Jump to content
lechwik

DMC/1,33 czy ktoś oprócz nas na to patrzy

Recommended Posts

jacekzoo

A skąd masz pewność że nie osbierze sprzątacz który akurat przechodził? Nie umiejszając takiemu człowiekowi ale może nie mieć pojęcia o czym mówi :D

 

chcesz mieć podstawe to napisz oficjalne zapytanie, tylko zaznacz że chcesz odpowiedź na podstawie przepisów i niech je podadzą. Ktoś już tutaj pisał podajże do komendy głównej policji, ale odpowiedź to był jakiś bełkot bez aktów prawnych

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00



"
z moich informacji tez wynika ze 1,33 tyczy sie tylko kat B i B+kod 96 a przy B+E nie
 
zadzwonię do ITD jeszcze raz dopytam o 1.33


1.33 dotyczy hamulca najazdowego zamontowanego w przyczepie i ten przelicznik nie ma nic wspólnego z posiadanymi uprawnieniami. Z racji tego że hamulec najazdowy nie jest hamulcem w rozumieniu przepisów to ustawodawca dopuścił WARUNKOWE jego używanie przy właśnie zastosowaniu przelicznika.

To wszystko. Nie ma tu żadnej innej filozofii czy ukrytego dna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
0Lukasz0

dla mnie temat logiczny i nie ma żadnej filozofii

czyli

jeśli nie posiadasz hamulca elektronicznego a najazdowy to

zawsze przeliczasz dmc auta podzielone 1.33 =  dopuszczalne dmc cepki jaka możesz holować + przepis iz holownik nie może być lżejszy od cepki  czyli do masy własnej pojazdu trza dorzucić kartofli aby uzyskać dmc cepki :D

jesli posiadasz system hamowania elektronicznego  to

patrzysz w rubrykę dmc cepy i taka możesz śmigać

nie wiem tylko czy w tym przypadku terz trzeba doładować kartoflami holownik  ,czy owy hamulec i zapis o nim zwalnia z takiej potrzeby?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pjoter

Też tak uważam 👍

Proste.

Jak widzę ML-a który jest lzejszy od mojego brzydala z podwójną lawetą to aż mnie skręca.

 

P.s.

Fajnie się przy dzisiejszym wietrze jedzie 

IMG_20190309_094440.thumb.jpg.5a7fff199f0454f03dab8a060e8bb1bc.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
ed
2 godziny temu, 0Lukasz0 napisał:

dla mnie temat logiczny i nie ma żadnej filozofii

czyli

jeśli nie posiadasz hamulca elektronicznego a najazdowy to

zawsze przeliczasz dmc auta podzielone 1.33 =  dopuszczalne dmc cepki jaka możesz holować + przepis iz holownik nie może być lżejszy od cepki  czyli do masy własnej pojazdu trza dorzucić kartofli aby uzyskać dmc cepki :D

jesli posiadasz system hamowania elektronicznego  to

patrzysz w rubrykę dmc cepy i taka możesz śmigać

nie wiem tylko czy w tym przypadku terz trzeba doładować kartoflami holownik  ,czy owy hamulec i zapis o nim zwalnia z takiej potrzeby?

DMC samochodu to wartość stała (możesz tylko zmieniać ciężar samochodu doładowując go). Ziemniaki choćbyś zładował  tylko jednego (np 70 kg)   DMC samochodu nie zmienią. Ta wartość jest ustalana przez producenta.  Doładowując samochód nic nie zyskasz bo DMC samochodu i przyczepy to wartości stałe wpisane w DR.  Ostatnio w Austrii widziałem jak  kazano zostawić część ładunku z samochodu - po zważeniu okazało się, że przekroczone DMC.

Share this post


Link to post
Share on other sites
0Lukasz0

nie mówię o dmc samochodu tylko o masie własnej i ta nie może byc mniejsza od dmc przyczepy

ja nie wymyślam sobie tylko mowie jaka informacje uzyskałem od ITD

Share this post


Link to post
Share on other sites
Commander

Matko... oczywiście że MW pojazdu może być niższa od DMC przyczepy. Ten zapis został zniesiony parę lat temu.

Tylko przy kategorii B musisz na to uważać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
czyś

DMC to DMC, a masa rzeczywista (rzeczywista masa całkowita - RMC) to masa rzeczywista. 

Doładowanie "kartofli" to kolejny warunek z art 62 ust. 1 pkt. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym - RMC przyczepy nie może być większe od RMC pojazdu holującego (w przypadku pojazdów do 3,5 t DMC). 

Nic nie zmienia to w kwestii 1.33 przy hamulcu najazdowym.

Jest więc warunków od czorta, i wszystkie muszą być spełnione. 

I tylko nieświadomości stróżów prawa i ITD zawdzięczamy pobłażliwość, ale też przez to na infoliniach podają często sprzeczne i wprost niezgodne z przepisami informacje.

Ale jak się trafi na doinformowanego, to nie będzie zlituj.

Te wszystkie przepisy warto znać i umieć szybko odszukać, bo nadal jest wiele mitów i zabobonów w kwestii przyczep, trafiają się niebiescy, którzy np. są przekonani, że na B można ciągnąć tylko przyczepę jednoosiową. Lepiej więc móc się wybronić przed mandatem, lub gorzej, nakazem odstawienia cepy na parking i ściągnięcia kierowcy z rzekomo potrzebnym E+B. 

