Skocz do zawartości
wkizet

Nowe modele przyczep firmy Dethleffs.

Rekomendowane odpowiedzi

Maras
12 minut temu, Zulos napisał:

Wszystko dobrze dla kieszeni przeciętnego Niemca/Holendra/inszych - oni w ogóle w kierunku "budżetowych" opcji mogą nawet nie spojrzeć.

Padło tu, że w cenie 50 tys. to tylko budżetowe. Śmiem twierdzić, że u większości producentów (tych, co produkują powiedzmy 75% towaru), to nawet budżetowych za 50 tys. już nie kupi.

Taki niby Knaus - najtańszy model to Sport, ale nie określiłbym go jako budżetowy. Pod względem jakości materiałów nie odbiega IMHO od Sudwinda. Różnicuje ich przede wszystkim styl wnętrza, a jakość może i trochę, ale chyba niezauważalnie. Rolę budżetówki przejął Weinsberg i tu już widać gołym okiem budżetowość w stosunku do Knausa Sporta. Ale nawet najtańszego Weinsberga nie ustrzelisz już chyba za 50 tysi... Możliwe, że cennik zaczyna się od 49.999,- zł, ale żeby doposażyć takiego Weinsberga do poziomu podstawowego Knausa to trzeba sporo dołożyć...

Dokładnie jest tak jak napisałeś o Knausie.

Różnica między Sportem a Sudwindem jest w innych elementach wizualnych ,że tak powiem. Ściany ,podłoga ,oś , dach,  okna, krany i instalacje ,wc ,ogrzewanie, zaczep itd.  są z tych samych jakościowo  elementów. Więc nazywanie Sporta budżetową budą to jest jakieś nieporozumienie. Eiffelland czy był budżetową wersją tak jak teraz Weinsberg .Jest po prostu tańszą budą .Niska cena bierze się z tego ,że przyczepa jest jak to się mówi golasem. Ale jak jeszcze były produkowane Eifellandy (2007r) to i tak była to porządnie zbudowana buda gdzie Hobby z tego rocznika była daleko w tyle w jakości i trwałości wykonania. 

Czy VW POLO jest budżetowym autkiem w porównaniu z Paskiem ? Czy wszystko to co jest w Polo jest złożone z zamienników, cieńszych blach i papierowych boczków na drzwiach?  

Zapłacimy więcej za Sudwinda bo ma on np. inne bardziej wybajerzone wnętrze w postaci  lampek ,półeczki czy też obicia  tapicerskiego.Takie tylko dodatki ,które każde oko  wychwyci zaraz po wejściu do środka.

Eurostar produkowany dawniej już był bardziej dopieszczony .Miał na przykład podwójną uszczelkę drzwi wejściowych i wiele elementów ,które były za dopłatą w tańszych modelach on miał w standardzie . 

Czy mój Sport który został wypasiony o dodatkowe płatne elementy w fabryce ,których nie posiada Sudwind w standardzie   będzie  budżetową budą ?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
47 minut temu, jagodek napisał:

Ale w Adrii nie ma przyczep budżetowych, wyposażenie i materiały są podobne.

Podobne będą zlewy, kuchenki, lodówki itp i na tym podbieństwa się kończą. Taka już Altea będzie mieć grubsze ściany, lepsze materiały, lepsze mebelki. W Avivie nie masz przecież nawet szuflad, bo za szuflady robią pojemniki z IKEA, a szafki są zasuwane w standardzie a nie zamykane na jakieś siłowniki. Aviva to budżetówka pełną gębą i to widać mimo że zrobili to wszystko wg mnie bardzo zgrabnie i przyzwoicie.

47 minut temu, jagodek napisał:

Różnica polega jedynie na tym co się podoba nabywcy. Wyposażenie Avivy oglądałem na targach, lokuje się w określonej grupie cennikowej i w razie odsprzedaży bierzemy konkretny typ i konkretne wyposażenie. Weinsberg to budzetowa podmarka innego dużego producenta i z uwagi na grupę cenową za każdą pierdółkę należy się dopłata. Ale jak sprzedajemy Weinsberga to sprzedajemy podmarkę i nie możemy żądać za nią cen Fendta😊

No ale ten Weinsberg to jest grupa budżetowa Avivy - i jak porównamy przyczepy budżetowe to owszem - w Weinsbergu dopłacasz, a u Adrii jednak nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BDG81
26 minut temu, Zulos napisał:

Wszystko dobrze dla kieszeni przeciętnego Niemca/Holendra/inszych - oni w ogóle w kierunku "budżetowych" opcji mogą nawet nie spojrzeć.

Padło tu, że w cenie 50 tys. to tylko budżetowe. Śmiem twierdzić, że u większości producentów (tych, co produkują powiedzmy 75% towaru), to nawet budżetowych za 50 tys. już nie kupi.

Taki niby Knaus - najtańszy model to Sport, ale nie określiłbym go jako budżetowy. Pod względem jakości materiałów nie odbiega IMHO od Sudwinda. Różnicuje ich przede wszystkim styl wnętrza, a jakość może i trochę, ale chyba niezauważalnie. Rolę budżetówki przejął Weinsberg i tu już widać gołym okiem budżetowość w stosunku do Knausa Sporta. Ale nawet najtańszego Weinsberga nie ustrzelisz już chyba za 50 tysi... Możliwe, że cennik zaczyna się od 49.999,- zł, ale żeby doposażyć takiego Weinsberga do poziomu podstawowego Knausa to trzeba sporo dołożyć...

Wielu Niemców i Holendrów jeździ "budżetówkami", tyle że dla nich wydatek rzędu 13-15 tys. euro zasadniczo nie stanowi problemu. U nas ten sam wydatek to znaczna suma, szczególnie w porównaniu do cen, za jakie przeciętny Polak kupuje np. samochód dla rodziny albo mieszkanie. Po doposażeniu mojego nowego Dethleffsa c'joy wyszło prawie 16 tys. euro.; taka to "budżetowość". 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
47 minut temu, wkizet napisał:

Tu nawet nie chodzi o stratę na wartości, a już na pewno nie na odsprzedaży z zyskiem, bez przesady. Ale nie chciałbym za dwa lata mieć wysiedzianych siedzisk, pozdzieranych obić, ułamanych elementów. A gdyby tak patrzeć, to skoro to budżetówka, to za chwile okaże się, że to i tamto przestało działać. Kupić i cieszyć się bezusterkowością jak najdłużej.

I przemawia do mnie stwierdzenie o audi i dacii. Nic nie trzeszczy, nie odstaje i wygląda mimo lat bardzo dobrze.

Ale co ma Ci przestać działać? Lodówka, ogrzewanie, kuchenki, oświetlenie, instalacja elektryczna, wc itp itd zakładam że będzie dokładnie taka sama jak w wyższych modelach. Przynajmniej tak jest w Adrii. Poszczególne modele różnią się po prostu np materacami, grubością ścian zewnętrznych, wyposażeniem, mebelkami, obiciami. 

Ale jak wspominałem - mimo że mam budżetową przyczepę to po 2 latach i kilkudziesięciu nocach (bliżej setki raczej) zużycia nie widać. A jakoś specjalnie o przyczepę nie dbam, po prostu użytkujemy ją normalnie, czasem się coś rozleje, herbata na siedzisko itp. Normalne życie tam prowadzimy :)

46 minut temu, Zulos napisał:

Wszystko dobrze dla kieszeni przeciętnego Niemca/Holendra/inszych - oni w ogóle w kierunku "budżetowych" opcji mogą nawet nie spojrzeć.

Ależ oczywiście że spojrzą. Przecież producenci przyczep nie robią przyczep budżetowych dla rynków tak zwanych rozwijających się. Robią te zróżnicowane przyczepy jednak dla właśnie Niemca/Holenda/inszych. Śmiem twierdzić, że Adria projektując Avivę myślała właśnie głównie o rynku skandynawskim - stąd takie a nie inne rozwiązania i przyczepa przypominająca wyglądem IKEĘ. 

 

46 minut temu, Zulos napisał:

Padło tu, że w cenie 50 tys. to tylko budżetowe. Śmiem twierdzić, że u większości producentów (tych, co produkują powiedzmy 75% towaru), to nawet budżetowych za 50 tys. już nie kupi.

Kupisz, ale małe :) Cena po prostu rośnie wraz z rozmiarem.

46 minut temu, Zulos napisał:

Taki niby Knaus - najtańszy model to Sport, ale nie określiłbym go jako budżetowy.

Bo sport nie jest modelem budżetowym. To odpowiednik Altea w Adrii. Dla Knausa za budżetowy model robi cała marka Weinsberg.

46 minut temu, Zulos napisał:

Różnicuje ich przede wszystkim styl wnętrza, a jakość może i trochę, ale chyba niezauważalnie. Rolę budżetówki przejął Weinsberg i tu już widać gołym okiem budżetowość w stosunku do Knausa Sporta. Ale nawet najtańszego Weinsberga nie ustrzelisz już chyba za 50 tysi... Możliwe, że cennik zaczyna się od 49.999,- zł, ale żeby doposażyć takiego Weinsberga do poziomu podstawowego Knausa to trzeba sporo dołożyć...

Otóż to. Jak doposażyłem Weinsberga we wszystko co potrzebne, to się okazało, że zbliżył się on cenowo do Knausa Sporta. Absurd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
vrs

Ja zawsze patrzę na masę pustej przyczepy. Te lepsze przyczepy są cięższe. A różnic w konstrukcji gołym okiem przecież nie widać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Ja zawsze patrzę na masę pustej przyczepy. Te lepsze przyczepy są cięższe. A różnic w konstrukcji gołym okiem przecież nie widać...
Zgadza się. Same grubsze ściany będą ważyć więcej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jagodek

Może inaczej postaram się wytłumaczyć, materac w budżetowej może być ze zwykłej pianki, lub  profilowany i stelaż alu z regulacją zagłówka i siłownikami w wyższej klasie. Meble kuchenne toporne, lub mechanizmy jezdne, stopery, fronty z prawdziwego drewna w wyższej klasie. Część wypoczynkowa przemyślana i wyposażona w urządzenia, gniazdka, gniazda usb, bluetooth, regulowane siedziska i oparcia, lub zwykłą podkowę ze stołem  bez regulacji. Oświetlenie w wyższej klasie może być wielopunktowe led wraz z pakietem 12V i własną  baterią na pokładzie, lub 2 punkty świetlne dzałające wyłącznie przy włączonym 230V. To nie oznacza, że wyposażenie będzie się łamać, niszczyć  i wymagać naprawy. To jest wyposażenie budżetowe, dla osoby niezbyt majętnej, lub mającej newielkie wymagania.

Kiedy dochodzi do sprzedaży, Twoje udoskonalenia są w przyczepie ekonomicznej i nie powodują wzrostu jej wartości. Ona nadal jest ekonomiczna🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
vrs
1 godzinę temu, Maras napisał:

Sportem a Sudwindem jest w innych elementach wizualnych

Trochę się nie zgodzę, niższa cena i waga skądś się bierze. Na przykładzie Knaus'a Sport model 580QS (chyba) - taki z łóżkiem piętrowym po długości i prysznicem.

Sudwind miał kabinę prysznicową pełną a Sport tylko drzwi. Tzn woda lała się po ścianach. To było ze 2 lata temu, być może teraz jest inaczej. Pewnie były jeszcze jakieś inne różnice ale to rzuciło mi się w oczy.

Często tańsze linie produktowe różnią się ilością wzmocnień w ścianach, podłodze, innym dachem GFK, nie GFK. Innymi meblami, czasem wykonanymi z innych materiałów. Oddzielanie przestrzeni na zasadzie zasłonek a nie pełnych drzwi przesuwnych. Inne zawiasy w szafkach, drzwiach. Plastikowe uchwyty vs metalowe. Mniejsze ogrzewanie w większych przyczepach (300x vs 500x), czasem brak ogrzewania. Brak rozprowadzonego nawiewu rurami, zasłonki vs brak zasłonek. Roleta kasetowa w kuchni vs zwyczajna. Roleta w łazience vs jej brak. Stół z nogą teleskopową vs inne mechanizmy. Szuflady kuchenne wykonane z innych materiałów. Poza tym często ilość wyposażenia dodatkowego jest ograniczana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×