Skocz do zawartości
ed

Ku przestrodze .........

Rekomendowane odpowiedzi

ed

Nawet 5 tys. za spacer z psem bez smyczy. Nowe przepisy już obowiązują

Znowelizowany Kodeks wykroczeń znacznie zaostrza kary za takie zaniedbanie. Do tej pory nieuważny właściciel mógł zapłacić 250 zł kary. Teraz grzywna może wynieść nawet 5 tys., jeśli zwierzę należy do szczególnie agresywnych gatunków. Oprócz tego posiadaczowi psa może grozić nagana, lub nawet kara pozbawienia wolności.

W przypadku pozostałych ras, kara wzrośnie do 1000 złotych. Jest to jednak i tak spora suma, co może skłoni właścicieli psów do bardziej odpowiedzialnych zachowań. Do szczególnie agresywnych ras zaliczane są m.in. pit bull, buldog amerykański, dog argentyński, rottweiler, czy owczarek kaukaski.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leszek

Gdzieś tam dzwonią ......ale nie do końca tak jest . W przepisie pisze że pies nie może pozostać bez kontroli a nie że obowiązkowo na smyczy . Nie dotyczy to terenów prywatnych więc na kempingach i tak to zależy od właściciela i jego regulaminu .  jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach .  Sam swojego psa zawsze prowadzę na smyczy ale do obrony przed innymi które atakują i tak nosze gaz podczas takich wycieczek . Zawsze to lepiej działa niż przepis bo natychmiastowo . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Nawet 5 tys. za spacer z psem bez smyczy. Nowe przepisy już obowiązują

Znowelizowany Kodeks wykroczeń znacznie zaostrza kary za takie zaniedbanie. Do tej pory nieuważny właściciel mógł zapłacić 250 zł kary. Teraz grzywna może wynieść nawet 5 tys., jeśli zwierzę należy do szczególnie agresywnych gatunków. Oprócz tego posiadaczowi psa może grozić nagana, lub nawet kara pozbawienia wolności. W przypadku pozostałych ras, kara wzrośnie do 1000 złotych. Jest to jednak i tak spora suma, co może skłoni właścicieli psów do bardziej odpowiedzialnych zachowań. Do szczególnie agresywnych ras zaliczane są m.in. pit bull, buldog amerykański, dog argentyński, rottweiler, czy owczarek kaukaski.

 

Niczego o żadnej smyczy w KW nie ma, to pismaki tylko straszą ludzi.
Gdzieś tam dzwonią ......ale nie do końca tak jest . W przepisie pisze że pies nie może pozostać bez kontroli a nie że obowiązkowo na smyczy . Nie dotyczy to terenów prywatnych więc na kempingach i tak to zależy od właściciela i jego regulaminu .  jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach .  Sam swojego psa zawsze prowadzę na smyczy ale do obrony przed innymi które atakują i tak nosze gaz podczas takich wycieczek . Zawsze to lepiej działa niż przepis bo natychmiastowo . 

Dokładnie to brzmi tak:

„Art. 77. § 1. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.

 

To jest przepis ogólny po prostu i tyczy się wszystkich sytuacji. Np. nie upilnowania psa na posesji, który swobodnie wychodzi przed bramę.

 

Pies puszczony ze smyczy na jakimś odludnym terenie, który to znajduje się pod kontrolą właściciela nie będzie żądnym nie zachowaniem ostrożności.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciejek34

Tylko jak "kontrolować" psa inaczej niż trzymając go na smyczy?, dla mnie właściciel puszczonego swobodnie psa na terenie innym niż prywatny/ogrodzony powinien być surowo karany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Tylko jak "kontrolować" psa inaczej niż trzymając go na smyczy?, dla mnie właściciel puszczonego swobodnie psa na terenie innym niż prywatny/ogrodzony powinien być surowo karany

Tresowany pies, reagujący na komendy i będący bez smyczy też jest pod kontrolą. Z kolei pies na smyczy będący pod opieką nieodpowiedniej osoby może być bez kontroli. Sam widuje takiego psa na osiedlu, który mimo że jest na smyczy i tak robi co chce bo kobieta, która go wyprowadza nie jest w stanie go utrzymać.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Dla mnie bardziej ,,kontrolowany,, jest luźny pies który na komende do mnie w moment siedzi przy właścicielu niż rozwydrzeniec na smyczy, która jak strzeli albo pies się wysmyknie z obroży to jest nie do odwołania 

1 minutę temu, jacek00 napisał:

Tresowany pies, reagujący na komendy i będący bez smyczy też jest pod kontrolą. Z kolei pies na smyczy będący pod opieką nieodpowiedniej osoby może być bez kontroli. Sam widuje takiego psa na osiedlu, który mimo że jest na smyczy i tak robi co chce bo kobieta, która go wyprowadza nie jest w stanie go utrzymać.

 

Dlaczego zawsze piszesz to samo co ja 3 sek przede mną? :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciejek34

No tak, wszystkie psy są szkolne, zapomniałem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Ale też nie wszystkie nie są szkolone...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec
43 minuty temu, jacekzoo napisał:

Dla mnie bardziej ,,kontrolowany,, jest luźny pies który na komende do mnie w moment siedzi przy właścicielu niż rozwydrzeniec na smyczy, która jak strzeli albo pies się wysmyknie z obroży to jest nie do odwołania 

Dlaczego zawsze piszesz to samo co ja 3 sek przede mną? :D 

dlatego zawsze Was mylę :)

dwa - nie trawię psów wolno puszczonych po campingu, jak kochane i piękne i bezpieczne są dla swojego właściciela. Lubię psy, sam mieszkałem z dobermanem, który pilnował niemowlaki... (oczywiście pod kontrolą). Natomiast przynajmniej 3 razy spotkałem na campingach w kraju natarczywe, niebezpieczne psy, szczytem jest jak naszcza taki na przedsionek a właściciel jeszcze ma pretensje, że mu się uwagę zwróci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Dlatego dałem avatar bardziej odróżniający się  od drugiego Jackowego :) 

 

na campie zgoda, moja zawsze przypięta. 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciejek34
Ale też nie wszystkie nie są szkolone...
Napewno kilka się znajdzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Ale o co Ci chodzi? Napisałeś że nie ma jak kontrolować psa bez smyczy, napisaliśmy z Jackiem że się da to teraz będziesz robił wyliczanke który tresowany? To samo można powiedzieć o prawie jazdy, ilu z posiadaczy nie potrafi w ogóle jeździć? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
No tak, wszystkie psy są szkolne, zapomniałem

To był przykład, że kontrola to niekoniecznie smycz.

 

Kiedy masz małe dziecko pod kontrolą to też niekoniecznie kontrola sprowadza się tylko do trzymania za rękę.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciejek34

Mam dużego psa i na codzień widzę jak ta kontrola wygląda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Helmut

Wydaje mi się , że gdyby właściciele przestrzegali wcześniej ustanowionych zapisów prawa, to ustawodawca nie musiałby nowych bardziej restrykcyjnych kar uchwalać. A jak w przeszłości było widać, właściciele swoich ulubieńców nie byli należycie "wyszkoleni"😁 a ich pupile należycie "wychowane"😁.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×