijając wszelkiego rodzaju przepięcia i tzw. stany nieustalone, największym wrogiem elementów w urządzeniach elektronicznych jest właśnie podwyższona temperatura ich pracy. Obniżając ją, czyli dobierając poszczególne składniki z odpowiednim zapasem, podnosimy wspomniany wcześniej margines bezpieczeństwa bezawaryjnej pracy.
IMHO

11 godzin temu, norton napisał:

Wiem że wybór aku kwasowego nie jest tym "najlepszym" wyborem, ale celowo zdecydowałem się na kwasiaka z paru powodów (nie wiem czy słusznych 😞

- kwasowy jest prawie połowę tańszy niż odpowiedni GEL, a i też trzeba być bardzo uważnym przy kupowaniu aku GEL bo słyszałem że pod nazwą GEL czasem sprzedawane sę tak naprawdę aku AGM.

- spotkałem się z opiniami że GEL jest bardziej wrażliwy na traktowanie np zimowanie niż zwykły kwasiak, a także zdarzają się przypadki że mimo deklaracji długiego życia potrafię dużo wcześniej paść.

Wszystkie akumulatory, o których tu piszemy, to accu kwasowe. Różnią się sposobem "uwięzienia" elektrolitu. Miałeś z pewnością na myśli tzw. akumulator standardowy, czyli z płynnym elektrolitem.
Prawdą jest, że accu z płynnym elektrolitem jest tańszy od swojego "odpowiednika" GEL lub AGM, ale tylko pozornie, gdyż często nie wytrzymuje tego, co bez problemu zniosą owe akumulatory, a do tego ich życie jest przynajmniej dwukrotnie dłuższe. Dzięki swojej budowie, GEL i AGM utrzymują bardziej stabilnie swoje parametry w większości okresu swojego życia.
Prawdę jest również, że wielu sprzedawców (nie tylko w temacie akumulatorów) jest ignorantami, podając niepoprawnie opisy sprzedawanych przedmiotów. Gorzej, jeśli robią to świadomie, co spotykam równie często.  Wprowadzają tym samym klienta w błąd, aby podnieść sobie sprzedaż.
Wybierając rzetelne firmy, można tego uniknąć. Poza tym, akurat kwestię, czy dany accu sprzedawany, jako GEL, jest nim rzeczywiście, sprawdzimy w bardzo prosty sposób, choćby weryfikując informacje ze strony producenta itp.
Jeśli chodzi o wrażliwość zimą, to żaden akumulator nie lubi ujemnych temperatur, ale wszystkie te typy akumulatorów będą się zachowywać podobnie i nie widzę tu jakichś przeciwwskazań dla GEL/AGM, wręcz przeciwnie. Oczywiście accu powinien być całkowicie naładowany, aby jego "odporność" i wydajność w niższej temperaturze otoczenia była zachowana.
Każdy typ akumulatora jest wrażliwy na sposób eksploatacji. To dosyć szerokie pojęcie, ale aby się nie powtarzać, odsyłam do postów o akumulatorach w innych tematach - kilka linków podam na zakończenie posta.

Generalnie, właśnie sposób eksploatacji ma największy wpływ na trwałość accu (temperatury, poziomy rozładowań i czas ich trwania oraz czas bezczynności do chwili ponownego naładowania, wielkość i sposób obciążania danego accu - pobór prądu, utrzymywanie poziomu elektrolitu w accu standardowych itd., czyli wszystko to, co składa się na typowy cykl pracy danego akumulatora. Jeśli jakiś akumulator pada wcześniej, niż powinien, to przeważnie 1) z powodu błędów w eksploatacji, do czego często trudno nam się przyznać, albo nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy, 2) z powodu wady fabrycznej - zdarzyć się może najlepszym, ale moim zdaniem to margines usterek.
Mam na myśli wyłączne dobre akumulatory, uznanych na rynku firm. Nie piszę o akumulatorach niszowych i "no name", bo to zupełnie inna sprawa, a ich usterkowość i niska trwałość, czy brak trzymania parametrów, nie powinna nikogo dziwić. ;)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
chris_66

Jak zwykle kristofer

 

Nie przemyślałem mojego zakupu regulatora i mam problem. 10A wystarczy mi z marginesem na całe zużycie Ale nie przewidziałem że schodki biorą 10A i zabezpieczenie regulatora jest na granicy zadziałania. I trzeba będzie zrobić podłączenie schodów przed regulatorem . A miało być tak pięknie i wyszło jak zwykle

 

I oczywiście nie policzyłem czy 74Ah mi wystarczy. Wyjdzie w praniu, najwyżej będę coś kombinował od nowa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer
11 godzin temu, norton napisał:

- no i jeszcze jedno, będę też podłączał mover Obelink prestige 2 i w jego danych technicznych było napisane że może pobierać do max 120A i do takich poborów prądu GEL nie do końca się nadaje i zmniejszają one żywotność tego typu aku.

Kwestia obciążenia prądowego różnych typów akumulatorów i poboru prądu przez napędy przyczep, omawiana już była w innych tematach, ale tak w "skrócie":
napędy mają podany maksymalny prąd, który mogą pobrać, jednak w praktyce jest to zazwyczaj niezmiernie rzadkie zjawisko, występujące w wyjątkowo trudnych i wymagających sytuacjach, a co więcej, trwa tylko krótką chwilę. Często taki parametr podawany jest też trochę na wyrost. Typowo mamy najczęściej do czynienia z poborem prądu na poziomie od kilkunastu do ok. 40 A

Stałe obciążenie akumulatora - pobór znacznego prądu w jednostce czasu, mocno wpływa na każdy rodzaj akumulatora, ale fakt - żelowe (GEL) odczują to najbardziej, dlatego zapewne to mając na myśli, Piotr potwierdził Twój tok rozumowania.
Trzeba jednak podkreślić, że mowa tu o prądach mających wartość kilkuset amper, a takich żaden napęd nie pobiera. Każdy z akumulatorów (STD, GEL, AGM) został opracowany do innych zastosowań i wypada wybrać taki, który w danych warunkach sprawdzi się najlepiej (czyt. będzie wszechstronny i najtrwalszy). Zasilanie przetwornicy dużej mocy, czy napędu przyczepy,  nie stanowi jakiejkolwiek bariery dla akumulatora żelowego.
Co innego, gdyby chodziło, o zastosowanie np. na jachcie, w roli akumulatora pokładowego/rozruchowego. Tu sprawdzi się tylko AGM, ponieważ prądy "rozruchowe", to właśnie często kilkaset A.
Są konkretne zależności, które zawsze należy brać pod uwagę. Oczywiście ich szczegółowe wartości mogą różnić się dla akumulatorów tego samego typu i pojemności, zależnie od producenta i klasy danego akumulatora, ale sama zależność jest niezmienna dla każdego z omawianych akumulatorów: rzeczywista pojemność akumulatora maleje wraz ze zwiększającym się jego obciążeniem (A). Pojemność accu jest podawana zazwyczaj dla jego obciążenia tzw. dwudziestogodzinnego.
Co to oznacza? Akumulator np. 100 Ah będzie miał 100% tej pojemności, gdy do chwili pełnego rozładowania (napięcie spadnie do wartości danych katalogowych dla danego accu, np. do 9,6 V) upłynie równe 20 h. Jak nietrudno wyliczyć, wartość prądu rozładowania, to 5A
Teraz wracam do wspomnianej zależności. Załóżmy, że mowa o dobrej klasy akumulatorze GEL 100Ah. Zamiast pobierać prąd 5A, pobieramy 60A. W/g producenta i "krzywej rozładowania" dla tego accu, napięcie spadnie do granicznej wartości w godzinę, czyli co? Ano to, że jego realna pojemność w tych warunkach, to już nie 100, a tylko 60 Ah
Oczywiście bez przeszkód możemy pobierać prąd znacznie większy, np. 150 A, jednak wtedy mamy do dyspozycji czas ok. 15 min. Rzeczywista (dostępna) pojemność naszego akumulatora wyniesie już zaledwie ok. 37 Ah!!!
W tym miejscu dochodzimy do kolejnej kwestii: właściwego dla żywotności naszego akumulatora, dobrania jego pojemności.

PS
Mam w swojej przyczepie dobry accu GEL 130 Ah oraz instalację PV. Jest też automatyczny mover Trumy, która podaje dla niego max pobór prądu = 150A
Używałem napędu w różnych warunkach, czasem bardzo trudnych i nigdy nie zauważyłem, aby accu odczuł to jakoś szczególnie. Myślę, że jest to miarodajne, bo używam od kilku ładnych lat.
Jaki typ akumulatora zastosujemy, to tak naprawdę tylko nasz wybór. Dobrze, jeśli świadomy i poparty naszymi indywidualnymi wymaganiami, ale koniecznie w odniesieniu do parametrów, wartości i trwałości, której oczekujemy, a to możemy ustalić jedynie na podstawie rzetelnych danych podawanych przez producentów.
Niestety, zmartwię pewnie większość z Was, ale nie ma jednej, uniwersalnej recepty dla każdego. To, co u jednych sprawdza się wyśmienicie, u innych może nie wytrzymać jednego sezonu. Po prostu do kwestii doboru sprzętów/urządzeń/instalacji, zawsze trzeba podchodzić indywidualnie, mając na względzie własne potrzeby i możliwości.
 
