Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

przyczepa z WC czy bez?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
69 odpowiedzi w tym temacie

#46 czyś

czyś

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 399 postów

Napisano 12 wrzesień 2017 - 21:35

Rozumiem, miejsce, waga, koszty, ale zejścia poniżej pewnego progu nie wyobrażam sobie po prostu.

Porta potti jest niewiele większa i cięższa od takiego wiadra, koszty nie powalają, a jednak komfort używania bez porównania.

Nie wyobrażam sobie popitalania na jakimkolwiek kempingu nie mniej niż raz dziennie na widoku publicznym z kubłem na fekalia choćby do opróżnienia, bez wywoływania powszechnego hmmm..., obrzydzenia, na sam widok zawodnika z urządzeniem na horyzoncie, akurat przy spożywanym posiłku.

Jakoś spacerek z kasetą czy pojemnikiem od potti jest jakoś bardziej neutralny "wizualnie" dla otoczenia, tym bardziej raz na kilka dni, jakoś lepiej jest to przyjmowane, mimo że zawartość jest taka sama. 

 

I gdzie to trzymać "między użyciami"? W cepie? Czy wystawiać chyłkiem pod lub za cepkę, żeby sam widok przyprawiał sąsiadów o mdłości? Poza tym świetnie do czasu przypadkowego kopnięcia w toto wiadro czy zahaczenia go przy przechodzeniu, ze skutkiem wiadomym, np. w nocy po ciemku, o co w ograniczonej przestrzeni nietrudno.

 

Wniosek - wpis Larysy to chyba jakaś "prowokacja"... Owszem, na dzikie kempingi kiedyś jeździło się z saperką i grubo mielonym papierem makulaturowym (w odróżnieniu od celulozowego), ale czasy się trochę zmieniły "w międzyczasie"...



#47 Maras

Maras

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2938 postów
  • Skądz wioski z tramwajami
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:the best KNAUS SPORT 450 FS

Napisano 13 wrzesień 2017 - 08:21

Ale nie w trakcie ? :hmm:  :]

 

Zdecydowanie nie . Pośladki jakie by nie były to na cienkiej obwódce wiaderka wyglądałyby nie ciekawie a fotka byłaby pewnie  bardzo rozmazana   :lol:   


jeżeli nie odpisuje na post to pewnie jestem na rybach lub w przyczepie

 

pozdrawiam Marek

gallery_4917_659_33708.gif


#48 Benior

Benior

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 320 postów
  • SkądLublin
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Niewiadów N132 taki inny ...
  • Holownik:X trzydziesty piąty, jeepek V8

Napisano 13 wrzesień 2017 - 09:02

Zdecydowanie wc! to był główny powód rezygnacji z zapiekanki i przesiadka na N132. Oczywiście z kibelkami nie wychodziły ale kilka ruchów młotkiem i przecinakiem i kibelek stoi i jeszcze w gratisie prysznic wyszedł :) Nie wyobrażam już sobie przyczepy bez kibelka, bez prysznica owszem ale nie bez wc. Do dobrego szybko się człowiek przyzwyczaja.



#49 AgaMar

AgaMar

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 726 postów
  • Telefon:W kieszeni
  • Skądlubuskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Dethleffs
  • Holownik:traktor

Napisano 13 wrzesień 2017 - 14:25

Zdecydowanie nie . Pośladki jakie by nie były to na cienkiej obwódce wiaderka wyglądałyby nie ciekawie a fotka byłaby pewnie  bardzo rozmazana   :lol:   

 

Masz rację :)

Rozmazana hihihi...Przepraszam, nie mogę się powstrzymać Zdecydowanie TAK dla toalet w przyczepie!! Opróżnianych z zewnątrz :)


pozdrawiamy
Aga & Mar

#50 Larysa

Larysa

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 44 postów

Napisano 13 wrzesień 2017 - 14:53

No kurcze! nie robię sobie j... z poważnych spraw. Domyślam sie, ze nie bardzo wiecie o co chodzi. Proszę wejść w Allegro i tam są takie wc "wiaderka". Otoż mają deskę sedesową, klapę na zawiasie i są dość wysokie. To jest tylko alternatywa dla wc odczepianych lub wynoszonych. A czym się rożni wynoszenie takiego wiadra od wielkiego i ciężkiego pojemnika z przyczepy. Na kempingach korzysta się z toalety a w przyczepie to w  sytuacjach nauralgicznych jak w nocy lub w drodze. Lata doświadczeń robi swoje, wybiera się coś co jest najwygodniejsze.


