Jump to content
szary11

Moja przyczepka (szary11)

Recommended Posts

szary11

kurka, 80zł nie mało biorąc pod uwagę, że tak mało sie korzysta z przczepy w roku. Ona nie ma kiedy się podużyć przez sezon! Ale oczywiście Państwo uważa, że jak kogoś stać na kemping to ma kase i może płacić... mogli by chociaż co dwa lata wymagać przeglądu a nie co rok... ile przecież takich przyczep stoi w bezruchu na działkach i to cały rok, a co za tym idzie ile zachodu by ciągnąć ją do stacji diagnostycznej dla samych badań...

 

 

Fajna sprawa, słyszałem, że jest bodajrze w Holandii lub Francji (choć nie jestem pewien na 100% że tam). Przyczepa jest uważana jako część samochodu i dodatkowo nie rejestruje się jej, a jedynie dorabia dodatkową tablicę rejestracyjną (taką jak na samochodzie). Nawet z ubezpieczenia samochodu przyczepa taka kożysta... to dopiero wygoda! Ale czy napewno tak jest? Ja słyszałem tylko od kogoś, sam nie sprawdzałem.

 

Podobno zresztą w Polcse było w latach 70 i początku 80 (Karawaning, R. Szepke), że u nas też nie rejestrowano oddzielnie przyczep.

Share this post


Link to post
Share on other sites
matyy

Moja ma 850 DMC.Muszę więc robić coroczne przeglądy.Na takowych

pytają "czy kręcą się koła" itp. 80zł. raz do roku za to,że stać nas na

starą przyczepke.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

W Holandi jest właśnie tak jak piszesz. Dorabiasz trzecią rejestrację i ubezpieczenie samochodu jest ważne.

Dlatego do Polski przyczepy z holandi najtaniej wychodzi jak Ci jakiś holender przyciągnie :bevil: . Bo tak to same ubezpieczenie na miesiąc wykupić to jest 150 euro :banan:

 

A wracając do kosztów - przyczepy nie są takie drogie w utrzymaniu jak kamper. Opłać sobie za takiego ubezpieczenie jak mieszkasz w większym mieście :palacz: przecież to pewnie z jakieś 1000 zł.

 

Niestety w Polsce nikt nie myśli o tej formie turystyki - ani firmy ubezpieczeniowe, ani państwo - chyba to przez to, że jest NAS tak mało :piwko:

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

Więc trzeba cos robic by było nas więcej! Tylko co? Kurka, mam takiego bzika a nikogo ze znajomych nie moge namówić na taką formę wypoczynku :palacz: W namiotach czemu nie, ale kemping? Mówią, a po co i w namiocie można pospać, a ileż ja tam jeżdże (a jednak 3-4 razy jeżdżą te osoby ze mną), szkoda kasy i takie tam...

Może bariera tez jest wiek? Patrząc na ludzi co uprawiają turystykę kempingową raczej to są ludzie w wieku 30-60 lat. Młodszych np jak ja (mam 24 lata) jeszcze nie spotkałem z kempingiem a rok rocznie pare wyjazdów się zalicza w różne miejsca!

A może ludzie uważają karawaning za coś egzotycznego u nas w kraju?

Jak Wy myślicie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Tomii

Ja mam niecałe 22 lata :banan: i mam jednego przyjaciela, który też bardzo lubi karawaning. Miał też przyczepę, niestety musiał sprzedać. No w każdym bądź razie nie uważa on tej formy turystyki za coś dziwnego.

A tak to wszyscy uważają, że mam dość orgiynalne hobby. Oprócz rodziców i dziewczyny.

Prawda że młodych za często z przyczepą nie spotkasz :piwko:. No chyba że są to serferzy i jadą na hel :bevil:.

A tak poza tym to młodzież z Warszafki nie jeździ nawet pod namioty tylko najczęściej na kwatery :palacz:.

