Skocz do zawartości
AdamH

Krakowskie spotkanie karawaningowe

Rekomendowane odpowiedzi

Szaraja

Ja mam szkolenie piatek- sobota, chyba że Jacka namówię na jednodniowy- popołudniowo - wieczorny wyjazd :blagac:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Misio

może tak na szybko na 2 kółeczkach bzyk bzyk ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbianco

Jesteśmy chętni na spotanko . Organizacyjnie chciałbym uściślić ,(bo my pierwszy raz) .Tawerna Horn w Krakowie przy ul Koziej  ?

Pracujemy jutro ,i może nie uda się od 15, ale z lekkim spóźnieniem postaramy się  dotrzeć.

pozdrawiają Zbyszek i Ela z Wieliczki (501420155)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Misio

Tak

Ul. Kozia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbianco

Michał czy Wy się wybieracie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Misio

Tak !

Chociaż dziś jestem jeszcze w Częstochowie, ale liczę że jutro do 14 uda mi się dotrzeć do domu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbianco

To fajnie, to sobie pośpiewamy. Dzięki za odpowiedź

Do zobaczenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Arturo43

Bardzo chciałem , ale goście zaszli 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
zbyszekbianco

Dziękujemy za wspòlnie śpiewanie w magicznej atmosferze.Pozdrawiamy przyjaciòł żeglarzy.Mamy nadzieję na wspólne spotkanie na zlocie karawaningowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leszek

My już w domu . Wracaliśmy z przyczepką jak na żaglach pchani przez silny wiatr . Cieszymy się że udało nam się przybyć na to spotkanie . Atmosfera jak napisał Zbyszek naprawdę magiczna ,nie do opisania ."Szacun"  dla Adama.H. za pomysł i organizację oraz dla jego przyjaciół ze Starego Portu za przybycie i stworzenie tej atmosfery . Czasem można i kilka lat jeździć z przyczepą i nie trafić na coś takiego .Jak dla nas to taka kolejna "perełka"  w kolekcji . Może Adaś i Grażynka jakieś fotki wrzucą bo widziałem ze robili .My dziękujemy bardzo i czekamy na "Listopadówkę " . Oby tylko nie zasypało....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AdamH

Krakowskie śpiewogranie to już historia. Dziękuję forumowiczom za przybycie. Było nas niewielu, ale tych co chcieli śpiewać.

Wielkie dzięki moim Kolegom i Koleżankom żeglarzom ze Starego Portu, że zdecydowanie poparli " wyjazdową sesję " grania szant. No i specjalne podziękowanie dla J. O. - prezesa HORNU za przygarnięcie nas i stworzenie tak miłej atmosfery. :bukiet:

Myślę, że się udało - można powtórzyć za jakiś czas. Ziutka zaprasza.

 

A tak zupełnie z innej beczki - uwaga gdzie stajemy.

W piątek wybrałem najładniejsze miejsce; równa trawka tuż obok wiaty z grillem.Wjechałem z oporami, było grząsko. Potem lało z przerwami a z soboty na niedzielę ciągle. Dzisiaj nie ruszyłem. Przyczepa zapadła się do podłogi. Auto rozorało trawę i nic.Odkopałem koła, miałem liny odjechałem za bramkę  na twarde podłoże - z 10 m - i ruszyłem cepkę. Potem też liną obróciłem ją i była moja. W ciągu tych kilku chwil przed obrotem znowu się zapadła, choć mniej. Całość łącznie z próbą wyrównania terenu trwała blisko 2 godz. Na przyszłość będę woził mocniejsze i dłuższe liny w aucie.

 

Gdzieś diabli wzięli zdjęcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AdamH

To te zdjęcia

post-567-0-19011100-1509306205_thumb.jpg

post-567-0-93522500-1509306275_thumb.jpg

post-567-0-44994100-1509306319_thumb.jpg

post-567-0-23254500-1509306383_thumb.jpg

post-567-0-97146000-1509306464_thumb.jpg

post-567-0-79449900-1509306518_thumb.jpg

post-567-0-13726100-1509306648_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Arturo43

urok jesieni póżnej  :oslabiony: 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Troszkę pracy miałeś Adam by wyciągnąć budkę. Mover pewnie też na niewiele by się zdał jak na ramie przyczepa zawisła. Grunt, że wyjechałeś w całości i bez uszkodzeń :ok:

Pozdrawiamy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

gratuluję udanego wyjazdu - odważnie przy takim wietrze.

 

sam ostatnio się zapadłem, na szczęście udało się wyrwać samochodem, ale było blisko do odkopywania..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×