Jump to content

Recommended Posts

Rafał 1979

Witam,

Posiadam od tygodnia przyczepę Adria z 1983 r, kupiłem od faceta który trzymał ją na działce od 5 lat (drugi raz bym nie kupił cepki, która nie służy do jazdy). Stan ogólnie jest ok, ale oderwała mi się buda najpierw z tyłu a później poszło w stronę drzwi od podłogi. Potrzebuje podnieść bude do poziomu podłogi, by zacząć ja remontować. Może ktoś ma sprawdzone pomysły czym można podnieść? Gdzieś widziałem zdjęcie jak ktoś kantówki wkładał pod ramię okna. 

IMG_20220721_191917.jpg

IMG_20220721_210315.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piotrekm13

Pytanie czy warto remontować, czy lepiej sprzedać części wyposażenia. Jeśli takie coś wystąpiło to pytanie, jak zaczniesz to gdzie skończysz swój remont i czy w ogóle skończysz. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rafał 1979

Uszkodzona jedna strona i tak od ram do 40 cm. Źle stała wypoziomowana na tej działce i meble nie są połączone z bokami. Pytanie w jaki sposób można podnieść tył budy do poziomu podłogi.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rafał 1979

Cały tył oraz boki budy opadły z podłogi zatrzymując się przy nadkolach. Pytanie czy ktoś może doradzić czy da się to jeszcze jakoś złożyć, czy to już koniec cepki? 

IMG_20220722_202931.jpg

IMG_20220722_202300.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert

Masz możliwość zwrotu jeśli kupiłeś legalnie.

Chyba, że znałeś stan techniczny.

Share this post


Link to post
Share on other sites
piotrowin

Ile byś nie włożył to ścieżki diagnostycznej nie przejdzie, rozpadnie się na szarpakach.

Chyba że zaczniesz od wymiany podłogi na zdrową.

Share this post


Link to post
Share on other sites
piterek

Każda złotówka włożona w "remont" tego egzemplarza, jest kasą wyrzuconą w błoto. Tak jak podpowiedział filipert, najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie, byłoby oddanie tego szrota poprzedniemu właścicielowi. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rafał 1979
10 godzin temu, filipert napisał:

Masz możliwość zwrotu jeśli kupiłeś legalnie.

Chyba, że znałeś stan techniczny.

Kupiłem legalnie. Nie znałem stanu technicznego, że coś takiego może tam być. 

10 godzin temu, piotrowin napisał:

Ile byś nie włożył to ścieżki diagnostycznej nie przejdzie, rozpadnie się na szarpakach.

Chyba że zaczniesz od wymiany podłogi na zdrową.

Podłoga w dwóch miejscach jest kiepska, tak 20 cm od strony progu do rogu cepki oraz od spodu pod szafka z lodówką a od wewnątrz sklejka ok i miękki styropian. Reszta ok. Już był zrobiłem te miejsca w podłodze, ale ta buda opadnięta 🤔 a jak kantówki pod bokach dać i na nich lewarkiem podnieść bude? 

9 godzin temu, piterek napisał:

Każda złotówka włożona w "remont" tego egzemplarza, jest kasą wyrzuconą w błoto. Tak jak podpowiedział filipert, najlepszym rozwiązaniem dla Ciebie, byłoby oddanie tego szrota poprzedniemu właścicielowi. 

Wczoraj dzwoniłem do poprzedniego właściciela, powiedział że gdyby dostarczyć mu ja na miejsce, w poprzednim stanie to kasę odda). Mam wielkie chęci ja robić, ale to już przerasta moje założenia co do remontu. Straciła swoją bryłę itd. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
13 minut temu, Rafał 1979 napisał:

Kupiłem legalnie. Nie znałem stanu technicznego, że coś takiego może tam być. 

 

14 minut temu, Rafał 1979 napisał:

Wczoraj dzwoniłem do poprzedniego właściciela, powiedział że gdyby dostarczyć mu ja na miejsce, w poprzednim stanie to kasę odda). Mam wielkie chęci ja robić, ale to już przerasta moje założenia co do remontu. Straciła swoją bryłę itd. 

Oddawaj!

Kolego, jak opadł cały tył przyczepy, to jest to ruina. Wilgoć nie tylko niszczy kantówki konstrukcyjne, ale przy długim działaniu również poszycie z aluminium.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rafał 1979
33 minuty temu, filipert napisał:

 

Oddawaj!

Kolego, jak opadł cały tył przyczepy, to jest to ruina. Wilgoć nie tylko niszczy kantówki konstrukcyjne, ale przy długim działaniu również poszycie z aluminium.

Z chęcią, tylko jak pisałem wcześniej. Gdyby była w stanie jak ją zabierałem, to poprzedni właściciel by chciał zwroty, no ale droga zweryfikowała cepke i się rozlazła. Teraz ona się nie nadaje by nią wyjechać gdziekolwiek. Załamka totalna jest, wakacje miały być itd.

Share this post


Link to post
Share on other sites
filipert
28 minut temu, Rafał 1979 napisał:

Z chęcią, tylko jak pisałem wcześniej. Gdyby była w stanie jak ją zabierałem, to poprzedni właściciel by chciał zwroty, no ale droga zweryfikowała cepke i się rozlazła. Teraz ona się nie nadaje by nią wyjechać gdziekolwiek. Załamka totalna jest, wakacje miały być itd.

Tym bardziej oddawaj.

Kupiłeś starą całą przyczepkę, podczas jazdy do domu rozpadła się, tak to rozumiem.

Bardziej oczywistego powodu zwrotu nie znajdziesz.

To, że sprzedający domaga się zwrotu w stanie, w jakim wydał, nic tu nie zmienia. Wcisnął Ci szrot i szrot zwracasz! Poinformuj, że wchodzisz na drogę sądową, czasem to działa.

Share this post


Link to post
Share on other sites
piotrowin

Kupiłeś przyczepę od osoby prywatnej jako osoba prywatna?

Jeżeli w umowie nie ma zapisu np. : "wyłączono zastosowanie art. 556 k.c.", "wyłączono zastosowanie art. 558 k.c.", "umowa wyłącza dochodzenie roszczeń z tytułu wad pojazdu ujawnionych po dniu zakupu", itp. - przez dwa lata przysługuje Ci prawo do rękojmi.
Jeśli jest zapis o rezygnacji z rękojmi to możesz to coś przerobić np. na kurnik.

Zapisy typu "kupujący oświadcza, że stan techniczny pojazdu jest mu znany" czy "kupujący oświadcza, że poznał przez zakupem stan techniczny pojazdu" rękojmi nie wyłączają.

Poczytaj sobie co to są wady zatajone podstępnie.

Wszelkie ustalenia ze sprzedającym tylko na piśmie z ZPO lub nagrane na dyktafon (sądy z reguły dopuszczają dowód z takiego nagrania).

Sprzedawca łaski Ci nie robi,

Idź do rzecznika konsumentów (bezpłatnie), prawnika lub samemu wystosuj przedsądowe wezwanie. Potem kierujesz sprawę do e-sądu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00

 

 

 

Kupiłeś przyczepę od osoby prywatnej jako osoba prywatna?

Jeżeli w umowie nie ma zapisu np. : "wyłączono zastosowanie art. 556 k.c.", "wyłączono zastosowanie art. 558 k.c.", "umowa wyłącza dochodzenie roszczeń z tytułu wad pojazdu ujawnionych po dniu zakupu", itp. - przez dwa lata przysługuje Ci prawo do rękojmi.

Jeśli jest zapis o rezygnacji z rękojmi to możesz to coś przerobić np. na kurnik.

 

Przy zakupie rzeczy używanej rękojmia wynosi rok a nie dwa lata. I nie można wyłączyć rękojmi gdy kupującym jest konsument.

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rafał 1979
11 minut temu, piotrowin napisał:

Kupiłeś przyczepę od osoby prywatnej jako osoba prywatna?

Jeżeli w umowie nie ma zapisu np. : "wyłączono zastosowanie art. 556 k.c.", "wyłączono zastosowanie art. 558 k.c.", "umowa wyłącza dochodzenie roszczeń z tytułu wad pojazdu ujawnionych po dniu zakupu", itp. - przez dwa lata przysługuje Ci prawo do rękojmi.
Jeśli jest zapis o rezygnacji z rękojmi to możesz to coś przerobić np. na kurnik.

Zapisy typu "kupujący oświadcza, że stan techniczny pojazdu jest mu znany" czy "kupujący oświadcza, że poznał przez zakupem stan techniczny pojazdu" rękojmi nie wyłączają.

Poczytaj sobie co to są wady zatajone podstępnie.

Wszelkie ustalenia ze sprzedającym tylko na piśmie z ZPO lub nagrane na dyktafon (sądy z reguły dopuszczają dowód z takiego nagrania).

Sprzedawca łaski Ci nie robi,

Idź do rzecznika konsumentów (bezpłatnie), prawnika lub samemu wystosuj przedsądowe wezwanie. Potem kierujesz sprawę do e-sądu.

Kupiłem od prywatnej jako prywatny.Brak jakichkolwiek zapisów w umowie. To teraz już nic przy niej nie robić? A tak techniczne pytanie mam. Czy da się podnieść budę,jeśli jest niżej niż podłoga, czy rozebranie by coś wogole dało?

Share this post


Link to post
Share on other sites
jacek00



Kupiłem od prywatnej jako prywatny.Brak jakichkolwiek zapisów w umowie.


Rękojmia wynika z ustawy a nie z umowy. Jak pisałem w przypadku gdy jesteś konsumentem (osobą prywatną) to rękojmi wyłączyć nie można, nawet stosując zapisy w umowie. Po prostu taki zapis jest z góry nie ważny.

Jeśli w umowie nie ma opisanego stanu technicznego, wymienionych wad, to śmiało możesz je reklamować u sprzedawcy.


To teraz już nic przy niej nie robić?


Nic nie rób tylko odstąp od umowy. Wyślij poleconym. Przyczepa ma wady o których sprzedający Cię nie poinformował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...