PISZĘ POWAŻNIE!! Wejdżcie na Allegro tam jest zdjęcie przenośnej toalety turystycznej f-my BRANQ  cena 26,49,-zł.



#51 Dpong

Dpong

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 443 postów
  • SkądRokietnica
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Adria Adora 502
  • Holownik:Volkswagen Passat B6 2.0TDI DSG

Napisano 13 wrzesień 2017 - 14:55

No kurcze! nie robię sobie j... z poważnych spraw. Domyślam sie, ze nie bardzo wiecie o co chodzi. Proszę wejść w Allegro i tam są takie wc "wiaderka". Otoż mają deskę sedesową, klapę na zawiasie i są dość wysokie. To jest tylko alternatywa dla wc odczepianych lub wynoszonych. A czym się rożni wynoszenie takiego wiadra od wielkiego i ciężkiego pojemnika z przyczepy. Na kempingach korzysta się z toalety a w przyczepie to w  sytuacjach nauralgicznych jak w nocy lub w drodze. Lata doświadczeń robi swoje, wybiera się coś co jest najwygodniejsze.

Myślę, że znakomicie się śpi w takiej przyczepie gdy cztery osoby zrobią tylko małe siusiu późną wieczorową lub nocną porą. Nad ranem ten miły zapach uryny, ach "mniód" malina jak troszkę ogrzewanko się włączy i wiadereczko obok, to nawet małą sesję aromaterapii zaliczacie, pozazdrościć



#52 Larysa

Larysa

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 44 postów

Napisano 13 wrzesień 2017 - 15:13

Przecież ja tylko rzucam temat. A jeżeli chodzi o woń to tylko czuć zapach dodatku chemicznego tak samo jak z  wyjmowanej  z zewnątrz.



#53 MartiNBR

MartiNBR

    Sympatyk karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPip
  • 92 postów
  • SkądBraniewo
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Tec Tm3
  • Holownik:Volvo V70 2,5 tdi

Napisano 13 wrzesień 2017 - 16:41

Czekamy zatem na wrażenia z pierwszego wyjazdu z wiadrem. Oczywiście kiedyś też jeździłem przyczepami bez tronu ale teraz sobie tego nie wyobrażam. Pzdr z przyczepy :)

#54 grzeniu

grzeniu

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 48 postów
  • SkądWieliczka
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Buerstner 3853
  • Holownik:Dodge Caravan

Napisano 13 wrzesień 2017 - 17:36

No kurcze! nie robię sobie j... z poważnych spraw. Domyślam sie, ze nie bardzo wiecie o co chodzi. Proszę wejść w Allegro i tam są takie wc "wiaderka". Otoż mają deskę sedesową, klapę na zawiasie i są dość wysokie. To jest tylko alternatywa dla wc odczepianych lub wynoszonych. A czym się rożni wynoszenie takiego wiadra od wielkiego i ciężkiego pojemnika z przyczepy. Na kempingach korzysta się z toalety a w przyczepie to w  sytuacjach nauralgicznych jak w nocy lub w drodze. Lata doświadczeń robi swoje, wybiera się coś co jest najwygodniejsze.


PISZĘ POWAŻNIE!! Wejdżcie na Allegro tam jest zdjęcie przenośnej toalety turystycznej f-my BRANQ  cena 26,49,-zł.

