Jump to content
rafalkwiatkowski73

Wybór auta do holowania

Recommended Posts

peja76
1 minutę temu, vrs napisał:

Tak czułem, że wiesz o co chodzi… ;)

:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Commander
19 godzin temu, Tomek515 napisał:

To właśnie mój problem że zawsze wypatruje takie jakieś wynalazki bo nie lubię nudnych wozów :D temat jeepa i tego konkretnego egzemplarza konsultowałem z kilkoma osobami i jakiś całokształt tego jest taki, że odpuszczam narazie :(

Zobacz na Cherokee/Liberty. Połączysz 2 w 1. Auto wygodne i zwinne, a z motorem 3.7 żwawe.

https://www.otomoto.pl/oferta/jeep-liberty-limited-po-lekkim-gradobiciu-ID6Efle9.html#7a4c27e8c1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomek515
2 godziny temu, Commander napisał:

Zobacz na Cherokee/Liberty. Połączysz 2 w 1. Auto wygodne i zwinne, a z motorem 3.7 żwawe.

https://www.otomoto.pl/oferta/jeep-liberty-limited-po-lekkim-gradobiciu-ID6Efle9.html#7a4c27e8c1

Wiesz że może i warto się nad tym modelem pochylić. Też kanciak to już mi się podoba :D nie mniej jednak ten jeep bez przerwy chodzi mi po głowie :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo
5 godzin temu, Tomek515 napisał:

nie mniej jednak ten jeep bez przerwy chodzi mi po głowie :(

Powiem Ci z mojego doświadczenia, 3 lata temu napaliłem się na jeepa, kupiłem wj czyli grand cheeroke, jeden z droższych wtedy na rynku. Okazało się, że sypał się jak wściekły, zwłaszcza gaz, który był założony na trytytkę. Dwa lata temu go sprzedałem (opisałem dokładnie co jest do zrobienia, po pół roku klient dzwonił coś tam dopytać i mówił, że jest bardzo zadowolony). Do rzeczy, co chwile był u jakiegoś mechanika, w rok włożyłem w niego z 10k, sprzedałem 2k drożej niż kupiłem. Czyli kosztował mnie 8k i masa nerwów. Ale tyle frajdy co mi i moim dzieciakom dał to bezcenne. Dosłownie parę dni temu, syn lat 6 pytał czy nie mogłem sprzedać cytryny zamiast jeepa 😢 ja do tej pory żałuję, że go sprzedałem. 
 

podsumowując, jeżeli stać Cię, to kupuj. Na pewno będzie z niego wiele radości, a jak coś to go sprzedaż. Drożej czy taniej ale sprzedaż 

 

P.S. Jak tylko odkuję się z kasą znowu kupuję jakąś bezsensowną terenówke, i pewnie stanie na jakimś jeepie bo mam do tych aut sentyment

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec
17 minut temu, jacekzoo napisał:

Powiem Ci z mojego doświadczenia, 3 lata temu napaliłem się na jeepa, kupiłem wj czyli grand cheeroke, jeden z droższych wtedy na rynku. Okazało się, że sypał się jak wściekły, zwłaszcza gaz, który był założony na trytytkę. Dwa lata temu go sprzedałem (opisałem dokładnie co jest do zrobienia, po pół roku klient dzwonił coś tam dopytać i mówił, że jest bardzo zadowolony). Do rzeczy, co chwile był u jakiegoś mechanika, w rok włożyłem w niego z 10k, sprzedałem 2k drożej niż kupiłem. Czyli kosztował mnie 8k i masa nerwów. Ale tyle frajdy co mi i moim dzieciakom dał to bezcenne. Dosłownie parę dni temu, syn lat 6 pytał czy nie mogłem sprzedać cytryny zamiast jeepa 😢 ja do tej pory żałuję, że go sprzedałem. 
 

podsumowując, jeżeli stać Cię, to kupuj. Na pewno będzie z niego wiele radości, a jak coś to go sprzedaż. Drożej czy taniej ale sprzedaż 

 

P.S. Jak tylko odkuję się z kasą znowu kupuję jakąś bezsensowną terenówke, i pewnie stanie na jakimś jeepie bo mam do tych aut sentyment

Nie oszczędzaj na silniku. Jak już się bawić to idź w 6l+

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo
14 minut temu, maarec napisał:

Nie oszczędzaj na silniku. Jak już się bawić to idź w 6l+

Ale @Tomek515 ma upatrzoną konkretną sztukę

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomek515

@jacekzooto musiała być fajna przygoda ale jak piszesz- kosztowna :) takie specyficzne auta to niestety może być skarbonka. Te wranglery niestety z tego co słyszę też nie słyną z bezawaryjności :( gdyby gość zszedł z ceny ale konkretnie bo to nie jest ideał to bym zaryzykował. Jest tam trochę pracy przy korozji na wstępie. Pewnie będę go wspominał długo :(

Edited by Tomek515 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
czyś

Spokojnie, oszczędziło ci to pracy z rudą. Jak pacykowane, to było jej pewnie 3x tyle co byo widać, bo naprawdę drobiazgów nikt rozsądny byle jak by nie kitował. Więc może nie ma czego żałować.

Ja jeśli miałbym się skusić na Jeeepa, to tylko takiego "zepsutego", commandera. Niestety małżonka naożyła embargo, przejściowo mamy 6 samochodów (dostawczak i 5 osobówek) i zaczynamy się gubić - gdzie są klucze, i gdzie jest aktualnie który... I kto jest który na liście zapisów na 2 przeznaczone do sprzedaży... Jutro będzie już 5, do końca roku 4, i to będzie optimum, a dalej... Za rok moga być trzy, i wtedy to będzie ten czas, nawet już wiem jak wygospodarować fundusze w sposób niemal niezauważalny :) /jeżeli nasz dzisiejszy dostawczak wytrzyma jeszcze parę latek, bo już floty bez dostawczaka nie chcę/

A wkurza mnie taki jeden, jak idę na parking po dwostaczaka. Ciemnozielony. Limited. Zaiste piękny, wszystko fabryka, nic a nic nie zniszczony, nawet odprysku czy purchelka nie ma... (przynajmniej od góry). W przeciwieństwie do np. WJ-ów, czy Wranglerów, co dziwne, ponoć się aż tak nie psują. Niby nie dziwne, bo ludzie tego nie taplają na mniej lub bardziej udolnym offroadzie, ale GC i Wranglery są trapione usterkami nawet jak jeżdżą po asfalcie. Z tęsknoty za błotem, czy co?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Benior

@lbuster jak sprawa z twoim holownikiem? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
dudek_t

Z Mazdą wszystko ok :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Benior
36 minut temu, dudek_t napisał:

Z Mazdą wszystko ok :-D

No nie wiem, nie wiem ....

Jak ostatnio widziałem to Madzia mocno nadgryziona :bzik: 

Share this post


Link to post
Share on other sites
lbuster
10 godzin temu, Benior napisał:

@lbuster jak sprawa z twoim holownikiem? 

A jak może być ;) 

8 godzin temu, dudek_t napisał:

Z Mazdą wszystko ok :-D

Ha ha ha - zabawny jesteś :wpysk:

7 godzin temu, Benior napisał:

Jak ostatnio widziałem to Madzia mocno nadgryziona :bzik:

Jak to Madzia, ruda to jej drugie imię :lol:

Ale technicznie jest git :ok: Mam nadzieję, że nie będę już jej męczył jako holownik ;) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
53 minuty temu, lbuster napisał:

A jak może być ;) 

Jednak grudzień 2022? :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Benior
Godzinę temu, lbuster napisał:

A jak może być ;)

Ma to pewne zalety, może nie będziemy musieli od razu zimówek kupować :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
lbuster
37 minut temu, jacek00 napisał:

Jednak grudzień 2022? :lol:

Prosiłem o styczeń, by mieć nowy rocznik. Zobaczymy, co będzie. Może w styczniu rocznik 2021 :mlot:

9 minut temu, Benior napisał:

Ma to pewne zalety, może nie będziemy musieli od razu zimówek kupować :lol:

Też czekasz? Kiedy termin?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...