Skocz do zawartości
petek

Pokrowiec na przyczepę - sprawdzian po zimie

Rekomendowane odpowiedzi

Kogut

No to szok!!

Mam dobrą i grubą plandekę którą zamierzałem użyć jako osłonę przed słońcem i śniegiem swoją skorupę w czasie kiedy stoi i czeka na wyjazd :hmm:

W tym, że zamierzałem na dachu porobić parę pasków ze styropianu 4x4cm aby bezpośrednio plandeka nie leżał na dachu + pouchylać wszystkie okna.

Czy to dobry pomysł ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
reflexes

Ja na zimę też będę przykrywał plandeką i mam zamiar jeszcze w środku dać dechę w poprzek i podeprzeć dach. Śniegu potrafi napadać czasem całkiem sporo, a dach w naszych skorupach jest raczej delikatny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Michalc3

To nie lepiej zrobić na dachu konstrukcję np. styropianową, która zrobi Ci dach dwuspadowy? Wtedy śnieg nie będzie leżał. Podparcie w środku i tak wiele nie pomoże, bo dach siądzie pod ciężarem śniegu na swojej grubości (jeśli siądzie). Koledzy stosujący przykrycia już pisali o takim rozwiązaniu - położenie na dachu prostej konstrukcji, która tworzy dach dwuspadowy i śnieg się ześlizguje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
reflexes

Może i lepiej. Ja i kolega Kogut mamy laminaty. One na grubości nie siądą ale za to potrafią się od ciężaru wklęsnąć. Podparcie sufitu w 2 miejscach myślę, że ten problem wyeliminuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Michalc3

O qrcze, nie popatrzyłem w profil - przepraszam, to rzeczywiście przy laminacie inaczej wygląda. Choć mimo wszystko i tak sugerowałbym konstrukcję na dachu, która by zabezpieczała przed przyczyną. Podparcie wewnątrz zabezpiecza przed skutkiem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
reflexes

Tylko żeby śnieg zjechał to spad musi być dość duży. Nie będzie to ani dobrze wyglądało, a i ten styropian czy inna konstrukcję gdzieś później trzeba składować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Michalc3

No wiesz, ja proponuję rozwiązanie, które wydaje mi się dobre, ale musisz ocenić, czy masz szansę np. na przechowanie. Choć ja to widzę, jako zestaw kilku trójkątów porobionych z w miarę grubego styropianu, rozpartych pomiędzy sobą płytami i całość z wierzchu przykryta już lekką dyktą - coś jak plecy z szaf. Po ułożeniu na dachu spinasz to ze sobą i trzyma to w całości plandeka, a po zdjęciu z dachu i rozmontowaniu pozostaje Ci kilka sztuk styropianu i 2 płyty przykrywające. Te deski podpierające w sumie też musisz gdzieś trzymać, prawda? Ale ja czysto teoretycznie piszę. Poszukaj na forum - są już gotowe rozwiązania, które koledzy zastosowali, może coś Ci podejdzie. A jak nie - pozostaną deski podpierające od wewnątrz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kogut

Widziałem u gościa taki parawan rozkładany który osłania mu przyczepę i może służyć jako prowizoryczny garaż, jak tylko będę w jej okolicach, to pstryknę fotkę

Naprawdę fajna sprawa, tylko ciekawe ile to kosztuje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kogut

Obiecane foto.

Właściciel nieźle wybaniował ten namiocik

post-2845-0-54109400-1377874042_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Wg mnie to plandeka szyta na miarę i stelaż też jest dorobiony. Fajny patent....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kogut

Bardzo fajny, od przodu się otwiera i pełni funkcję garażu :)

Na podwórku stoi n126n więc prawdopodobnie właściciel jest Tu na forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
inhalt

Pokrowiec super, ale do małej przyczepy. Gdyby buda miała 5-6 metrów to strasznie wysoko by musiała być "kalenica" tego namiotu, żeby śnieg się zsuwał.

Ale w tym wydaniu jak na zdjęciu to bardzo mi się podoba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ed

Na swoją przyczepkę zamówiłem pokrowiec na miarę w firmie która robi różne plandeki - koszt ok 140 zł . Na dach założyłem stelaż z desek na to kładę płyty unilam i przykrywam plandeką. plandekę obciągam na bokach linkami w kieszeniach plandeki i dodatkowo napinam gumami. Plandeka nad przyczepą jest ok 20 cm, a śnieg gdy go dużo łatwo się zgarnia. Tak już przyczepka zimuje przez 4 lata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Skoro temat pokrowca na przyczepę odżył, to chyba zima zbliża się wielkimi krokami :look:
Też chodzi mi po głowie taki zakup, ale jeśli już ..., to wcześniej, niż w listopadzie, pokrowca nie założę - sezon jeszcze trwa :przyczepa:
W zasadzie dużego wyboru chyba nie ma. Manful i Tybond, to najczęściej pojawiające się nazwy. Patrząc na te pokrowce, coraz bardziej jestem przekonany, że to jedno i to samo, a opisy są niezbyt rzetelne i często wprowadzające mocno w błąd.
Ma ktoś z Was pokrowce konkretnie o tych nazwach ? Jakaś opinia ?

Edytowane przez Kristofer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
petek

Ja mam właśnie Manfula. Opinię masz powyżej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×