Jump to content
krzychu02

Pierwszy wyjazd i duuużo dylematów

Recommended Posts

Commander

Podtrzymuje co powiedziałem. Upiecze Was.

To co masz to świetna baza do wypadów na weekend a nie na wakacje.  Nie wiem co Ci powiedzieć bo jestem za...tylko jak to ogarnąć żeby kobiety nie zrazić...

Share this post


Link to post
Share on other sites
krzychu02

No można po prostu spróbować ale wziąć namiot w razie co :) znajomi maja jakiś nowy wypasiony pompowany- może pożyczą :D

ostatni rząd siedzeń i tak pewnie wyjmę bo będzie bardziej praktycznie pod katem bagaży wiec przymierzyć się do spania można. A jak jeśli chodzi o te techniczne kwestie czyli np ladowanie aku na postoju z 230v ? Wystarczy zwykły prostownik?

Share this post


Link to post
Share on other sites
kit

Wsiadajcie i jedzcie :ok: przeżyjecie przygody i będziecie mieli co wspominać ;)

Pytań za dużo i zbyt rozbieżnych by się ustosunkować, polecam poczytać forum i wtedy pytać konkretnie w odpowiednich działach/tematach

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
krzychu02
17 minut temu, Kevin napisał:

No spoko, widzę faktycznie do podróży. Czyli nie na noclegi ;)

Słuchaj, uprzesz się ok, Twoja żona i sam wiesz co zrobisz. Bardzo mało prawdopodobne żeby sceptycznej Pani to odpowiadało. No i sorry, ale prywatności to jest odrobinę w dużej przyczepie. W busie takim jak Twój słabo to widzę. 

A co z pomysłem wypożyczenia campera? Wychodzi nie najtaniej, ale żeby sprawdzić jak to jest....?

To raczej zdecydowanie z droga zabawa

Share this post


Link to post
Share on other sites
Iven

Mój kuzyn w podobny sposób przerobił pod kątem wyjazdów swojego T5. Podróżują tak po EU ,od kempingu do kempingu (Francja , Włochy , Czechy itd) .... da się . Wiadomym jest ,że w przyczepie wygodniej ,a w kamperze jeszcze bardziej . Master to dość spore auto i generalnie będzie służyć wyłącznie do spania i podróży , podobnie jak przyczepa czy kamper , gdyż nie od dziś wiadomo ,że całe "życie " kempingowe odbywa się na zewnątrz , czy to w przedsionku , pod markizą lub pawilonem ....😉 Pakuj szpej , jedź i przywieź nie zapomniane wrażenia ..

Share this post


Link to post
Share on other sites
kit
W dniu 13.05.2019 o 10:31, krzychu02 napisał:

Wypoczynek w stylu namiotowo/campingowym zawsze lubiłem choć moja małżonka sceptycznie na to patrzy.

Twoja żona twój problem ;-D

 

1)    Temat pierwszy chyba najbardziej zawiły i najbardziej istotny Posiadam busa osobowego  który pracuje u mnie w firmie. Jest to Master III/Movano II z customową zabudową na 9 osób plus przedział bagażowy. Auto jest ciche, komfortowe i wygodne i posiada udogodnienia jak telewizor, webasto, instalacje 12v itd. Stwierdziliśmy więc, że jest to idealne auto na nasz wyjazd tym bardziej, że jest nas 6-tka.

Połowa sukcesu

 

Znajomi biorą duży namiot a my stwierdziliśmy, ze wyjmiemy ostatni rząd siedzeń i będziemy mogli spać w aucie. Zarówno kwestia spania jak i samego użytkowania auta w formie campingowej będzie wymagała kilku przeróbek. Jesteśmy obaj mocno techniczni więc bez problemu poradzimy

Wszystko pasi

 


a)    Pierwsza kwestia pod kątem spania. Montaż łóżka nie będzie stanowił problemu tym bardziej, że mieścimy się do 180cm i możemy spać w poprzek auta. Bardziej istotną kwestią wręcz kluczową jest kwestia wentylacji auta. Bus nie ma okien dachowych a okna boczne są stałe. Otwierają się tylko okna w przednich drzwiach no i całe drzwi boczne. Tył zamknięty grodzią między przedziałem bagażowym. Czy to oznacza że się będziemy gotować lub będziemy musieli spać z otwartymi bocznymi drzwiami? Pomyślałem o wycięciu i zamontowaniu jakiejś kratki wentylacyjnej z boku auta ale pytanie czy ona nie wpłynie mi znowu na wyziębianie auta kiedy funkcjonuje zimą? 

Na kempingu to jeszcze ujdzie spanie z otwartymi drzwiami ale na noclegu dzikim czy przelotowym to słabo Oczywiste jest że krata wpłynie na wentylacje i temp i latem i zimą

 


b)    Niezależnie czy będziemy spali w busie czy w namiocie, chciałbym do naszego busa zamontować jakąś markizę lub inny rodzaj daszka. Ideałem byłby cały przedsionek i tu jest pytanie do was. Auto jest wysokie bo górna krawędź drzwi jest na wysokości 220cm. Znalazłem np. coś takiego, ale obawiam się czy właśnie ze względu na wysokość auta czy gabaryt drzwi będę w stanie to szczelnie zamontować ?
Przedsionek
Jeśli nie przedsionek cały to może sam daszek i tu widzę rozwiązanie w tym stylu:
Daszek zrób to sam

To zalezy od rodzaju wyjazdu, stacjonarny, objazdówka itd

 


c)    Kolejna kwestia techniczna związana z autem to kwestia prądu. Oczywiście zabieramy milion latareczek i innych tematów ale musimy mieć 230V i teraz pytanie. Czy wsadzić najprostszą przetwornicę i ładować co potrzebujemy z jednego gniazdka… czy może pokusić się o wsadzenie drugiego akumulatora, osobnej przetwornicy i zrobienia instalacji 230V?  Myślę, że biorąc pod uwagę, że jest to wyjazd testowy, byłbym w stanie iść po prostu w mobilną pojedyńczą przetwornicę… ale na pewno musimy się doposażyć w prostownik do ładowania aku bo będziemy chcieli skorzystać ze słupków elektrycznych i wtedy cieszyć się bezkarnym ładowaniem telefonów itd. Czytałem o Cetkach i separatorach ładowania jeśli chciałbym dołożyć drugi aku i chciałbym to teraz uporządkować co realnie potrzebuje zakupić i jak zamontować żeby było dobrze. Założenie jest takie, że bierzemy drugi aku do którego podpinamy część hotelową. Chcę by aku był spięty z rozruchowym i mógł się ładować z alternatora. Do tego potrzebuje móc zapiąć prostownik na campingu. Będę wdzięczny za porady :)

Do czego ten prąd? przetwornica to najlepiej z pracujacego silnika Na postoju to zalezy jak długo itd To samo sie tyczy 2 aku który ma sens jak by był ładowany podczas jazdy

 

W dniu 13.05.2019 o 10:31, krzychu02 napisał:

2)    Wyposażenie typowo campingowe. Czytałem już kilka przydatnych artykułów co zabrać na camping, w co się wyposażyć itd. i chcę to po prostu zweryfikować ze zdaniem starych wyjadaczy :)

Lodówka – wychodzę z założenia , że będziemy mieli gaz i prąd na postoju. Jest nas kilka osób z dziećmi i zamierzamy kupować dużo produktów i gotować we własnym zakresie więc lodówka może być solidna. Możemy ją zamontować w przedziale bagażowym w sposób stały i bezpieczny. Jakie urządzenie polecacie?
Kuchenka gazowa – turystyczna 2 lub 4-ro palnikowa płyta na butlę. Czy powinienem na coś zwrócić uwagę?
Składana szafka kuchenna – nie dysponujemy jako takimi meblami w aucie więc uznałem że to może być spoko rozwiązanie tym bardziej jeśli udałoby się założyć do auta przestronny przedsionek. Sugestie? Uwagi?

Tu to zależy ile chcesz zainwestować

 


Toaleta turystyczna – mam takową i pytanie czy to jest sens ją w ogóle brać jeśli w aucie nie ma jako takiego miejsca gdzie można by z niej skorzystać chyba że wchodzić na „pakę”

Zależy od załogi

 

 Raczej będziemy stawać na campingach aczkolwiek nie wykluczam kilku postojów na dziko.

To dwa rózne sposoby podróżowania i wymagaja różnego podejscia i przygotowania


Zabierzemy pewnie też po dużym baniaku z wodą czystą i na szarą.
Duperele – mowa o multitoolach, latarkach, ładowarkach itd… czy macie jakieś sprawdzone drobiazgi które ułatwiają życie na takich wyjazdach?

Indywidualna sprawa a skoro jesteś techniczny to wiesz co potrzebujesz by sobie zawsze poradzić

 

Dodatki - może macie jakieś sugestie ? Zabieram na pewno rozkładany stół turystyczny i kilka krzesełek.

