Skocz do zawartości
Fikander

Dethleffs C'GO 495 QSK vs Adria Altea 472 PK

Rekomendowane odpowiedzi

dudek_t

Szalu nie bedzie ale da rade. Problemem tych silnikow w holowaniu jest moment obrotowy dostepny wysoko. Najbardziej przeszkadza to przy ruszaniu pod wzniesienia i kiepsko dziala na delikatne sprzeglo. W czasie jazdy mocy i momentu wystarczy bankowo pod warunkiem trzymania gornej skali obrotomierza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fikander

W Hondzie wytłumaczyli że przy napędzie na cztery łapy nie powinno być problemów..., ale jak zawsze życie zweryfikuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Napęd mocy i momentu nie da. Źle nie będzie ale często będzie redukcja i wysokie obroty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jarosław69

W dowodzie mam w pozycji F1 wpisane 2075 kg więc przyczepa mieści się w limicie Pytałem na forum jak się Honda spisze z przyczepką ale nie ma odzewu. Z tego co widzę czym koledzy holują to chyba nie powinno być dramatu?

jacku, co do wyposażenia seryjnego to trzeba dokupić pakiet za 1399 ejro i wtedy jest już nirwana ;)

 

Jadąc na Hel albo nieco na lewo od niego to zapewne "dramatu" w jeździe nie będzie z takim holownikiem.

Natomiast jadąc na gorące , górzyste południe Europy może już nie być tak optymistycznie.

ps. nie takie rzeczy w serwisach opowiadają ..... :]  :look:  :]

 

Trzeba brać to pod uwagę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Fikander

Na Hel się nie wybieram..., tylko gorące południe. Czyli benzyniaków nie polecacie do przyczepy? Następne auto też miało być benzynowe i 175 KM.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Generalnie dizle przy tej samej mocy mają więcej niutonów i przy niższych obrotach. Dużo lepiej takim się ciąga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Już nie róbcie z benzyn inwalidów. 2.0 to nie jest jakiś wypierdek. Wg mnie z 1300DMC wystarczająco komfortowo dojedziesz wszędzie. Benzyniakiem jeździ się obrotami i trzeba je trzymać. Tak zostały zaprojektowane. Niutki nadrabiasz mocą. Czy z przyczepą, czy bez.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dudek_t

Oczywiscie ze dojedzie. Na gorace poludnie tez. Na podjazdach 3 bieg i bedzie szla az milo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jarosław69

Oczywiscie ze dojedzie. Na gorace poludnie tez. Na podjazdach 3 bieg i bedzie szla az milo.

 

 

Przed taką eskapadą radziłbym jeszcze uwiązać gdzieś auto na hamowni i przetestować system chłodzenia z obciążeniem symulującym skrajne obciążenie i warunki.

W realu może być nieco zdziwienia i sporo kosztów. O zepsutych wakacjach nie wspomnę.

Zastrzegam - to nie sarkazm - to szczera porada.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dudek_t

Jarek, pamietam Twoje doswiadczenia. I faktycznie, w teorii moze sie tak zdarzyc. Jednak hondy nie maja w zasadzie zadnych problemow z chlodzeniem. Dosc powiedziec ze typeR przy skrajnym katowaniu ma temperature oleju mniejsza niz moj diesel przy jezdzie 110km/h :-D Poradzi na 100% tyle ze warunek na podjazdach dlugich czy krotkich to niski bieg. Czyli III i 90-100km/h pokona bez problemy kazde wzniesienie autostradowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kamil_K

 Zgadzam sie z @Dudek_t, iż spokojnie taka benzyna da radę :) 

o spalaniu nie rozmawiamy bo będzie wysokie ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jarosław69

Jarek, pamietam Twoje doswiadczenia. I faktycznie, w teorii moze sie tak zdarzyc. Jednak hondy nie maja w zasadzie zadnych problemow z chlodzeniem. Dosc powiedziec ze typeR przy skrajnym katowaniu ma temperature oleju mniejsza niz moj diesel przy jezdzie 110km/h :-D Poradzi na 100% tyle ze warunek na podjazdach dlugich czy krotkich to niski bieg. Czyli III i 90-100km/h pokona bez problemy kazde wzniesienie autostradowe.

 

Nigdy Hondą nie jeździłem .

Jeśli ta marka akurat nie robi sobie jaj z klienta  to pewnie "klient będzie zadowolony". :]

 

Swoją drogą zastanawiam się ilu ludzi sprawdza wydolność układu chłodzenia , sprawność zaworów czy stan/jakość płynu ?

W tym roku widziałem sporo naprawdę dużych silników z nie za dużymi przyczepami na poboczach a maseczki w górze i piękna para połączona z kałużą.

Profilaktyka w tym wypadku wypada zdecydowanie taniej niż leczenie zagadnienia.

 

U mnie w tym roku zadebiutował nowy , większy holownik. Celowo cisnąłem  go pod góry na maxa chcąc sprawdzić co może.

Niestety przyczepa dla niego okazała się .......zbyt mała , zbyt lekka  i trudno było dostrzec by wskaźnik temperatury płynu drgnął więcej niż 0,5 milimetra :look:

Prędkość też nie zanikała.

 

Generalnie nastąpiła w moim przypadku ...dobra zmiana.....wiem , wiem ...brzmi fatalnie ! :blagac:  :blagac: :blagac:  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
danielpoz

Generalnie dizle przy tej samej mocy mają więcej niutonów i przy niższych obrotach. Dużo lepiej takim się ciąga

I mają też inne przełożenie główne w skrzyni  biegów. O czym fanatycy diesla zapominają. Albo po prostu nie maja pojęcia o stosunku mocy/momentu i OBROTÓW silnika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dudek_t

Daniel, mam w domu benzyne o (jak na dzisiejsze standardy) normalnej pojemnosci 1.8l. Legitymuje sie mocą 142 koni i okolo 180-190Nm momentu (nie pamietam dokladnych danych). Na miejscu obok stoi podobno najbardziej nieudany silnik diesla w historii czyli 2.0 TDI VW o katalogowej mocy nizszej o 2hp. Krotko mowiac, w trasie robi co chce z ta benzyna. Nie wazne czy po plaskim, pod gore, załadowany czy pusty. To jest inna liga. Owszem, w sprincie do 100km lzejsza honda bedzie szybka chociazby dlatego ze stówe robi na II biegu. Jednak jak wsiada do niej 4 dorosle osoby to jest mół maksymalny. Diesel 500kg prawie nie czuje. Ani jednym ani drugim nie ciagalem przyczepy ale stawiam wszystko ze z przyczepą to nie bedzie deklasacja a wrecz ponizenie silnika benzynowego.

*zeby bylo jasne, ponizsze porownanie dotyczy tylko "malych" silnikow i wiem ze benzyna >4 litrow ma juz wszystko czego trzeba do ciagania nawet wielkich przyczep; roznica w przelozeniach w przypadku dwoch powyzszych nie ma zadnego znaczenia, moc identyczna, pojemnosc podobna

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Ja miałem mazde 6. Silnik 2.0 140KM benzyna z gazem. Generalnie dawała w Cro radę przy ogonku ok 1400kg. Tylko przesiadka na Diesla 2.0 była jakby do odżutowca. Wiadomo to sprawa turbiny.

 

Może przy zmianie auta wybierz turbo benzynę. A spalanie Hondy? Szykuj się na 15l to może się pozytywnie zaskoczysz. Mniej niż 12 nie będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×