Miało być w skrócie, a wyszło jak zwykle :hehe:  choć naprawdę napisałem to w dużym uproszczeniu.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer
32 minuty temu, chris_66 napisał:

Jak zwykle kristofer emoji106.png

Wiem, wiem. Zamiast napisać dwa, trzy zdania, znowu mnie poniosło :hop1:, ale na usprawiedliwienie powiem, że naprawdę się starałem skracać :blagac:

Zapomniałem o obiecanych linkach do kilku tematów - uzupełniam:

https://forum.karawaning.pl/topic/24786-akumulator-agm-jak-podlaczyc-do-instalacji-12v/?tab=comments#comment-585174
https://forum.karawaning.pl/topic/23213-akumulator-żelowy/
https://forum.karawaning.pl/topic/27811-dziwny-problem-z-akumulatorem/
https://forum.karawaning.pl/topic/24625-dethlleffs-autonomiczna-instalacja-na-12v/page/2/
https://forum.karawaning.pl/topic/19648-akumulator-jaki-wybrać/page/12/?tab=comments#comment-620064
https://forum.karawaning.pl/topic/19648-akumulator-jaki-wybrać/?do=findComment&comment=432649
http://forum.karawaning.pl/topic/22776-akumulatory-toyama-seria-npm-szybko-spada-napięcie/?p=498923
http://forum.karawaning.pl/topic/16249-mover-czyli-napęd-do-przyczepy-uwagi-do-samodzielnego-montażu/?p=566657

 

Godzinę temu, PolariS napisał:

To tak jak z tymi bezpiecznikami 3A do toalety tethford czy też z włącznikami do lodówki   A tutaj ceny dla normalnych ludzi , to może nie do końca idealny przykład ale trzeba patrzeć i nie dać się wydoić.

 

Godzinę temu, PolariS napisał:

Jeśli akumulator ma wyprowadzenie gazów na bok to skrzynka szczelna nie jest aż tak konieczna.  [...] Jeśli obudowa akumulatora ma wyprowadzenie gazów to powinno to zostać wykonane niezależnie od rodzaju elektrolitu zastosowanego w akumulatorze.  

Dokładnie :ok:

Edited by Kristofer (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
norton

 @Kristofer dzięki za taką dawkę wiedzy. Więc wychodzi na to że większość obaw co do GEL-a została obalona 🙂, więc może kiedyś sobie wymienię na GEL, akurat tego AKU nie mogę oddać więc przynajmniej ten sezon ze mną pojeździ, a potem zobaczymy. Z tym regulatorem to muszę jeszcze wyjaśnić w sklepie, bo byłem przekonany że w zestawie jest 10A do tego panelu 160W.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

W linku do kompletu, kontroler jest OK - 15A, natomiast w linku do kontrolera, który określiłeś, że go masz, podany jest typ 10 A.

Na kontrolerze wyraźnie widać oznaczenia. 75 /10 ewentualnie 75/15

Który masz w domu :hmm:

Share this post


Link to post
Share on other sites
norton
1 minute ago, Kristofer said:

Który masz w domu

Jeszcze żadnego bo jedzie kurierem :-). Jutro będę wiedział.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

No i wszystko się wyjaśni :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
PolariS

Tylko trzeba jeszcze pod uwagę brać dostępną pojemność akumulatora w sensie procentowego rozładowania. Nie chcę wchodzić w kompetencje producentów, ale zazwyczaj akumulatory płynne mają 80% dostępnej pojemności A żel niestety 60%, większe rozładowania skracają żywot akumulatorów. Z kolei te z płynnym elektrolitem dobrze się czują gdy są ładowane do końca a cykle nie są przerywane co w instalacji pv jest trudne do spełnienia. Takie pełne ładowanie powinno być na pewno zrobione po pełnym (80%) rozładowania. I tak w kwestii skrzynek, jeśli już ktoś robi pełną naczelną skrzynkę to wszelakie bezpieczniki tylko i wyłącznie poza skrzynką. Przeżyłem 2 razy wybuch akumulatora w mojej obecnosci i nikomu nie polecam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...