Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Ogrzewanie w nocy


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
76 odpowiedzi w tym temacie

#16 TOM3653

TOM3653

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 11310 postów
  • Sprzęt:Brak

Napisano 29 marzec 2016 - 09:05

A farelka lub grzejnik olejowy, po co marnować gaz jak i tak płacimy średnio 10zł za prąd na dobę.



#17 bozka

bozka

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 523 postów
  • SkądKatowice
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Eifelland Holiday 395 TQK
  • Holownik:LPG

Napisano 29 marzec 2016 - 10:02

Używałam koc elektryczny z regulowaną temperaturą ok. 3 lat,  w poszewce,  w wersji bezpośrednio na siebie a na to często kołdra. Nic nigdy złego się nie działo, koc ma zabezpieczenia. Ostatnio testuję matę grzewczą wkładaną pod prześcieradło też z regulacją temperatury. Docelowo ta mata będzie w przyczepie a do domu wróci koc. W domu nigdy w sypialni nie włączamy ogrzewania i to nie przez oszczędność (bo jest odwrotnie - reszta mieszkania bardzo się oziębia) po prostu lubimy chłodne, rześkie powietrze. W przyczepie w nocy ogrzewanie pracuje na 1,2 poziomie przede wszystkim żeby pies nie marzł i rano żeby nie było zamrażarki :oslabiony: .



#18 strus251

strus251

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3459 postów
  • Telefon:daj znać na PW to prześlę :)
  • SkądŁódzki Wschodni
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 420
  • Holownik:Nissan X-Trail; 136KM, 314Nm, 2.2 dCi

Napisano 29 marzec 2016 - 11:41

Koc jest pod warstwą bodajże 6 kocy polarowych ubranych w poszewkę więc izolacja jest dobra :)

Nie śpimy z ostrymi przedmiotami i nie moczymy się - na razie -  w nocy :)

Po za tym instalacja w naszym domku holenderskim ma bez zwłoczne  zabezpieczenie na taką ewentualność.

Mamy też kominek gazowy ale w ciepłym łóżeczku jest po prostu przyjemniej.

OK, myślałem, że się tym przykrywacie a nie śpicie na kocu + polary.



#19 reflexes

reflexes

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 932 postów
  • SkądGKW
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Chateau Cantara 908
  • Holownik:Z Kija :-) Sportage 2.0 CRDI

Napisano 29 marzec 2016 - 13:12

W zeszłym roku nabyłem przyczepę z ogrzewaniem. Wszystko dokładnie sprawdziłem, przetestowałem, czujniki podłączyłem itp itd, a jak zaszła tak potrzeba to pierwszej nocy zmarzłem jak pies, bo nieodważyłem się zostawić ogrzewania włączonego na całą noc. Tyłek zmarazł mi okrutnnie więc drugiej nocy bardzo kiepsko spałem, bo faktycznie czuwałem czy działa i czy jeszcze żyję. Trzeciej nocy spałem już całkiem dobrze, a ciepło było tak, że z synem nad ranem rozbieraliśmy się do bokserek i t-shirtów. Na dworze było może z 10 stopni, a w budzie 25 B) . Od tamtego czasu używamy. Zdarzało się nawet, że ogrzewanie mieliśmy włączone przez 24 godziny bez przerwy.



#20 TOM3653

TOM3653

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 11310 postów
  • Sprzęt:Brak

Napisano 29 marzec 2016 - 13:56

Zdarzało się nawet, że ogrzewanie mieliśmy włączone przez 24 godziny bez przerwy.

Zdarzało się że ogrzewania używałem kilka dni bez przerwy, na prawdę nie ma się czego obawiać jeżeli wszystko jest sprawne

te piece są do tego przeznaczone aby mogły pracować cały czas, tak więc nie rozumiem Waszych obaw. :hmm:



#21 BartoszK

BartoszK

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3746 postów
  • SkądBoguszów-Gorce
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 500 KMF Excellent - DMC 1300/1150
  • Holownik:Volvo V70 D5 - DMC 2180/1720, na haku 1800

Napisano 29 marzec 2016 - 14:13

Poczytajcie "ferie nad Bałtykiem" - od polowy jest wiele o ogrzewaniu...





Pozdrawiamy serdecznie

Karolek (7 lat), Magdalena i Bartosz

#22 reflexes

reflexes

    Weteran karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPip
  • 932 postów
  • SkądGKW
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Chateau Cantara 908
  • Holownik:Z Kija :-) Sportage 2.0 CRDI

Napisano 29 marzec 2016 - 18:46

Zdarzało się że ogrzewania używałem kilka dni bez przerwy, na prawdę nie ma się czego obawiać jeżeli wszystko jest sprawne

te piece są do tego przeznaczone aby mogły pracować cały czas, tak więc nie rozumiem Waszych obaw. :hmm:

Sam już tego nie rozumiem ale pierwsza noc nie była łatwa. Dzisiaj już używam tak jak ogrzewania w domu.



#23 czyś

czyś

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 399 postów

Napisano 12 grudzień 2016 - 22:05

Do dogrzewania się latem w zimne noce (przez młodzież) tam, gdzie jest dostęp do prądu - co sądzicie o czymś takim - mały olejaczek 500W i niecałe 3,5 kilo?

https://www.praktike...0w-volteno.html

Owszem, farelka (termowentylator) ma zalety, bo szybko nagrzeje i mam :), ale później zostawić ją na noc to zrobi tropiki, poza tym hałasuje i jest jeszcze pies, który to to może przewrócić. Truma owszem, jest, ale tam gdzie będzie prąd, gaz lepiej zużyć do grilla, a i piecyk też grzeje do rana aż za bardzo, a wiatrak jednak szumi.

Olejak mały, lekki, bezgłośny, w miarę bezpieczny przy dzieciach i psie. Owszem, trzeba włączyć z ca. godzinnym wyprzedzeniem, ale jest termostat, który w olejakach dość dobrze działa. Można na nim coś wysuszyć (wiem, wiem, nie wolno, ale można).
Czy takie coś da radę w ~4,5 m cepie, od wiosny do jesieni, żeby podnieść trochę temp. w nocy (o 3-4 stopnie, to wystarczy)?
Ktoś może próbował?

#24 Robert1975

Robert1975

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 448 postów
  • SkądMazowsze
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Caravelair Brasilia 375 TD
  • Holownik:Golf IV 1.9 TDI

Napisano 12 grudzień 2016 - 22:21

Do dogrzewania się latem w zimne noce (przez młodzież) tam, gdzie jest dostęp do prądu - co sądzicie o czymś takim - mały olejaczek 500W i niecałe 3,5 kilo?

https://www.praktike...0w-volteno.html

Owszem, farelka (termowentylator) ma zalety, bo szybko nagrzeje i mam :), ale później zostawić ją na noc to zrobi tropiki, poza tym hałasuje i jest jeszcze pies, który to to może przewrócić. Truma owszem, jest, ale tam gdzie będzie prąd, gaz lepiej zużyć do grilla, a i piecyk też grzeje do rana aż za bardzo, a wiatrak jednak szumi.

Olejak mały, lekki, bezgłośny, w miarę bezpieczny przy dzieciach i psie. Owszem, trzeba włączyć z ca. godzinnym wyprzedzeniem, ale jest termostat, który w olejakach dość dobrze działa. Można na nim coś wysuszyć (wiem, wiem, nie wolno, ale można).
Czy takie coś da radę w ~4,5 m cepie, od wiosny do jesieni, żeby podnieść trochę temp. w nocy (o 3-4 stopnie, to wystarczy)?
Ktoś może próbował?

Witaj,

Mam podobny ale z moca 400W i daje radę.Jak jestem na polu a przyczepa podpięta  do prądu to używam tego olejaka. Termostat świetnie spełnia swoja funkcję.Mój grzejnik jest zamontowany na stałe w przyczepie na uchwytach jak zwykły grzejnik i wpięty jest w instalację elektryczną. Nie raz go w nocy wyłączałem bo był w przyczepie ukrop. U mnie działa,działać będzie i u Ciebie.

 

Pozdrawiam


          e9e05bfaae994e6em.jpg

...coś być musi do cholery za zakrętem...

Karawaning,skydiving,rybing...kto wie co jeszcze :)


#25 maarec

maarec

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4469 postów
  • SkądCzęstochowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Adria Altea
  • Holownik:Smax 2.0 TDCI

Napisano 12 grudzień 2016 - 23:21

U mnie nie dawał rady przy 500cm zabudowy. 800w a grzał słabo i nie całą przyczepę a tylko tył bo tam spał syn. Truma lepsza, Ale olejak bezpieczniejszy od farelki czy słoneczka. Jak dodatkowy może być.

Zapraszam na naszego bloga http://www.nacamping.pl/ logo-adres.png           Polisa na wyjazd ? przyczepę, campera, a może dom czy samochód ? zapraszam na PW

 


#26 vrs

vrs

    Karawaning user

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPip
  • 585 postów
  • SkądWarszawa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:TEC 530
  • Holownik:LR Discovery 3

Napisano 12 grudzień 2016 - 23:29

Mam ten grzejnik, używaliśmy go do dogrzewania przedziału dziecięcego w listopadzie w przyczepie 6,5m. Grzejniki olejowe mają tę przewagę na farelkami że nie szumią i mogą być używane w trybie ciągłym oraz nie wymagają aż takiego nadzoru.

Co do ogrzewania w zimę to my na ogrzewaniu jedziemy non stop już dwa dni przed wyjazdem, w drodze i na miejscu. Głównie jest to mix ultraheat+truma.
Pozdrawiam Michał

#27 stef

stef

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 1569 postów
  • SkądChoroszcz k.Białegostoku
  • Sprzęt:Kamper
  • Model:VW T4 Eurosky 550
  • Holownik:Xsara Picasso 1.8 +LPG

Napisano 13 grudzień 2016 - 00:28

A ja używam tylko gazowego ogrzewania z nawiewem. Mam dzięki temu cieplutko w całej przestrzeni. A jak pęcherz ściśnie to w łazience tez ciepło. Do tego obowiązkowo czujnik tlenku węgla.

W niewiadówce miałem mały termowentylator elektryczny. Na małej przestrzeni robotę robił ale miał dwie wady - jedna to że hałasuje, a drug to to, że nie lubię jak coś takiego działa bez nadzoru więc słabo w nocy sypiałem.


Załoga: Agnieszka, Stefan oraz Piotuś i Gabrysia.
Sprzęt: Xsara picasso 1.8 LPG + KIP 42TTZ
Zdjęcia z wypraw i nie tylko: http://mojuaz.com


#28 czyś

czyś

    Miłośnik karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPip
  • 399 postów

Napisano 13 grudzień 2016 - 02:05

Jeszcze jedno pytanie: jak z głośnością Trumy 12v a 230 przy niskich obrotach? Bo w najbliższym sezonie prąd będzie jeszcze rzadko, może lepiej zmienić po prostu wiatrak w trumie na 12 V i w ogóle nie bawić się w dodatkowy szpej. 12v te 8 godzin na aku z powodzeniem pociągnie na niskich obrotach. I czy da się tym nie zrobić w nocy Sahary w południe?

#29 strus251

strus251

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3459 postów
  • Telefon:daj znać na PW to prześlę :)
  • SkądŁódzki Wschodni
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Hobby 420
  • Holownik:Nissan X-Trail; 136KM, 314Nm, 2.2 dCi

Napisano 13 grudzień 2016 - 06:13

Vent 12V jak dla mnie bezgłośny (230V nie miałem ale pewnie tak samo).
Nie masz się co martwić o saharę bo truma ma termostat z 10-cio stopniową regulacją więc dziala tak jak powinna.
12V-vent ma pobór mocy od 0,2 do 1A. Na każdym akku w nocy da radę ;).

#30 szary11

szary11

    Ekspert karawaningu

  • Moderatorzy
  • 9264 postów
  • Skądpodlaskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:LMC
  • Holownik:Ford

Napisano 13 grudzień 2016 - 08:45

Vent 12 i 230 pracuje na ucho tak samo. Wg mnie olejaki itp w budzie to bezsensowny balast mając piec trumy. Chyba,że odgłos pieca komuś nie pasuje. Dla nas jest kojący.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych