Skocz do zawartości
Marcin_G

Wyłączanie silnika z turbiną

Rekomendowane odpowiedzi

Cezarr

Raczej nikt, bo nie ma nawet takiej możliwości, aby jechać ostro po autostradzie i w ciągu sekudny wyłączyć silnik. Musisz zwolnić, zjechać gdzieś na jakiś MOP czy przed bramkami. A to zawsze swoje trwa i proces zwalniania następuje odpowiednio wcześniej. A to w zupełności wystarczy.

a wiec po co ten temat skoro to się dzieje z automatu, czyli schładzanie turbiny :hmm:  a może już jest sezon ogórkowy   :] 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tomii

I dobrze robisz, po dużym obciążeniu potrzebny jest odpoczynek po spokojnej jeździe nie (w dieslu w czasie normalnej jazdy temperatura spalin to ok 250'C). Chodzi o to że w rozgrzanej turbinie przegrzewa się olej smarujacy, i coś się z niego wytrąca. W moim benzynowym wozidle turbina jest chłodzona cieczą ( tutaj temperatury spalin ponad 800'C), i po ostrej jeździe po zgaszeniu włącza się pompka elektryczna i wentylatory chłodnicy - nie muszę czekać. To rozwiązanie coraz częściej trafia do diesli z dpf'em, bo gdy zgasi się diesla w trakcie regeneracji to potrafi być gorąco.

 

Maciek a jak z systemem start-stop w dieslu? Mam pierwszego diesla, 2.0 TDI, CFHC w Touranie 1t3 i zadziwieni jesteśmy z żoną bo mamy wrażenie że przy mocnym pałowaniu system start-stop wyłącza silnik, natomiast przy spokojnej jeździe system start-stop nie gasi silnika. Czy mamy błędne obserwacje? Jakimi zasadami kieruje się sterownik tego systemu? Czy sterownik uważa na turbinę? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

sterownik uważa abyś naprawił auto w serwisie wcześniej i zostawił tam czapkę pieniędzy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maciejek34

Ogórkowy czy nie, zawsze można się dowiedzieć czegoś nowego, pośmiać też

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

dobra kto wyłączył silnik sekundę po ostrej jeździe na autostradzie?

 

wielokrotnie , w sumie w służbowym to nie szkoda , ale niestety nic złego się nie działo  :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

wielokrotnie , w sumie w służbowym to nie szkoda , ale niestety nic złego się nie działo :]

Krzysiu bo to jest tak, ktoś kupi auto, obojętbie vw czy cytryna, z pewnym przebiegiem 150kkm, potwierdzonym w aso, cud malina. Po 20kkm siądzie turbina, albo cokolwiek innego poważnego, ale tu rozważamy turbo. I lament że pewnie niemiec gasił na rozgrzanej turbinie i padła, albo silniki takie i takie są be bo przy przebiegu 160kkm do kapitalnego remontu. A to guzik prawda, wystarczy przed każdym przeglądem cofnąć licznik o 20 czy 50kkm i na trzylatku możemy mieć kiladziesiąt albo kilkaset kkm do przodu, oczywiście wszystko potwierdzine w aso. Jakoś nigdy nie słyszałem żeby jakiś znajomy w aucie które ma od nowości robił turbo albo silnik przy 150kkm.

 

Taka ciekawostka, mój kuzyn, niemiec, kupił w de bmw 5 z 2011 czy 2012r, przebieg potwierdzony w aso, kupił jak miał 90kkm, a fotel zjechany bardziej jak w moim sharanie co miał prawie 300kkm, a uszczelka tam gdzie nogą się szura to wytarta do zera. Chce wierzyć że ma 90kkm to niech wierzy ale jak przy 150kkm rozsypie się silnik albo turbo to będzię płacz ze bmw jest be. Tak to działa, trafimy ulepa to później cyrki się dzieją.

 

Ale się rozpisałem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

wielokrotnie , w sumie w służbowym to nie szkoda , ale niestety nic złego się nie działo  :]

aaaaaa służbowy rządzi się innymi  prawami  :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
automaciek

Maciek a jak z systemem start-stop w dieslu? Mam pierwszego diesla, 2.0 TDI, CFHC w Touranie 1t3 i zadziwieni jesteśmy z żoną bo mamy wrażenie że przy mocnym pałowaniu system start-stop wyłącza silnik, natomiast przy spokojnej jeździe system start-stop nie gasi silnika. Czy mamy błędne obserwacje? Jakimi zasadami kieruje się sterownik tego systemu? Czy sterownik uważa na turbinę?

No i tu mnie masz. W żadnych materiałach szkoleniowych nie było nawet wzmianki o temperaturze turbosprężarki (każde auto z dpf mierzy w kilku punktach temperaturę wydechu) jako warunku do zgaszenia silnika. W gruncie rzeczy fakt, producenci ładują tyle różnych podzespołów i wcale nie zależy im na ich długowieczności.

 

I właśnie mnie naszło dziwne spostrzeżenie: w VW i tym podobnych (bez wyjatku) nawalili pełno osprzętu by spełnić normę euro 6 (adblue, klapy w wydechu dla cisnieniowego EGR itd), silniki w KIA też spełniają euro 6 a nie mają tyle osprzetu. Dziwne, prawda. Przypadek?

 

Edytowane przez automaciek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Łza Włóczynutka

To by było rzeczywiście dziwne, ale wydaje się być nieprawdą - Wystarczy w gugielu wrzucić zapytanie o relaizację normy euro 6 przez silniki CRDi i wyskakuje, że mają EGR i NOX trap.

(Pułapkę na tlenki azotu stosuje też ford i renault, więc nie jest to przypadek odosobniony)

To reduce NOx emissions, which DPF is unable to filter, Kia Motors developed the Low Pressure EGR System (LP EGR) and the Lean NOx Trap (LNT)
Edytowane przez Lza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyś

No i tu mnie masz. W żadnych materiałach szkoleniowych nie było nawet wzmianki o temperaturze turbosprężarki (każde auto z dpf mierzy w kilku punktach temperaturę wydechu) jako warunku do zgaszenia silnika. W gruncie rzeczy fakt, producenci ładują tyle różnych podzespołów i wcale nie zależy im na ich długowieczności. I właśnie mnie naszło dziwne spostrzeżenie: w VW i tym podobnych (bez wyjatku) nawalili pełno osprzętu by spełnić normę euro 6 (adblue, klapy w wydechu dla cisnieniowego EGR itd), silniki w KIA też spełniają euro 6 a nie mają tyle osprzetu. Dziwne, prawda. Przypadek?

A są w ogóle jakieś czujniki temperatury w turbinie? Przyjęli z góry założenie, że sprawę załatwia chłodzenie turbiny (przynajmniej w benzynie), i wspomagająca elektryczna pompa cieczy, a dieslowskiej turbinie tak wysokie temp. i tak nie grożą, i cześć.

Ostatnią rzeczą którą zapewnić miałyby te wszystkie cudeńka jest długowieczność, zwłaszcza ich samych. Inżynieria jakości...

 

A to co w kijankach to czasem nie dzieło inżynierów Fiata? W sumie dwa zawory EGR (1 wysokiego i 1 niskiego ciśnienia), i przełączanie między nimi? Najpierw działa ten pierwszy (i mamy EURO5) dopiero po nagrzaniu się silnika działa ten drugi (i dopiero wtedy EURO 6), a wszystkiego dopełnia nowy typ katalizatora z absorberem NOx, które - po osiągnięciu przez katalizator nasycenia, redukowane są do azotu. Czyli wyższa chemia i kombinacja z EGRami. W tym nowym ma większe znaczenie chłodnica EGR (wystarczy że będzie tylko przy tym niskiego ciśnienia, ale musi być wydajniejsza niż dotychczas stosowane), dopalanie NOx też wymaga podania dodatkowych dawek paliwa. Czyli zadziała, pod warunkiem, że czas ruchu będzie odpowiednio długi (samo przełączenie się na LP EGR następować ma kilkadziesiąt sekund od rozruchu silnika w temp. 20 st. C) i wymaga dopalania. Pożywiom, uwidim. W obecnej procedurze testowej nie bada się raczej tego, co następuje przy rozruchu i dopaleniu,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
automaciek

EGR ma każdy, ale nie ciśnieniowy (w Kia nie ma ciśnieniowego z przepustnicą na wydechu). KIA nie stosuje Adblue do redukcji Nox. Oni poszli w odprężone diesle jak Mazda. Ale zerknę jeszcze w dokumentację.

Co do pomiaru temperatury to każda sonda lambda (a raczej jej obwód grzania) mierzy temperaturę.

 

Edytowane przez automaciek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

aaaaaa służbowy rządzi się innymi  prawami  :]

 

mieliśmy trafica z pozwoleniem na zabicie go - niestety nie chciał zdechnąć mimo katowania go i braku dbania o oleje, paliwa i cokolwiek - to tego to było 1,9 dci co to podobno nie chce jeżdzić i sam się psuje, jedyno co padło w napędzie to wtryski przy niecałych 300kkm 

 

Krzysiu bo to jest tak, ktoś kupi auto, obojętbie vw czy cytryna, z pewnym przebiegiem 150kkm, potwierdzonym w aso, cud malina.

 

wiem o takich zabawach

ale nie znam żadnej firmy gdzie by to robili - po prostu nie chce się ludzikom kombinować, trzy lata i nowy samochód i dalej do przodu

a prywatnych owszem znam  :oslabiony:z

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn

A są w ogóle jakieś czujniki temperatury w turbinie? 

Są ale nie mierzą temperatury turbiny a temp. spalin w celu kontroli procesu spalania, plus czujnik temp pomiedzy katalizatorem a filtrem cząstek stałych w filtrach suchych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×