Tez zależne od załogi i pomysłu na wyjazd

 

W dniu 13.05.2019 o 10:31, krzychu02 napisał:

3)    Destynacja. Tu kolejne pytanie do was. Wiem, że jest milion pięknych kierunków ale chodzi mi o to, by nie porwać się z motyką na słońce. Chorwacje w miarę znam z wypadów zwykłych samochodowych i lubię natomiast nie mam w ogóle doświadczenia campingowego i nie wiem gdzie się wybrać – na pewno chcemy się przemieszczać. Pojawił się pomysł na Włochy bo podobno tańsze no i my nie byliśmy nigdy. Może Francja? Co sądzicie i co sugerujecie?

To już sami musicie sie dogadac i określic gdzie chcecie jechać co zobaczyć przezycc i jak spedzić czas
 

 

Dzięki za wytrwałość tym którzy dotarli do końca tekstu i liczę na konstruktywne odpowiedzi :)

Pozdrawiam wszystkich!

Tak na szybciutko odniosłem sie do Twojego postu Równiez pozdrawiam i fajnej przygody życze 😉

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
AdamH
3 godziny temu, Kevin napisał:

Po takim wypadzie to już na bank nawet się nie zgodzi na domek w górach a co dopiero camping. 

Bez bieżącej wody, bez toalety, totalnie bez prywatności w blaszanej puszce na skrzynki z towarem. 

Proponuję Ci wypożycz campera (rozumiem że chcesz mieć bardziej objazdowy charakter wypoczynku) i jedźcie przed wakacjami na weekend. Wtedy zobaczysz jak się rodzinka na to pisze. 

Moja żona też była niechętna, bardzo niechętna. Teraz jest całkiem inaczej, ale w mojej cepce są wygody, a nie wyzwania jak w XIX wiecznej klicie cygańskiej :D

Ja osobiście nawet bym nie pomyślał o czymś takim, jeżeli żona jest "sceptyczna". 

Przeczytaj to jeszcze raz, a potem jeszcze z żoną.   

Tyle lat jeżdzę i zawsze w cepkach lub autach widziałem pary  - rzadziej rodziny.

Możesz być harcerzem ale czy Twojej Panience się to spodoba????   Ja swojej nawet tego bym nie zaproponował.

Ale może jesteśmy za wygodni???   

Życzę powodzenia i dużo wyrozumiałości.

3 godziny temu, Kevin napisał:

Po takim wypadzie to już na bank nawet się nie zgodzi na domek w górach a co dopiero camping. 

Bez bieżącej wody, bez toalety, totalnie bez prywatności w blaszanej puszce na skrzynki z towarem. 

Proponuję Ci wypożycz campera (rozumiem że chcesz mieć bardziej objazdowy charakter wypoczynku) i jedźcie przed wakacjami na weekend. Wtedy zobaczysz jak się rodzinka na to pisze. 

Moja żona też była niechętna, bardzo niechętna. Teraz jest całkiem inaczej, ale w mojej cepce są wygody, a nie wyzwania jak w XIX wiecznej klicie cygańskiej :D

Ja osobiście nawet bym nie pomyślał o czymś takim, jeżeli żona jest "sceptyczna". 

Przeczytaj to jeszcze raz, a potem jeszcze z żoną.   

Tyle lat jeżdzę i zawsze w cepkach lub autach widziałem pary  - rzadziej rodziny.

Możesz być harcerzem ale czy Twojej Panience się to spodoba????   Ja swojej nawet tego bym nie zaproponował.

Ale może jesteśmy za wygodni???   

Życzę powodzenia i dużo wyrozumiałości.

3 godziny temu, Kevin napisał:

Po takim wypadzie to już na bank nawet się nie zgodzi na domek w górach a co dopiero camping. 

Bez bieżącej wody, bez toalety, totalnie bez prywatności w blaszanej puszce na skrzynki z towarem. 

Proponuję Ci wypożycz campera (rozumiem że chcesz mieć bardziej objazdowy charakter wypoczynku) i jedźcie przed wakacjami na weekend. Wtedy zobaczysz jak się rodzinka na to pisze. 

Moja żona też była niechętna, bardzo niechętna. Teraz jest całkiem inaczej, ale w mojej cepce są wygody, a nie wyzwania jak w XIX wiecznej klicie cygańskiej :D

Ja osobiście nawet bym nie pomyślał o czymś takim, jeżeli żona jest "sceptyczna". 

Przeczytaj to jeszcze raz, a potem jeszcze z żoną.   

Tyle lat jeżdzę i zawsze w cepkach lub autach widziałem pary  - rzadziej rodziny.

Możesz być harcerzem ale czy Twojej Panience się to spodoba????   Ja swojej nawet tego bym nie zaproponował.

Ale może jesteśmy za wygodni???   

Życzę powodzenia i dużo wyrozumiałości.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kevin
8 minut temu, AdamH napisał:

Tyle lat jeżdzę i zawsze w cepkach lub autach widziałem pary  - rzadziej rodziny.

Możesz być harcerzem ale czy Twojej Panience się to spodoba????   Ja swojej nawet tego bym nie zaproponował.

też bym nie zaproponował.... :)

A harcerz to nie surwiwal, moje obie cery są tzn zuch i harcerz. Natomiast nie z każdego zrobisz pątnika....

Share this post


Link to post
Share on other sites
kobi07



...choć moja małżonka sceptycznie na to patrzy...


Cześć,
Może na początek domki na kempingach? Np. Thalatta camp w Grecji. Osobiście jeszcze nie byłem ale na stronie mają widok 360° Domki/Namioty bezpośrednio na plaży itd. Wygląda super. Może takie kempingowanie na początek dla małżonki?

Coby nie było jak z kamperem! Ha ha rozłożycie się na polu, napniecie namioty na tylną klape, matkize itd a tu dla dziecka po coś trzeba skoczyć do sklepu i zwijaj na nowo, odjeżdżaj/przyjeżdżaj do tego gorąco itp etc. Tego małżonka może na raz nie przyjąć i się zrazić. A tak stopniować
Auto do podróży super masz tylko teraz dawkować odpowiednio. No taka luźna myśl

Wysłane przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
krzychu02

Bardzo dziękuje za wszystkie mega fajne odpowiedzi! Destynacja w toku natomiast musimy usiąść ze znajomymi i pogadać po prostu. Tez uważam ze jeśli ma to być wyjazd testowy to nie ma co jechać typu 2500km w jedna stronę a bardziej 1700-1800km coś w ten deseń. Ta Grecja blisko brzmi niezłe. Jeśli chodzi o auto i podróż/spanie - myśle ze trzeba się wyposażyć po zęby na każda ewentualność. Namiot dla nas zabiorę na bank ale tez po prostu dołożę starań by spróbować w miare komfortowo spać w busie. Jak bedzie dramat to idziemy do namiotu. Jeśli chodzi o inne wyposażenie - jakiej pojemności lodówkę sugerujecie żeby była użyteczna faktycznie? Stolik te sprawy ogarbe, ta szafka kuchenna to tez fajna sorawa śle przedsionek musimy mieć koniecznie. Jak te przedsionki są montowane do auta? Ten rękaw jest jakoś zaciągany na dach ? Zastanawiam się jak szczelne jest to połączenie. Te daszki wsuwane w profil to zupełnie inna para kaloszy choć wydaje mi się najfajniejszym rozwiązaniem. Tylko co ze ścianami bocznymi

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kevin

Hej Krzychu a ile ty masz lat? Tak z ciekawości :) Tak, ma to znaczenie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
kobi07

Lodówka raczej kompresorowa na 12V. Na forum ktoś opisywał "budżetowy" model Mobicool FR40, że się sprawdza i daje rade w upałach.
Co przedsionka jest też opcja wsuwana (jak to nazywasz ) poprzez adapter z kedrą przyssywany do dachu


Tak gdzieś od 5 minuty.
A tu dokładniej widać:

Od 7:30 mniej więcej.
Tylko nie wiem czy jest sens inwestować w sytuacji jak niewiadomo czy podłapiecie rodzaj wypoczynku.

Może zwyczajny daszek ogrodowy? Zakładając, że będziecie spać w namiotach

Szafkę kuchenną składaną i stolik mam z decathlonu, spełniają swoją role przy rozsądnych pieniążkach. Fotele też ale te średnio polecam.




Wysłane przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites
krzychu02
10 godzin temu, Kevin napisał:

Hej Krzychu a ile ty masz lat? Tak z ciekawości :) Tak, ma to znaczenie. 

85 rocznik

Share this post


Link to post
Share on other sites
krzychu02
10 godzin temu, Kevin napisał:

Hej Krzychu a ile ty masz lat? Tak z ciekawości :) Tak, ma to znaczenie. 

85 rocznik

https://www.khyam.co.uk/drive-away-awnings-c182/berth-c183/2-berth-c184/kamper-sleeper-p92

to jest czad faktycznie! Tylko trzeba wyszukać tą listwę na przyssawki do dachu bo tego coś nie mogę u nich znalezc. Rozwiązuje temat przedsionka i namiotu w jednym. Wczoraj stwierdziliśmy że robimy 2-3 dni na campingu i zmiana i na pewno w środku wyjazdu zrobimy 2 dni gdzies na kwaterze jeśli będzie bardzo tęskno do cywilizacji. To powinien być odpowiedni kompromis

Share this post


Link to post
Share on other sites
kobi07



...robimy 2-3 dni na campingu i zmiana...


W takiej sytuacji polecam markize. Mniej zabawy...

Wysłane przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...