Jump to content
Sluger

pozwolenie budowlane na przyczepę

Recommended Posts

Jarosław69

No to mam problem.

Bo u mnie na działce przy domu stoi moja przyczepa przez 330 dni. Co jakiś czas idę do niej i piję kawkę w celach zdecydowanie

relaksacyjnych.

No i co teraz ?

Jak mnie "przyczai" i zakabluje jakiś de..il ,że ja tam "relaksacuje" to będzie problem :-(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sluger

Dobrze ze struś i koledzy niżej zdecydowali sie wypowiedzieć bo juz myślałem to ja zwariowałem ze nie chce chronić krajobrazu przed czyjaś przyczepa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łza Włóczynutka

Gdyby nie było żadnych ograniczeń podróżowanie nie miało by sensu bo wszędzie stały by mniej lub bardziej udane wille, rudery, baraki, przyczepy.. I tak Polska jest fatalnie i chaotycznie zurbanizowana. Mam nadzieję, że większości społeczeństwa pogłębianie tego burdelu też się nie podoba. I mam nadzieję, że większości też nie podoba się stawianie przyczep w celu ominięcia zakazu budowania; przy rezerwatach przyrody itp.

 

Z takiego sposobu myślenia własnie wynika tworzenie na wsiach, a czasem i w miastach stref przemysłowo-mieszkalnych. Na zachodzie zazwyczaj strefy przemysłowe są wydzielone i oddalone od zabudowy mieszkalnej. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
strus251

LZA, w twoich wypowiedziach da się wyczytac dużą pogardę dla tego co się dzieje w Polsce a chwalenie wszystkiego za Odrą.

Nie myślałeś aby się tam przeprowadzić?

Wiesz pytam bo parelę lat mieszkałem (nie tylko pracowałem ale mieszkałem, płaciłem podadki, bylem tam z rodziną itd) i szczerze to jest trochę inaczej niż w twoich wypowiedziach. Czy mieszkałeś tam kiedys czy tylko zawodowo i turystycznie tam bywasz?

 

Sluger, ja to myślałem że to jakis fake jest przez chwilę z tym artykułem. Ręce mi opadły.

 

Edited by strus251 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łza Włóczynutka

5 lat pracowałem jeżdżąc po całej EU. Nie widywałem przyczep w rezerwatach. Natomiast widywałem je w wydzielonych strefach.

Edited by Lza (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
kkrzysiek

Nie no kompletna bzdura z tym wyrokiem WSA. W prawie budowlanym siedzę zawodowo ponad 20lat, i myślałem, że mało co może mnie jeszcze zaskoczyć. Od razu pragnę zaznaczyć, że nie odnoszę się do naszego krajobrazu i faktu czy do końca jak to mówią Prawo budowlane się u nas przyjęło, czy też nie. Idąc tokiem rozumowania Nadzoru czy WSA pragnę zauważyć, że jadąc na oficjalny, legalnie działający kamping chociażby na jeden dzień to powinniśmy zgłosić właściwemu organowi taki zamiar z wyprzedzeniem min. 30 dniowym wraz ze wszystkimi wymaganymi dokumentami (min. wykazać się prawem do dysponowania terenem na cele budowlane) Jak byśmy chcieli zatrzymać się na pięknym kampingu ponad 120 dni to tylko pozwolenie na budowę wraz z czterema kompletami projektu budowlanego, który musi zawierać min. projekt konstrukcyjny wraz z obliczeniami. To wynika wszystko wprost z Ustawy Prawo budowlane przyjmując interpretację WSA.

Inne kwiatki z tej branży. Pewno niektórzy z nas wykopali sobie oczko wodne w ogródku taki 1mx1m i pewno nie mają świadomości, że stali się posiadaczami śródlądowych wód stojących i jak by przyszło komuś do głowy zasypanie tego czegoś, to muszą najpierw opracować operat wodnoprawny i uzyskać decyzję wodnoprawną jeżeli w ogóle ją dostaną.

Share this post


Link to post
Share on other sites
strus251

5 lat pracowałem jeżdżąc po całej EU. Nie widywałem przyczep w rezerwatach. Natomiast widywałem je w wydzielonych strefach.

