Skocz do zawartości
Hobbiak

Wzrastają opłaty za przegląd pojazdu

Rekomendowane odpowiedzi

Hobbiak

Zgodnie z nowymi przepisami już od maja 2018 roku wzrastają opłaty za przegląd techniczny pojazdu.

Nowością na niekorzyść właścicieli przyczep jest podwyższona opłata za przegląd po terminie.

Do tej pory na przegląd jechałem przyczepą, w momencie gdy zaczynałem ją użytkować na drogach publicznych. Większość czasu (najczęściej 11 miesięcy w roku) przyczepa stała nieużytkowana. Więc oprócz OC nie było potrzeby regularnego przeprowadzania badań technicznych.

A może się mylę i nowelizacja dotyczy tylko samochodów? A przeglądy przyczep zostają na starych zasadach?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Damiano_S

Też mnie to właśnie bardzo interesuje. Przegląd skończył mi się w sierpniu, wyjazd planuję dopiero na czerwiec i do tego czasu przyczepa miała stać. Teraz muszę się męczyć z wyjazdem na SKP w maju żeby tylko jechać na przegląd? Masakra... 

A te zmiany nie miały wejść czasem razem z nową wersją systemu CEPIK, która wiadomo że nie wejdzie nawet jeszcze przez najbliższe 2 lata?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
BUMERANG

Ostatnio rozmawiałem z diagnostą, który twierdził, że zmiany wejdą dopiero od Nowego Roku bo nie zdążą na maj.

I na 99% regulacje tyczą się wszystkich pojazdów odwiedzających SKP

27 minut temu, Hobbiak napisał:

 Więc oprócz OC nie było potrzeby regularnego przeprowadzania badań technicznych.

 

 

Nie bardzo rozumiem. Przecież przegląd robisz 1 raz w roku. Zrób raz po powrocie z wakacji, a przed zimowaniem i będzie OK.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jaśki
Napisano (edytowane)
9 minut temu, beruang napisał:

Nie bardzo rozumiem. Przecież przegląd robisz 1 raz w roku. Zrób raz po powrocie z wakacji, a przed zimowaniem i będzie OK.

o tym samym pomyślałem :)

Mi przegląd wypada marzec/kwiecień i w tym roku już mam zrobiony...teraz nie martwię się o sezon

A opłata 78+1 PLN...no cóż to jest koszt posiadania przyczepy 

Edytowane przez Jaśki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Trafko

Ja przegląd przyczepy robię razem z holownikiem i zawsze parę dni wcześniej aby był czas na ewentualne naprawy które z resztą nigdy nie były potrzebne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Helmut
Godzinę temu, Damiano_S napisał:

A te zmiany nie miały wejść czasem razem z nową wersją systemu CEPIK, która wiadomo że nie wejdzie nawet jeszcze przez najbliższe 2 lata?

To są tylko małe niedogodności :D. Brakuje 2,5 mld. zł. na pełną integracje systemu. Wszystko robią jak "cyganie' , ............ aby dziś nie martwią się o jutro.

Nie ma wyjścia i trzeba pilnować badań technicznych w swoich  pojazdach. Nie które stacje kontroli pojazdów informują pocztówką :D  lub sms-e o terminie kolejnego badania technicznego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hobbiak
2 godziny temu, beruang napisał:

Nie bardzo rozumiem. Przecież przegląd robisz 1 raz w roku. Zrób raz po powrocie z wakacji, a przed zimowaniem i będzie OK.

Przyczepa stoi na działce, 450 km od miejsca zamieszkania.

A poza tym np w roku 2017 tak się złożyło, że przyczepa nie opuszczała działki czyli nie poruszała się po drogach publicznych i przegląd był zbyteczny.

Uciążliwość tego nowego przymusu polega na tym, że muszę zrobić 900 km tylko po to, by na czas zrobić przegląd, albo płacić karę.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

A jaka ta kara ma być?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jaśki
Napisano (edytowane)
12 minut temu, Hobbiak napisał:

Przyczepa stoi na działce, 450 km od miejsca zamieszkania.

A poza tym np w roku 2017 tak się złożyło, że przyczepa nie opuszczała działki czyli nie poruszała się po drogach publicznych i przegląd był zbyteczny.

Uciążliwość tego nowego przymusu polega na tym, że muszę zrobić 900 km tylko po to, by na czas zrobić przegląd, albo płacić karę.

Ale przecież przeglądu nie trzeba robić w miejscu zamieszkania.

Można to zrobić w dowolnej SKP.

Jedziesz pierwszy raz na działkę gdzie stoi przyczepa, zapinasz się jedziesz do SKP...no chyba, że chcesz zaoszczędzić 78 + 1 PLN rocznie i robić przegląd co kilka lat...

Edytowane przez Jaśki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hobbiak
Napisano (edytowane)
11 minut temu, Jaśki napisał:

Ale przecież przeglądu nie trzeba robić w miejscu zamieszkania.

