Jump to content

Recommended Posts

Scott

Mam kilka aku AGM z historią w garażu. Mam ładowarkę automatyczną, która kiedyś polecił mi Kristofer i jestem zadowolony.

Jednak 2 akumulatory nie lądują się do końca. Ładowarka nie przełącza się w tryb podtrzymania tylko cały czas ładuje i pokazuje około 75%. Nie pamiętam jakie napięcie osiąga ale mogę sprawdzić - coś mi sie kojarzy 14.1V. Jeden aku postanowiłem pomęczyć i dolałem elektrolitu, ładowałem kilka dni, rozładowałem żarówka z auta (nie pamiętam mocy ale h7 od świateł mijania). Aku ma 100Ah i żarówka świeciła dobę. Napięcie spadło do 10.8V około. Potem ładowałem znów i to samo. Robi się tylko ciepły po dłuższym ładowaniu. Niby 14V ale nigdy nie pokaże do pełna. Próbowałem też inną ładowarką, taka ze wskazówką, nie pomogło.

Czy to już aku do recyklingu czy próbować coś walczyć? Może zabrać na profesjonalna ładowarkę?

Miałem do czynienia ze starymi aku różnego rodzaju i czasami dobre pobudzenie do życia styranego aku jest użycie porządnego radzieckiego prostownika najzwyklejszego jaki jest , posiadam z regulacją i taką "baterie" najpierw na maks amperaż aż aku jest gorący i a następnie nawet kilka dni na minimum amperaż a rozładowywanie mocną opornicą następnie odnowa ładowanie i większość aku po takich zabiegach jest ok  a niestety cuda elektroniczne mikroprocesorowe "fajne" są do dobrych akumulatorów

Share this post


Link to post
Share on other sites
kalapan

Miałem do czynienia ze starymi aku różnego rodzaju i czasami dobre pobudzenie do życia styranego aku jest użycie porządnego radzieckiego prostownika najzwyklejszego jaki jest , posiadam z regulacją i taką "baterie" najpierw na maks amperaż aż aku jest gorący i a następnie nawet kilka dni na minimum amperaż a rozładowywanie mocną opornicą następnie odnowa ładowanie i większość aku po takich zabiegach jest ok  a niestety cuda elektroniczne mikroprocesorowe "fajne" są do dobrych akumulatorów

 

Nie wiem czy max amperaż wyszedłby na dobre takiemu prawdziwemu żelowemu czy nawet AGM aku, szczególnie gdyby się gorący zrobił  :]

Powiem szczerze, że gdybym miał odwagę takie doświadczenia przeprowadzać, to zapewne zaopatrzyłbym się najpierw w kombinezon sapera :miga: Najlepiej stary kombinezon dawnego radzieckiego sapera.

Ale ja niewiele wiem z elektryki, więc pewnie jak zwykle się mylę.

Edited by kalapan (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Scott

Nie wiem czy max amperaż wyszedłby na dobre takiemu prawdziwemu żelowemu czy nawet AGM aku, szczególnie gdyby się gorący zrobił  :]

Powiem szczerze, że gdybym miał odwagę takie doświadczenia przeprowadzać, to zapewne zaopatrzyłbym się najpierw w kombinezon sapera :miga: Najlepiej stary kombinezon dawnego radzieckiego sapera.

Ale ja niewiele wiem z elektryki, więc pewnie jak zwykle się mylę.

Jak milutko od razu wpis na "NIE" uwielbiam pomagać na forum i uwierz*  było to sprawdzone wiele razy na różnych rodzajach aku

* koło czegoś mi to czy wierzysz czy nie :) :) :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
maar79

Uff, ale zaskoczenie. Dopiero teraz zajrzałem do tematu, a tu tyle wpisów :look:

Oczywiście wszystkim bardzo dziękuję za aprobatę i miłe słowa.

Temat właściwie powstał na potrzeby chwili - na forum ostatnio było wiele pytań i wątpliwości odnośnie w/w ładowarek,

dlatego pomyślałem, że dobrze by było zebrać informacje w jednym miejscu i trochę je doprecyzować.

Niestety, instrukcje nie zawsze wystarczają. Cieszę się, że wszystko, co "naskrobałem", okazało się pomocne - jeszcze raz Wam dziękuję.

 

Tak, jak Koledzy już zauważyli, wybór jest raczej oczywisty i myślę, że powinieneś być zadowolony z tej ładowarki.

 

... a podpowiadałem :skromny:

Następnym razem kupisz kolejną, a dla "L" też znajdziesz zastosowanie. :ok:

Ona ma swoje zalety. Przede wszystkim może być na stałe podłączona do akumulatora i go nie rozładuje,

czego nie można powiedzieć o wielu innych ładowarkach (temat Kol. kalapan)

Oczywiście "J" też accu nie rozładuje, a dodatkowo ma szereg zalet, o których napisałem.

 

Tak, masz rację, jednak cenowo zbliżamy się wtedy do już zupełnie innej grupy produktów, a skoro już, to warto dołożyć trochę grosza i pokonać kolejny próg.

W tym temacie chciałem się skupić wyłącznie na produktach za kilkadziesiąt zł. i firmowanych przez znane sieci sklepów, a tym samym popularne na forum.

 

Jacku, dokładnie tak, jak myślisz - dla Twojego accu ustawiasz zawsze na "AGM"

W odpowiedzi, którą zacytowałeś, jest zwięźle wyjaśnione, "czym" jest tego rodzaju akumulator (AGM). Wskazano tam też na wykonanie w technologii VRLA, a więc odpowiedniej, aby można accu zamontować bezpośrednio w przestrzeni mieszkalnej. Technologia wykonania tych accu sprzyja ich większej efektywności. To jedne z najlepszych akumulatorów AGM. :ok:

 

Bardzo słuszna uwaga! :ok:

Nawet najlepszy akumulator, wykonany w najlepszej technologii i przez najlepszą firmę, nie znosi dużych (bardzo głębokich/częstych) rozładowań, a pozostawianie go w takim stanie, to duża niefrasobliwość.

Oczywiście te lepsze dadzą radę takie cykle wielokrotnie powtórzyć, jednak "drastycznie" :huh:   skraca to ich żywotność.

 

Gdzieś na forum pisałem o tym typie akumulatorów.

Cała seria dzieli się na trzy kolory, które są dedykowane do różnych zastosowań.

Tak w skrócie:

 

Żółta Optima "Optima YellowTop", to accu tzw. głębokiego rozładowania (patrz. na uwagi, które podałem wyżej) - dedykowana właśnie m.in. do kamperów, przyczep kempingowych itp.

 

Niebieska Optima "Optima BlueTop" - to akumulator z cechami Optimy żółtej, ale dodatkowo przystosowanej do pobierania dosyć dużego prądu w krótkim czasie (np. rozrusznik) oraz wyposażone w dodatkowe terminale przyłączeniowe. Ta seria jest dedykowana do zastosowań "wodnych" - marynistycznych, czyli łodzie, jachty itp.

 

Czerwona Optima "Optima RedTop", to accu wybitnie rozruchowy, charakteryzujący się wyjątkowo dużym prądem rozruchowym w stosunku do swojej pojemności i wymiarów zewnętrznych. Takich parametrów rozruchowych nie zapewnia żaden inny typ akumulatora. Accu dedykowany do rozruchu dużych silników, maszyn, potężnych ciągników itp.

 

Słusznie.

W tych wszystkich ładowarkach automatycznych, gdzie na prąd ładowania użytkownik praktycznie nie ma wpływu, taką max pojemność ładowanego akumulatora, podaje się jedynie ze względów akceptowalnego czasu ładowania akumulatora, jak również z powodów, o których pisałem przy omawianiu ładowarki "B". Zdarza się, że zastosowany algorytm ładowania zadziała nieprawidłowo przy podłączonym accu np. 160 Ah, o którym wspomniałeś, ponieważ znacznie dłuższy czas ładowania przyjmie za uszkodzenie akumulatora, podczas gdy przy ładowaniu accu do np. 120 Ah, wszystko będzie działać prawidłowo.

 

Z tych właśnie powodów, określiłem dla każdej z omawianych ładowarek optymalnie maksymalną pojemność ładowanych akumulatorów. IMHO

 

Tak, będzie poprawne i możesz oczywiście tak podłączyć. :ok:

Dziękuje Kristofer za pomoc, kolejny raz :) 

Ładowarka z Jula wjechała. Jest powód na wcześniejszy wyjazd w góry 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

Dla akukulatora żelowego jaki tryb ustawić na ładowarce z juli, agm czy std?

Share this post


Link to post
Share on other sites
lbuster

Dla akukulatora żelowego jaki tryb ustawić na ładowarce z juli, agm czy std?

AGM

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

Ok, dzięki. Aku podłączony :ok:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin_G

Ładowarka "L"

(...)

- accu 12 V, o pojemnościach wyższych od 14 Ah (teoretycznie do 120 Ah)

- accu, jak wyżej, ale w warunkach niskich temperatur (końcowe nap. ładowania wyższe, o ok 0,3 V)

 

Na którym z powyższych ustawień należy ładować akumulator żelowy? W instrukcji jest napisane, że ten drugi oprócz ładowania w niskich temperaturach, jest również wykorzystywany do ładowania niektórych akumulatorów wykonanych w technologii AGM. Wiem, że AGM i Żel to co innego, ale instrukcja nie mówi wprost co i jak  :hmm:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Oczywiście ustawiasz tryb "samochód 12 V". W tym trybie ładowarka dokona wstępnej analizy parametrów akumulatora i na tej podstawie rozpocznie ładowanie z najbardziej odpowiednim algorytmem.

Ładowanie w pozycji "  ҉   zimowej" nie jest konieczne, jeśli akumulator nie przebywa w zimnym pomieszczeniu.

Gdy podłączasz do tej ładowarki akumulator okresowo, czyli jest doładowywany cyklicznie (co jakiś czas), wtedy możesz dla accu żelowego ustawić symbol śnieżynki "  ҉  ", jednak pod pewnym warunkiem: Twój akumulator musi dopuszczać wyższe napięcie ładowania ok. 14,7 V, a takie jest z reguły dopuszczalne wyłącznie dla ładowań cyklicznych i nie dla wszystkich akumulatorów. Napięcie dla konkretnego rodzaju ładowania, powinno być naniesione na obudowę Twojego akumulatora - sprawdź.

Gdyby się okazało, że dla Twojego accu jest ono do 14,5 V, to nie włączasz trybu "  ҉  ".

Jeśli ładowarka ma być podłączona na stałe do akumulatora (tzw. "standby use"), choćby w okresie zimowym i nie chciałbyś się tym zajmować, to przy takim sposobie utrzymywania akumulatora nie włączasz już trybu "zimowego, tylko standardowy, czyli "samochód 12 V".

Oczywiście mając ładowarkę "L", trzeba czasem sprawdzić, czy się nie wyłączyła (zanik nap. zasilania sieciowego). Gdyby tak się stało, to wystarczy ponownie wybrać przyciskiem tryb "standardowy".

Share this post


Link to post
Share on other sites
mafik

Chyba teraz zaraz juz sa dosteony ladowarki za sklepow na L

 

Wysłane z mojego LON-L29 przy użyciu Tapatalka

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Tak, oferta od 04.01.2018

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łza Włóczynutka

W starym chevroleciku akumulator zaczął wykazywać oznaki zużycia. Zanim zdążyłem go skazać na wymianę, znajomy pożyczył mi dosyć drogą ładowarkę, którą można ustawić w tryb odświeżający akumulator.
Instrukcja jednak nie jest jasna. najpierw należy rozładować akumulator całkowicie, co uczyniłem. Po podłączeniu do ładowarki, ta przeprowadza po kolei 8 procesów, sygnalizowanych zapalaniem kolejnych lampek. Podłączyłem akumulator w niedziele, wczoraj rano lampka przełączyła się na proces 7 i do dziś nie przełącza się na proces 8. Jednak w instrukcji napisano, że zapalenie się lampki 7, oznacza, że akumulator jest już odświeżony, naładowany i można go podłączyć do samochodu. Niestety w instrukcji nie jest opisany w ogóle proces 8.

W takim razie po co jest proces 8 i czy żeby maksymalnie, ile się da odświeżyć akumulator, powinienem czekać aż zapali się lampka 8, czy też jest to jakiś proces awaryjny i nie powinienem czekać?

Ładowarka to ctek mxs: https://lucann.pl/ctek-mxs-5-test-charge.html

Edited by Łza Włóczynutka (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
S&A

bo pozycja 8 to podtrzymanie optymalnego naładowania, zapala się jedynie kiedy dojdziesz do etapu 7 i po nim ładowarka "poczuje" że musi doładować aku.

Sam takiej używam do naszych aut.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łza Włóczynutka

Acha, ok.

Wrócę wieczór do domu, zamontuje akumulator do auta i zobaczymy czy rano zapali po kilkunastu godzinach na mrozie. Jak nie to wymiana. Swoją drogą to ładowarka droższa niż nowy akumulator ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
byry007

Może ktoś mi napisać czym się różnią ładowarki z Biedronki a z Jula bo mam akurat z Biedronki używam ale może bym miał chętnego na nią a jak jest lepsza z Juli bym sobie kupił? Ale w czym jest lepsza ? Jedynie co zauważyłem to nigdy nie widziałem żeby ładowała mi akumulatory powyżej 14 V a teraz mam akumulatory jeden 70 ah drugi 84 ah i 100 ah

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...