 

Oddzielmy dwie sprawy. Do kasety wyciąganej z zewnątrz takie wiadro nie ma żadnego podjazdu także tutaj nie ma w ogóle o czym dyskutować. Natomiast może to być konkurencyjne dla kibelka wolno stojącego. No bo czym to się różni, chyba dwoma rzeczami. Pierwsze nie ma zbiornika górnego który teoretycznie nie jest potrzebny gdyby np. trafiać bezpośrednio do dziury, górny pojemnik służy do mycia elementu którego tutaj nie ma. Druga sprawa chyba najważniejsza czyli czy jest całkowicie szczelne, jak jest zamknięty to nie ma żadnych zapachów. Stąd moje pytanie. Larysa czy jeżeli górna pokrywa tego wiadra turystycznego jest zamknięta to jest to całkowicie szczelne i nic nie czuć? 



#55 mundek28

mundek28

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 665 postów
  • Telefon:607571223
  • SkądŻary
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Chateau LaCar 1997
  • Holownik:Nissan X-Trail 2.0 dCi 173 KM 2013

Napisano 13 wrzesień 2017 - 18:49

Sranie w przyczepie to w ogóle fajne jest. Kiedyś mój szwagier miał takie M2 gdzie kibelek był przy kuchni a kolana dotykały do drzwi, miałem zawsze opory ze sraniem u niego.



#56 piaskowy

piaskowy

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 393 postów
  • Telefon:791631752
  • SkądJawor
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Holownik:RENAULT KOLEOS

Napisano 13 wrzesień 2017 - 19:07

Sranie w przyczepie to w ogóle fajne jest. Kiedyś mój szwagier miał takie M2 gdzie kibelek był przy kuchni a kolana dotykały do drzwi, miałem zawsze opory ze sraniem u niego.

A do tego jak cała familia patrzy


Dołączona grafika

#57 MaciekR4

MaciekR4

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 15 postów
  • SkądWOT
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Gruau Espace-40-CP
  • Holownik:Espace III 2.2 dci

Napisano 13 wrzesień 2017 - 19:17

Hmmm...kibel czy nie?


Ja tam takiego dylematu nie miałem jak szukałem przyczepy w lipcu. 
Tylko z wc i najlepiej z prysznicem - ten 2gi to był ew do dorobienia w "pomieszczeniu" kibelka, ale sam kibel musiał być i był to warunek konieczny, przyczepy bez były od razu odrzucane przez "gorszą połowę"


Dlaczego:

- małe dzieciaki / w tym 6cio letni cukrzyk, który jak musi sikać, to musi i nie ma czasu na sprint nawet 50m
- planujemy wyjazdy na dziko, czyli bez zatrzymywania się na kempingach / jak w tym roku pierwszy, że jedziemy do 20-21 w obranym kierunku i stajemy na jakimś parkingu i dobranoc



Wspomniane wiadro - miałem nazwijmy to przyjemność, bo czasami nie było innej opcji, użytkować coś podobnego jeżdżąc po europie, gdzie nie każdy parking ma chociaż postawionego tojka :(

 


Użytkownik MaciekR4 edytował ten post 13 wrzesień 2017 - 19:18


#58 klonik058

klonik058

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 272 postów
  • SkądKraków
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:knaus
  • Holownik:ford mondeo mk3

Napisano 13 wrzesień 2017 - 19:26



Natomiast może to być konkurencyjne dla kibelka wolno stojącego. No bo czym to się różni, chyba dwoma rzeczami. Pierwsze nie ma zbiornika górnego który teoretycznie nie jest potrzebny


Nie wiem jakie kibelki wolno stojące widziałeś, ale mają górny zbiornik. Więc też słabo z porównaniem do wiaderka. Myślę że to też inna liga. Pozdrawiam


Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka



#59 grzeniu

grzeniu

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 48 postów
  • SkądWieliczka
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Buerstner 3853
  • Holownik:Dodge Caravan

Napisano 14 wrzesień 2017 - 06:43

Nie wiem jakie kibelki wolno stojące widziałeś, ale mają górny zbiornik. Więc też słabo z porównaniem do wiaderka. Myślę że to też inna liga. Pozdrawiam


Wysłane z mojego SM-G531F przy użyciu Tapatalka

 

Nie zrozumiałeś. Mówiłem o różnicach między kiblem wolno stojącym a wiadrem. Mam wolno stojący, ma on oczywiście górny zbiornik(nazwijmy go szumnie spłuczką). We wiadrze nie ma spłuczki ale też nie ma elementów który spłuczka miałaby spłukać.  

