Skocz do zawartości

Strona używa cookies (ciasteczek). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.    Nie pokazuj więcej tej informacji

Zdjęcie

Burstner Champion przeróbka 12v pod akumulator


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
136 odpowiedzi w tym temacie

#1 akoni

akoni

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 10 postów
  • SkądCzęstochowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Burstner Champion 420
  • Holownik:Xsara Picasso

Napisano 02 luty 2014 - 23:33

Witam ! Jestem nowy na forum przyczepka druga :) zakupiłem w zeszłym roku Burstnera Champion z 1994 powoli szykuję go do sezonu i mam kilka dylamatów z przeróbką instalacji 12V, oryginalnie jest w przyczepce trafo 220v -> 12v z zabezpieczeniem 6A fabrycznie zasila tylko pompki i światełko w łazience, reszta oświetlenia 12v + lodówka powinna być zasilona z samochodu z wtyczki 11 pin nie posiadam jednak w samochodzie takiego złącza tylko 7 pin a 220v wiadomo nie zawsze można podpiąć także postanowiłem do przyczepki dorzucić akumulator a w przyszłości solar i tu są pytania :)

 

Puszkę w szafce rozebrałem i "wyprułem" wszystkie kabelki instalacji 12v które były połączone w sporym kłębku kilkoma złączkami, pierwszy problem to nie mogę zlokalizować jednej pary kabelków charakterystyczne czarny i brązowy jakieś dodatkowe masy ? resztę zlokalizowałem miernikiem i wszystko pasuje ale jakoś te dwa nie dają mi spokoju idą od puszki do góry i znikają w suficie może ktoś posiada schemat albo jakiś pomysł gdzie szukać?

 

Druga sprawa trafo posiada wejście i wyjście (aus i ein) rozumiem że AKU podłączam pod wejście to w zasadzie oczywiście i przełącznikiem na trafo przełączam odpowiedni tryb pracy tylko jak to się ma do lodówki czy wtedy nie działa zabezpieczenie 6A bo lodówka sama pobiera coś ok. tej wartości ? zakładam że jest pominięte ale wolę się upewnić

 

Trzecia sprawa to po rozcięciu całości rozientowałem się że jeden z kabelków szedł ze skrzynki od 220V oczywiście nie jest to zasilanie transofmatora, tylko jeden przewód niebieski czyli pewnie N tylko w takim celu się tam znalazł ?

 

aha drugi powód dlaczego chcę całość przerobić kupiłem taki panel kontrolny ZIG z bezpiecznikami bo wychodzi na to że gdybym podpiął AKU nie ma żadnego zabezpieczenia na instalacji 12V czytałem na forum o zwarciach które spowodowały pożar także mam zamiar zabezpieczyć osobno lodówkę/oświetlenie/pompkę wody a na panelu mam przy okazji główny wyłącznik 12V, wskaźnik poziomu wody i rozładowania aku.

 

 

gdyby było to pomocnę mogę wrzucić fotki

 

pozdrawiam

Andrzej

 

 



#2 leszko

leszko

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 19 postów
  • SkądBiałystok
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:HOBBY 10
  • Holownik:BMW 318

Napisano 03 luty 2014 - 11:58

Moim zdaniem zasilanie lodówki z 12V to tylko z samochodu podczas jazdy. W pozostałych przypadkach tylko i wyłącznie gaz. Temat poruszany wiele razy. Takie założenie ułatwiłoby Ci temat bo nie musiałbyś się martwić w takim stopniu o zabezpieczenia i przeciążenia. A w tym temacie to uważam że jeden główny bezpiecznik na (+) aku. byłby wystarczający.

     Oryginalnie zazwyczaj jest niebieski (+) ; brązowy (-) zielony (uziemienie)



#3 akoni

akoni

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 10 postów
  • SkądCzęstochowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Burstner Champion 420
  • Holownik:Xsara Picasso

Napisano 03 luty 2014 - 13:53

dzięki za odpowiedź w zasadzie z lodówką chyba faktycznie racja ale z czego ją zasilić przy wtyczce 7 pin ?

 

druga sprawa odnośnie kabelka to idzie ze skrzynki 220V także w tym przypadku oznaczenia raczej brązowy (L - faza) niebieski ( N - zero) zielony (uziemienie), wydaje mi się że to jakieś uziemienie do 12V tylko dlaczego nie jest to zielony i po co takiego rozwiązanie ?

 

i teraz jeszcze czy umiejscowienie AKU w szafie na dole za piecem to dobry pomysł ? oczywiście akumulator żelowy nie kwasówka i byłby przymocowany żeby nie mógł się przemieszczać, druga opcja to przedni schowek ale tam znowu butla a to razem chyba nie bardzo ?

