Jump to content
uwex

Relacja. Włoskie wakacje Uwexow [emoji3] 2019

Recommended Posts

uwex

Druga wycieczka wykupiony na kempingu to wyprawa łódka wzdłuż wybrzeża Amalfi że zwiedzaniem Amalfii i Positano. Tak wiem, że można było autem, dużo dużo taniej ale droga morską wycieczka miała niesamowity urok, była dodatkowa atrakcja zarówno dla nas jak i dla dzieci.
Z kempingu zabrał nas busik do niewielkiego portu skąd wyplynelismy w krótki rejs że zwiedzaniem, gdzie kapitan statku opowiadał nam co widzimy.
Niespodzianka zupełnie nie planowana były delfiny które przez chwilę płynęły koło nas. Pamiętam jak w Chorwacji wybraliśmy się na rejs aby je właśnie zobaczyć i po całym popołudniu pływania ujrzeliamy pletwe...
W Amalfii mieliśmy 3h czasu na zwiedzenia, w Positano 1.5h. Oba miasteczka piekne urokliwe, malutkie. Czasu starcza spokojnie na spacery po wszystkich uliczkach, na zakupy jeśli ktoś ma ochotę i na zjedzenie czegoś pysznego. W Amalfi warto zwiedzić przepiękna katedrę św. Andrzeja do której wstęp 3 euro za osobę dorosłą. Potrzeba na to ok 20 minut. Po zwiedzeniu Amalfi płyniemy do Positano i potem z powrotem do macierzystego portu po drodze odkrywając przepiękne plaże, zatoczki i oglądając wypasione jachty.5ca458578563cd82944a3c1c9ae710d7.jpgf8463c1f21744e6cc167d7b2c8f49e36.jpg88b9a7819441254c3751c7e88b9d13fb.jpgfb862d289ed92335051383e4b64f1a47.jpgdeeb9e7a50cc94899efd65f54c7c5d65.jpgad5b12663a802ab657b3d01e0d73041a.jpga477c3f88885c3cac4501d2872035484.jpg37aad4d2a49286d141a388b18fc087a0.jpg6ebb8461546475ae36a8a76b88a58bf6.jpgdaee0a4e85bfb5219d6bb99204210383.jpg3ade46ae22ac3c2c066f072488fca94a.jpgb9a0f6960ee2bf7872d9961d63ea9cbd.jpg288a6a7cc96a96504e68c0c1cc324ae0.jpgafa2895b0446a9b15092d284d70a5534.jpga069f0e15303c66a5eed68358f3c5279.jpg0fa9a25704edae41860ec338ee5ed90c.jpg5e271af46dab1bfe94ee028264e56791.jpg39dd30ea0dd8c33507eb00e2376f413c.jpgd8ba0b456a36fcdcf539c6efa1be62fc.jpg977c079bdc7d8dd0ca695458af90553e.jpgc274dcd504d8501247359fb9dd06504f.jpg

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
mirmar

Super relacja. Gratuluje. Jak mi się uda to +/- za tydzień tez jedziemy do ITA. Na razie jesteśmy w powijakach więc wszystko będzie na żywioł. Czy jak jechaliście przez Austrię to mieliście jakieś przygody związane z kontrola policyjną lub ważeniem zestawu, itp? Aha, jako, że ktoś juz pytał o skrzynie DSG a dla mnie to będzie pierwsza wyprawa po zmianie na takiego z DSG to i ja zapytam, jak się skrzynia spisała, czy coś się działo, zwłaszcza niepokojącego?

Share this post


Link to post
Share on other sites
uwex

Dzięki za uznanie. Ze skrzynią DSG nie mamy żadnych problemow-jezdzimy już tak 3 rok. Po górach i serpentynach i wszystko jest ok. Co do Austrii to żadnych przygód nie mieliśmy ani z wrażeniem ani z policją. Jednak myślimy że nie mamy się czego obawiać jeśli chodzi o wagę.

Jedzcie do ITA bo warto- trzeba zabrać strój kąpielowy i jedna sukienkę . Cały czas 30 stopni. A i na większości basenów trzeba mieć czepki na glowie Pozdrawiam

 

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec

Piękna relacja, Pompeje, Neapol, Wezuwiusz - były w pierwotnym naszym zimowym planie, stwierdziliśmy jednak, że pierwszy raz na IT zaoszczędzimy kilometrów, poznamy kraj i dalej już będziemy myśleć. Przy naszych dzieciach (4 i 9l) raczej damy im jeszcze szansę podrosnąć abyśmy i my mogli na spokojnie zwiedzać.

dzięki Wam, wiemy, że warto dołożyć kilometrów i kiedyś na południe dojechać :)

Odnośnie ważenia w Austrii - to tak jakby zapytać czy za tydzień w piątek będą nieoznakowani w Siewierzu. Raz ważą, raz nie i nawet na bieżąco danego dnia jest trudno - czasem koledzy ostrzegają - najszybciej na grupach na FB lub CB radio.  Pierwszy trudny moment to granica - wjazd od Mikulova, podobno można to jakoś objechać.  Ja ruszając na wczasy musiałem dołożyć 5 km, stracić 10 zł i 20 minut aby zacząć od wagi. Było 30kg ponad DMC co daje poniżej 2% tolerancji ( i to w wersji z  kółkiem podporowym na wadze). Jeżeli ktoś ma 50-100kg ponad norme, to albo odchudzanie, albo zmiana trasy. Znam bezpośrednie historie z ważenia - przekazy od kolegów kamperowiczów, mandaty są bardzo wysokie, część z nich musiała na parkingu zostawić na śmietniku po 3 rowery, jakieś bagaże, jedzenie a budżet wczasowy kurczył się o połowę zanim minęli ten piękny kraj).

