Jump to content

Recommended Posts

maarec

Ja wracając zawsze prom. Wjeżdżamy czasem mostem. Pag fajny, Straśko też. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Omett
19 godzin temu, maarec napisał:

Ja wracając zawsze prom. Wjeżdżamy czasem mostem. Pag fajny, Straśko też. 

A finansowo jak to wychodzi?

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec
3 godziny temu, Omett napisał:

A finansowo jak to wychodzi?

Prom ok 100zl droższy- w zależności od spalania auta i długości zestawu (opłata za prom)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suzu4x4

dokładnie, promem wychodzi  nieco szybciej (jak nie stoisz w kolejce ale te promy w sezonie kursują dość często , nam się zawsze udawało załapać ) ale drożej niż nadrobić km autem i przez most.

Za to dla dzieci atrakcja, my z reguły jedziemy z północy na południe więc na Pag promem a z Pagu w stronę Zadaru przez most .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos

No i ważnym argumentem co do wyboru rodzaju transportu może być wiatr - to kanał Velebicki i tam Bura potrafi nieźle namieszać. Wszyscy co robili tą trasę kilka razy przynajmniej raz mieli pranie gaci w gratisie...:D

Oczywiście jak wieje to groźnie jest zarówno na morzu jak i na moście, a jak jest na prawdę źle to mogą zarówno uziemić promy, jak i zamknąć most...

Dla mnie - i to nie tylko na żeglarskie wypady, ale na karawaningowe także - podstawowe narzędzie do codziennej weryfikacji pogody to windy.com (tudzież Weather.com tudzież ventusky lub podobne).

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec
11 godzin temu, Suzu4x4 napisał:

dokładnie, promem wychodzi  nieco szybciej (jak nie stoisz w kolejce ale te promy w sezonie kursują dość często , nam się zawsze udawało załapać ) ale drożej niż nadrobić km autem i przez most.

Za to dla dzieci atrakcja, my z reguły jedziemy z północy na południe więc na Pag promem a z Pagu w stronę Zadaru przez most .

A my robimy odwrotnie.  Na pierwsze dni zjeżdżamy na południe Chorwacji - jeżeli jest ono w planach a później wracamy w stronę domu. Często kończymy na Pagu (tutaj w sumie opisany jeden z tych wyjazdów  https://www.nacamping.pl/?p=3732  )   i wracamy zawsze promem. Nie trzeba męczyć holownika na podjazd pod tunel SV Roka - gdzie jest kilkanaście km ciągłej jazdy pod górę.  W związku ze wzmożonym ruchem promy kursują praktycznie non-stop. Droga od promu do autostrady jest malownicza, z widokiem na wyspy i Adriatyk. Dla słabszych kierowców przejazd może być tam męczący - jest może 5 serpentyn, ale bez przepaści i z widocznością. Po drodze ostatnie stragany z lokalnymi wyrobami.

Dla nas prom zawsze jest atrakcją i przerwą w odpoczynku. Mimo podliczenia kosztów paliwa i opłaty za autostradę, jest on dalej ok 100 zł droższy od przejazdu autem, który w sumie minimum raz przez cały Pag wypada zrobić - również w celach widokowo-poznawczych i fotograficznych - punkt widokowy po minięciu miasta Pag.

Warto wjechać na Simuni - pospacerować i porównać - camping fajny ale bardziej  stromy i np na rowerach będzie tam ciężko.

 

 

1 godzinę temu, Zulos napisał:

No i ważnym argumentem co do wyboru rodzaju transportu może być wiatr - to kanał Velebicki i tam Bura potrafi nieźle namieszać. Wszyscy co robili tą trasę kilka razy przynajmniej raz mieli pranie gaci w gratisie...:D

Oczywiście jak wieje to groźnie jest zarówno na morzu jak i na moście, a jak jest na prawdę źle to mogą zarówno uziemić promy, jak i zamknąć most...

Dla mnie - i to nie tylko na żeglarskie wypady, ale na karawaningowe także - podstawowe narzędzie do codziennej weryfikacji pogody to windy.com (tudzież Weather.com tudzież ventusky lub podobne).

