Jump to content
Sign in to follow this  
Marcin 100

Hak i jego legalizacja

Recommended Posts

Jarekkow

Marcin 100 stań z boku samochodu i włącz kierunkowskaz . Jeżeli kierunkowskaz przedni będzie widoczny z boku to OK !

Ale to są rozważania bez podstawy prawnej ......

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii
a przy okazji. ludzie nie mogą jechać w przyczepie to wiem. a jak to się ma do zwierząt?

Jeśli chcesz zamęczyć psa i Animals nie stanie Ci na drodze to rób co chcesz :niewiem::ok::ok::D to w końcu Twój przyjaciel...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin 100

czemu zamęczyć? przecież nie wyślę go pocztą. w samochodzie go woziłem, ale w przyczepie przecież będzie mu wygodniej bo więcej miejsca tam jest. no a jechać z nami musi bo go samego w domu nie zostawię. upałów już nie ma, więc nie rozumię czym mam go zamęczyć?

Share this post


Link to post
Share on other sites
szymon79
czemu zamęczyć? przecież nie wyślę go pocztą. w samochodzie go woziłem, ale w przyczepie przecież będzie mu wygodniej bo więcej miejsca tam jest. no a jechać z nami musi bo go samego w domu nie zostawię. upałów już nie ma, więc nie rozumię czym mam go zamęczyć?

 

jak zajedziesz na miejsce i otworzysz przyczepe to zobaczysz ile mozesz miec sprzatania...

wtedy odpowiedz zobaczysz na własne oczy :niewiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii
czemu zamęczyć? przecież nie wyślę go pocztą. w samochodzie go woziłem, ale w przyczepie przecież będzie mu wygodniej

Przejedz się kiedyś po kempingu w przyczepie to zrozumiesz o czym pisze :niewiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites
kuba

Lub po prostu uwierz na słowo - ja po 5 kilometrowej przewózce w kempingu miałem dość :niewiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kuna
musiałem tylko założyć boczne kierunkowskazy

 

BZDURA ! Jeżeli pojazd jest homologowany do ciągnięcia przyczepy bez bocznych kierunkowskazów to nie musi ich być .

 

Macie w tym Grudziądzu okropnie słabych diagnostów .......szkoda ...

 

niestety tak było już w 1985 jak zamontowali mi hak do auta to diagnosta polecił mi założyć kierunkowskazy boczne. Gdy zapytałem czy gdybym haka nie zakładał .... to rzecz jasna podlegam pod inne przepisy, Niestety ponieważ niebardzo dowierzałem że, może mi ktoś kazać okaleczyć auto na gwarancji poprosiłem o przepisy paragrafy itd z dużą niechęcią ale je udostępniono mi, nawet z wymogami wymiarowymi od podłoża i krańca pojazdu. W owym czasie rodzime pojazdy posiadały kierunkowskazy boczne co mnie do tego przekonało i z bólem serca .....

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jarekkow
niestety tak było już w 1985

 

Masz rację w 1985 przepis brzmiał ,, powinien być wyposażony w kirunkowskazy boczne "

 

Niestety nie pamiętam kiedy to zmienili , ale teraz brzmi

,,może być " a może to nie musi

 

Zmiana przepisu wynikała z zastosowania kierunkowskazów przednich które są widoczne z przodu a zarazem boku pojazdu :niewiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin 100
Lub po prostu uwierz na słowo - ja po 5 kilometrowej przewózce w kempingu miałem dość :niewiem:

 

to co mam zrobić? wziąść go do samochodu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
elaola
to co mam zrobić? wziąść go do samochodu

Jeśli to Twój przyjaciel to tak!

Jeśli naprawdę go nienawidzisz , do przyczepy!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
b.b tulipan
czemu zamęczyć? przecież nie wyślę go pocztą. w samochodzie go woziłem, ale w przyczepie przecież będzie mu wygodniej bo więcej miejsca tam jest. no a jechać z nami musi bo go samego w domu nie zostawię. upałów już nie ma, więc nie rozumię czym mam go zamęczyć?

 

Marcin 100 Ty do przyczepy a pies za kierownice :niewiem::ok::ok:

a znasz to jak chłop przywiązał krowę do samochodu na sznurku i się zaczeła dusić i mrugać oczami a on myślał że będzie go wyprzedzać.

a tak na poważnie to i ja nie radzę inaczej, psa do samochodu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

Marcin, masz kombiaka więc psa do bagażnika, a tobołki do przyczepy. To będzie najlepsze rozwiązanie :niewiem:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin 100

ten pies to 70 kilowy bernardyn i z tyłu siedzi jak królik w klatce. dlatego myślałem że w przyczepie będzie mu wygodniej. ale nic, właśnie wróciłem z mojej pierwszej wyprawy nad jezioro. pies jechał jednak w samochodzie. było rewelacyjnie. pogoda wymarzona w sobotę była. rodzinka wniebowzięta a pies szczęśliwy. praktycznie całe pole w ośrodku tylko dla nas było. normalnie rewelacja. pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marsal

Też monotowałem używany hak w aucie. Robiłem to sam, zamonotowałem nową wiązkę elektryczną z gniazdem do haka, kierunkowakazy boczne na błotnikach.

 

Hak jest nieodpinany, przez co diagnosta kręcił nosem, mówił że niepowinno się już takich montować, jednak wystawił dokument do WK z pozytywną opinią. :ok:

Starałem się dowiedzieć jak to jest naprawdę z tym odpinanym hakiem i ustaliłem tyle, że przepisy Unijne nakazują odpinany, ale przepisy Polskie milczą na ten temat (nie zostały znowelizowane). Dużo zależy od samego diagnosty.

Pewne jest to, że nie wolno produkować nowych haków nieodpinanych, ale każdy, który został wyprodukowany i posiada homologację może być montowany (nawet nieodpinany).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...