Jump to content
witus

Truma Mover S - montaż.

Recommended Posts

witus

Duże :bravo: za wykonanie, ale nie tylko ...

Widzę, że wyciągasz prawidłowe wnioski z przeczytanych różnych informacji i do wykonania instalacji elektrycznej napędu, podszedłeś z należytą jej uwagą :ok:

Na fotkach widzę, że wszystko jest przemyślane i ładnie poprowadzone. Wnioskuję, że jesteś estetą i drażnią Cię różnego rodzaju "niedoróbki". Doskonale to rozumiem, bo sam taki jestem ;)

Mam jedyną i drobną sugestię: ustaw pręt antenki pionowo (do dołu).

 

P.S.

Ciekawy jestem, jak kosztowne są takie dekielki ?

Ja jeszcze swoich nie pogubiłem, trzymają się mocno, ale tak z ciekawości pytam :skromny:

Dzięki, zmobilizowałeś mnie żeby zrobić to dobrze. Dekielki to koszt ok 30 zł za sztukę.

Planujesz Solar lub już go masz więc przemyśl miejsce podłączenia tego drugiego hebla. W instalacji Solara akumulatora się nie odłącza.

Będzie odcinał odbiorniki, czyli to wszystko co w trybie "standby" może go rozładowywać przy dluższym nieużywaniu przyczepy (bojler gazowy, trafo przyczepy itp.)

 

Solar jest w planach, podepnę go bepośrednio pod klemy. Narazie nie wiem jak bo jeszcze nie zamówiłem, muszę na niego nazbierać :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Heniekag

Będzie odcinał odbiorniki, czyli to wszystko co w trybie "standby" może go rozładowywać przy dluższym nieużywaniu przyczepy (bojler gazowy, trafo przyczepy itp.)

Solar jest w planach, podepnę go bepośrednio pod klemy. Narazie nie wiem jak bo jeszcze nie zamówiłem, muszę na niego nazbierać :)

 

W instalacji Solara tą funkcję masz na regulatorze więc może się okazać, że jak go zainstalujesz nie będzie Ci potrzebny ten drugi hebel - do akumulatora bezpośrednio masz mover ze swoim heblem, ewentualnie przetwornica 12V DC/230V AC ze swoim wyłącznikiem (nie pracuje na stand-by) i kiedyś będziesz miał regulator solara gdzie też będzie funkcja odłączania odbiorów. To jeszcze przed Tobą ale warto już o tym w takim razie pomyśleć jak to chcesz mieć kiedyś urządzone - szczególnie, że pewnie dochodzi do tego jeszcze zasilanie z auta (jeśli masz wtyczkę 13 pin) a wejście na zasilacz (gdzie pewnie teraz jest wpięte) pewnie masz jedno. Ja tam nie widzę u Ciebie potrzeby montażu drugiego hebla co wcale nie oznacza, że nie możesz i się nie da. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
witus

W instalacji Solara tą funkcję masz na regulatorze więc może się okazać, że jak go zainstalujesz nie będzie Ci potrzebny ten drugi hebel - do akumulatora bezpośrednio masz mover ze swoim heblem, ewentualnie przetwornica 12V DC/230V AC ze swoim wyłącznikiem (nie pracuje na stand-by) i kiedyś będziesz miał regulator solara gdzie też będzie funkcja odłączania odbiorów. To jeszcze przed Tobą ale warto już o tym w takim razie pomyśleć jak to chcesz mieć kiedyś urządzone - szczególnie, że pewnie dochodzi do tego jeszcze zasilanie z auta (jeśli masz wtyczkę 13 pin) a wejście na zasilacz (gdzie pewnie teraz jest wpięte) pewnie masz jedno. Ja tam nie widzę u Ciebie potrzeby montażu drugiego hebla co wcale nie oznacza, że nie możesz i się nie da. :)

Myślę o zimie, solar nakryty pokrowcem, regulator solara nie ładuje, a możliwe, że odrobinę rozładowuje akumulator ? Teraz akumulator mam podpięty pod trafo, przyczepa nie jest wpięta do prądu, a na zasilaczu świeci dioda, która odrobinę rozładowuje accu (dioda i elektronika).

 

Pomyślę o tym ale chciałbym mieć gwarancję, że akumulator zimą jest bezpieczny. Kiedyś jeden wiosny nie dotrwał.

 

Z zasilania z samochodu świadomie rezygnuję, od czasu kiedy mam akumulator w przyczepie i ledowe oswietlenie. Z samochodu działa tylko lodówka. Nie chcę niepotrzebnie komplikować układu dodatkowymi przekaźnikami.

Edited by witus (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Heniekag

Myślę o zimie, solar nakryty pokrowcem, regulator solara nie ładuje, a możliwe, że odrobinę rozładowuje akumulator ?

 

Swoją droga nie pochwaliłeś się wrażeniami po zimie jeśli chodzi o pokrowiec (ale to pewnie nie w tym wątku). :)

Jak zimą wszedłem do przyczepki, gdy jeszcze nie było śniegu to jakiś tam ładowanie było po pokrowcem.