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

No to Tomii nie tylko Ciebie uważają za dziwaka z tym hobby :piwko: U mnie mówią, że stary już jestem jak w namiocie nie chcem spać jak zwykli młodzi ;-) Oj nie znają oni uroków kempingu!!! :bevil: A wmówić też sie nie da!

 

PS. Warszafka wygodniaszcza jest;) :palacz:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Viki

Ja mniej więcej określiłam się na jaki kolor Tomii ma pomalować elementy kuchenne- w końcu to ja będę tam urzędować :palacz: a dotego poczyniłam pierwsze zakupy (tak całkiem przypadkiem)- obrusik, co by każdy posiłek był przyjemniejszy :bevil:

Share this post


Link to post
Share on other sites
janus
(...)

Robiłem też wzmocnienia podłogi przy wejściu i pod aneksem kuchennym.

 

Przerobiłem elektryke 12 volt, aby "na dziko" wszystko(tv,antena+wzmacniacz,radio)chodziło z akumulatora pod szafą. Akumulator ładuję korzystając z alternatora mojej reni.

 

Obie te przeróbki bardzo mnie interesują, :bevil: więc jeżeli można to proszę o szerszy opis (oczywiście w nowym wątku aby nie było OT) :palacz:

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

Mnie też by zainteresowała przeróbka elektryki na 12V, a szczególnie doładowywanie akumulatora... bo 12V już mam w całej przyczepie a w niej równiez mam drugi akumulator a jak wiadomo prąd powoli ubywa... na weekendowe wyjazdy wystarczał spokojnie (75Ah) i nie żałując go, ale na dłużej może być problem...a w tym roku zamierzam się wzbogacić o telewizor (radio już jakieś mam).

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

http://img1.spx.pl/u/Zdjcie2_1035.jpg

http://img1.spx.pl/u/Zdjcie4_1036.jpg

http://img1.spx.pl/u/Zdjcie6_1037.jpg

 

zrobiłem 3 zdjęcia wnętrza mojego niewiadowka, niestety służy teraz za skład materacy i materiałów od drugiej przyczepy ale cokolwiek widać i tak :D Zdjęcia też nie są najwyższych lotów bo telefonem robione, ale coś z nich napewno dostrzeżemy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jarosław69

Niestety nie udało mi się dojść "do porozumienia" ze zdjęciami mojej przyczepki, nie chcą mi się załączać, ale opowiem jak u mnie zaczęła sie przygoda z kempingiem.

Przyczepa kempingowa stała się moim marzeniem jak miałem okazję spędzić pare nocy w dużym 5 metrowym burstnerze rodziców mojej dziewczyny. Ale jako biedna studencina nie bardzo wiedziałem jak zdobyć fundusze na własną dwukółke. Myślałem by nazbierać z 1000zł i kupić jakiegoś niewiadowa do lekkiego remontu. I tak po paru tygodniach natknął mi się znajomy u którego stała 126 doszczętnie zdezolowana przez jego dzieci i chciał się jej pozbyć za friko :) Nie mogłem odpuścić!!! I pewnego wieczoru zjawiłem się u niego po nią. Nie zachwycała zbytnio, miała popękane szyby, śmierdziała w środku, podłoga łamała się, itd itp... istna tragedia!!! Inny sąsiad jak ją zobaczył zapropnował że zabierze ją na kurnik za 200zł. Ale nie oddałem!

Postanowiłem ja wyremontować... a raczej wykonać od podstaw! Ze środka poleciało kompletnie wszystko, meble wraz z konstrukcjami, podłoga, firanki, pokrowce... została sama buda wraz z instalacją elektryczną, która wymagała jednynie wyczyszczenia styków i działa do dziś ok. Budę solidniej domocowałem do ramy (jest ocynkowana, nie wymagała żadnej ingerencji), kupiłem okno przednie nówke (180zł)i zacząłem ładowac dalej kase. Uszczelki okien zdjęte oczyszczone i na nowo zamocowane (silikon dla doszczelnienia i wkręty dla mocnego trzymania zamiast zszywek tapicerskich jakie są seryjnie). Podłogę wykonałem z paneli podłogowych (jasny orzech) odizolowanych od spodu pianką. Konstrukcje mebli powstały z kanciaków sosnowych o różnych przekrojach, ścianki mebli powstawały z różnych płyt MDF, płyt wiórowych i sklejki.Starałem się wszystko w jeden deseń dać i wmiare wyszło. Wszystkie ścianki, drzwiczki są białe a ranty zamaskowane zieloną okleiną. Ścianki wewnętrzne przyczepy wykleiłem wykładziną podłogową w zielonym odcieniu. może nie daje to idealnej izolacji termicznej, ale ile w niej spałem źle się nie czułem.