 

jeżeli chodzi o bezpieczniki myślę że osobno do pompki / oświetlenia /  kuchni + jeszcze mam piec sterowany z 12v i jakieś gniazdo zapalniczki będzie to ładowarek itp to dobry pomysł na pewno nie zaszkodzi jak już tak jest w panelu który zakupiłem jak coś wywali to nie trzeba wszystkiego rozpinać i szukać :)



#4 GregorY

GregorY

    Maniak karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPip
  • 2010 postów
  • Telefon:smartfon z działającym aparatem :)
  • SkądGdańsk już chyba na stałe....
  • Sprzęt:Brak
  • Model:było: HOBBY 420 i 440
  • Holownik:Zafira B Z19DTH po przeszczepie

Napisano 03 luty 2014 - 14:54

Aku żelowy co do zasady i z pragmatyki najczęściej ląduje pod łóżkiem.

Panel bezpieczników na 12V - fajny pomysł, obecnie jestem na podobnym etapie.


Uprzedzam, że wszystkie moje opinie są bezczelnie subiektywne i pozwalam się z nimi nie zgadzać [zanka]

#5 Kristofer

Kristofer

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 8848 postów
  • Telefon:Jest
  • SkądLubelskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Specjalny II
  • Holownik:Stary ale żwawy.

Napisano 03 luty 2014 - 15:28

Kolego akoni, podstawą rozmów są zawsze zdjęcia i dokładne opisanie / przedstawienie problemu.

Nie oczekuj dokładnej odpowiedzi, opartej wyłącznie na domysłach.

Ja np. boję się Ci coś doradzić w obawie, aby z tego jakiegoś nieszczęścia nie było :hmm:

 

Accu żelowe (nie tylko te, ale zwłaszcza te) nie znoszą wyższych temperatur (25 st. C jest optymalna), dlatego nikt rozsądny nie umieszcza akumulatora w pobliżu pieca :nono:

 

Poza tym, użyj wyszukiwarki, tematów o zasilaniu lodówki z 12 V, z jakich gniazd i o gniazdach 7-mio i 13-to pinowych jest zatrzęsienie - masz lekturę na cały wieczór, a przy okazji odpowiedzi na wiele Twoich wątpliwości.

 

P.S.

Zrób dokładne fotki, opisz przewody i co ustaliłeś miernikiem. Opisz co, do czego jest oryginalnie / obecnie podłączone i opisz precyzyjnie problem i zamiary, a wtedy ktoś (być może) pokusi się na podanie Ci kilku wskazówek, bądź rad.


Użytkownik Kristofer edytował ten post 03 luty 2014 - 15:39

Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów!  :foch:   

Oczekujesz pomocy? Używaj poprawnej pisowni. Popieraj akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

 

Zezwalam na kopiowanie bez pytania mnie o zgodę, powyższego tekstu, dotyczącego poprawnej pisowni i umieszczanie go w sygnaturze własnego profilu.

"Inteligencja, to zdolność, przy pomocy której pojmujemy ostatecznie, że wszystko jest niepojęte"  ;) 


#6 akoni

akoni

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 10 postów
  • SkądCzęstochowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Burstner Champion 420
  • Holownik:Xsara Picasso

Napisano 09 luty 2014 - 00:19

w tygodniu brakło czasu toteż nie pisałem :) w każdym razie udało się ogarnąć dwa nierozpoznane kabelki idą do obrysówek na ścianach z tyłu, są w tym miejscu połączone ciekawe rozwiązanie pewnie ze względu na to że są one wysoko od podlogi zostały tędy puszczone, reszta do świateł idzie pod podłogą, a kabelek niebieski ze skrzynki 230V okazał się dodatkowym zabezpieczeniem obwodu w przypadku 12v z samochodu.

 

Udało się dzisiaj sporo zrobić na razie fotka "zaległa" jak to wszysto wyglądało :) teraz jest już założony elektroblok i polutowane wszystkie kabelki gotowe do podłączenia wstawię jak już będzie na gotowo

 

w temacie AKU jak widać na fotce na dole w szafie jest jeszcze spokojnie 35-40 cm miejsca od tylnej blachy pieca mogę AKU odzielić jeszcze dodatkowo wydaje mi się że tam temperatura nie będzie wyższa niż 2-3 stopnie w stosunku do innych miejsc inna sprawa w lecie potrafi być 30 stopni w środku bez używania pieca co wtedy z AKU ?

 

dorzucam jeszcze fotkę od przetwornicy 230/12V - czy ona powinna ładować AKU ? wygląda na to że automatycznie przełącza 230v/12v tylko nie wiem czy jest ładowanie po podpięciu 230V ? dziwi mnie że trochę cienkie są kabalki 230v zasilające przetwornicę

 

dalej nie wiem co z tą lodówką zrobić pomyślę nad 13-pinową wtyczką do samochodu zobaczymy jakie koszty bo inaczej chyba sensownie się nie da :(

 

Załączone miniatury

  • burstner_4208_przetwornica.jpg
  • burstner_4208_instalacja_12V.jpg


#7 Kristofer

Kristofer

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 8848 postów
  • Telefon:Jest
  • SkądLubelskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Specjalny II
  • Holownik:Stary ale żwawy.

Napisano 09 luty 2014 - 00:51

... i ta pajęczyna będzie tak sobie dyndać ???
Przewody powinny być uporządkowane, może nawet w jakichś kanałach osłonowych, nie wiem też, czy dobrze dobrane są przekroje przewodów i czy są zabezpieczenia obwodów w odpowiednich miejscach. Masz wymieszane przewody 230 V i 12 V, tak być nie może. Musisz to wszystko uporządkować.
Ogólnie - rzeźba.
To nie jest przetwornica, tylko prosty zasilacz, ta wersja nie posiada ładowania accu. Przewód, którym jest on zasilany, to ten czarny (pod czerwonym przyciskiem termika) - jest typowy, bo zasilacz pobiera z sieci zaledwie 60 W.
Podczas pracy pieca, temperatura za nim i nad nim przekracza grubo 50 stopni C. Accu w tym miejscu, to nieporozumienie (chyba, że pieca nigdy nie będziesz używał). Najlepiej uruchom piec na godzinę i wstaw za niego termometr (tylko wcześniej załóż półkę nad piecem, która na pewno tam była i zamknij szafę), a sam się przekonasz.
Jaki konkretnie akumulator chcesz zastosować ???


Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów!  :foch:   

Oczekujesz pomocy? Używaj poprawnej pisowni. Popieraj akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

 

Zezwalam na kopiowanie bez pytania mnie o zgodę, powyższego tekstu, dotyczącego poprawnej pisowni i umieszczanie go w sygnaturze własnego profilu.

"Inteligencja, to zdolność, przy pomocy której pojmujemy ostatecznie, że wszystko jest niepojęte"  ;) 


#8 akoni

akoni

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 10 postów
  • SkądCzęstochowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Burstner Champion 420
  • Holownik:Xsara Picasso

Napisano 12 luty 2014 - 14:57

ta pajęczyna to na razie na czas przeróbki instalacji kable dobrane są dobrze większość wykorzystałem fabrycznych lub dopkupiłem o takim samym przekroju, ta podwójna puszka elektryczna też jest fabryczna w tym burstnerze 12v od 220v oddziela plastikowa ścianka w puszczce.

 

co do zasilacza to tak myślalem że nie posiada ładowania - dzięki za potwierdzenie,  AKU żelowy ok. 40Ah jeżeli jest tak jak piszesz odnośnie temparatury to rzeczywiście nie może być tam akumulatora to nie problem umieszczę go w takim razie w szafce obok lub pod łóżkiem



#9 Kristofer

Kristofer

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 8848 postów
  • Telefon:Jest
  • SkądLubelskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Specjalny II
  • Holownik:Stary ale żwawy.

Napisano 12 luty 2014 - 15:42

Jeśli żelówka, to ok., nie będzie wydzielać szkodliwych gazów w czasie ładowania.

Przewody 230V i 12V nie mogą być razem lub bardzo blisko siebie.


Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów!  :foch:   

Oczekujesz pomocy? Używaj poprawnej pisowni. Popieraj akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

 

Zezwalam na kopiowanie bez pytania mnie o zgodę, powyższego tekstu, dotyczącego poprawnej pisowni i umieszczanie go w sygnaturze własnego profilu.

"Inteligencja, to zdolność, przy pomocy której pojmujemy ostatecznie, że wszystko jest niepojęte"  ;) 


#10 akoni

akoni

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 10 postów
  • SkądCzęstochowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Burstner Champion 420
  • Holownik:Xsara Picasso

Napisano 12 luty 2014 - 16:20

ja też o tym wiem to oczywiście z tym że to producent przewidział takie rozwiązanie i w każdej puszce przed urządzeniami końcowymi jest razem 230v i 12v ale wejścia to puszki są osobne i w puszka jest przedzielona ścianką także nie ma możliwości zetknięcia się przewodów 230v i 12v nie będę poprawiał rozwiązań fabrycznych ;)

 

aku wiem że musi być żel do środka, kwasówka tylko w schowku dostępnym z zewnątrz mógłbym jeszcze dać AKU do schowka z przodu mam tam sporo miejsca ale tam jest butla z gazem to chyba nie za bardzo ?



#11 Kristofer

Kristofer

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 8848 postów
  • Telefon:Jest
  • SkądLubelskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Specjalny II
  • Holownik:Stary ale żwawy.

Napisano 12 luty 2014 - 16:40

[...] nie będę poprawiał rozwiązań fabrycznych ;)

 

Mam na myśli te wiszące, jak pajęczyna przewody, a nie fabryczne rozwiązania, choć i te, niejednokrotnie spotkałem takie, które aż prosiły się, aby je poprawić  ;)  Bywa z tym różnie.


Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów!  :foch:   

Oczekujesz pomocy? Używaj poprawnej pisowni. Popieraj akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

 

Zezwalam na kopiowanie bez pytania mnie o zgodę, powyższego tekstu, dotyczącego poprawnej pisowni i umieszczanie go w sygnaturze własnego profilu.

"Inteligencja, to zdolność, przy pomocy której pojmujemy ostatecznie, że wszystko jest niepojęte"  ;) 


#12 akoni

akoni

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 10 postów
  • SkądCzęstochowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Burstner Champion 420
  • Holownik:Xsara Picasso

Napisano 12 luty 2014 - 23:13

dam fotkę do oceny jak już będzie gotowe :) a jak z tym AKU w końcu lepiej pod łóżkiem czy w schowku z przodu razem z butlą ?



#13 Kristofer

Kristofer

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 8848 postów
  • Telefon:Jest
  • SkądLubelskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Specjalny II
  • Holownik:Stary ale żwawy.

Napisano 13 luty 2014 - 00:04

Jeśli accu jest żelowy, to możesz dać pod łóżkiem. Ponieważ nie wiem, czy jest nowy i w jakim ogólnie jest stanie, to w myśl hasła  "przezorny, zawsze ubezpieczony" ;) , staraj się podłączać do niego ładowarkę, gdy nikt w budce nie śpi :hmm:


Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów!  :foch:   

Oczekujesz pomocy? Używaj poprawnej pisowni. Popieraj akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

 

Zezwalam na kopiowanie bez pytania mnie o zgodę, powyższego tekstu, dotyczącego poprawnej pisowni i umieszczanie go w sygnaturze własnego profilu.

"Inteligencja, to zdolność, przy pomocy której pojmujemy ostatecznie, że wszystko jest niepojęte"  ;) 


#14 akoni

akoni

    Nowy

  • Użytkownicy
  • PipPip
  • 10 postów
  • SkądCzęstochowa
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Burstner Champion 420
  • Holownik:Xsara Picasso

Napisano 16 luty 2014 - 11:35

instacja już w zasadzie gotowa zrobiłem testy na małym aku 7,2ah wszystko śmiga jak należy przy załączonym całym oświetleniu pobór ok 3-3,5a jak dojdzie pompka to może być maks. ok. 4a to teraz zakup AKU:) przy poszukiwaniach znalazłem akumulatory które bez problemu pracują w temp do 50 stopni bez "uszczerbku na zdrowiu" http://www.akumulato...ml#.UwCPnLThCqc

lub tu http://www.allegro.p...3974640230.html także nie wiem czy jednak za tym piecem oczywiście nie przy samej ścianie pieca czy po maksmalnie odsunięty zmierzę jeszcze temp. w tym miejscu w trakcie pracy pieca i zdecycyduję

 

druga sprawa jaki polecacie prostownik wiadomo że będzie wpięty na stałe musi ładować i poterm trzymać napięcie chce wydać na niego do 200zł czy taki będzie ok ? http://www.allegro.p...3899211387.html



#15 Kristofer

Kristofer

    Ekspert karawaningu

  • Użytkownicy
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 8848 postów
  • Telefon:Jest
  • SkądLubelskie
  • Sprzęt:Przyczepa
  • Model:Specjalny II
  • Holownik:Stary ale żwawy.

Napisano 17 luty 2014 - 03:32

Kolego, z tymi temperaturami, to nie tak.
Piszesz, że znalazłeś accu pracujące w wyższych temperaturach "bez uszczerbku na zdrowiu".

Pozwól, że zapytam: skąd taki wniosek ?

Kliknij te fotki, zaznaczyłem istotę sprawy, o której za chwilę.

 

toyama.JPG

 

haze.JPG

 

Gdy weźmiesz za przykład niemal dowolny accu żelowy, nawet mało renomowanej firmy, to czytając uważnie informacje na temat parametrów zauważysz, że zakres max temperatur pracy będzie podobny czyli ok. 50 st.C 

 

zalecenia 1.JPG

 

zalecenia 2.JPG

 

dane accu 2.JPG

 

Nie trzeba szukać, bo nie są to jakieś specjalne akumulatory.

Jeśli gdzieś, w jakimś miejscu będzie napisane, że akumulator może pracować w wyższej temperaturze, to będzie to prawda (i dotyczy to większości tych accu), ale jednocześnie jest to chwyt marketingowy sprzedawcy / producenta.
Nie oznacza to nic więcej, jak to, że akumulator w podanym zakresie temperatur będzie się zachowywał poprawnie, czyli tak, jak oczekujemy. Wspomniałem, że jest to prawda, ale niestety połowiczna.
Najważniejszą informację łatwo możemy zauważyć dopiero, gdy zaczniemy przeglądać karty katalogowe i charakterystyki.

 

dane accu 3.JPG

Dopiero tam widać wyraźnie, jaki wpływ na żywotność akumulatora ma temperatura w której pracuje i w jakiej jest ładowany.
Jak to jest istotne, widać też na przykładzie zaawansowanych ładowarek lub kontrolerów ładowania dla instalacji solarnych. W takich urządzeniach istnieje dodatkowa możliwość dokładnego ustawienia kompensacji temperaturowej podczas ładowania.
Również nie bez powodu, wszyscy producenci podają parametry znamionowe dla wyprodukowanych akumulatorów w odniesieniu do temperatury pracy = 20 st.C. Gdyby podawali np. dla 50-ciu, to zamiast pisać o żywotności 12 lat, musieli by napisać np. 1 rok.

 

dane accu 1.JPG

 

Załączony plik  mwlg-55-12ev.pdf   1,08 MB   238 Ilość pobrań

 

 

Fakty: tabela przedstawia żywotność akumulatorów w funkcji temperatury pracy.

tabela.JPG

 

Powyższa tabela pochodzi z danych dla akumulatorów żelowych bardzo cenionej, renomowanej firmy, więc dane są w 100 % rzetelne i nie budzą wątpliwości. Dla akumulatorów mniej cenionych firm, te okresy będą na pewno jeszcze krótsze.
Widzimy wyraźnie, że ten sam accu, którego żywotność dla pracy w temp. 20 st.C wynosi 12 lat, w temp. 40 st.C popracuje już tylko do 3 lat, co w przypadku temperatury 50 st.C, czyli maksymalnie przewidzianej, spowoduje kolejne skrócenie jego życia być może tylko do roku.

 

Mam nadzieję, że teraz te zależności będą bardziej czytelne.

Reasumując: od nas zależy, jakie warunki pracy zapewnimy dla naszego accu i jak się on nam później odpłaci.

Teraz w kwestii ładowarki. Moim zdaniem, to produkt z minionej epoki.
Wybrałbym w Twoim przypadku procesorową ładowarkę, która była kiedyś do kupienia w Lidlu (od czasu do czasu, oferta się powtarza) - będzie dobrze i tanio.



Ewentualnie, trochę lepszy produkt firmy "Ctek" - będzie drożej, ale i lepiej.

http://allegro.pl/pr...3951191743.html



Zarówno jedna, jak i druga, to ładowarki w pełni automatyczne, obsługujące każdy rodzaj akumulatorów, sterowane procesorowo, lekkie (przetwornica), z trybem konserwacji itd.

P.S.
Jeszcze jedno: pracują w zakresie temperatur -20 st. C do 50 st. C :)


Użytkownik Kristofer edytował ten post 17 luty 2014 - 03:46

Cenię swój wzrok i czas, dlatego nie czytam niechlujnie pisanych postów!  :foch:   

Oczekujesz pomocy? Używaj poprawnej pisowni. Popieraj akcję na rzecz poprawnej pisowni i ortografii w Internecie: BYKOM-STOP!

 

Zezwalam na kopiowanie bez pytania mnie o zgodę, powyższego tekstu, dotyczącego poprawnej pisowni i umieszczanie go w sygnaturze własnego profilu.

"Inteligencja, to zdolność, przy pomocy której pojmujemy ostatecznie, że wszystko jest niepojęte"  ;) 





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych