Skocz do zawartości
JINX_Sanok

Dacia Duster - wydzielony temat

Rekomendowane odpowiedzi

--==SZULER==--

Dwa tygodnie temu sprzedałem mojego soula przede wszystkim dlatego, że był za słaby i za mały za lekki  do mojej przyczepy 1050kg. Wielkościowo jest identyczny jak dacia tylko miał mocniejszy silnik. 

 

 

Szukałem auta od pierwszego właściciela z serwisem, ori przebiegiem, żeby nie był po flocie itp. i prawie jest to niemożliwe do osiągnięcia. 

 

Byłem w kilku salonach za nowymi autami oglądałem dustera i powiem szczerze, że strasznie słabo wygląda ta dacia w porównaniu nawet do mojej kijanki. Okropne cuchnące plastiki, dychawiczne silniki ogólnie bardzo skromnie. Może dla rumuńskiego drwala to jest fajne auto ale do ciągnięcia przyczepy - no nie wiem ale ja tego nie widzę. Twierdzenie , że da radę pociągnąć wydaje mi się śmieszne. Męczarnia a nie jazda. 

 

 

W podobnych pieniądzach był do zabrania nowy (2014r) citroen C4 picasso 1.6 HDI i renault scenik 1,2 turbo i właściwie byłem zdecydowany na cytrynę ale "trafiłem" auto od pierwszego właściciela z ori. przebiegiem 77tyś , serwisowany w renault, krajówka 2.0 HDI 2010r 4x4 renault koleos . Jestem juz po pierwszym wyjeździe z budą i powiem , że to jest to. Przyczepy prawie nie czuć na haku, auto płynnie przyśpiesza na każdym biegu i spaliło 9,5l/ 100km. Wyposażenie jak i materiały bez porównania do dacii. Nigdy wcześniej nie brałem pod uwagę tego auta ale po zakupie soula ... 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Acha czyli masz nową poliftingową... no to Cię zapewniam, że jest ciszej niż w poprzedniej...

 

Tu jest fabryczny hak i wydaje mi się, że kula jest za krótka pod stabilizator

 

http://otomoto.pl/oferta/dacia-duster-lekko-uszkodzona-1-5dci-110km-ID4pa1d9.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus

Acha czyli masz nową poliftingową... no to Cię zapewniam, że jest ciszej niż w poprzedniej...

 

Tu jest fabryczny hak i wydaje mi się, że kula jest za krótka pod stabilizator

 

http://otomoto.pl/oferta/dacia-duster-lekko-uszkodzona-1-5dci-110km-ID4pa1d9.html

... w katalogu dustera jest taki wydaje się ok

post-373-1432563887,61_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JINX_Sanok

taki mam

 

pozdr

post-5201-0-45802100-1432566340_thumb.jpg

post-5201-0-15775900-1432566350_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b
Napisano (edytowane)

 

Byłem w kilku salonach za nowymi autami oglądałem dustera i powiem szczerze, że strasznie słabo wygląda ta dacia w porównaniu nawet do mojej kijanki. Okropne cuchnące plastiki, dychawiczne silniki ogólnie bardzo skromnie. Może dla rumuńskiego drwala to jest fajne auto ale do ciągnięcia przyczepy - no nie wiem ale ja tego nie widzę. Twierdzenie , że da radę pociągnąć wydaje mi się śmieszne. Męczarnia a nie jazda. 

 

myślałem że tylko ja mam takie odczucia ;)

jeździłem trochę 1.6 benzyną i porażka, nie wyobrażam sobie jazdy z przyczepą 1000kg

(mój 120KM 1.8 radzi sobie jako tako, ale +20KM by się przydało)

 

ciągam też 1000kg przyczepką vitarą 1.6 97KM czyli bardzo podobnie jak duster

i górki czuć wcześniej niż widać, a auto też ma krótkie przełożenia jak to terenówka (vmax 140km/h)

 

o jakości materiałów się nie wypowiadam bo to każdy oceni, a i nowy duster precentuje się dużo lepiej 

 

ciekawe jak ten diesel, z racji większego momentu może ...

plus za faktycznie krótką jedynkę, co na pewno ułatwi manewrowanie

 

jak ktoś szuka taniego 4x4 to fajnym autkiem jest sportage/tucson a 2.0 silnik na pewno lepiej poradzi sobie z ogonem

Edytowane przez konrad_b

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Z tego co widzę to Duster II ma nowy, klasyczny hak. I super !

Ten zapodany przeze mnie to fabryczny wymysł francuskiej technologii w Dusterze I. Moim zdaniem będzie blokował pracę stabilizatora w granicznych położeniach...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Roobertino

No dziwne Robertino, co piszech bo jak kiedyś pytałem Cię na PW o ten samochód, to byłeś mega zadowolony i polecałeś... :hmm:

bo mało jeździłem z przyczepką, bez przyczepki super autko na nasze drogi, po płaskim z ogonem tak jak pisałem ok, dawałem rade ze swoją ale jak pojechałem pierwszy raz w małe pagórki to troszkę sie zdziwiłem i dalej podtrzymuje swoje zdanie, solo polecam, ale np do Chorwacji raczej nie pojedzie się

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
witus

Wg mnie tylko diesel 4x4. Do przyczepy bym się nie obawiał , że nie da rady. Bardziej pewnie by mnie denerwował przy codziennych dojazdach do pracy. Nie wiem czy bym zaakceptował te kompromisy wykończeniowe :(.

myślałem że tylko ja mam takie odczucia ;)

jeździłem trochę 1.6 benzyną i porażka, nie wyobrażam sobie jazdy z przyczepą 1000kg

(mój 120KM 1.8 radzi sobie jako tako, ale +20KM by się przydało)

 

ciągam też 1000kg przyczepką vitarą 1.6 97KM czyli bardzo podobnie jak duster

i górki czuć wcześniej niż widać, a auto też ma krótkie przełożenia jak to terenówka (vmax 140km/h)

 

o jakości materiałów się nie wypowiadam bo to każdy oceni, a i nowy duster precentuje się dużo lepiej

 

ciekawe jak ten diesel, z racji większego momentu może ...

plus za faktycznie krótką jedynkę, co na pewno ułatwi manewrowanie

 

jak ktoś szuka taniego 4x4 to fajnym autkiem jest sportage/tucson a 2.0 silnik na pewno lepiej poradzi sobie z ogonem

Autka sportage/ix35 tanie już nie są. Obstawiam diesel 4x4, przekroczy sporo 100 tys zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ink_s

Hej JINX_Sanok,

 

Gratuluje Drakul'a - fajna maszyna! :)

Co zrobiłeś z "Yankesem"? Nie sprawdzał się?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JINX_Sanok

no Chevy był fajny, ale już się zestarzał  :zlo: i zmieniłem go na młodszy model 

za duży był do miasta, i pomimo bezsprzecznie wysokich kosztów utrzymania (paliwa i serwisu) nie dawał wiele więcej niż Duster;

naprawdę, bez automatycznej skrzyni, czy podgrzewanych, skórzanych foteli można się obyć - za to mam 5 lat gwarancji i assistance europa w pakiecie

 

jakby nie było, wieczny dylemat pozostaje otwarty: lepiej auto starsze, lepiej wyposażone z tzw. wyższej półki, czy może trochę mniej dodatków (czasem zupełnie niepotrzebnych), ale za to autko może być całkiem nowe  :-] przynajmniej przez chwilę

 

pozdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek l
Napisano (edytowane)

Super auto jak dla mnie, tylko ma jedna wade - brak zwyczajnego pieciobiegowego automatu, nie robia z jakichs przyczyn - takiego zwyczajnie prosciutkiego, bez zadnych tiptronicow, bron boze zadnych dsg, taki zwyczajniutki typu - jade/nie jade, dziwne, bo w renuarach zakladaja ich dosyc duzo i nawet nie takie zle sa..

Moze to wina 4#4 i dlatego..?

 

J.

Edytowane przez jacek l

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ink_s

jakby nie było, wieczny dylemat pozostaje otwarty: lepiej auto starsze, lepiej wyposażone z tzw. wyższej półki, czy może trochę mniej dodatków (czasem zupełnie niepotrzebnych), ale za to autko może być całkiem nowe  :-] przynajmniej przez chwilę

 

pozdr

Dobra decyzja!

 

Czekając ostatnio w serwisie na służbowe auto podszedłem do salonu Hondy (pierwszy raz w życiu) nacieszyć oko "słynnymi i cudownymi" Hondami... i co? Przepraszam najmocniej ale wielkiej różnicy w wykonaniu DD do CRV wewnątrz nie ma! I nie mówie tego złośliwie.Byłem naprawdę rozczarowany spodziewając się czegoś niesamowitego. Poza skórzanymi fotelami nie oferuje oszałamiającego wykończenienia itp.! Jeśli tylko parametry uciągowe DD pasują to nie warto przepłacać.

 

Z autem jest jak z garniturem szytym na miarę - trzeba sobie zadać pytanie, jak użytkuje się auto na przestrzeni roku... i dopasować.

 

Jeśli uda nam się spotkać(mam nadzieję) to wpraszam się na jazdę próbną Drakulem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek l
Napisano (edytowane)

Mialem to samo uczucie jak poszedlem ogladac volvo v 90 a jak zrobilem nim 1000km to sie wyleczylem...

 

To samo - skora na siedzeniach a na drzwiach przy oknach blacha wylazi, plastik udaje aluminium, osiagi dieslowego motoru w stosunku do wielkosci puszki nad wyraz mizerne..

No to po co?

 

J.

 

No tyle ze w automacie jest.

 

Dacia fajna jest.

Ona nawet w prastarych czasach byla fajna, duuuzo fajniejsza niz 125p.

Jeden kolega mial, mieciutko i cichutko bylo..

Edytowane przez jacek l

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JINX_Sanok

na wielu rynkach, właściwie na większości poza UE, to auto jest sprzedawane jako Renault Duster, i np. w Rosji można nabyć wersję z 2-litrową Pb, 135KM, automat; taka wersja by mi bardziej odpowiadała, gdyby nie fakt, że wagę holowanej przyczepy ograniczona do 1000kg ! pewnie przez tę skrzynię( 2-litrowa benzyna w manualu-1500kg)

a najdziwniej to wygląda cennik: max wersja 2,0/aut to 918 tys RUB, czyli ok 70 tys PLN

 

pozdr

Duster_price_current.pdf

AM14_DST.pdf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

No to, to rozumiem. Przypuszczam, że w PL z silnikiem 2,0 l i manualem byłaby poprostu zbyt dużą konkurencją wewnetrzną dla "Kaszki" i "Kolesia".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×