Musimy też mieć świadomość, że w Policji czy ITD wystarczy jedno konkretne szkolenie w kwestii przyczep, a po nim będą dosłownie łapanki i trzepanie w szczegółach, tym bardziej że jeździ coraz więcej przyczep i coraz więcej zdarzeń z udziałem. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00
nie mówię o dmc samochodu tylko o masie własnej i ta nie może byc mniejsza od dmc przyczepy
ja nie wymyślam sobie tylko mowie jaka informacje uzyskałem od ITD
Ale masa własna jest stała. Masz ją wpisana w DR. Ty mówisz o masie rzeczywistej

Share this post


Link to post
Share on other sites
SEBASTITO
W dniu 8.03.2019 o 10:24, Suzu4x4 napisał:

odpowiem Ci w temacie , przepis dotyczy hamulca w przyczepie a nie holownika i auto nie ma znaczenia czy 4x4 czy 4x2 

przez kilkanaście lat jeździłem z różnymi przyczepami (lawety, towarowe) nie wiedząc o 1,33 ciągałem tyle ile było w dowodzie, przejechałem dziesiątki tysięcy km , miałem nie jedną kontrolę i nigdy nikt nie zwrócił na to uwagi jednak odpukać kolizji czy wypadku nigdy nie miałem więc nie wiem co by było w razie W .

zapewne gdybym nie przeczytał na forum to do dziś bym nie widział, po tym jak się dowiedziałem pytałem się wielu osób łącznie z diagnostami na SKP - nikt nie wiedział o tym przepisie , jeden z diagnostów nawet się ze mną kłócił że nie mam racji  :-]

jeśli chodzi o mnie to od kiedy wiem że istnieje taki przepis to staram się go przestrzegać  wole jechać ze spokojną głową mam AC na auto i przyczepę i wolę mieć pewność że w razie gdyby się coś wydarzyło z mojej winy ubezpieczyciel nie będzie szukać furtki ;)

Absolutnie się z Tobą zgadzam bo wszystko jest dobrze dopóki się coś nie spier....li i wtedy się zaczynają robić problemy a jak wiemy brak wypłaty odszkodowania z AC lub podjęcia likwidacji szkody z Twojego OC skutkuje ogromnymi kosztami czasem mogącymi zrujnować człowieka bo jak walniesz w Mercedesa S 600 coupe AMG 63 to można nerki sprzedawać i nie wystarczy.A my Polacy zawsze szukamy "obejść"oczywiście można by dyskutować czy przepis ma sens i czy tworzą go debile czy wirtuozi ale to już zupełnie inna sprawa.

PS.Przepis z przelicznikiem został wprowadzony w 2003 roku jak w Polsce było 2 kilometry autostrad:):):) a dzisiaj jest trochę inaczej ale czy przepis jest zasadny czy nie to się nie wypowiadam bo nie jestem specjalistą w tej dziedzinie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cezarr
7 godzin temu, SEBASTITO napisał:

a dzisiaj jest trochę inaczej ale czy przepis jest zasadny czy nie to się nie wypowiadam bo nie jestem specjalistą w tej dziedzinie.

Myślisz że Ci co  wprowadzali ten przepis byli specjalistami 🤔

Share this post


Link to post
Share on other sites
Commander

Ja się podpisuje pod 1.33.... obiema rękami.

Z tego co pamiętam np. X Trail ma na haku 2400 kg. Ktoś podjął by się pojechać z takim zestawem???? A na zdjęciach 2 osie z tym autem już widziałem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
AdamH
6 godzin temu, Commander napisał:

Ja się podpisuje pod 1.33.... obiema rękami.

Z tego co pamiętam np. X Trail ma na haku 2400 kg. Ktoś podjął by się pojechać z takim zestawem???? A na zdjęciach 2 osie z tym autem już widziałem...

Też się podpisuję.

Ale proszę pamiętać, że współczynnik dotyczy bezwładnościowego sposobu uruchamiania hamulców i dozowania siły hamowania. I tutaj ważne są proporcje mas. Ten współczynnik naprawdę jest potrzebny i konieczny. I nie został wprowadzony po to aby nam utrudnić życie.

Tylko fakt, że prawie 100 % naszych przyczep campingowych  ma hamulce najazdowe nas boli . Gdybyśmy stosowali inny rodzaj hamulca - np. elektryczny - nie byłoby się o co spierać. Ustawodawca dopuszcza holowanie przyczep cięższych niż holownik. W DR musi pisać, że to auto N1G. Ja tak mam. Z innym hamulcem mógłbym ciągnąć przyczepkę 3200 kg.  I da się - bez problemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Daniel DJR

To jest tak ile obrotów ma koło 16" a ile 19" :) KAŻDE DMC przyczepy ma dobór względem masy, czyli jeśli przyczepa ma DMC 1300 kg to ma inne szczęki inny bęben.

Jeżeli jest źle rozłożona masa to też ma wpływ na siłę hamowania :) czyli dociskanie haka i poślizg przednich kół.

Zawsze po przejechaniu paru kM zawsze coś zmieniam bo odczuwam co się dzieje z autem i jak przyczepa się prowadzi. 

Takie Tam :)  

Share this post


Link to post
Share on other sites
tarapukuara
W dniu 26.04.2019 o 08:01, Cezarr napisał:

Myślisz że Ci co  wprowadzali ten przepis byli specjalistami 🤔

Tak, od viatoll'a. Komuś żal d.. ściskał, że laweciarze po autka na zachód jadą i nie płacą;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...