Jump to content
Marlena

Starą przyczepą do Włoch na 4 tyg

Recommended Posts

Marlena

Witam forumowiczów :) zamierzm.kupic przyczepę kempingową hobby prestige 560 lub inny model z uwagi na budzet bedzie to raczej przyczepa nieco mlodsza ode mnie, liczaca ok 30 lat. Wyjazd 2 + 2 dzieci. I teraz mam.pytanie czy takim dziadkiem jest sens jechac dalej niż 100 km? Naoalilam się bardzo, teraz czysta racjonalna kalkulacja, czy tak stara przyczepa jest bezpieczna? Instalacje etc.? Ktos ma doswiadczenia? Domyślam się, ze każdą jest w innym stanie itd. Moze jednak ktos ma doswiadczenie w tej materii :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

Nie ma znaczenia wiek, są babuszki w świetnym stanie i są paroletnie zjechane na maksa. Po zakupie takiej na pewno dałbym do serwisu na sprawdzenie całego układu jezdnego, ale to brzmi:) oś, dwa koła i hamulce :) oraz instalacji gazowej, nawet profilaktycznie wymienić wszystkie uszczelnienia, których i tak będzie raptem kilka sztuk. 
 

Insza inszość to znaleźć budę w tym wieku która nie będzie zgnita i w miarę trzymała się kupy to może być problem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marlena

Jacekzoo dziękuję za odpowiedź. Gdzie znajdę sprawdzony serwis przyczep na Mazurach (okolice Ełku)?

Share this post


Link to post
Share on other sites
BUMERANG
Godzinę temu, jacekzoo napisał:

oś, dwa koła i hamulce :)

I koniecznie stan i wiek opon. Mogą wyglądać jak nowe ale jak mają powyżej 8 lat to wymieniamy na nowe :excl:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Olo924

miałem przyczepę Wilk z 1988 roku jeździłem z nią na sam dół Chorwacji bez problemu, sprawdziłem łożyska w kołach, hamulce, elektrykę (czy wszystko świeci) i pojechałem ... od 3 lat kolega użytkuje tą przyczepę - był z nią na Węgrzech i w Chorwacji ... i też bez problemu 

Jak już Jacekzoo napisał - ważny jest stan techniczny nie rocznik ...

poszukaj ładnej budki i w drogę :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
smok_wawelski
5 godzin temu, Marlena napisał:

nieco mlodsza ode mnie, liczaca ok 30 lat.

Oj tam - młoda Kobita i młoda buda  :) 
Czarnogóra przez Serbie i powrót przez Bośnię 40-letnia budą  i niespecjalnie się dygałem, pod Krzywą Wieżę  też miało być  do kumpla i też się nie dygałem bo to w sumie lajtowa trasa - nie pykło ale nie dlatego żebym budy sie dygał tylko ta zielona puszka wygryzła bude :)   ale  jak tu teraz pisze to znaczy że żyjemy :) tryb ostrożnie oczywiście należy włączyć ale bardziej bym się obawiał u mnie awarii 20 letniego Sharana niż 40 letniej budy bo owo toczydło to tylko trochę bardzie skomplikowane taczki - podzielam w pełni opinie Jacka
Większość Ci już napisano
Instalacje prąd 230v i  gaz - wiadomo do sprawdzenia przez fachowca, gumy jak mój Ziomek pisze - lata też się bardzo liczą rzekłbym zwłaszcza w ciepłych krajach

Układ jezdny   tu dodam oś koniecznie z uwzględnieniem gum amortyzujących wahaczy - to jest trochę problem bo ciężko ocenić  stan tych gum, wymiana wymaga prasy, całkowite klapniecie zdarza się raczej rzadko ale niestety praktycznie uniemożliwia jazdę

Skąd i gdzie do tej Makaronii się wybierasz Tajemnicza Kobieto o pustym profilu  ?
Na raz  Makaronii wiadomo nie zrobisz - po drodze polecam Karyntie np. dzień dwa  nad MilstatterSee :) 

 

Edited by smok_wawelski (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marlena

Dziękuję za odpowiedź, no trochę mnie uspokoiloscie, bo juz zaczelam szukac z 1996 mlodszej i drozszej, tylko wtedy mialabym musialabym skrocic wakacje, zeby zmiescic sie w budzecie😊 ruszymy z Ełku, Wenecja, Adriatyk, moze o Rzym zaczepimy, zobaczymy jak bedzie przebiegala trasa z bobasem, bo starszak da radę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
smok_wawelski

