Jump to content
Cezarr

SKRADZIONO AUTO!!!!!!!!!!

Recommended Posts

tomaszowiak

Dla 25 tys nikt nie będzie ryzykował biznesu. Była zamówienie na takie auto i tyle. Gorzej, jeśli jedzie już A4 na wschód.....  :oslabiony:

To ja go wyłapię na Hrebenym na przejściu ,akurat jutro mam służbę będę lukał :look:

Share this post


Link to post
Share on other sites
blumore

Stacja obsługi samochodów ma obowiązek nie tylko go naprawić, ale także strzec przed kradzieżą. Jeśli zostanie skradziony, odpowiada wobec właściciela- Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 25 listopada 2004 r., V CK 235/2004

 

cytat z forum prawnego

 

a tutaj nieco to rozwinięte:

http://moto.wp.pl/kat,1035801,title,Odpowiedzialnosc-mechanika-za-auto-pozostawione-w-warsztacie,wid,16032186,wiadomosc.html?ticaid=116936

Share this post


Link to post
Share on other sites
Misio

Tak mam OC firmy...

Chociaż moja działalność jest ciut inna.

I dokładnie tak uważam jak napisałem...

 

Przykład z bramą itd - a jak pożyczysz koledze auto i on je uszkodzi to kto za to odpowiada?

Przykład z przyczepą - oczywiście umowa ustna w Polsce jest ważna - ale ją bardzo trudno udowodnić...i wydaje mi się że to jednak zupełnie inny przypadek.

Tym bardziej odpowiedzialność dotyczy jeżeli jest to działalność gospodarcza...po prostu w  momencie przekazania auta odpowiedzialność za to auto bierze warsztat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
belmondo

Tomek-mam nadzieję,że sprawa zakończy się pozytywnie i odzyskasz  to autko,czego Ci serdecznie życzę.Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec

ogółem zgadzam się, warsztat jest odpowiedzialny i liczę, że uda się z nich kasę wyciągnąć. Pamiętać trzeba o tym, że na złodzieja nie ma sposobu, jak sobie upatrzył samochód to poczeka na okazję.

 

powodzenia w poszukiwaniach

Share this post


Link to post
Share on other sites
marko6

Przykre ale niestety prawdziwe.

Kasę pewno odzyskasz . tyle tylko , że to troszkę 

potrwa. No i czy całą??? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Misio

Narazie trzeba być dobrej myśli, że się znajdzie całe i zdrowe auto...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tsport

Zazwyczaj kradną popularne modele. Dziwna sprawa. Życzę pozytywnego rozwiązania.

Share this post


Link to post
Share on other sites
MARIOczy

Policja to policja, niech robią swoje. Myślałeś aby porozmawiać z kimś kto prywatnie zajmuje się takimi sprawami? Rozmowa chyba nic nie kosztuje... a może warto będzie skorzystać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Socale

...samochód do naprawy i co ...chyba ktoś bierze odpowiedzialność za pozostawione u niego rzeczy .....nie bardzo rozumiem ale właściciel warsztatu powinien wziąć odpowiedzialność za Twoje autko.

 

 

...

warsztat jest odpowiedzialny i liczę, że uda się z nich kasę wyciągnąć.

...

A czym zapłaci? Monitoringu nawet nie ma.

.

To nie jest pojazd westchnień i marzeń czy popularny wśród zlodziei, tym samym o podzespoły trudniej na giełdach/portalach.

Komuś skrzynia poleciała i zlecenie zostało zrealizowane.

Taki typuję scenariusz.

Bardzo bym chciał by się jednak odnalazł...

Tom, bądź dobrej myśli.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00

współczuję, co tu więcej gadać.

 

na przyszłość już wiesz, żeby zaczynać od AC, a dalej dopiero cokolwiek robić.

 

aby uzyskać coś od warsztatu trzeba by udowodnić ich winę, jakieś zaniechanie, odpowiedzialność. Dobry prawnik, postępowanie policji i może się coś odzyska.

 

Powodzenia

Nie trzeba. Przyjmując auto do siebie odpowiadają za nie

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr

Z OC pewnie nic nie odzyskam, chociaż jest to dla mnie szkoda wyrządzona jakby przez warsztat :hmm:   pozew przeciwko

warsztatowi właśnie składam, tak doradził mi prawnik aby nie czekać tylko działać od razu bez względu na to co robi

policja, jak auto się odnajdzie to wtedy sprawa pójdzie w innym kierunku. Na razie czekam co mi powie prawnik.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Misio

Ale o OC rozmawialiśmy nie Twoim, a warsztatu.

Nie wiem czy tu by się nie udało oprzeć sprawy o fundusz gwarancyjny (chociaż nie jest to szkoda komunikacyjna)...ale to już pewnie prawnik będzie wiedział co i jak robić - bo wówczas to Ty byś dostał odszkodowanie a batalie z warsztatem by prowadził fundusz.

Nawet jak się auto znajdzie (co mam nadzieję że się zdarzy) to i tak Tobie się należy odszkodowanie z tytułu "zaginięcia" samochodu...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kajetan

Tomek.

 

następujące pytania:

 

  • czy masz jakieś potwierdzenie (zlecenie czy coś takiego), że zostawiłeś auto w w warsztacie? 
  • czy ten warsztat ma wykupione w końcu OC, bo juz sie pogubiłem ?
  • czy kluczyki zostały na kołku w warsztacie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr

Kajtek pisemne potwierdzenie nie jest konieczne, nie mam pojęcia czy mają OC, kluczyki mieli oni no bo jak mogło by być inaczej,

dowód rejestracyjny mam ja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...