Skocz do zawartości
Tomii

Tankowanie LPG i stacje LPG za granicami.

Rekomendowane odpowiedzi

konrad_b

Ja mam autko na ON i po zatankowaniu do pełna robię na nim z cepką około 850km.

Chyba mało które lpg tyle przejedzie.

No ale wiadomo wybór zawsze należy do użytkownika auta, co chce mieć?

 

prawie każde ? ... ja robię 300km na LPG i zostaje jeszcze 65L noPB :skromny: ... czyli też jakieś 850km

a teraz pytanie po co taki zasięg ? jedziesz te 850km bez zatrzymywania ?

nigdy nie miałem problemu z tankowaniem - 4tyś km w zeszłym roku do Gr, czy kilka wcześniej do Cro

ciekaw jestem jak nowoczesny diesel łyknie "brudną" ropkę gdzieś na odludziu :-]

 

 

a tak w ogóle to temat chyba nie dotyczy wyższości innych paliw nad LPG :niewiem:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dawidknaus

Sylwek3108 tylko pytanie ile litrów za tą samą cene masz ,a ile ten z lpg,ja wole 2 razy tankować,taniej niż raz drożej,mam butle 35 l równa dyszka w trasie daje 350km x2 70 l lpg na 700km x 2,9=203 zł na przejazd 700km,ile ty potrzebujesz na przejazd 700 km?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sylwek3108

Z cepką 1000DMC spala mi ok.8,0 litrów tak przy przepisowych 100 km/h.

Ani mniej ani więcej. Kolejna sprawa to częstotliwość postoju. Przy baku 70 litrów, sam widzisz jaka może być częstotliwość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierzasty

.

Ja mam autko na ON i po zatankowaniu do pełna robię na nim z cepką około 850km.

 

 

Fiatem 126?cfaniaczek.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
terenowiec

Temat zacznie mnie interesować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kit

Z cepką ... przy przepisowych 100 km/h.

...

 

 

w PL przepisowa prędkość z przyczepą to 70-80km/h a w terenie zabudowanym 50km/h ... tak przynajmniej mnie uczyli :niewiem:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chomik

Jeśli w DK znajdziecie już stacje LPG (z pomocą Boską).Informuje że gaz jest bardzo drogi ,a nam nawet nie chcą rejestrować aut z instalacją gazową,nie martwie sie tym,choć mam i benzyniaka2,4 i diesla2,8.

 

Ja sam zawsze byłem przeciwnikiem LPG w aucie,dwa silniki wykociły mi sie :no: ,jak jeszcze mieszkałem w pl,a dbam o pojazdy bardzo.

 

Stac Cie na auto,więc nie oszczędzaj na oktanach. :winner:

 

 

 

Kolego - musiałeś mieć strasznego pecha... miałem następujące samochody i cały kilometraż robiłem na gazie:

 

VW Jetta - rocznik 85 zagazowana - zrobiłem nią 80 tyś, rozleciała się z powodu rdzy ;) i swojego wieku - silnik do końca ok - instalacja typu gaźnikowego (I), auto złomowane z przebiegiem 280 tyś. km.

Ford Escort - rocznik 98 zagazowany od nowości, zrobiłem na nim 50 tyś, żadnych problemów (poprzedni właściciel też cały czas jeździł na gazie) - obecny przebieg 260 tyś - instalacja sekwencyjna STAG300.

Mazda 626 rocznik 95 zakupiłem z przebiegiem 247 tyś, zagazowałem, inst. sekwencja STAG300 - zrobiłem nią 220 tyś km. w ciągu 4 lat - sprzedana z przebiegiem 476 tyś km - silnik - padły uszczelniacze pod głowicą - ale nie przez LPG tylko wiek - silnik miał tylko wymienany rozrząd i pompę za swojego życia. Auto po remoncie nadal jeździ u nowego właściciela

Fiat Bravo 2010 120KM z turbo - nowy, kupiony w salonie, zagazowany przy 4 tyś, dzisiaj na liczniku ma 43 tyś - żadnych problemów (ale to w sumie nowe auto więc...) instalacja Tartarini sekwencja zakładana w salonie.

 

Osobiście uważam, że wprowadzanie w błąd użytkowników mówiąz że gaz szkodzi silnikowi i się nie opłaca to gruba przesada, na czysto na gazie zaoszczędziłem tyle że wyszło prawie 2/3 ceny nowego auta.

Tankowałem zawsze na ORLENIE, czasem CRAB (lokalna stacja, też kupuje z Orlenu) więc gaz sprawdzony dobrej jakości.

 

A poza tym co ma jedno do drugiego - stać Cię na auto to nie oszczędzaj na oktanach ??

To że mam ochotę pojeździć autkiem nie oznacza że muszę wybierać najdroższą opcję eksploatacyjną. Tusze do drukarki, części zamienne do auta, whatever - też zawsze kupujesz najdroższe ??? :mlot:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sylwek3108

A poza tym co ma jedno do drugiego - stać Cię na auto to nie oszczędzaj na oktanach ??

To że mam ochotę pojeździć autkiem nie oznacza że muszę wybierać najdroższą opcję eksploatacyjną. Tusze do drukarki, części zamienne do auta, whatever - też zawsze kupujesz najdroższe ??? :mlot:

 

Widzisz, jakoś tak się składa, że te oryginalne zapewniają dłuższą żywotność. I możesz się z tym nie zgodzić, ale ja tak uważam.

Wszystkie auta pędziłem na zamiennikach. Dziś kupuję oryginalne części lub części innych producentów, którzy sprzedają swoje części do serwisów firmowych (autoryzowanych).

Mnie to popłaca.

 

No i niestety z tymi przysłowiowymi tuszami do drukarek, też tak jest.

Nigdy się nie wylał, nie zepsuł, nie plami i nie brudzi. A to chyba częsta przypadłość zamienników.

 

Czy używasz perfum innych niż oryginalne? Chcesz pachnąć podobnie czy ładnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chomik
Napisano (edytowane)

Widzisz, jakoś tak się składa, że te oryginalne zapewniają dłuższą żywotność. I możesz się z tym nie zgodzić, ale ja tak uważam.

 

Hej :)

 

Po pierwsze nie wspominam nic o oryginalnych, tylko o najdroższych.

LPG i benzyna są "oryginalne" obydwa.

Oczywiście się z Tobą zgadzam, że w przypadku części sam., itp. oryginały zapewniają często lepszą żywotność, itp...

 

Wracam do przykładu gazu - jeżdżę rocznie 50kkm , co daje oszczędność 500 * 100 km * ( 8 * 5,80 - 10 * 2,90 ) / 100 km = 29 * 500 = 14,500 PLN

Nikt mnie nie przekona, że odlożenie po 3-4 latach na nowy samochoód z racji używania tańszego paliwa) nie jest opłacalne. - mnie się opłaca.

Z dieslami to problem taki, że nowe auto ponad 10k PLN droższe, używane mają masakryczne przebiegi, fakt - pali mniej, ale diesel też już nie jest tani :(

 

Ale kończmy ten offtopic ;) bo tu chyba był inny zamysł twórcy tego tematu :piwo: i do zobaczenia na :biwak::gitara:

Edytowane przez chomik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sylwek3108

Stacji z gazem w całej Europie przybywa. Więc jeżeli ktoś lubi autka z LPG to czemu nie. Dziś nie ma tej obawy, że będzie problem z zatankowaniem auta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
terenowiec

Prawie w temacie. Jakie przejściówki potrzebne są by tankować w różnych krajach Europy? Czy te używane w Niemczech są też takie jak końcówki w Czechach, Austrii, Słowenii, i Chorwacji? Jak się one nazywają i ile takich typów na Europę jest?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sylwek3108
Napisano (edytowane)

Na naszym Alledrogo kiedyś widziałem. Było to nazwane jako adaptery LPG.

 

http://moto.allegro.pl/lpg-adapter-uniwersal-do-tankowania-w-calej-ue-m10-i2310390250.html

 

Ten sprzedawca ma więcej. Wejdź w jego aukcji to sobie dobierzesz potrzebne.

Edytowane przez Sylwek3108

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b

Prawie w temacie. Jakie przejściówki potrzebne są by tankować w różnych krajach Europy? Czy te używane w Niemczech są też takie jak końcówki w Czechach, Austrii, Słowenii, i Chorwacji? Jak się one nazywają i ile takich typów na Europę jest?

 

w PL mamy końcówki włoskie, takie też są w wiekszości krajów na południe od PL

Słowacja (pewnie i Czechy) Węgry, Chorwacja (Serbia, Macedonia) to wszystko jeździ na takich jak my

w D mają przejściówki na stacjach

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Sylwek3108

Ale mieć własne nie zaszkodzi. Niewielki wydatek a wielki spokój.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
terenowiec

Czyli wygląda na to, że w Europie wystarczą dodatkowe dwa reduktory. Tak zwane holenderskie i niemieckie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×