No to masz spory kawałek więcej  niż ja  z Kraka do kumpla pod Krzywą Wieżę  - bać się nie ma co w założeniu spełnienia opisywanych w wątku rzeczy ale na pewno trza tylko  tą traske fajnie rozplanować żeby było bezpiecznie i bez napinki :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
konrad_b

moja hobby z 90'r w zeszłym roku dojechała do San Marino i nawet wróciła ;)

przed wyjazdem serwis - hamulce, najazd, itp (byle nie przed samym wyjazdem, tylko po serwisie jakiś krótszy wypad w PL żeby sprawdzić czy wszystko OK)

ale tak jak ktoś pisał, najpierw znajdź taką zdrową 

w hobby z tego rocznika - szczególnie do sprawdzenia  przednia ściana i narożniki podłogi,

w tych miejscach pewnie było robione, albo będzie próchno, chyba że budka stała pod dachem i jakoś się cudem uchowała

do sprawdzenia też oś, czy np nie obciera już o nadkola (oś jest nietypowa, tylko w hobby z tego rocznika i ciężko o serwis)

reszta to std jak w pozostałych przyczepach

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Larysa

A ja polecam: dobrze się ubezpieczyć.

Share this post


Link to post
Share on other sites
danielpoz
2 godziny temu, Larysa napisał:

A ja polecam: dobrze się ubezpieczyć.

Co polecasz jeśli chodzi o 30letnią przyczepę? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii
2 godziny temu, Larysa napisał:

A ja polecam: dobrze się ubezpieczyć.

To ja zagram w tą samą nutę - polecam iść do kasyna, na to samo wyjdzie :].

No a tak poważnie to może warto by było rozwinąć wypowiedz, coś podpowiedzieć, poprzeć przykładem.

Mnie wiek przyczepy by nie przeraził, bardziej chodzi o stan. Mechanicznie na pewno łatwiej ogarnąć 30 letnią przyczepę niż 30 letnie auto, ale też dobrze jest poznać swój "ogon", znać jego bolączki i minusy. Na pewno to nie działa tak że dziś kupuję "babcie" a jutro zapinam na hak i jadę w 5 tysięczny trip. W sumie to nie dotyczy tylko 30 letnich przyczep, a praktycznie każdej używki. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
W dniu 11.02.2020 o 16:11, smok_wawelski napisał:

Tajemnicza Kobieto o pustym profilu

toś Smoku z grubej rury mnie ubawił :lol:

A do wątku

ja byłem rok temu z moją 30 letnią w Chorwacji i jak jej nie zmienię to w tym roku powtórzę bez cienia wątpliwości. Co innego, że szykuje się mały remont po zacieku ale to inna historia.

Dobrze koledzy prawią aby trochę pojeździć z nową budką i się poznać.

Co do ubezpieczenia to po prostu do OC można dokupić AC lub Assistance. Ja mam Assistance do auta kupione u @maarec i wydaje mi się, że jest tam zapis o holowaniu samej przyczepy w przypadku jej wyłącznego uszkodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
konrad_b
6 godzin temu, filipert napisał:

Co do ubezpieczenia to po prostu do OC można dokupić AC lub Assistance. Ja mam Assistance do auta kupione u @maarec i wydaje mi się, że jest tam zapis o holowaniu samej przyczepy w przypadku jej wyłącznego uszkodzenia.

jest holowanie w przypadku auta ?

a czy i gdzie ci zaholują jak oś strzeli ?

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
32 minuty temu, konrad_b napisał:

jest holowanie w przypadku auta ?

a czy i gdzie ci zaholują jak oś strzeli ?

 

 

 "W razie wypadku, awarii, innego zdarzenia lub kradzieży ubezpieczonego pojazdu, w wyniku których ciągnięta przez ten pojazd nieubezpieczona przyczepa nie może się poruszać albo  gdy wskutek awarii lub wypadku nieubezpieczonej przyczepy złączonej z tym pojazdem nie może ona kontynuować jazdy ubezpieczyciel  na żądanie Ubezpieczonego zapewnia organizację holowania/ transportu tej przyczepy"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...