Efekt najlepiej było by obejrzec na zdjęciach, ale narazie nie wiem jak tego dokonać :palacz: Napewno jak mi się już uda zamieszcze dla pochwalenia sie efektem.

Również od zewnątrz miałem nieco roboty. Oryginalna biała barwa nie dawła się odczyścić, zostawały różne przebarwienia i postanowiłem ja odmalować. Wybór koloru padł na kość słoniową. Z efektu również jestem zadowolony mimo, że warunki w jakich malowałem nie były idealne (pod chmurką) i kilka owadów oraz kurz sprawdzał lepkośc lakieru. Wymieniłem też światła tylne na nowe bo seryjne były podmatowione i nie świeciły jak należy.

Przyczepkę użytkowałem 1,5 sezonu i narazie spisywała się bardzo dobrze. Jedynie na początku miałem kilka niedoróbek (za słabe mocowanie stołu, szafa sie otwierała, za mało półek...) ale z czasem wszystko udoskonaliłem i nadal wprowadzam udogodnienia. Mam w niej również zamontowane radyjko z 2 głośniczkami zasilane dodatkowym akumulatorem chowanym w jednym z łóżek. Akumulator również rozświetla wnętrze przy pomocy 2 lampek, wiosną zamontuje światło zewnętrzne nad drzwiami, i wentylatorek z nagrzewnicą (wszystko na 12V).

W środku czuje sie świeżość (wszystkie materiały nowe poza materacami, które jedynie solidnie uprałem i nałożyłem nowe pokrowce uszyte przez mame za co jej wielkie dzięki!!!), a to, że wszystko wykonane jest własnoręcznie daje niezapomniane przeżycia z użytkowania mojej N126es (tak mam ją wpisaną w dowód rejestracyjny).

 

To po krutce jest opowieść o pierwszej przyczepie. Teraz jestem w posiadaniu sporo większej Ace AIrstream, za której remont biore się od wiosny. Ją w sumie trzeba tylko solidniej odświeżyć, zakres prac będzie znacznie mniejszy, ale o tym może przy następnej okazji, jeśli ten post Was zainteresuje. Pozdrawiam!

 

2g9udjfkfosvr3rg.jpg

vtpp39j6nqwk7j7p.jpg

cawfjubtgaaqncfx.jpg

rj81470bsn003nt7.jpg

2n5ttw7bjbqh6ijf.jpg

xydgrxp34t7q7dor.jpg

Odkopałem dzisiaj ten opis. Fantastyczny początek.

Ktoś to jeszcze pamięta ?

Może to pomysł na nowy wątek pt..."mój pierwszy raz :-) "

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

Pamięta :D

 

Szczególnie złożenie się stolika pierwszej nocy spędzonej w przyczepie ;) Z żoną (wówczas dziewczyną) co raz to wspominamy  :yay: Znajomi, którzy spali w namiocie pod przyczepą również zostali wybudzeni tym hukiem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

A dlaczego się stolik zlożył? :P

Share this post


Link to post
Share on other sites
szary11

Bo blokadek żadnych nie przewidziałem :D;) Projekt całego wnętrza był własny, sam bez większego doświadczenia. Trochę więcej miałem błędów konstrukcyjnych, ale później w praktyce się je wyeliminowało ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łza Włóczynutka

To musiało się tam dziać na tym stoliku. Tym bardziej że jeszcze nie żona..

Edited by Lza (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...