Skocz do zawartości
Merx44

Jak zwiększyć ładowność przyczepy

Rekomendowane odpowiedzi

jacekzoo

Mam jeszcze pytanie odnośnie przełożenia tabliczki znamionowej, ja to robie czy na stacji diagnostycznej? Jak to zrobić żeby nic nie podciekało, rozwiercić stare nity, w dziury wcisnąć uszczelniacz i nadziać nowe nity z tabliczką?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Mam jeszcze pytanie odnośnie przełożenia tabliczki znamionowej, ja to robie czy na stacji diagnostycznej? Jak to zrobić żeby nic nie podciekało, rozwiercić stare nity, w dziury wcisnąć uszczelniacz i nadziać nowe nity z tabliczką?

W którym miejscu masz starą tabliczkę? Bo jak na budzie to nową tabliczkę możesz przykleić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

W którym miejscu masz starą tabliczkę? Bo jak na budzie to nową tabliczkę możesz przykleić.

:ok:

No właśnie na poszyciu. Jaki klej by to dobrze złapał? Poxipol chyba słabo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Gdzieś mi się obiło o ucho, że tabliczka musi być "trwale przymocowana do nadwozia/urządzenia". Więc wg mnie powinno się zanitować. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00
Gdzieś mi się obiło o ucho, że tabliczka musi być "trwale przymocowana do nadwozia/urządzenia". Więc wg mnie powinno się zanitować.
Wszystkie nowe budy mają tabliczki przyklejone do poszycia. Dziś chyba nikt już nitów nie stosuje

:ok:

No właśnie na poszyciu. Jaki klej by to dobrze złapał? Poxipol chyba słabo

Już chyba lepiej jakiś klej typu Sikaflex 552. Ale nie jestem specjalistą w tym temacie :-) Edytowane przez jacek00 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Wszystkie nowe budy mają tabliczki przyklejone do poszycia. Dziś chyba nikt już nitów nie stosuje

 

Być może moja wiedza jest już nieaktualna. W necie różnie piszą teraz. Bądź co bądź ja raczej skłaniałbym się dodatkowo, poza klejem, do nitów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dpong

zanim to zrobisz idź do UM i zapytaj czy przerejestrują przyczepę na nowe dane bo u mnie nie chcieli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łza Włóczynutka

Być może moja wiedza jest już nieaktualna. W necie różnie piszą teraz. Bądź co bądź ja raczej skłaniałbym się dodatkowo, poza klejem, do nitów. 

W nowych samochodach jest tylko naklejka z foli samoprzylepnej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

W nowych samochodach jest tylko naklejka z foli samoprzylepnej ;)

 

Faktycznie, i nie tylko w bardzo nowych autach.

Na hakach np. również już są naklejki.

 

Coś musiałem błędnie zapamiętać :niewiem:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Więc zderzenie z polską biurokracją...

Byłem wczoraj w wk, powiedział że tylko dodatkowe badanie i z papierami do nich po wyrobienie nowego dowodu, jakby był jakiś problem na stacji diagnostycznej to mam dzwonić. Pojechałem na przegląd, zaczął marudzić że on nie może, że za mało dokumentów, że nie będzie brał odpowiedzialności i bla bla bla zadzwoniłem do wk, dałem go do telefonu, wytłumaczył mu a ten i tak swoje, żebym przywiózł papier od rzeczoznawcy, albo homologacje. Zwinąłem się od razu, na odchodne rzuciłem mu tylko że najgorzej jak ktoś się bierze za taką robotę a przepisów nie zna.

 

Pojechałem na drugą stacje, bez problemu zrobił przegląd okresowy, bez problemu zmienił dmc w systemie i dał kwit, jedynie się dziwił że warto sobie tyłek zawracać za 50kg.

 

Także jutro albo pojutrze do wk z papierami po nowy dowód i tyle.

 

Najgorzej jak trafi się na takiego naczelnika w wk jak ten ze stacji diagnostycznej :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Trzeba było od razu jechać do tego drugiego :) Jak ten drugi by wiedział, że te 50 kg to np być albo nie być dla movera to by nie pytał czy warto ;)

Edytowane przez jacek00 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Ta druga stacja to taki krzak, dosłownie między krzakami, nigdy na niej nie byłem. Tamci stracili klienta na 3 auta i przyczepe. Teraz tu będę jeździł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Jacuś dopytam raz jeszcze...papiery przysłał Ci przedstawiciel w Polsce czy fabryka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Napisze tutaj bo kilka osób już na pw pytało.

Wyslalem na ogolny mail z ich (producenta) niemieckiej strony, napisalem tak:

Oryginał:

witam, chciałem się dowiedzieć czy jest możliwość podnieść w mojej przyczepie maksymalną dopuszczalną wagę. jeżeli tak to jak to załatwić i jaki jest koszt? w załączeniu przesyłam zdjęcie tabliczki znamionowej. pozdrawiam Jacek Dąbrowski

Przetlumaczylo tak:

Hallo, ich wollte wissen, ob es möglich ist, das maximal zulässige Gewicht in meinem Anhänger aufzunehmen. Wenn ja, wie ist es zu regeln und was kostet das? Ich lege ein Foto des Informationsschildes bei. Ich begrüße Jacek Dąbrowski

 

Odpisał, że przy takich i takich oponach tyle mogę podnieść, jak chce to wyślą tabliczkę i zaswiadczenie, koszt 55e, tabliczkę i papier już dostałem, faktury jeszcze nie. I tyle.

 

 

W polsce przetłumaczyłem ten kwitek od nich, to nie jest homologacja, to jest zaświadczenie o braku przeciwskazań, z tym do OSKP na dodatkowy przegląd, za oba, okresowy i dodatkowy zapłaciłem 139zł, nie wiem który ile. Z tym kwitkiem i papierami z hobby do WK po nowy dowód rejestracyjny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dpong

U nas w Powiatowym WK naczelnik odmawia zmiany w dokumentach mimo homologacji i papierów od diagnosty i nowej tabliczki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×