 

Opisuję sytuacje kiedy takie wiadro może się przydać(tylko i wyłącznie dla osób które mają kible przenośne, wolno stojące). Jadę z córką na weekend i wiem, że córka(dziecko) zrobi tam 2-3 razy siku w nocy i tyle. Nikt inny nie korzysta. Teraz muszę odpiąć górny zbiornik, zalać dolny zbiornik (woda+chemia), zapiąć dół z górą, zalać górny(woda+chemia), później na koniec weekendu znowu odpiąć górę, iść wylać dół, zapiąć dół z górą. Natomiast przy wiadrze zalewam woda+chemia, córka zrobi siku 2-3 razy i na koniec weekendu wyleje. W takiej sytuacji może lepszym wyjściem jest takie wiadro ale tylko jeżeli jest szczelne i nie śmierdzi jak jest zamknięte.  


Użytkownik grzeniu edytował ten post 14 wrzesień 2017 - 06:46


#60 Larysa

Larysa

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 44 postów

Napisano 14 wrzesień 2017 - 11:52

Oddzielmy dwie sprawy. Do kasety wyciąganej z zewnątrz takie wiadro nie ma żadnego podjazdu także tutaj nie ma w ogóle o czym dyskutować. Natomiast może to być konkurencyjne dla kibelka wolno stojącego. No bo czym to się różni, chyba dwoma rzeczami. Pierwsze nie ma zbiornika górnego który teoretycznie nie jest potrzebny gdyby np. trafiać bezpośrednio do dziury, górny pojemnik służy do mycia elementu którego tutaj nie ma. Druga sprawa chyba najważniejsza czyli czy jest całkowicie szczelne, jak jest zamknięty to nie ma żadnych zapachów. Stąd moje pytanie. Larysa czy jeżeli górna pokrywa tego wiadra turystycznego jest zamknięta to jest to całkowicie szczelne i nic nie czuć? 

Oczywiście, że nie wydostają sie zapachy. W  momencie  otwarcia klapy można poczuć jedynie zapach chemii /zielone/. Przecież, w wc stacjonarnych trzeba po otwarciu klapy otworzyć wejście do dolnej części, też poczujesz zapach chemii.


Nie zrozumiałeś. Mówiłem o różnicach między kiblem wolno stojącym a wiadrem. Mam wolno stojący, ma on oczywiście górny zbiornik(nazwijmy go szumnie spłuczką). We wiadrze nie ma spłuczki ale też nie ma elementów który spłuczka miałaby spłukać.  

 

Opisuję sytuacje kiedy takie wiadro może się przydać(tylko i wyłącznie dla osób które mają kible przenośne, wolno stojące). Jadę z córką na weekend i wiem, że córka(dziecko) zrobi tam 2-3 razy siku w nocy i tyle. Nikt inny nie korzysta. Teraz muszę odpiąć górny zbiornik, zalać dolny zbiornik (woda+chemia), zapiąć dół z górą, zalać górny(woda+chemia), później na koniec weekendu znowu odpiąć górę, iść wylać dół, zapiąć dół z górą. Natomiast przy wiadrze zalewam woda+chemia, córka zrobi siku 2-3 razy i na koniec weekendu wyleje. W takiej sytuacji może lepszym wyjściem jest takie wiadro ale tylko jeżeli jest szczelne i nie śmierdzi jak jest zamknięte.  

No nareszcie ktoś zrozumiał o co chodzi. Brawo!!!!






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych