Skocz do zawartości
Gitner

Charzykowy, Swornegacie, Brda

Rekomendowane odpowiedzi

Gitner

Witam wszystkich

 

Szukam w miarę dobrego, ale nie drogiego kempingu w Borach, gdzieś między Charzykowy a Swornegacie i ich bliskich okolicach. Dużych wymagań nie mam, kemping nad jeziorem, posiadający toalety, prysznice i prąd. Jedziemy na 3 ekipy + namiot, chcę też zabrać z sobą pudla miniaturę. Celem wyjazdu jest spływ po Brdzie i ścieżki rowerowe w lasach. Co możecie mi polecić? Myślałem tez o Wdzydzach, ale nie wiem czy w ich okolicach są spływy.

 

Gitner

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jurek121175

 

W zeszłym roku przejazdem byliśmy w "Agrokemping Urszula i Jerzy Borzyszkowscy" w Płęsnie k/Swornychgaci. Kemping w lesie nad Brdą. Jak dla nas bardzo fajne miejsce. Z tego co pamiętam to był tam X zlot :]

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gitner

Nie wiem czy z braku innych odpowiedzi, ale stanęło na Borzyszkowskich :) Jutro rusza pierwsza ekipa. Ja dopiero w środę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gitner

Witam ponownie.

 

Nie bawiliśmy u Borzyszkowskich. Pierwsza ekipa zmieniła kamping po jednej dobie. Na całym kempingu były dwie toalety i jeden prysznic z zimna wodą. Do tego przy naszych kontuzjach brak ścieżek rowerowych, a jedyny dojazd z kempingu do cywilizacji to 2km piaszczystej polnej drogi, po której ciężko jeździć rowerem. 

 

Zmieniliśmy kemping na OSiR Przechlewo nad j. Końskim. Ogólnie teren pochyły od wjazdu do rzeki / jeziora, ale oczywiście jest wiele miejscówek płaskich, Za auto, przyczepę, prąd, dostawkę, namiot, 3 osoby dorosłe i klimatyczne płaciliśmy 58,50zł doba (cennik jest na stronie). Co ciekawe jeśli ktoś ma podlicznik na stałe zamontowany w przyczepie to płaci tylko wskazania licznika. Staliśmy nad samą Brdą, do jeziora było ok 20m. Niedaleko miałem toyki, łazienki są tylko na początku kempingu, pamiętające dawne czasy, ale za to czyste, zarówno męska jak i żeńska część miała po 3 czy 4 prysznice, mnóstwo umywalek, kilka kabin wc etc. Przy toaletach w oddzielnym pomieszczeniu jest mycie naczyń, 4 zlewy. Ciepła woda w dwóch transzach, od 7.30 do chyba 12, a potem od 16 do 21. Na kempingu jest miejscówka na zrzut nieczystości, na środku jest tez kran. W tygodniu był totalny luz. Z 30 ekip, w nich sporo kajakarzy, czyli zatrzymujący się na noc. W łazienkach luz, nawet w damskich nie było kolejek. W weekend był najazd, jakiego obsługa nie pamiętała od lat. Brakowało przyłączy elektrycznych, obsługa jeździła po rozgałęziacze. W niedzielę już o 10 zrobił się luz. Obsługa chodzi i sprząta teren, więc śmieci się nie walają. Na plaży wyznaczone miejsce do kąpania dla dzieci, są ratownicy, placu zabaw nie widziałem, jest kilka miejsc na ogniska, jest boisko do siatki, jest bar z szybkimi posiłkami, w sobotę didżej lub zespół grają do chyba 1 w nocy i potem już cisza. Jak wspomniałem podobno to był pierwszy taki najazd w weekend, ogólnie jest luz jak w tygodniu, więc jednak uprzedzam, aby się nie naciąć. Weekend w Przechlewie przypominał mi sopockie "Przy plaży". Można wykupić kilkudniowe pozwolenie na wędkowanie, codziennie wędkarze są kontrolowani przez policję. Ryba bierze, ta większa dopiero wieczorem i z pomostu lub łódki. Woda w rzece i jeziorze czysta i ciepła. Na spływ braliśmy kajaki z zewnątrz, wymogiem był bus na 8 osób, a takiego w OSiR nie mają (tylko max 5 osó B). Za 4 kajaki, dowóz pod nos i odbiór z mostu Babilon (21km rzeką) płaciliśmy 180zł. Grzybów więcej niż drzew, zające robaczywe, prawe o średnicy 20cm, większość zdrowa, my zrywaliśmy tylko te przy ścieżce rowerowej i co zdołaliśmy z roweru zauważyć, a była prawie reklamówka. Polecam restaurację w Przechlewie o nazwie: "Podano do stołu", ok 2km ścieżką rowerową od kempingu. Bardzo smacznie i nie drogo. W weekendy mają imprezy weselne wtedy zamykają ok 15.

