Jump to content

problem z piecykiem gazowym CARVER 1800


jacek sekula
 Share

Recommended Posts

Witam.Mam poważny problem z piecykiem ,a dokładnie z zaworem gazowym.Poszukuję nowego zaworu lub zakładu gdzie regenerują takie rzeczy.Przyczepa została sprowadzona z Anglii,rocznik 1995,ESPRITE PANACHE.Pozdrawiam i z góry dziękuję za wiadomości. :serce::pub:

Link to comment
Share on other sites

Witam a co się dzieje z tym piecem a zwłaszcza z zaworem?

Link to comment
Share on other sites

Witam. Problem polega na tym, iż wspomniany zawór jest w chwili obecnej dużym zagrożeniem. Posiada pęknięcie na stożku, a dokładnie w jego górnej części w której jest wyfrezowany kanałek na który wchodzi pokrętło głowicy.Spowodowane pęknięcie jest wynikiem mocnego regulowania pokrętłem (lewo-prawo) podczas zapalania pieca.

Potrzebny jest właśnie ten stożek , albo cały zawór.Dodatkowo potrzebna jest plastykowa nasadka na pokrętło głowicy(identyczna jest w naszych kuchniach domowych-gazowych)

Ktoś kto rozbierał wspomniany zawór, wie na pewno o co w tym temacie chodzi.

Link to comment
Share on other sites

No to faktycznie masz problem - musisz skorzystać z porad pietrka ,który załatwiał ten zawór za grosze lub jest na forum facet ,który sprzedaje wszystko do anglikow email wpcaravans@wp.pl,tel.667908258

 

________________________________

Bądźcie zdrowi i nie chorujcie

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za kontakt.Dzwoniłem pod wspomniany numer i jest temat do załatwienia od ręki.

Tylko że trzeba kupić cały piecyk, używany oczywiście , nie rozdrabiają się na podzespoły.

Link to comment
Share on other sites

A możesz dodać zdjęcia tego zaworu?

 

To zdjęcie poszukiwanego zaworu.

2mo5ue8.jpg

 

Pozdrawiam :piwko:

Link to comment
Share on other sites

Można spróbować adaptować zawór z lodówki, promiennika gazowego nówka sztuka, kuchenki gazowej, byle termopara miała dostateczną długość.

Jakby co, można zastosować dwa zawory, osobno na każdy palnik.

Jak nigdzie nic nie ma, to ja bym się nie bawił w dalsze poszukiwania ale jeśli nie masz czasu na improwizację albo masz daleko do przyczepy, to nic z tego.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki serdeczne za pomoc.Czekam dalej na podpowiedzi co z tym fantem zrobić :)

Link to comment
Share on other sites

a mógłbyś jakoś bardziej sprecyzować to uszkodzenie , fotka z zaznaczonym miejscem ??????/

Bo na tym foto co zamieściłeś to chyba nie bardzo widać

Link to comment
Share on other sites

Witam. Faktycznie, wklejone zdjęcie przedstawia ogólny wygląd poszukiwanego zaworu.

W opisie napisałem o co mi chodzi, ale jest on czytelny raczej dla kogoś kto miał możliwość wcześniej poznania go od strony budowy.

Ale nie do końca w sumie przedstawia szczegółowo wspomniany problem. Nadrabiam tą zaległość, by wszystko było czytelne dla wszystkich.

Wszak to forum jest dla zainteresowanych ziomków z :hop1:

Na zdjęciach jak widać stożek zaworu jest bez zastrzeżeń, natomiast część cylindryczna posiada pęknięcie i rozkalibrowany kanałek pokrętła.

W takim stanie ustawienie zaworu w pozycji gotowości do zapalenia i regulacji płomienia graniczy z cudem.

post-117327-imported-f7eee29b-90c4-48f7-a044-4760854cab13_thumb.jpg

post-117327-imported-7ca6c789-1a1e-4757-83d9-808b709a098a_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Na zdjęciach jak widać stożek zaworu jest bez zastrzeżeń, natomiast część cylindryczna posiada pęknięcie i rozkalibrowany kanałek pokrętła.

Czyli twój problem polega jedynie na trudnym ustawieniu zaworu ( 1-2-3-4-5) .

Reszta działa (piec pali , gaz nie uchodzi).

Link to comment
Share on other sites

Na zdjęciach jak widać stożek zaworu jest bez zastrzeżeń, natomiast część cylindryczna posiada pęknięcie i rozkalibrowany kanałek pokrętła.

 

Proszę Pana: tokarza Pan szukaj :hop1:

 

Weź cześć w łapkę, znajdź niedużą tokarnię/ślusarza* i powiedz, że ma Ci wytoczyć z mosiądzu coś takiego jak ze wzoru. Potem tylko suwmiarka w łapę i sprawdzasz, czy się oryginał z dorobionym elementem zgadza wymiarowo i sprawa załatwiona.

 

Jak sądzę, koszt wytoczenia i wyfrezowania otworów, powinien się zamknąć w jakichś 60zł...

 

*Bo nawet jak ślusarz nie dysponuje tokarką, to ma zaprzyjaźnionego tokarza, który mu zawiasy, rolki i inne ustrojstwa :bzik:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

×
×
  • Create New...