Oczywiście, pogoda ma tutaj bardzo duże znaczenie i jeżeli wieje - to przeważnie kilka dni i wtedy po prostu z doświadczenia - zmieniłbym plany i na 2-3 dni zwiedził Zadar, Zaton czy Pakostane. Ja mam już za sobą pływanie promem zestawem i przejazd po wybrzeżu przy wietrze w ponad 70kmh.... raz w życiu wystarczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suzu4x4
7 minut temu, maarec napisał:

(...)

Ja mam już za sobą pływanie promem zestawem i przejazd po wybrzeżu przy wietrze w ponad 70kmh.... raz w życiu wystarczy.

ja też. Akurat wtedy jechaliśmy z na Pag  i na  Jadrance na odcinku pomiędzy Senj a Prizną  na jednym z wiaduktów dostałem takiego podmuchu wiatru że zobaczyłem bok budy w lusterku :look:

przeżycie niezapomniane :-]

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos
11 minut temu, Suzu4x4 napisał:

ja też. Akurat wtedy jechaliśmy z na Pag  i na  Jadrance na odcinku pomiędzy Senj a Prizną  na jednym z wiaduktów dostałem takiego podmuchu wiatru że zobaczyłem bok budy w lusterku :look:

przeżycie niezapomniane :-]

No mną tak raz szarpało na moście na Krk i jak sobie pomyślałem, jak by mnie ta cycepa ściągnęła z tego mostu to w drodze do morza zdążyłbym ze 3 zdrowaśki odmówić...

Tylko nie wiem, czy by to pomogło:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
2 godziny temu, maarec napisał:

wracamy zawsze promem. Nie trzeba męczyć holownika na podjazd pod tunel SV Roka - gdzie jest kilkanaście km ciągłej jazdy pod górę.

A jak przez góry wracacie dalej z wybrzeża?

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec
Teraz, filipert napisał:

A jak przez góry wracacie dalej z wybrzeża?

nie rozumiem pytania

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
4 minuty temu, maarec napisał:

nie rozumiem pytania

No, jakoś z promu trzeba się dostać na drugą stronę Velebitu

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec
3 minuty temu, filipert napisał:

No, jakoś z promu trzeba się dostać na drugą stronę Velebitu

nie ma tam długiego stromego podjazdu, owszem jedziesz przez góry ale w dolinie i za jakieś 25km od Senj jesteś na autostradzie :)

trasa w to miejsce krótsza o ponad 110km promem niż autostradą

obraz.png.efadfa363f9fc194b6df58534c8ddbbf.png

Edited by maarec (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
5 minut temu, maarec napisał:

nie ma tam długiego stromego podjazdu, owszem jedziesz przez góry ale w dolinie i za jakieś 25km od Senj jesteś na autostradzie

dla pewności, mówimy o tym szlaku z promu do autostrady

image.thumb.png.d2ff79a753e8d06b0caa0a380fc80b29.png

nie znam samej trasy z Sejn do autostrady

wydawała się karkołomna dla zestawu

image.thumb.png.ec9bb792678c367eae74e064d5d45b4f.png

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec
2 minuty temu, filipert napisał:

dla pewności, mówimy o tym szlaku z promu do autostrady

image.thumb.png.d2ff79a753e8d06b0caa0a380fc80b29.png

nie znam samej trasy z Sejn do autostrady

wydawała się karkołomna dla zestawu

image.thumb.png.ec9bb792678c367eae74e064d5d45b4f.png

tak. To normalna lokalna droga, którą przejechałem każdym moim zestawem, jeżdżą tam ciężarówki. Miło jest kiedy nie ma huraganu wzdłuż wybrzeża. Wiatr całkowicie znika w mieście Senji po skręcie w prawo i przejechaniu kilometra.

 

odcinek wzdłuż wybrzeża jechałem częściowo w eskorcie policji - jak wiało oczywiście - budkę na zakrętach zanosiło o 70-100cm na lewy pas. Redukcja do dwójki i wychodząc z zakrętu pełna moc :)

Edited by maarec (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suzu4x4

potwierdzam, trasa przez góry lajtowa nie licząc kilku serpentyn gdzie trzeba redukować do 1 czy 2 w zależności od sprzętu.

Generalnie jeżdżą tam normalnie ciężarówki z naczepami czy autokary, droga równa i szeroka.

Najbardziej niebezpieczny odcinek to ten od Prizny do Senj ale tylko jak ostro wieje.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...