Skocz do zawartości
Paweł Worach

Skoda Superb 4x4 jako holownik ?

Rekomendowane odpowiedzi

maarec

Niemcy piszą że z przyzepą 2000DMC daje radę.

U nich nie ma jakichś zbędnych przeliczników...

Ale sugerujesz praktycznie zrownać Dmc auta i przyczepy? Nie ma to sensu, a prawa w Pl się nie obejdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciek75

miałem passata 180 koni z napędem 4x4 i automacie z kempingiem 1500 bez problemu z lawetą 2000 bo tyle miał w DR tez bez problemu. Kemping czy 1,3 czy 1,8 tony  to manewry tylko samochodem szkoda zdrowia na szarpanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

miałem passata 180 koni z napędem 4x4 i automacie z kempingiem 1500 bez problemu z lawetą 2000 bo tyle miał w DR tez bez problemu. Kemping czy 1,3 czy 1,8 tony to manewry tylko samochodem szkoda zdrowia na szarpanie.

Tylko moverem, szkoda zdrowia i samochodu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Suzu4x4

Dziękuję za opinie i uwagi i proszę o jeszcze :) narazie wszystko jest czysto teoretyczne, muszę uporządkować trochę "podwórko" i biorę pod uwagę różne możliwości zastąpienia dwóch aut jednym :) Skodami jeżdżę służbowo, wcześniej Superbem ale w sedanie i 140KM, obecnie Octavia 150KM DSG, stąd pomysł na Superba w DSG (kombi i 4x4 to opcja dodatkowa :)

Nie bardzo rozumiem ten przelicznik, a korci mnie na "dwie osie" na przyszły sezon :)

tylko pamiętaj że to 4x4 w skodzie to tylko atrapa napędu 4x4 i to nie jest napęd stały na dwie osie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
vrs

Ale sugerujesz praktycznie zrownać Dmc auta i przyczepy? Nie ma to sensu, a prawa w Pl się nie obejdzie.

Nic nie sugeruję. Oni jeżdżą takimi zestawami bez problemu. DMC to tylko cyfra możesz naładować mniej.

 

tylko pamiętaj że to 4x4 w skodzie to tylko atrapa napędu 4x4 i to nie jest napęd stały na dwie osie ;)

Do przyczepy wystarczy moim zdaniem w zupełności. A to czy haldex jest stałym napędem 4x4 czy nie to już kwestia definicji, których jest tyle ile producentów...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Nic nie sugeruję. Oni jeżdżą takimi zestawami bez problemu. DMC to tylko cyfra możesz naładować mniej.

 

 

 

Wiadomo, jeżdżą bo mogą. U nas może się to skończyć brakiem OC lub zakazem dalszej jazdy jak się trafi ten jeden policjant co słyszał o 1,33.

 

Buda 2000kg to już mega konkret i realnie fajnie by było aby samochód miał DMC min 2500kg lub więcej a do legalnego holowania potrzebuje 2660+ DMC.

 

DMC przyczepy to sprawa trochę inna. Może kupić budkę z ładownością jak u mnie  (pod 600kg) i zapakować tylko 200kg - może się okazać, że MR przyczepy wyniesie wtedy ok 1400-1500kg. Gorzej jak kupi cepę o masie 1700kg i ładowności 300kg a po zapakowaniu wyjdzie 2200kg :). W tym drugim przypadku może się okazać że jadąc na wczasy samochód waży mniej niż przyczepa. Ani napęd ani silnik  nie pomoże, jazda bardzo ryzykowna.

 

Jak dla mnie temat prosty, do superb-a w zależności od wersji max 1600-1650 DMC przyczepa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Suzu4x4

Nic nie sugeruję. Oni jeżdżą takimi zestawami bez problemu. DMC to tylko cyfra możesz naładować mniej.

 

Do przyczepy wystarczy moim zdaniem w zupełności. A to czy haldex jest stałym napędem 4x4 czy nie to już kwestia definicji, których jest tyle ile producentów...

 

oczywiście że superb 4x4 wystarczy do przyczepy, natomiast chciałem uświadomić kolegę że bez względu na definicję i marketingową papkę producentów nie jest to auto ze STAŁYM napędem na obie osie

 

czyli ruszając z dużą przyczepą na suchym asfalcie superbem 4x4 i tak całe obciążenie idzie na  przednią oś więc w 95% przypadków nie ma ŻADNEJ przewagi nad superbem pędzonym tylko na jedną oś (w przeciwieństwie do aut z tzw "full time 4wd" gdzie w każdych warunkach na każdej nawierzchni napęd jest rozdzielany na obie osie)

 

przewaga tego napędu pojawia się dopiero na luźnej nawierzchni (piasek, błoto, śnieg) po utracie trakcji przez przednią oś, automatycznie  niezauważalnie dla przeciętnego użytkownika dołącza się tył.

 

nie neguje Superba bo to bardzo fajne auto , nie neguję napędu 4x4 dołączanego automatycznie bo sam taki posiadam, tylko uświadamiam potencjalnego kupca żeby wiedział co do czego bo nie każdy ma świadomość i jeśli ma dopłacić za 4x4 które w 95% nie będzie używane to żeby o tym wiedział bo może wystarczy mu do jego zastosowań ośka lub przeciwnie , potrzebuje auta z "pełnym 4x4" ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
vrs

Generalnie masz rację, nie zgodzę się tylko z twierdzeniem że na suchym samochód z haldex'em będzie się zachowywał tak samo jak FWD. Jeżeli będziesz jechał po równym terenie ze stałą prędkością to pewnie tak będzie. Jeżeli zaczniesz skręcać i dodasz gazu to już będzie różnica. Tak samo podczas przyspieszania, jazdy pod gore itp. Na mokrym wiadomo różnica jest cały czas. Miałem samochód z haldexem (gen IV) I FWD w tym samym czasie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyś

Nic nie sugeruję. Oni jeżdżą takimi zestawami bez problemu. DMC to tylko cyfra możesz naładować mniej.

 

Do przyczepy wystarczy moim zdaniem w zupełności. A to czy haldex jest stałym napędem 4x4 czy nie to już kwestia definicji, których jest tyle ile producentów...

Haldex 5-ej generacji (obecny) to tym bardziej okrojona wersja 4-ki, ale i tak zwłaszcza z cepą lepiej mieć 4x4 w haldexie 5gen, niż ośkę.

Sam się zastanawiam, czy nie "uderzyć" w taką skodę, ale z 1,4 benzyną 150 KM/250NM i ręczną skrzynią. DMC takiej skody to 2137 kg dla htb i 2170 kg dla htb.

 

Także jeżeli chodzi o superba 4x4 z DSG, zwł. 2.0TSI, 2.0TDi, dają sobie radę spokojnie z holowaniem, dyskomfort może być tylko przy ruszaniu, gdzie przy obecnych wersjach oprogramowania ograniczających poślizg sprzęgieł, może być wyczuwalne lekkie szarpnięcie. Tyle, że na pewno nie wolno do takiego samochodu podpiąć 2 ton (DMC auta/1.33 to jest max), jak piszą koledzy wcześniej.

 

Coś czego trzeba się w skodach wystrzegać przy perspektywie holowania, tj. patrząc na wersje od pojemności 1.4 w górę, to w zasadzie tylko skrzynie DSG 7-biegowe o oznaczeniu "200" (literek nie pamiętam) montowane w wersjach z silnikami 1.4TSI i 1.8TSI i 1.6TDI z napędem na przednią oś, które po pierwsze, mają suche sprzęgła (trwałość bez holowania ca. 150 tys., wymiana koło 6000 zł), i które są po prostu za słabe do holowania (projektowane pod przenoszenie do 250NM, czyli na styk. Ponieważ skoda mieszała z 1.8 TSI (są obecnie wersje 250Nm (nowa, na 100% w octavii FWD), 280Nm (octavia 4x4 DSG), 320Nm (superb)) trzeba się pilnować  żeby nie dać się właśnie namówić na tę skrzynię DSG 7b na suchych sprzęgłach w wersji przednionapędowej. A tak, jako samochód do holowania, superb jest OK

Edytowane przez czyś (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Woytek

Niemcy piszą że z przyzepą 2000DMC daje radę.

U nich nie ma jakichś zbędnych przeliczników...

Nie tylko Niemcy. W "polskim" dowodzie rejestracyjny też to jest.

 

Znowu 1.33... To co teraz? Jak jest w DR (2000 DMC przyczepy w przypadku wspomnianego superba) to jakiś wymysł nie mający w ogóle zastosowania.

No proszę was... jest DR (wydany w końcu w zgodzie z obowiązującym prawem) który ma podane masy i koniec.

 

Nie mam zamiaru prowokować tu kolejnej dyskusji bo na pewno do niczego nowego ona nie doprowadzi, ale nie dajmy się zwariować.

Miłego dnia życzę

Edytowane przez Woytek (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Nie tylko Niemcy. W "polskim" dowodzie rejestracyjny też to jest.

 

Nie powielaj głupot. Co z tego, że masz tam 2000 na haku, jak 1,33 nie pozwoli tyle holować... różnica to prawie 400kg. Tak samo ford kuga na haku ma 2000kg, a dmc / 1,33 ogranicza do ok 1670kg przyczepę. Nie znajomość przepisów nie zwalnia z ich przestrzegania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Nie tylko Niemcy. W "polskim" dowodzie rejestracyjny też to jest.

 

No jest. I taką przyczepę z hamulcem (nie mylić z hamulcem najazdowym) możesz zgodnie z polskimi przepisami podpiąć. Jak masz przyczepę z hamulcem najazdowym to stosujesz przelicznik 1/33.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Suzu4x4

Generalnie masz rację, nie zgodzę się tylko z twierdzeniem że na suchym samochód z haldex'em będzie się zachowywał tak samo jak FWD. Jeżeli będziesz jechał po równym terenie ze stałą prędkością to pewnie tak będzie. Jeżeli zaczniesz skręcać i dodasz gazu to już będzie różnica. Tak samo podczas przyspieszania, jazdy pod gore itp. Na mokrym wiadomo różnica jest cały czas. Miałem samochód z haldexem (gen IV) I FWD w tym samym czasie.

 

 ja osobiście bez względu czy na suchym czy na mokrym asfalcie nie czuję różnicy pomiędzy ośką a 4x4 dopinanym haldexem (bo i nie może jej być bo poprostu tył wtedy nie jest napędzany :) ) co innego np w quatrro ( prawdziwym na torsenie) tu różnica jest kolosalna, ale oczywiście  każdy ma prawo do własnych odczuć i własnego zdania ;)

 

Haldex 5-ej generacji (obecny) to tym bardziej okrojona wersja 4-ki, ale i tak zwłaszcza z cepą lepiej mieć 4x4 w haldexie 5gen, niż ośkę.

Sam się zastanawiam, czy nie "uderzyć" w taką skodę, ale z 1,4 benzyną 150 KM/250NM i ręczną skrzynią. DMC takiej skody to 2137 kg dla htb i 2170 kg dla htb.

Htb dawałoby możliwość holowania przyczepy do 1350kg nie pchając się w Viatolla itp., a że mam cepę 1300 kg, byłoby ok.

Na 4-5 latek starczy, a ten sinik najzupełniej spokojnie radzi sobie z holowaniem (sprawdzone na słabszej wersji 125km w golfie), tym bardziej przy fabr. haku. Najważniejsze że nawet w przypadku 1.4, do wersji 4x4 wkładana jest mocniejsza skrzynia i sprzęgło niż do "ośki" (zdaje się że sprzęgło 220 lub 230 mm średnicy), bo np. golf "ośka" z tym słabszym silnikiem 125km/250 mm ma już kłopoty z cofaniem z cepą przy manewrach np. na trawie/nierównym terenie, i to nie z mocą, ale ze sprzęgłem, które do przodu ciągnie w każdych warunkach bez problemu, a przy cofaniu jest naprawdę bardzo delikatne.

 

Także jeżeli chodzi o 2.0TSi 4x4 z DSG da radę spokojnie z holowaniem, dyskomfort może być tylko przy ruszaniu, gdzie przy obecnych wersjach oprogramowania ograniczających poślizg sprzęgieł, może być wyczuwalne lekkie szarpnięcie.

 

Coś czego trzeba się w skodach wystrzegać przy perspektywie holowania, tj. patrząc na wersje od pojemności 1.4 w górę, to skrzynie DSG 7-biegowe o oznaczeniu "200" (literek nie pamiętam) montowane w wersjach z silnikami 1.4TSI i 1.8TSI i 1.6TDI z napędem na przednią oś, które po pierwsze, mają suche sprzęgła (trwałość bez holowania ca. 150 tys., wymiana koło 6000 zł), które są po prostu za słabe do holowania (projektowane pod przenoszenie do 250NM, czyli na styk. Ponieważ skoda mieszała z 1.8 TSI (są obecnie wersje 250Nm (nowa, na 100% w octavii FWD), 280Nm (octavia 4x4 DSG), 320Nm (superb)) trzeba się pilnować  żeby nie dać się właśnie namówić na tę skrzynię DSG 7b na suchych sprzęgłach.

 

Reszta skrzyń daje radę.  

skrzynia DSG7 faktycznie szybko pada nawet  w autach bez haka , natomiast znam też osobiście jeden przypadek padnięcia skrzyni manualnej w 1.4 tsi po trzech latach i 60 kkm w Octawi używanej od nowości przez kobietę ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyś

 ja osobiście bez względu czy na suchym czy na mokrym asfalcie nie czuję różnicy pomiędzy ośką a 4x4 dopinanym haldexem (bo i nie może jej być bo poprostu tył wtedy nie jest napędzany :) ) co innego np w quatrro ( prawdziwym na torsenie) tu różnica jest kolosalna, ale oczywiście  każdy ma prawo do własnych odczuć i własnego zdania ;)

 

skrzynia DSG7 faktycznie szybko pada nawet  w autach bez haka , natomiast znam też osobiście jeden przypadek padnięcia skrzyni manualnej w 1.4 tsi po trzech latach i 60 kkm w Octawi używanej od nowości przez kobietę ;)

Nieszczęśliwy zbieg kilku czynników, ale fakt, wystarczy trzymać się sugestii kompa co do zmiany biegów i załatwić skrzynię każdą, można. Najpierw polecą łożyska.

 

Dodałem w edycji postu kwestię przelicznika 1.33 dla najazdu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Woytek

jacek00 -wiem, czytałem twoje posty dotyczące tematu.

 

A czy widział ktoś np superba (albo inny seryjny samochód osobowy/dostawczy/terenowy) który ma instalacje do innego typu hamulca niż najazdowy?

Czyli w myśl tego, auto ma homologację do przyczepy wyposażonej w hamulec takiego typu którego ono samo (auto) nie obsługuje.

:hmm:

Edytowane przez Woytek (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×