Skocz do zawartości
Commander

Kemping Łęg nad jeziorem Czorsztyńskim

Rekomendowane odpowiedzi

rumpel

No to zaczynam odliczać do wyjazdu. Za tydzień we wtorek powinienem pojawić się na kempie. Mam 100 metrów kabelka więc będzie możliwość pokombinowania z miejscem. Żeby tylko pogoda nie zrobiła psikusa. 

 

Będę czekał na relację, gdyż jestem zainteresowany tym miejscem :) a wakacje zaczynam w połowie lipca. 

Fotki Kajetana zrobiły mi  nadzieję, że tam zgiełku i tłoku nie zastanę ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajetan

Będę czekał na relację, gdyż jestem zainteresowany tym miejscem :) a wakacje zaczynam w połowie lipca. 

Fotki Kajetana zrobiły mi  nadzieję, że tam zgiełku i tłoku nie zastanę ...

 

W niedzielę, jakaś ekipa przyciągnęła niewiadówkę, w której za tydzień ma zamieszkać senior rodu. Senior raczył stwierdzić, w mojej obecności, że od 30 lat nie widział tu takiego tłoku jak dziś       :look:  :look:  :look:  :]  :]  :]  :]  :hehe:  :hehe:  :hehe:  :-]  :-]  :-]

 

 

Pod wieczór większość się rozjechała......    :jump:

 

Nie miałbym obaw o miejsce  :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pastuch75

Witam. Jestem na polu od wczoraj. Tłoku nie ma. W centrum tzn. przy recepcji jest trochę ciasnawo ale jeśli ktoś ma ochotę na trochę intymności na pewno ją znajdzie. Niestety wtedy do prysznicy jest trochę do przejścia, które znajdują się na wyjeździe. Pole jest olbrzymie, jeszcze na takim nie byłem ale wtedy całkowita dzicz. Zero prądu itd. Generalnie jako miejsce wypadowe super. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
oczki

Co do prądu raczej nie należy się nastawiać na używanie żadnych mocniejszych urządzeń elektrycznych. W moim przypadku włączenie na pół gwizdka "farelki" (przy jednocześnie włączonej lodówce) powodowało od razu wybicie bezpiecznika. W skrzynce do której byłem podłączony wszystkie bezpieczniki miały o ile pamiętam 5A.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Leon35

Witam. Jestem na polu od wczoraj. Tłoku nie ma. W centrum tzn. przy recepcji jest trochę ciasnawo ale jeśli ktoś ma ochotę na trochę intymności na pewno ją znajdzie. Niestety wtedy do prysznicy jest trochę do przejścia, które znajdują się na wyjeździe. Pole jest olbrzymie, jeszcze na takim nie byłem ale wtedy całkowita dzicz. Zero prądu itd. Generalnie jako miejsce wypadowe super. Pozdrawiam.

My wróciliśmy we wtorek i chyba mijaliśmy twój zestaw. Rozbiliśmy się zaraz przy tablicy z prądem przy recepcji, sam nie wiem dlaczego ponieważ prądu nie potrzebujemy. Następnym razem rozlokujemy się na samym końcu pola, Miejsce bardzo urokliwe. A co do prądu to chyba na recepcji jest wywieszona kartka że max na zestaw to 500 W.

Edytowane przez Leon35

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajetan

A co do prądu to chyba na recepcji jest wywieszona kartka że max na zestaw to 500 W.

 

 W każdej skrzynce jest taki napis. My używaliśmy tylko do grzania wody w termie (300W) Włączenie lodówki powoduje natychmiastowe wybicie bezpiecznika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
oczki

 W każdej skrzynce jest taki napis. My używaliśmy tylko do grzania wody w termie (300W) Włączenie lodówki powoduje natychmiastowe wybicie bezpiecznika.

Co do lodówki to zawsze na Łęgu mamy ją włączoną na max (standardowa lodówka Electrolux w Hobby) i nigdy nie było problemu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajetan

Co do lodówki to zawsze na Łęgu mamy ją włączoną na max (standardowa lodówka Electrolux w Hobby) i nigdy nie było problemu.

 

szły dwie termy (dwie budy na na jednym gniazdku) i włączenie lodówek spowodowało awarię  :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Leon35

Ja nie zwracam uwagi na ograniczenia prądowe. Moja atomowa elektrownia daje tyle prądu ze jestem niezależny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jasko2423

ja dotarłem tutaj dzisiaj jest to mòj drugi wyjazd z przyczepką i jestem zadowolony.im bliżej rzeki tym lepiej ale prądu nie ma tak daleko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kajetan

Ja nie zwracam uwagi na ograniczenia prądowe. Moja atomowa elektrownia daje tyle prądu ze jestem niezależny.

 

Leon. Bo Ty jesteś zawodowiec  :]  :]  :]

im bliżej rzeki tym lepiej ale prądu nie ma tak daleko.

 

Im dalej od drogi, tym lepiej  :-]  :-]  :-] A tym bliżej do rzeki  :-]  :-]  :-]

 

Wbrew pozorom, to całkiem ruchliwa arteria. Nawet nocą .....  :niewiem:  Spałem na parkingu przed recepcją, więc coś o tym wiem....  :wacko:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pastuch75

Zrobiłem obchód z psem po całym polu i nie znalazłem żadnej forumowej nakejki. Uuuuuu. A jutro wyjazd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Leon35

Jak ja byłem też nikogo z Forum nie za to była przyczepka Niewiadów 126 tak załadowana że w czerech chłopa nie mogli jej przepchnąc kilka metrów żeby podpiąć auto.

Edytowane przez Leon35

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
MartiNBR

Może hamulce trzymały Haha :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jasko2423

Zrobiłem obchód z psem po całym polu i nie znalazłem żadnej forumowej nakejki. Uuuuuu. A jutro wyjazd.

ja jestem na koncu wpadnij pogadamy czarny opelek zafira a przyczepka elldis archway nr rej scz.jestesmy do jutra

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×