Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie.

 

Każdego roku o tej porze temat dawno już istniał. Pora nadrobić zaległości, a może wprowadzić też delikatne nowości ?

 

Wzorem innych portali proponowałbym taki mini kalendarz wyjazdowy, bez zobowiązań a jedynie informacyjny, gdzie i kiedy można kogoś spotkać. Taki kalendarz może czasem pomóc komuś kto potrzebuje np transport części z kraju lub np zapomnianego pilota do movera :)

 

Jest taka tradycja, że zawsze ktoś musi być pierwszy :)

 

1. maarec (2+2 [7 i 2 lata] ), prawdopodobnie 28.05 do 18.06, Peljesac, Split, Zaton lub coś na Pag-u.

 

 

Jak dostanę możliwość edycji pierwszego posta to mogę wklejać Wasze plany.

 

U mnie wyjątkowo  w tym roku wyjazd wcześniej, lecz od razu daje sobie kilka dni zabezpieczenia i jeżeli pogoda do 25 maja się nie wyklaruje to przekładam wyjazd o tydzień. Z moich obserwacji wynika, że od kilku lat temperatura powyżej 25C i mniej więcej słoneczna pogoda nadchodzi w granicach między 1 a 7 czerwca. W tym roku nigdzie się nie śpieszymy, jedziemy z noclegiem prawdopodobnie w Austrii (np Hartberg) lub jak się uda dojechać to na Słowenii (termy Ptuj). Kolejny postój to prawdopodobnie Zadar na 1 noc (camp Borik) ale zakładam, że jeżeli dotrzemy do Słowenii to i może na Peljesac uda się dojechać bezpośrednio, a Zadar zaliczymy na koniec wczasów (nasz punkt stały w Dalmacji).

 

Trasa prosta - Częstochowa, Bielsko, Zwardoń, Cadca, Bratysława, Wiedeń, Graz, Maribor, Ptuj, Zagrzeb, Karlovac, Zadar, Bośnia i lądem a nie promem na Peljesac.

 

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo fajny pomysł z tym "kalendarzem", szkoda że nie mogę się już określić, choć myślami dawno jestem gdzieś w cieplejszych rejonach :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 Wydra 3+1(13)

 

U nas wakacje zaczynaja sie 27 lipca, wiec wyjazd 7 sierpnia. W tym roku Chorwacja. Raczej wyspa Pag aaaaale

Tak sobe zsczynamy myslec czy nie poplynac promem z polnocy Chorwacji w rejon Sprit-Dubrownik.

Problem w tym, ze nie moge znalezc fajnego Campingu . Wczoraj doszedl katalog z Campinginfo to moze tam jakos lepiej mi pojdzei.

Edytowane przez wydra

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Opłaca się płacić za prom jeśli komfortowo na południe autostradą dojedziesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

My od 23.06 przez Wlochy do Albanii i powrot przez Chorwacje i Wegry... powrot do Polski wieczorem 11.07.... Wlochy i Wegry na campach. Reszta na dziko...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja, jak wszystko wypali (w tym z przyczepą) od 28 lipca do 13 sierpnia, pewnie okolice Omiszu. Preferuję : piaszczyste plaze(jak Nin) oraz mniejsze, małe rodzinne kempingi, bez "zgiełku, wodotrysków" - cicho, kameralnie. Mam swoje typy, chociaż jeden ma już "full" rezerwację na lipiec-sierpień. Moja sztandarowa trasa : Tychy - Żory (A1) - granica CZ - Ołomuniec - Brno - Mikulov - Graz - Maribor - autostrada w SLO - granica CRO - autostradą w Chorwacji, do końca > żadne objazdy, za to postoje i nocleg na parkingach przy trasie. I tak od 20 lat ! W różne miejsca chorwackiego wybrzeża.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zbyszku mam pytanie a nie myślałeś o objechaniu Słowenii bocznymi drogami. Ja w ubiegłym roku to zrobiłem i oszczędziłem na opłatach i korku na autostradzie przy zwężeniu do granicy. 

Walt komfortowo dojedziesz do Ploce a potem jest kręta i miejscami wąska droga, gdzie jeżeli masz kogoś minąć to zaliczasz pobocze lub skarpę. Wiem bo w ubiegłym roku tamtędy jechałem, także ja wolę wybrać prom z Ploce do Trpanij. Trochę kasy do zapłaty za prom ale za to jest czas na odpoczynek i odprężenie po trasie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na Peljesac się zgodzę, że wąsko, ale wydra pisał o rejonie Split / Dubrovnik, a do tego drugiego nawet za Ploce droga jest komfortowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jechałem do Dubrovnika w ubiegłym roku ta drogą samym autem i widziałem jak kombinowali koledzy z budkami na niej. Z drugiej strony dla jednego problem a dla drugiego nie ma problemu wszystko zależy od umiejętności za kierownicą.

Droga do samego Splitu to bajka cały czas autostrada a potem do Omisa też fajnie się jedzie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

............kiedyś, może 5 lat temu puściłem się objazdem i nigdy więcej. Najczęściej na granicy SLO jestem wieczorem, mała kolacyjka, express caffe, winieta na autostradę i smiało jadę dalej. W końcu to jest urlop, wiec wkalkulowuję wydatek +15 Euro - a jaki komfort jazdy ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zbyszek chyba 30 Euro ... Ja jechałem w ubiegłym roku i według mnie było super no ale każdy ma inne odczucia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

odcinek Słoweńskiej autostrady jest tak krótki, że można go teoretycznie ominąć, ja w 2014 płaciłem winietę, śpieszyłem się i nie chciało mi się przed wyjazdem szukać objazdu i wklepywać dokładnie do navi. W 2016 jechaliśmy w kierunku Losinij więc przez całą Słowenię w poprzek, więc też winieta była na szybie. W 2017 jeżeli będę chciał stawać na noc w Ptuj, to chyba pojadę bez winiety, jak tylko będzie to łatwe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zamek w Ptuj zalicz obowiazkowo... pod zamkiem jest parking i mozna spac w bezpiecznym miejscu. Do skrzynki z pradem 50-60m i daja na noc za darmo.. Droga od Grazu do Cro przez Ptuj jest cala po przebudowie i remoncie. Trzeba uwazac bo znaki prowadza na droge z winieta, prEz chwile trzeba jakby wracac 3km.... wielu tam durnieje...

Edytowane przez BartoszK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy ja jechałem według tego filmu: 

Jechałem w nocy, także nikogo nie miałem na drodze :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydra to chyba pisała ;)

Nie wiem jaki problem macie z przejazdem przez Peljesac... Fakt że to kraina tysiąca zakrętów ale drogi są normalne, przynajmniej po jednym pasie w każdym kierunku. Widokowo też pięknie szczególnie na zjeździe do Orebica. Czasowo wychodzi podobnie no chyba że komuś uda się z marszu wjechać na prom i zamierza osiąść w Trpanj to wtedy promem szybciej.

Na słynny objazd autostrady słoweńskiej MLP to już ostatnia okazja bo autostrada od Ptuj do granicy Chorwacji powstaje. W tym roku na sezon jest szansa że fragment zostanie oddany to i objazd się posypie. W ostatnie wakacje też jechaliśmy objazdem i wszystko sprawnie bez większego spowolnienia. Zwolnić trzeba było dopiero po zjeździe z objazdu za Ptujem bo tam już trwały prace związane z budową autostrady ale na ten odcinek to już wpadają i ci którzy za winiete zapłacili.

Zbyszek... 5 lat temu droga na objeździe była kiepskiej jakości,spore odcinki były w remoncie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×