Sorry ale tak jak myślałem, mało wiesz o tym o czym piszesz i się tak zachwycasz z racji braku możliwości nabycia wiedzy z racji "niemieszkania". Pracowanie ze spaniem a mieszkanie to różne sprawy.

 

Ciekawe co jeszcze u Nas wymyślą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sluger

Ja dodam tylko, że idąc tokiem rozumowania instytucji wymienionych w artykule, trzymając przyczepę pod domem na podjeździe (albo nie daj boże 2ch - swojej i kogoś z rodziny), okazjonalnie pijąc w niej kawę ew pozwalając w niej spać gdy ktoś przyjedzie w gości narażamy się na takie same konsekwencje i nie ważne czy to wieś czy miasto - nie tędy droga wg. mnie  :nono:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Effendi

Ja dodam tylko, że idąc tokiem rozumowania instytucji wymienionych w artykule, trzymając przyczepę pod domem na podjeździe (albo nie daj boże 2ch - swojej i kogoś z rodziny), okazjonalnie pijąc w niej kawę ew pozwalając w niej spać gdy ktoś przyjedzie w gości narażamy się na takie same konsekwencje i nie ważne czy to wieś czy miasto - nie tędy droga wg. mnie  :nono:

 

 

Owszem, że nie tędy droga. Wg mnie najistotniejsze jest miejsce / lokalizacja postawionych przyczep aby mogła zaistnieć taka sytuacja jak w omawianym artykule. Jeśli jest to jakaś mała mieścina, wieś a nawet duże miasto // ilu z forumowiczów stoi swoimi przyczepami na tzw. " sypialniach " ?? /  ale nie jest to żaden teren parku chronionego czy rezerwatu to jakoś do tej pory nikt na Forum nie żalił się na INB czy inne instytucje regresu społecznego.

Śmiem twierdzić, że nawet " życzliwy " sąsiad nie jest w stanie " zaszkodzić " tak przyczepie.

 

Sam od lat na działce trzymałem w sumie kilka  różnego rodzaju przyczepy i jakoś nikt nie gonił mnie o pozwolenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sluger

Ktoś kogoś tam nie lubił - to pewnie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Effendi

Ktoś kogoś tam nie lubił - to pewnie. 

 

Tak pewnie było... pewnie tak samo jak w innym temacie gdy któryś z forumowiczów postawił swój pojazd na terenie przeznaczonym pod teren zielony....  a jego sąsiad zaczął mieć jakieś obiekcje.

I pewnie problem zaczął się od braku codziennego " dzień dobry " w relacjach sąsiedzkich.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Maras

Tak sobie pomyślałem czy czasem nie napisać pisma do mojego PINB z pytaniem czy muszę wystąpić o pozwolenie na budowę - jak w tym temacie.

Jednocześnie informując ich ,że   buda będzie stała do maja 2017 r. na mojej posesji. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łza Włóczynutka

W rzeczonej sprawie pan miał dwie przyczepy na działce, obie miały drewniane tarasy przed wejściem. Dla mnie oczywiste jest, że były używane jako domki letniskowe. Kto z was -jeżdżących z przyczepkami- ma dwie przyczepy i obie parkujecie obok siebie budując im -na czas parkowania- tarasy przed wejściami?

Edited by Lza (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacekzoo

Dobra teraz dopiero przeczytalem artykuł. I mają racje. Wg prawa budowalnego bez znaczenia jest czy domek jest postawiony jako drewniana budka czy jako przyczepa. Na wielu kampingach stoją przyczepy, na sztywno podłączone do wody, kanalizy i prądu, mają taras i robią za domki. Mimo że dalej są przyczepami to stoją stacjonarnie. Tak jak wspomniane wcześniej przeze mnie krupówki w mojej mieścinie. Są to przyczepy na stale podłączone. I do tego jak najbardziej powinno być pozwolenie. A już podpiętę pod temat zostało przechowywanie przyczepy pod domem

Share this post


Link to post
Share on other sites
Marcin_G

No to się teraz handlarze przyczepami pewnie drapią po głowie. Ciekawe kiedy nadzór przyczepi się do mnie o domek na drzewie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...