Jump to content

Akumulator w zimie


zbych1
 Share

Recommended Posts

Witam serdecznie wszystkich posiadaczy przyczep

Czy podczas zimowego postoju wyjmujecie akumulator z przyczepy czy wystarczy go tylko odłączyć?

Link to comment
Share on other sites

Witam serdecznie

Odnośnie pytania to akumulator zawsze na zimę wyjmuję i trzymam go w cieplutkim pomieszczeniu ładując go prostownikiem raz na dwa - trzy miesiące.

Link to comment
Share on other sites

Witam serdecznie

Odnośnie pytania to akumulator zawsze na zimę wyjmuję i trzymam go w cieplutkim pomieszczeniu ładując go prostownikiem raz na dwa - trzy miesiące.

 

Bardzo dobra taktyka/praktyka. Tak nawet zaleca producent.

 

 

Przy dużym mrozie i dużym rozładowaniu akumulatora może zamarznąć elektrolit i po aku.

Link to comment
Share on other sites

Witam serdecznie wszystkich posiadaczy przyczep

Czy podczas zimowego postoju wyjmujecie akumulator z przyczepy czy wystarczy go tylko odłączyć?

 

Ja nie wyjmuję, mam podłączony prąd i aku sam się doładowuje w automatycznym cyklu i jednocześnie zasila system alarmowy.

Link to comment
Share on other sites

a ja wyciągam aku z budki na zime :-] mimo że już aku leciwy to po co go "dobijać" :-]

Link to comment
Share on other sites

Są różne teorie, jednak wyjęcie, naładowanie i przechowanie przez zimę w ciepłym jest dla aku najmniej destrukcyjne.

Doładowuję po zimie tuż przed sezonem.

Link to comment
Share on other sites

Akumulator w zimie powinno się wyjąć z przyczepy i przenieść do pomieszczenia z plusowymi temperaturami i co 3-4 tygodnie doładowywać, aby zachował pełną sprawność .

Link to comment
Share on other sites

Ja nie wyjmuję, mam podłączony prąd i aku sam się doładowuje w automatycznym cyklu i jednocześnie zasila system alarmowy.

Jeżeli jest naładowany to działa tak jak w samochodzie podczas zimy.

 

 

Jednak niskie temperatury, tak jak w aucie, skracają jego żywotność.

 

W przypadku alarmu lepiej jednak odżałować parę groszy na nowe aku niż całą przyczepę.

 

Miłego wieczoru

Link to comment
Share on other sites

Ja akumulator wyciągam, trzymam w ciepełku i od czasu do czasu doładowuję. No i ma się całkiem dobrze. Ma 6 latek i jak to się mówi jest po przejściach: zaliczył dachowanie, zderzenie z ciężarówką i na dokładkę z drzewem. Tak dla ścisłości to auto w którym był zainstalowany.

Link to comment
Share on other sites

Dziwne że masa z płyt nie opadła.

 

Masz Gemix dobry aku. :yes: dodam że raz w roku do kwasowych należy zajrzeć i dolać ew. wody destylowanej.

 

Dobrze też przynajmniej raz przed zimą sprawdzić prąd ładowania.

Link to comment
Share on other sites

Przyczepa na kobyłkach,woda spuszczona,wiata zrobiona i teraz czas na akumulator.Wczoraj kupiłem dwa osuszacze powietrza do przyczepy...niech ma sucho bidulka w czasie jesienno-zimowego postoju. Dzięki serdeczne za wskazówki.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
 Share

×
×
  • Create New...