Jump to content
Robak

Ku przestrodze.

Recommended Posts

GregorY

W pierwszej chwili jak czytałem o tym kilka dni temu myślałem o napadzie, okazało się że to gaz.

Straszne.... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Witam!

Przykra sprawa, a zarazem typowa.

Noce bywają już bardzo chłodne, a przyczepa, to Niewiadówka (N126), więc dogrzewanie wnętrza w takich przypadkach kuchenką gazową, to niemal standard :czacha:

Raczej nie gaz, a tlenek węgla pewnie był przyczyną tragedii.

Edited by Kristofer (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Robak

Nie chcę zachęcać, nie mam udziałów. Jako prosty użytkownik napiszę: kupcie czujniki, nawet jeśli wydacie kilkaset złotych. Ile z Was jeździ z wnukami, aby im pokazać radość karawaningu... Nie ryzykujcie, naprawdę nie warto!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Daniel DJR

Czy można zakończyć temat o nieskończoności głupoty ludzkiej?

Samochwał bez granic?
Pozdrawiam  :ee:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Nie chcę zachęcać, nie mam udziałów. Jako prosty użytkownik napiszę: kupcie czujniki, nawet jeśli wydacie kilkaset złotych. Ile z Was jeździ z wnukami, aby im pokazać radość karawaningu... Nie ryzykujcie, naprawdę nie warto!

Dobrze, że o tym wspominasz!!!   :ok:

PS

Wstawiam tekst artykułu i fotke, bo za jakiś czas pewnie zniknie i nikt już nie będzie wiedział, o czym pisałeś :hmm:

 

 

"To miał być zwykły - zapewne ostatni przed załamaniem pogody - wypoczynek nad jeziorem. Starsze małżeństwo rozstawiło swoją przyczepę kempingową nad wodą i cieszyło się słońcem. Niestety niedługo. 68-letni mężczyzna został znaleziony martwy. Jego żona, w ciężkim stanie, przebywa w szpitalu. Przyjechali z okolic Wałbrzycha. Nad Jezioro Nyskie pojechali sami, z dala od innych ludzi. Spali w przyczepie kempingowej. W czwartek od samego rana ze swoimi rodzicami nie mogli skontaktować się synowie. Zaczęli się niepokoić. Poprosili swoich znajomych, przebywających akurat niedaleko, aby sprawdzili czy wszystko w porządku. Jak się miało wkrótce okazać - nie było. "Wchodził do wody i nagle zniknął". Nie żyje 19-latek Po zmroku kąpał... czytaj dalej » Śmierć nad jeziorem - Ci znajomi nie mogli się dostać do przyczepy. Ze środka nikt nie odpowiadał. W końcu sforsowali drzwi, w środku znaleźli martwego 68-letniego mężczyznę, a także jego żonę, która była nieprzytomna - informuje Lidia Sieradzka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu. Na miejsce natychmiast wezwano policję i pogotowie ratunkowe. Służby miały problem z dotarciem na miejsce, gdyż przyczepa kempingowa była na swojego rodzaju wysepce na uboczu. Lekarz stwierdził zgon mężczyzny, natomiast kobieta najpierw została zabrana łodzią do siedziby WOPR, a dopiero potem przewieziono ją do szpitala. Jej stan jest ciężki. Zatrucie gazem? Sprawą zajęła się prokuratura. Śledczy mają już pierwszą hipotezę dotyczącą zdarzenia. Prawdopodobnie doszło do zatrucia. - Mogło do tego dojść w wyniku niesprawnej instalacji gazowej. Muszą to potwierdzić jeszcze biegli. Będzie przeprowadzona także sekcja zwłok, która powinna dać odpowiedź na to pytanie - mówi prokurator Sieradzka. Na tę chwilę śledczy wykluczają udział osób trzecich w zdarzeniu. Ani mąż, ani żona nie mieli na ciele żadnych obrażeń. Do zdarzenia doszło nad Jeziorem Nyskim."

post-8228-0-96958800-1504296058_thumb.jpg

Źródło:

http://www.tvn24.pl

http://www.tvn24.pl/68-latek-nie-zyje-jego-zona-jest-w-ciezkim-stanie-byli-nad-jeziorem,769102,s.html

Edited by Kristofer (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Robak

Czy można zakończyć temat o nieskończoności głupoty ludzkiej?

Samochwał bez granic?

Pozdrawiam  :ee:

Napisz wprost.

Share this post


Link to post
Share on other sites
GregorY

Czy można zakończyć temat o nieskończoności głupoty ludzkiej?

Samochwał bez granic?

Pozdrawiam  :ee:

 

Bodajże Smok Wawelski pisał jakiś czas temu o swoich doświadczeniach.

Proponuję znaleźć ten post i przestać robić z siebie durnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Daniel DJR

Po prostu 

Czas skończyć z postami dublującymi się.

Pozdrawiam 


Bodajże Smok Wawelski pisał jakiś czas temu o swoich doświadczeniach.

Proponuję znaleźć ten post i przestać robić z siebie durnia.

Rozumiem że masz w domu lusterko? :yay:

Wracając do artykułu podanego od Kristofra, powinno się montować czujniki czadu, gazu.

Sam mam zamontowany.

Pozdrawiam 

Edited by Daniel DJR (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
GregorY

Po prostu 

Czas skończyć z postami dublującymi się.

Pozdrawiam 

Rozumiem że masz w domu lusterko? :yay:

 

jesteś z zagłębia dlatego ci wybaczam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Robak

Daniel DJR Czyli uważasz, że jeżeli kilka lat temu ktoś napisał post o śmierci z powodu niesprawnej instalacji to nie powinienem o tym napisać? A może weź idź się wstydzić do kąta?

Edited by Robak (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Koledzy, spokojnie. Rozmawiajmy bez niepotrzebnych, negatywnych emocji.

Każdego z nas może czasem ponieść i w pierwszym odruchu można napisać coś bez przemyśleń, czego się potem żałuje.

Daniel już swój pogląd wyjaśnił :piwo: na zgodę, bo jesteśmy jedną, karawaningową rodziną.
Myślę, że my "starzy" karawaningowcy zdajemy sobie sprawę ze wszystkich aspektów istnienia i używania sprzętów i instalacji gazowej w przyczepach, natomiast dla tych, którzy nawet mimo długiego stażu takiej wiedzy nie mają, a zwłaszcza dla początkujących karawaningowców, takich tematów i ostrzeżeń - nigdy dość.
Takie zdarzenie zawsze pozostaje tragedią, a błędy które do tego doprowadziły, powinny być przestrogą dla innych.
Jak życie pokazuje, tak się jednak nie dzieje i nie wszyscy potrafią wyciągać prawidłowe wnioski, dlatego sądzę, że dobrze jest od czasu, do czasu zagadnienie odświeżać.
IMHO

Share this post


Link to post
Share on other sites
Robak

Oczywiście. Ja nie jestem stary wyjadaczem, ale każdego dnia na forum wchodzą osoby jeszcze bardziej zielone niż ja w temacie. Jeśli ktoś przeczyta i się zastanowi zanim kupi przyczepę to ta tragiczna sytuacja może dać wiele do myślenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Bardzo żałuję, że w tego typu wiadomościach, rzadko podawana jest ostatecznie ustalona przyczyna takiej tragedii.
Najczęściej podawanym "sprawcą" bywa gaz, ale jest to twierdzenie bardzo ogólne, więc pozostają nam jedynie domysły.
Co by jednak nie myśleć, gdyby w tej przyczepie zostały zamontowane różnego rodzaju czujniki (gazu, tlenku węgla), to do tragedii najprawdopodobniej by nie doszło, nawet podczas dogrzewania się kuchenką gazową.
IMHO

Edited by Kristofer (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...