Skocz do zawartości
mihoo

Przedsionek czy markiza z namiotem

Rekomendowane odpowiedzi

mihoo

Zastanawiam się co byłoby lepszym rozwiązaniem w przyczepie kempingowej: przedsionek czy markiza z namiotem.

Jakie sa plusy i minusy obu rozwiązań. Chętnie poznam opinię osób mających doświadczenie w tym temacie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
TIGERLUNAR

Ja używam Markizę z namiotem chociaż nie pamiętam kiedy ten namiot używałem.Markiza jest w ciągłym użytku i sprawdza się znakomicie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Używam daszka, to prawie jak markiza, żadnych boczkow nie dopinam do tego, przedsionek mam ale nie używam (raz na 5 lat), czyli wychodzi że markiza/daszek i nic więcej.

 

Wysłane z telefonu

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Każdy woli inaczej, ja przedsione rozkładam jak stoje od 3dni w góre. Ale gdybym miał kupować to raczej kupiłbym markize z bokami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Mefju

A ja po wielu latach posiadania przedsionka i obecnej przesiadce na markize powiem, że wszystko zależy od dwóch czynników: pogody i ilosci osób vs. wielkość przyczepy. Przy ladnej pogodzie przedsionek był niewykorzystany, lepiej sprawdza sie wowczas markiza dajaca cień i przewiew. Jak ilosc osób sprawia, że w przyczepie robi się ciasno i do tego pada, przedsionek jest prawie niezbędny. To moje zdanie, które poskutkowało założeniem markizy sle każdy lubi coś innego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czech

Markiza jest dla leniuchów, którym żal jest poświęcić 15 minut na rozbicie daszka . Jeżeli w przedsionku mamy złożone boki - to efekt jest taki jak w markizie. Nie rozumiem tych wpisów "jeżeli jestem na trzy dni..." - czy to naprawdę dla was takie obciążenie ????

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Jeżeli rozbijam się na dwa dni, to mi się nie chce rozwijać przedsionka, ale jednak nie jestem aż takim leniem że w ogóle nie rozwijam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

 

 

czy to naprawdę dla was takie obciążenie ????

To rozłóż przedsionek 20 razy w roku :o

 

Poza tym daszek jest z linkami, markiza samonośna i to też robi różnicę w zastosowaniu

 

Wysłane z telefonu

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

Jak przykładowo rok temu w wakacje zaliczyłem 10 kempingów to bym chyba zwariował jakbym przedsionek za każdym razem rozkładał :-D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Na dziś to już sam nie wiem. Pzerabialem już wszystko i jestem w kropce. Teraz na wczasach jak jest ciepło to bez różnicy czy markiza czy sprytny przedsionek letni bez bocznych pełnych ścian. Na dłuższe pobyty w Pl gdzie pogoda nie rozpieszcza to rozkładam ściany i mam prawie przedsionek, prawie bo o metr mniejszy i mniej odporny na warunki pogodowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AgaMar

A ja lubię przedsionek i daszek też lubię. Markizy nie znam, ale ostatnio u znajomych też ją polubiłem. Przedsionek daje możliwość bezpiecznego zostawienia gratów często no i schowania się w ciepłym jak Cramera rozpalę jako ogrzewania, daszek jest szybki, markiza lepsza niż daszek bo szybsza często i stabilniejsza. Wszystko jest fajne :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BartoszK

Przedsionek jest dla leniuchow i tych co sie nie przemieszczają... ci z ADHD mają markizy aby za długo nie siedzieć na pupie i piwko odpalić po 5 minutach od zgaszenia auta... To tak w skrócie...

 

Przedsionek zimowy to inna sprawa i nie da sie go niczym zastąpić.. .

Edytowane przez BartoszK (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Tak jak piszesz, Bartek w ciągu 2-3 tygodni urlopu przeskakuje z 8 razy ja raz max dwa, tu jest ta różnica, każdy inaczej spędza czas, dla jednego tylko markiza i to kasetowa dla drugiego pełny przedsionek i to jeszcze z pięcioma dostawkami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AgaMar

Ja w zeszłym sezonie rozkładałem przedsionek kilkanaście razy. Lubię to ;) W tym na 9 wyjazdów 6 x daszek 3x nic :)

Edytowane przez AgaMar (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lucas_ka

Dla mnie z przedsionkiem nie ma problemu. z kompozytowym stelażem rozwijam i skladam sam w praktyczni max pół godz. Zawsze staram sie wypatrzec pogode żeby zwinąć suchy. Cały majdan jest w miare bezpieczny i bez chowania. jednak na wyjazdy 1-3 dnimowe roważyłbym markize, ale to przy następnym pojeździe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×