Skocz do zawartości
Filip

Hiszpania a może...

Rekomendowane odpowiedzi

robin

Dokończę ten Montserrat - bo warto to miejsce zobaczyć.

 

pict0007ul6.jpgpict0015ik1.jpg

 

pict0017jr5.jpgpict0021ml4.jpg

 

pict0024gx2.jpgpict0025lh8.jpg

 

pict0027ck0.jpgpict0028zw6.jpg

 

pict0029ck3.jpgpict0031cl5.jpg

 

pict0030pp6.jpgpict0032bo4.jpg

 

pict0035xp8.jpgpict0019eq1.jpg

 

pict0026pa3.jpgpict0034zr1.jpg

 

Chciałbym jeszcze dodać ,że obok parkingu jest (chyba jedyne na świecie) muzeum kolejek zębatych.Tam też trzeba zajrzeć. Pozdrawiam - Robin :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fil
Mam już termin urlopu

Znalazłem tylko dwa zdjęcia z Montserrat w Hiszpanii. Dla próby nowych możliwości Forum zeskanowałem je i są w albumie, w mojej kolekcji.

Dla wszystkich czytających-

Jeszcze nie mam przyczepy, ale miałem 26 lat temu :drive: (na dowód zdjęcia w mojej kolekcji) i będę miał już niedługo! :drive:

Fil

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii

Fil bardzo fajne fotki :drive:

Był ktoś na forum kto chciał mieć taki oldschoolowy zestaw ( niewiadówka + PF125) :drive:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomekk

Witam !

 

Piękny zestaw, mam bardzo miłe wspomnienia wakacyjne związane z PF125p w kolorze Yellow Bahama.

 

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marcin T

Swietny sprzet jak na te czasy :drive:

Jak widze takie zdjecia to zaraz mi sie przypomina epoka PRLu. Buty Relaks, klej guma arabska, syfon z woda sodowa.... :drive:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii

Ja to gófniarz jestem bo tylko sofixy pamiętam :drive:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jaro

Syfon z wodą to się saturator nazywał. Śpiewał zresztą o nim o ile pamiętam Wał Jagieloński "...tato kup mi saturator..."

Co do butów z to zeszłej zimy widziałem babcie w RELAKSach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marcin T

Saturator nazywano u nas takie wozki na ulicy a wode nazywano Gruzliczanka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jaro

No dokładnie - wózki na ulicy - to pierwsze skojarzenie :drive:

Zwykłe syfony na naboje z CO2 to jeszcze są. Zresztą można też kupić takie jednorazowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fil

Nostalgią powiało :drive:

Fil

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Filip

TEMAT WRACA!!!! :ok:

Po wielu przemyśleniach decyzja zapadłą: HISZPANIA!!!!

Wyjazd 11.06.2007 - 12.07.2007

Jedziemy przez Niemcy, tam zwiedzamy zamki w Bawarii, Francja i Hiszpania.

Wstępnie Barcelona i wybrzeże południowe. Co trzeba zobaczymy i jedziemy dalej bo na południu będzie największy tłum (chyba :ok: )

Zachodnie wybrzeże to Portugalia ale jak już jechć to nie można Jej ominąć!

W pewnym momencie na północnym zachodzie (jeszcze nie ustalone) odbijamy w głąb lądu i zwiedzamy Madryt.

Może dołączy do nas Pabloo swoim nowym Kampurem :hop1:

Dalej to coraz bliżej domu...

Takie są plany, takie one są! :-]:ok:

Pozdrawiam :?

:ok::piwko:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fil

Jeśli wracać północną stroną, to warto pomyśleć o Amsterdamie. Byłem w końcu kwietnia jadąc do Paryża. Zaskakujące są sklepy z "marychą" i dzielnica czerwonych latarni z dziewczynami w skąpych strojach siedzącymi za szybami wystaw. Do wyboru, do koloru. Jak ktoś chce, to wrzucę kilka fotek. Poza tym, to w końcu Wenecja północy!

 

Filipie, "zazdraszczam" Portugalii i tak długiej, wspaniałej wyprawy. Dla mnie czym dalej, tym lepiej!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek l

Też polecam Amsterdam, piękne miasto.

 

Trzymam kciuki za Waszą wyprawę, Jacek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ŁYSY YETI

jak Portugalia to koniecznie sardynki z grila z ziemniakami w łupinie ,palce lizac jeść nie żałować tylko uważajcie bo one są ze wszystkim nie patroszone ,ale co tam :ok::piwko::hop1::ok::ok::ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
adi
Wątek wraca...

Fil Jakie miejsca po drodze masz na myśli/

Ja myślałem jechać przez Niemcy (darmowe autostrady) na południe i od Francji do Hiszpani wybrzeżem. W górach FRANCJI JEST JAKAś LEGENDARNA DROGA NAPOLEONA - PROWADZIł ON TAM SWOJE WOJSKA, ALE NIE WIEM GDZIE DOKłADNIE (PODOBNO PIĘKNIE). Fil Jak masz jakis pomysł daj znać

Pozdrawaim :swieca:

Wybrzeżem południowym Fracji możesz mieć kłopoty - to tak jakbyć cały czas przez Łebę jechał. Jak ktoś chce zaoszczędzić w F na drogich autostrdach polecam drogi oznaczone N (nationale rute).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×