Jump to content
Cezarr

SKRADZIONO AUTO!!!!!!!!!!

Recommended Posts

Cezarr

Witam i tyle nacieszyłem się autem :oslabiony:    :oslabiony:    :oslabiony:    :oslabiony:  dzisiaj skradziono go z warsztatu, sprawa jest oczywiście na Policji.

Jeżeli ktoś by coś widział gdziekolwiek proszę o kontakt 664 048 242 lub na Policję w Katowicach.

Hyundai Terracan 2006r 2.9 CRDI   SM 80567  VIN  KMHNM81XP6U212613  :swieca:   :swieca:    :swieca:

 

Za wszelkie informację serdecznie dziękuje :blagac:   :blagac:   :blagac:

post-7306-0-45352700-1456850259_thumb.jpg

post-7306-0-03701200-1456850260_thumb.jpg

post-7306-0-53829700-1456850260_thumb.jpg

Edited by TOM3653 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
AgaMar

Przykra sprawa, trzymam kciuki za pozytywne zakończenie. To Twój warsztat( przepraszam nikogo tutaj nie znam) ?  Odstawiłeś go do kogoś? Miał ubezpieczenie? Patrząc na brak tablic : miałeś AC ? Nawet bez podpisania żadnej umowy z automatu wstawiając auto na warsztat zawiera się tzw. umowę mieszaną bo i o dzieło i o przechowanie. 

Edited by AgaMar (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr

Zdjęcie jeszcze z ogłoszenia, a warsztat to ten na którym  był na montaży wałów  napędowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
MARIOczy

Może podaj namiary warsztatu bo moim zdaniem taka sytuacja w warsztacie jest niedopuszczalna. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
AgaMar

Zdjęcie jeszcze z ogłoszenia, a warsztat to ten na którym  był na montaży wałów  napędowych.

 

Chciałem najprościej powiedzieć, że to warsztat bierze odpowiedzialność za "zniknięcie" auta. Problemem jest tylko postępowanie policji, a raczej jego czas. Może potrwać. Myślę, że już trzeba się rozglądać za prawnikiem jakimś.

 

I znalazłem coś dla Ciebie:

http://www.tvn24.pl/lodz,69/mechanik-rozbil-mi-auto-podczas-jazdy-testowej-kto-placi,573980.html

Edited by AgaMar (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr

Mam prawnika i właśnie z nim rozmawiałem, jestem na etapie składania pisma i oni już zaczynają działać.

Ale wiecie jak jest auto raczej nietypowe i może nieraz ktoś coś zobaczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kajetan
 

Tomuś - szczerze współczuję, bo wiem jak się cieszyłeś. Ja bym sku...synom, jak za starych dobrych czasów, łapę toporkiem i po sprawie. 

 

Szczęście w nieszczęściu, że z warsztatu, masz większe szanse na odzyskanie czegokolwiek. Jakbyś cokolwiek potrzebował - dzwoń - godziną się nie przejmuj albo pisz, co Ci tam wygodniej .

 

Pozwodzenia i ..... będę się teraz bacznie na drodze rozglądał  :swieca:

 taka sytuacja w warsztacie jest niedopuszczalna. 

 

Czasem, choćbyś nie wiem jak chronił - skradną - więc nie można mówić o tym, że jest to niedopuszczalne. Niedopuszczalne byłoby "umycie rąk" przez właściciela warsztatu.  :hmm:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr

No i dupa blada :pupa:  zobaczymy co będzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
globens

ale jak to, auto stało przed warsztatem czy w warsztacie?  kluczyki w warsztacie zostały? było włamanie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr

ale jak to, auto stało przed warsztatem czy w warsztacie?  kluczyki w warsztacie zostały? było włamanie?

Auto było na warsztacie, kluczyki miał właściciel bo jak inaczej. A co do włamanie to już bada Policja.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kajetan

No i dupa blada :pupa:  zobaczymy co będzie.

 

Tomek - dobrze będzie. Pamiętaj - jesteśmy z Tobą  :przytul:

Auto było na warsztacie, kluczyki miał właściciel bo jak inaczej. A co do włamanie to już bada Policja.

 

Masz pełne zaufanie do właściciela warsztatu? Nie wiadomo ile odcisków kluczyków może być już w obiegu???   :hmm:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr

Masz pełne zaufanie do właściciela warsztatu? Nie wiadomo ile odcisków kluczyków może być już w obiegu???   :hmm:

Właściciela znam już wiele lat i tego właśnie nie rozumiem bo to tylko lub aż 25tyś zł to nie jest kasa aby zamykać warsztat i uciekać.  :niewiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites
AgaMar

Mam prawnika i właśnie z nim rozmawiałem, jestem na etapie składania pisma i oni już zaczynają działać.

 

:yes:  :yes:

 

Ale wiecie jak jest auto raczej nietypowe i może nieraz ktoś coś zobaczy.

Jak trafi w moje oko i sam nie zapomnę oczywiście :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kajetan

Właściciela znam już wiele lat i tego właśnie nie rozumiem bo to tylko lub aż 25tyś zł to nie jest kasa aby zamykać warsztat i uciekać.  :niewiem:

 

Dla 25 tys nikt nie będzie ryzykował biznesu. Była zamówienie na takie auto i tyle. Gorzej, jeśli jedzie już A4 na wschód.....  :oslabiony:

Share this post


Link to post
Share on other sites
globens

Na moje oko warsztat nie ma z tym nic wspólnego, no chyba że pracownicy warsztatu są jacyś podejżani  , jest duzo wiecej lepszych okazji niz kradzież auta z warsztatu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...