 

Szukaliśmy kempingu na którym żadna z ekip jeszcze nie była, jednak trafiliśmy w końcu do Przechlewa, które jedna cepka nawiedziła już 3 raz i pozostałym się podobało. My tam wrócimy.

 

Podczas wycieczek nawiedziliśmy inny kemping, w lesie nad jeziorem o dnie żwirowym, więc i kamiennym, z wodą bardzo czystą. Od kempingu do jeziora jakieś 100m, również są ratownicy, jakiś plac zabaw. Kemping mały na max ok 30 przyczep / namiotów, ogrodzony, z dużym budynkiem socjalnym nowym lub odnowionym, jest kuchnia, lodówki, łazienki, na kempingu sporo skrzynek elektrycznych i o zgrozo przy samych wtyczkach krany z wodą. Na kempingu przeważnie przyczepy, auta z braku miejsca są na darmowym parkingu. Cena powala: kamper 9zł, przyczepa 7zł, osoba 3 zł, dziecko 1,5, auto na polu 4 zł, prąd i ciepła woda w cenie. Tu ważne: trzeba mieć przejściówkę ze zwykłej wtyczki na tzw mufkę, gniazda w skrzynkach to mufy 220 (niebieskie). Podczas naszych odwiedzin kemping był pełen, może jeden zestaw by jeszcze upchnął. To gminny kemping Koczały nad j. Dymno. Do najbliższych sklepów ok 1km.

 

Z wyjazdu jesteśmy bardzo zadowoleni i polecamy Bory Tucholskie.

Edytowane przez Gitner

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marek wodnik

Dobry wieczór :) Ten ośrodek w Przechlewie to jest bardzo znany. Świetne ścieżki rowerowe i to nawet tam można tak załatwić, że rowerki z recepcji ośrodka wypożyczamy. Super trasy na kijki. najlepszy triathlon w Polsce :)http://triathlonprzechlewo.pl/ 

Generalnie wieś stoi sportem. A na kajaki polecam też dobre miejsce - skorzystaliśmy i byliśmy mega zadowoleni :

http://kayaks.pl/splyw-firmowy-dlaczego-rzeka-brda/ W tym sezonie - 2017 też się meldujemy ! 

Pozdro - Wodnik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ed

Na drugi raz proponuję kameralny camping w Małych Swornychgaciach "U Sokoła"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
petek

A ja go odradzam. Dlaczego napisałem już gdzieś na forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
polo63

Kolejny raz widać, że ile ludzi tyle opinii, każdy musi sobie sam na wszystkie kempingi zajechać i wyrobić sobie o nich swoje zdanie (na szczęście mamy te możliwość, że nie rezerwujemy domku na X czasu, w ten sposób karawaningujemy "pełną gębą")

 

poprawka:
Dobrze, że się wypowiadają Ci co byli - będziemy wiedzieć na co od razu zwracać uwagę po naszym przyjeździe w dane miejsce.

Edytowane przez polo63

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×