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zulos

No mi póki co się udało - w sensie 2x ważenie polegało li tylko na przejechaniu całym zestawem po wadze.

I tak jest - sądząc z relacji innych - najczęściej. Ale podejrzewam, że dotyczy to tylko małych zestawów. Mój na ostatni wyjazd ważył 2840.

Jeśli zestaw przekracza 3,5 t to jest już duże prawdopodobieństwo, że przetrzepią - zważą cepkę osobno, zmierzą nacisk na hak, przejrzą dokumenty.

To samo w sytuacji gdy mają akurat akcję na karawaning - coś jak u nas "akcja znicz" - i wtedy mogą trzepać każdy zestaw.

Ja jeżdżę od Słowacji od Bratysławy, omijając Wiedeń dołem na Wiener-Neustadt i dalej zbaczam z Sudautobahn na S6 na Bruck am Mur i Judenburg.

Na S6 jest też stanowisko do ważenia, ale póki co nie natknąłem się na ważenie.

Problem jest też taki, że wylatuje się na A2 w Klagenfurcie, a na krótkim odcinku do Villach też jest stanowisko do ważenia i tam właśnie 2x mnie ważyli, ale tylko tak jak napisałem wyżej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
uwex

Hejka. My wazymy powyżej 3.5 t i 2 razy wjezdzalismy na wagę bez żadnych problemów. Pakujac się pilnujemy żeby nie przesadzić z kilogramami i jest ok.
Co do dzieci i zwiedzania. Nasze mają 5 I 7 lat. Zwiedzamy z nimi od 3 lat, najpierw Francja w zeszłym roku Włochy i teraz znowu ten wspaniały kraj. Nie jeździmy do dużych miast jak Neapol, Florencja czy Rzym bo to byłoby dla dzieciaków przesada. Skupiamy się na mniejszych perelkach. Nasze zwiedzanie polega na spacerach, ew. wejściu do kościoła, przerwa na lody i soczek. Dwa dni na basenach, rowerach i innych atrakcjach dla dzieci i kolejny dzień dla nas na zwiedzaniu. Jedyny moment kiedy się nudzili był w Pompejach, ale trwało to tylko 2 h więc przeżyli. Później byli zachwyceni tym że zdobyli Wezuwiusza- zwiedzenie to było zresztą pomysłem naszego 7 letniego syna który marzył o zobaczeniu wulkanu.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
maarec
11 minut temu, uwex napisał:

Hejka. My wazymy powyżej 3.5 t i 2 razy wjezdzalismy na wagę bez żadnych problemów. Pakujac się pilnujemy żeby nie przesadzić z kilogramami i jest ok.
Co do dzieci i zwiedzania. Nasze mają 5 I 7 lat. Zwiedzamy z nimi od 3 lat, najpierw Francja w zeszłym roku Włochy i teraz znowu ten wspaniały kraj. Nie jeździmy do dużych miast jak Neapol, Florencja czy Rzym bo to byłoby dla dzieciaków przesada. Skupiamy się na mniejszych perelkach. Nasze zwiedzanie polega na spacerach, ew. wejściu do kościoła, przerwa na lody i soczek. Dwa dni na basenach, rowerach i innych atrakcjach dla dzieci i kolejny dzień dla nas na zwiedzaniu. Jedyny moment kiedy się nudzili był w Pompejach, ale trwało to tylko 2 h więc przeżyli. Później byli zachwyceni tym że zdobyli Wezuwiusza- zwiedzenie to było zresztą pomysłem naszego 7 letniego syna który marzył o zobaczeniu wulkanu.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka
 

mniej więcej robimy podobnie, szczególnie jak jest co zwiedzać. Odpuszczamy największe miasta czy też atrakcje gdzie trzeba się naczekać 2 godziny w kolejce i później na biegu zwiedzać w tłumie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
uwex