Można to zrobić w SKP.

Jedziesz pierwszy raz na działkę gdzie stoi przyczepa, zapinasz się jedziesz do SKP...no chyba, że chcesz zaoszczędzić 78 + 1 PLN rocznie i robić przegląd co kilka lat...

Ale tu nie chodzi o robienie przeglądu w miejscu zamieszkania.

Mieszkam w mieście A.

Przyczepa stoi w mieście B. Odległość między tymi punktami to 450 km.

Aby wykonać przegląd jadę 450 km  z miejsca A do miejsca B , gdzie zapinam przyczepę jadę na badanie w SKP w mieście B a następnie odstawiam przyczepę na działkę w mieście B.

Następnie jadę z miejsca B do miejsca A znów 450 km.

Sorry, ale już bardziej łopatologicznie nie potrafię wyjaśnić.

Pokonuję 900 km, tylko i wyłącznie po to aby nie płacić kary za nieterminowe badanie (czyli podwójnej opłaty) za badanie. Przegląd wypada w styczniu, gdzie przyczepa przykryta i zabezpieczona spokojnie zimuje.

Zmiana przepisów jest dręczeniem obywateli. Bo wraz ze zmianą nie zaproponowano możliwości np: czasowego wyrejestrowania pojazdu.

Edytowane przez Hobbiak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Hobbiak
3 godziny temu, Jaśki napisał:

o tym samym pomyślałem :)

Mi przegląd wypada marzec/kwiecień i w tym roku już mam zrobiony...teraz nie martwię się o sezon

A opłata 78+1 PLN...no cóż to jest koszt posiadania przyczepy 

Też bym się nie martwił, gdyby moja przyczepa stała pod oknem przy domu.

Ale gdy przyczepa stoi 450 km od domu to odległość robi różnicę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MartiNBR

Przegląd kończy mi się za 4 dni, nie mam ochoty wyciągać budki z ciepłego i suchego miejsca tylko po to żeby z nią jechać na "sztukę" i zapłacić 78zł. Tak więc jutro jadę na stację, zapytam o ewentualne konsekwencje(z tego co wiem jeszcze nie ma) i zrobię przegląd dopiero przed pierwszym wyjazdem. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jaśki
Napisano (edytowane)
16 minut temu, MartiNBR napisał:

Przegląd kończy mi się za 4 dni, nie mam ochoty wyciągać budki z ciepłego i suchego miejsca tylko po to żeby z nią jechać na "sztukę" i zapłacić 78zł. Tak więc jutro jadę na stację, zapytam o ewentualne konsekwencje(z tego co wiem jeszcze nie ma) i zrobię przegląd dopiero przed pierwszym wyjazdem. 

A o w przypadku jak za miesiąc będziesz jechał do SKP i zatrzyma Ciebie policja? Przecież nie będziesz miał ważnego przeglądu :niewiem:

Ja kupując przyczepę zdawałem sobie sprawę z tego, że MAKSYMALNIE raz w roku trzeba robić przegląd. Jeżeli termin zimowy komuś przeszkadza to może zrobić przegląd na koniec sezonu i mieć problem z głowy 

I jeszcze jedna rzecz: nie chcę być posądzony, że wywołuję kłótnie na forum. Może moja wypowiedź "o robieniu przeglądu w miejscu zamieszkania" była  zbyt ironiczna i jeżeli kogoś obraziła to PRZEPRASZAM. 
Natomiast nie zmienia to faktu, że wg mnie jeżeli ktoś się decyduje na zakup i użytkowanie przyczepy to powinien się decydować na to ze wszystkimi konsekwencjami posiadania takiego dobra. Wg mnie nie można "mieć ciastka i zjeść ciastka". W Polsce nie ma możliwości czasowego wyrejestrowania więc nie będę na siłę próbował czasowo wyrejestrowywać. Mamy prawo jakie mamy i trzeba je przestrzegać :) (czyli raz w roku robić przegląd, a nie szukać drogi jak to obejść)

 

Edytowane przez Jaśki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Maras

Dokładnie 

Można  kupić angielkę taką np. 7 m ,która jest zarejestrowana jako lekka ... jest tego od groma  do wyboru do koloru :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Dzwoniłem teraz do szwagra który jest diagnostą. Więc tak, opłaty się zmieniają od maja, o jakieś 20-30zł, nie dopytywałem o przyczepy bo takowych nie robią, pracuje na podstawowej nie okręgowej. A co do kary, ma wejść ale nie wiadomo kiedy, na razie żadnych terminów nie ma. Koszt kary to będzię tyle samo co przegląd, jak przegląd 100zł to tyle za przegląd a drugie 100zł na karę. I będzie się płaciło dopiero po spóźnieniu 30 dni. Także w wypadku kolegi który ma budkę 450km od domu to bardziej się opłaca zapłacić karę niż dymać taki kawał drogi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×