Jump to content

Konstrukcja - jak to wygląda ?


@sdero
 Share

Recommended Posts

Czytam, czytam to forum i mam parę pytań. Pewno dla was oczywistych, więc wybaczcie mi laikowi jeśli pytam o rzeczy oczywiste.

Jak wygląda konstrukcja przyczepy ? To jest drewniany stelaż obłożony blachą aluminiową i jakoś tam przymocowany do ramy stalowej ?

Jeśli takie coś "nałyka" się wody, to przegnije i najnormalniej się rozpadnie ?

Jaka jest wytrzymałość takiej przyczepy, bo widzę w sprzedaży roczniki nawet poniżej 80 ? Samochód w tym wieku w większości przypadków już spoczywa w krainie wiecznych łowów :krzykacz:

Na czym polega generalny remont ? To wymiana wewnętrznego poszycia ?

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 43
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • @sdero

    15

  • Trafko

    5

  • Wirek

    4

  • kocur

    3

Top Posters In This Topic

Posted Images

@sdero, mam nadzieję, że faktycznie oczekujesz odpowiedzi. Byłeś kiedyś w muzeum? Tam np. możesz zobaczyć sztandary z okresu średniowiecza. Jakoś jeszcze nie zgniły. Problem w tym, żeby utrzymywać przyczepkę (a w szczególności jej drewniane elementy) w suchym. Rama stalowa na ogół jest ocynkowana. Jeśli nie odbijesz warstwy cynkowej, to blachy nie "zeżre". Więc wytrzymałość zależy w dużej mierze od dbałości użytkownika. Na czym polega generalny remont? Tu już musisz poszukać na forum - jest sporo opisów różnych "poziomów" remontów wykonywanych przez użytkowników. Sporo wiedzy w tych wątkach jest.

Link to comment
Share on other sites

@sdero, mam nadzieję, że faktycznie oczekujesz odpowiedzi.

Tak, oczekuję odpowiedzi.

Niedawno kupiłem przyczepkę...dwa dni temu. Wydawało się, że już wszędzie sprawdziłem gdzie można się dostać bez demontażu jakiejś części. Niestety o jednym miejscu zapomniałem, a dwa okazały się dopiero po małej demolce. No i najnormalniej się martwię, a moje zmartwienie pogłębia fakt, że moja wiedza jest co najmniej skromna. Dla tego pytam o takie... hm... dla niektórych oczywiste pierdoły.

Prowizorycznie uszczelniłem ale jest... cholera zima zamiast złotej polskiej jesieni.

Link to comment
Share on other sites

rób fotki tych uszkodzeń i pewnie coś się poradzi

Link to comment
Share on other sites

@sdero, chyba trzeba było pytać na forum przed zakupem :niewiem: Teraz to już pytania w dziale remonty kapitalne. Ale wszystko da się naprawić.To tylko kwestia czasu :bzik:

Link to comment
Share on other sites

......... i ceny ....................

Są też serwisy specjalizujące się w takich naprawach. Nie będę reklamował, ale jak poszukasz tu troche sam znajdziesz

Link to comment
Share on other sites

......... i ceny ....................

Są też serwisy specjalizujące się w takich naprawach. Nie będę reklamował, ale jak poszukasz tu troche sam znajdziesz

 

Jakie są orientacyjne ceny ?

No i ja też nie mam lewych rączek :bzik: W sumie przekrój moich umiejętności, to od mechaniki wielkich pieców (hutnictwo) do developerki (programowanie ). Jestem lokalnym mechanikiem, to i stolarzem zostanę :niewiem:

 

Ech, wiem, że trzeba było pytać na forum ale jedziesz, pytasz, dzwonisz do znawców, wydaje się, że jest wszystko OK i... jak już masz w domu okazuje się, że jednak lekka wtopa.

Nie kupowałem nigdy przyczepki, samochody zmieniałem dość często ale jak widać doświadczenie w samochodach nie odzwierciedla się na przyczepki.

 

Fotki zaraz zrobię to zobaczycie... zaraz będę.

 

-----------

 

Ok, to fotki po mojej demolce.

Pierwsze, to już było robione i jest suche. Tylko pilśnie trzeba wymienić. Więc to nie jest problem.

 

Gorzej jest z tyłu. Tam jest mokro. Prowizorycznie zaklajstrowałem silikonem. Zrobiłem to w ostatnim momencie przed deszczem i nawet silikon się jakiś biały zrobił.

W sumie z remontem się liczyłem, bo nie wierzę, w to, że 20 letnia rzecz stojąca na zewnątrz w deszczu, mrozie i wietrze będzie idealna. Tylko trochę się przestraszyłem tym co widzicie poniżej.

 


To jest suche ale płyta do wymiany, bo się kruszy.

post-103055-imported-97110543-c71a-40dd-806f-a602945bf914_thumb.jpg

 

To tez jest suche ale też płyta do wymiany, bo się kruszy.

post-103055-imported-5e6a9e68-e0e7-4008-9702-57ce3893d1c6_thumb.jpg

 

To jest mokre ale nie jest tego wiele. Przyczyna - uszczelka na zewnątrz.

post-103055-imported-28d921a2-c55f-4e61-9b21-bcfcee628f24_thumb.jpg

 

To jest najgorsze. Całkiem mokre. Przyczyna - uszczelka na zewnątrz. To jest miejsce gdzie przyczepa była lekko stuknięta. Lekko uszkodzony zderzak i rozstrzelnienie. Załatane ale jak widać nie skutecznie.

post-103055-imported-7e586de7-a398-48b4-8b3f-72f394af0f5e_thumb.jpg

 

To jest to najbardziej mokre miejsce od zewnątrz. Tu było bliskie spotkanie, a jak to wygląda wewnątrz, to jest właśnie powyżej.

post-103055-imported-148641b1-5171-4cef-906d-05f7eb38ec1d_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

bo nie wierzę, w to, że 20 letnia rzecz stojąca na zewnątrz w deszczu, mrozie i wietrze będzie idealna

w zasadzie to nie ma co wierzyć, wystarczy zobaczyć. Przyczepy zadbane, co jakiś czas uszczelniane i przede wszystkim bezwypadkowe są w środku suche bez względu na wiek.

Ale nie masz się co martwić, wszystko da się naprawić :niewiem:

Link to comment
Share on other sites

Jakie są orientacyjne ceny ?

Nie jestem fachowcem, ale mnie bez oglądania mówili o tysiącach złotych .......... a Twoje nie wygląda różowo i jest tego sporo. Poczytaj najpierw forum, skoro umiesz majsterkować na 100% zrobisz to sam.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za porady. Zastanawiam się jeszcze nad odpowiedzialnością sprzedającego za wady ukryte i nie wiem czy z tego nie skorzystam.

W Krakowie lub w okolicach Krakowa jest jakiś warsztat robiący takie naprawy ?

Link to comment
Share on other sites

@sdero, trochę chęci i czasu ( o ile masz go na tyle ) i samemu można to zrobić to nic trudnego i zawsze porady i pomoc uzyskasz na tym forum.

Link to comment
Share on other sites

to nic trudnego
taaaa - kompletnie nic trudnego - wirek, to jest rozebranie przyczepy i złożenie jej od nowa. Wybacz, ale dla mnie to mega trudne.
Link to comment
Share on other sites

@sdero, trochę chęci i czasu ( o ile masz go na tyle ) i samemu można to zrobić to nic trudnego i zawsze porady i pomoc uzyskasz na tym forum.

 

Przez zimę chętnie bym podłubał ale problem jest z pomieszczeniem, bo do garażu przyczepa się nie zmieści.

Link to comment
Share on other sites

to nic trudnego
taaaa - kompletnie nic trudnego - wirek, to jest rozebranie przyczepy i złożenie jej od nowa. Wybacz, ale dla mnie to mega trudne.

 

Dlaczego piszesz rozebranie całej jak na fotkach widać zniszczony jeden bok ja w swojej taki jeden bok też miałem zgniły i zrobiłem bez rozbierania całości fakt trzeba poświęcić na to trochę czasu. Miałem tyle dobrze , że budka całą zimę stała na hali i spokojnie po parę godzin gdy miałem czas zrobiłem i nie uważam by to było trudne zadania.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share


×
×
  • Create New...