Witam. Niestety wakacje dobiegły końca. Wracamy...jakieś 30 minut temu wyjechaliśmy z super kempingu Kursaal nad jeziorem Trazymeńskim. Plany były zupełnie inne : na ostatnie dwie noce mieliśmy zatrzymać się w Villach, ale kemping Kursaal urzekło nas tak bardzo że postanowiliśmy zostać na nim do końca-Teraz jedyne 1350km. Zobaczymy jak my i nasze maluchy damy radę. Po postanowieniu że zostajemy na kempingu mieliśmy w planie zwiedzanie Asyżu ale z tego te z nic nam nie wyszło. Wygrał basen jezioro i totalne nic nie robienie. Także ostatnie 3 dni spędziliśmy zupełnie do siebie niepodobnie, ale myślę że naladowalismy baterię przed powrotem do domu. Jedyne co zrobiliśmy to pozyczylismy rowery (Na kempingu są one za darmo) i pojechaliśmy kawałek ścieżka rowerowa wzdłuż jeziora. W jedną stronę 8 km (dzieciaki same na swoich rowerach przy temp 35 st). Dojechaliśmy do malowniczego miasteczka Monte Del Lago gdzie w urokliwej knajpce zatrzymaliśmy się na przerwę.
Sam kemping bardzo fajny. Świetna obsługa. Właściciel zawsze uśmiechnięty i chętny do pomocy. Parcele duże do wyboru przy samym basenie lub nad brzegiem jeziora. Czysciutkie i porządne sanitariaty. O rowerach już pisałam. Na kempingu głównie Holendrzy, Szwedzi o trochę Włochów. Zdecydowanie polecam to miejsce. Basen super przystosowany dla dzieci. Parasole i leżaki do korzystania dla gości bez żadnych dodatkowych opłat. Knajpa i hotel na tetenie kempingu. Market z najpotrzebniejszymi rzeczami i pieczywem na miejscu. A i najważniejsze do 07.07 działa kartą ACSI. Poniżej kilka zdjęć z kempingu i naszej wycieczki rowerowej.f1f236f58998b0a88f5d40c685c8fbf2.jpg42d24f09d533e71e669e2b1e51886db0.jpgf13b1314358d78b28dc61cf632024432.jpgdc5b7eb21013cba4cb5e0e159d5ca8ea.jpg2e30b57b4a061ff04ea02eb176ec29ef.jpg53a5b232613451e6b59217194c7d65e7.jpg30368cd236f3cd478cbe732a27795a31.jpg04025687f878bcfc00190effdf14462a.jpgbd34f8ce0bebf10d4b9d6250eb7fe98c.jpg3655d649ebe656fe076994f62db32d0f.jpg4b757dabb96b2c118c3f4dfbe17a464e.jpg22b84a0aa388f7625aff2f86509fab66.jpge53ea20de6abf9d567fddca332a8b89c.jpg8bc9733d166c974090f58c5030021ed1.jpgebab593419003584e26221ea131289bf.jpg86587926b18d85f7d7349205eee9b392.jpg51a932f6ce3904375d718d4e2a4e9b34.jpg1c3a4b7d450e3095890deda43f1627aa.jpg83ebbe1f26f2b98c0539717a8a7a6212.jpge1e42c95c6a594095419eebb3d7da678.jpg02b601e75b4b9df2852bc45333690bec.jpgd5cfbf9ffc74aa06feaf712886219cf1.jpg9789e145d7a9b62d5ae7a15a2b2e3a1a.jpgd2f69f9f22b8a51fb8e23235dd0279e1.jpg

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
uwex

No to za 20 km dom. Sama w to nie wierze ale mój mąż 1350 km zrobił bez spania z jedną długa przerwa na obiadokolację. Droga powrotna fajna, pusta. Gdyby nie burze w ogóle byłaby super. W najbliższych dniach wrzucimy trasę którą zrobiliśmy - tym już musi się zająć męska czesc.
Wcale się nie cieszę że trzeba było wracac-na szczęście już w sierpniu czeka na nas Południowy Tyrol, więc jeszcze trochę i znowu Włochy. Pozdrawiam i dziękuję. Jak macie jakieś pytania postaram się na nie opowiedzieć. A teraz w końcu idziemy spac

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Lucek26

:przyczepa:         Dziękuję , za świetną i bardzo pouczającą relacje.:ok::banan:

Share this post


Link to post
Share on other sites
tomekk

Witam

Bardzo fajnie, że szczęśliwie. Super wakacje, dzięki za informacje, mam nadzieję że skorzystam.

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
Suzu4x4

również pozdrawiam i dziękuję za relację,  na pewno kiedyś odwiedzimy tamte rejony ;)

swoją drogą szacun dla dzieciaków , 1350 km z budą to min z 15 godzin w fotelikach , nasze by rozniosły auto 😎

Share this post


Link to post
Share on other sites
uwex

Hejka. Jechaliśmy 16.5 h z dłuższą przerwa na obiadokolację. Dzieciaki dały super radę. Nawet całość czasu z tabletami wyniosła 1h w południe i 2 h wieczorem przed spaniem. Obudziły się dopiero w domu i jeszcze grzecznie poszły dalej spać. Wniosek z tego, że możemy z nimi jeździć już wszędzie .

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
bw81
W dniu 4.07.2019 o 11:34, uwex napisał:

My wazymy powyżej 3.5 t i 2 razy wjezdzalismy na wagę bez żadnych problemów.

Kazali rozpinać zestaw? Czy sprawdzali tylko DMC zestawu? Sprawdzali dokumenty?

Share this post


Link to post
Share on other sites
uwex

Przejezdzalismu tylko przez wagę. Mieliśmy zielone światło i nikt od nas nic nie chcial. W drodze powrotnej nie było nigdzie żadnego ważenia ani kontroli.

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...