 

Teraz akumulator mam podpięty pod trafo, przyczepa nie jest wpięta do prądu, a na zasilaczu świeci dioda, która odrobinę rozładowuje accu (dioda i elektronika).

 

To odłączysz regulatorem solara.

 

Pomyślę o tym ale chciałbym mieć gwarancję, że akumulator zimą jest bezpieczny. Kiedyś jeden wiosny nie dotrwał.

 

Nic Ci nie da takiej gwarancji oprócz regularnych kontroli i doładowywania.

 

Z zasilania z samochodu świadomie rezygnuję, od czasu kiedy mam akumulator w przyczepie i ledowe oswietlenie. Z samochodu działa tylko lodówka. Nie chcę niepotrzebnie komplikować układu dodatkowymi przekaźnikami.

 

Oj tam, oj tam - przecież lubisz się bawić elektryką :) - jeden przekaźnik i jeden pstryczek elektryczek :)

Nic idę przymierzyć się do montażu mojego movera, :) choć strasznie duje :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
witus

Swoją droga nie pochwaliłeś się wrażeniami po zimie jeśli chodzi o pokrowiec (ale to pewnie nie w tym wątku). :)

 

Nie było zimy :) pokrowiec super, okienka nie są zmatowione, przyczepa czysta. Pokrowiec czysty, suchy, spakowałem wrzuciłem na strych. Polecam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Speedy

:bravo:

Uważaj z udostępnianiem pilota dzieciom. Moja córka jak "spróbowała" to od razu zrozumiałem ,że  kilkanaście cm/sek to jest baardzo szybko;)....zwłaszcza przy wykonywaniu 360st miedzy śmietnikiem i nowiutkim samochodem Szwagra.

 

Witaj w klubie " Nie potrzebuje holownika 4x4" ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
witus

:bravo:

Uważaj z udostępnianiem pilota dzieciom. Moja córka jak "spróbowała" to od razu zrozumiałem ,że kilkanaście cm/sek to jest baardzo szybko;)....zwłaszcza przy wykonywaniu 360st miedzy śmietnikiem i nowiutkim samochodem Szwagra.

 

Witaj w klubie " Nie potrzebuje holownika 4x4" ;)

Zrozumiałem swój błąd po fakcie ! Teraz co kemping będzie walka o pilot :(

Share this post


Link to post
Share on other sites
Heniekag

Zrozumiałem swój błąd po fakcie ! Teraz co kemping będzie walka o pilot :(

 

Kurcze dobrze, że zwróciłeś na to uwagę. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kristofer

Koledzy, są rzeczy, których nie daje się do rąk dzieciom ;)
Żarty, żartami, ale pilot napędu, to zabawka dla dorosłych.
W rękach dziecka może narobić nieszczęścia lub szkody.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Heniekag

Tu nie chodzi o to, żeby uniknąć nieszczęścia (choć to też - ale raczej na kempingu nie ma możliwości aby dostały pilota do ręki), tylko żeby uniknąć "walki o pilota" - znaczy wrzasku przy każdej okazji wyciągnięcia go.

Pod domem się pobawią a później przy każdej okazji jak go zobaczą to zanim maluchom wytłumaczysz, że tutaj nie mogą to się nasłuchasz i natłumaczysz. :-(

Lepiej od razu nauczyć, że to taty zabawka i Wam pod żadnym pozorem nie wolno - że to zakazany owoc i nie można nigdy dotykać - nawet jak się przez przypadek znajdzie w zasięgu. Dlatego dobrze, że zostało to napisane.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dpong

Ale zakazany owoc najlepiej smakuje, ja zwykle takie nowinki daję moim dzieciom, aby popróbowały i potem nie ma problemu, że same wezmą skoro ja im to dam. Staram się udostępniać wszystkie gadżety oczywiście pod moim nadzorem. Wolę aby przy mnie poznali tajniki, niż je poznawali bez mojego udziału

Share this post


Link to post
Share on other sites
Heniekag

Też słuszne podejście, choć myślę, że trzeba z tym bardzo uważać, że to indywidualna sprawa każdego (rodzica i dziecka) i przede wszystkim zależy od wieku - ciężko z trzy i pięciolatką dyskutować na pewne tematy - a my tu o takich dzieciach myślimy. Do tego jak dasz 5-latce, to masz bunt 3 latki i ... . Szczególnie, że mówimy o czymś, czego nie będą mogły jeszcze długo dotknąć - czyli trzeba twardo i często przypominać, że nie mogą same tego dotykać i pilnować, żeby jednak było po za zasięgiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
witus

post-373-1395312217,19_thumb.jpg

 

Wróciło słoneczko, akcesoria dokupione w sobotę kończę instalację ;)

 

Dzięki za podrzucenie namiaru na sklep dla ciężarowych, wszystko było i tańsze niż na Allegro ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
witus

post-373-1395496433,77_thumb.jpg

 

Bezpiecznik 150A założony, nadmiar przewodów ściągnięty pod przyczepę. Można śmigać!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Speedy

Byle nie za szybko

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...