Jump to content
Michalc3

Agro Olsztyn k. jez. Ukiel

Recommended Posts

Michalc3

Agro Olsztyn k. jez. Ukiel

Olsztyn, jezioro Ukiel. Jest tam kemping Ukiel, ale... opinie nas wystraszyły. Szukamy info o innym kempingu. Okazuje się, że z kempingiem Ukiel sąsiaduje kemping Agro. Prowadzony przez małżeństwo. Na tym kempingu bardzo dużo kamperów niemieckich. Sanitariaty są w stanie sporego zużycia, ale czyste. Jeden budynek, prawdopodobnie stodoła, został przerobiony na budynek sanitarny. Na wejściu po lewej zlewozmywak do pomywania naczyń, na wprost niego 3 toalety + pomieszczenie przebieralni(?). Za zlewozmywakiem do pomywania naczyń następne są umywalki. Za tym przedziałem sanitarnym, w końcu pomieszczenia po obydwu stronach 4 kabiny prysznicowe zasłonięte parawanami. Jedno, duże pomieszczenie sanitarne, a więc koedukacyjne. Ilość sanitariatów nie powalająca, ale wystarczała - kolejek nie było. No, chyba że do pomywania naczyń. Co trzeba przyznać - było tam stale czysto. Zdarzyło się, że podczas naszego pobytu (4 dni) 1 raz zabrakło papieru toaletowego, ale prawdę powiedziawszy, chyba turyści go zeżarli, bo na 100% właściciele dostarczali w miarę na bieżąco.

Kemping nad jeziorem, wygodne zejście do wody, miejsce na zwodowanie lekkiego sprzętu pływającego. Właściciel wynajmuje chyba 1 łódkę i 1 kajak, ale nie dopytywałem - tyle widziałem. Ceny? Mamy rok 2019 - 1 osoba - 15 PLN, 1 przyczepa 20 PLN, 1 samochód 10 PLN, prąd 10 PLN, kamper - 20 PLN. Za natryski nie pobierana dodatkowa opłata, ciepła woda była na bieżąco, za zwierzaka nam nie policzono (nie przewiduje się opłaty). Na kempingu cichutko, przyjemnie. Jedynie po jeziorze w ciągu dnia pływają motorówki i skutery wodne, więc stąd można spodziewać się hałasu. Niestety, wjazd na kemping odbywa się drogą ziemną w bardzo kiepskim stanie. Ogólnie kemping warto polecenia. Wydaje mi się, że zdecydowanie zastąpić powinien kemping Ukiel. Ten ostatni - dogorywa.

Adres
ul. Młodzieżowa 1
Olsztyn, 11-041

GPS 53.7946404, 20.4101194

http://agrocamping.eu/
warmińsko-mazurskie
Olsztyn
ul. Młodzieżowa 1
Olsztyn, 11-041

Otwórz kemping na mapie

Share this post


Link to post
Share on other sites
maciejek34

Droga faktycznie nieciekawa, ale z wjazdem radzą sobie duże kampery, po deszczu tak pięknie pewnie by nie było

Share this post


Link to post
Share on other sites
pysiu503

Byliśmy na tym kempingu na początku na początku sierpnia.

Generalnie zgadzam się z powyższym opisem, ale ciepła woda dostępna jest jedynie w godzinach 7-9 i 18-20. Szkoda, że ta jakże istotna informacja nie znalazła się na stronie internetowej, właścicielka też o tym nie informuje podczas płacenia za pobyt, dowiedzieliśmy się o tym dopiero z kartki zawieszonej na drzwiach sanitariatu :(

Dobrze, że zapłaciliśmy tylko za jedną noc (zawsze tak robimy, gdy nie znamy obiektu), bo nie dość, że musieliśmy znacznie skrócić zwiedzanie Olsztyna, aby zdążyć się wykąpać, to oczywiście musieliśmy jeszcze odstać swoje w kolejce przy niezbyt dużym obłożeniu kempingu.

Nie przedłużyliśmy pobytu, choć miejsce jest piękne, a właściciele sympatyczni. Niestety nie lubimy kąpać się "na gwizdek" i w stresie, bo zbliża sie godzina 20, a w kolejce za mną stoi jeszcze kilka osób, które też chciałyby  wziąć ciepły prysznic. Same sanitariaty choć niewątpliwie sprzątane, raczej odstraszają wyglądem niż zachęcają do skorzystania.

 

Edited by pysiu503 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Michalc3

Faktycznie, że sanitariaty odstraszają wyglądem, ale z tymi ograniczeniami godzinowymi się nie spotkałem. Nam zdarzało się kąpać nawet ok. 22, jak zasiedzieliśmy się trochę. Nie było takich ograniczeń. Może w międzyczasie coś się pojawiło, jakaś awaria?

Poniżej zdjęcie sanitariatów. W głębi widoczne 2 prysznice, na wprost nich za ścianą 2 następne. Po prawej widoczne toalety, a po lewej umywalki. Na samym początku zlewozmywak.

_MG_0011.JPG

Edited by Michalc3 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites
pysiu503

Nie wydaje mi się, aby to była kwestia awarii. Kartka nie była napisana odręcznie a wydrukowana na drukarce i zdążyła się lekko podniszczyć czyli wisiała już jakiś czas przed naszym przyjazdem. Poza tym dość długo gawędziliśmy z właścicielką i nie wspominiała o żadnej awarii.

Na tym zdjęciu sanitariaty prezentują się dużo przyjemniej niż w rzeczywistości ;)

Prawda jest taka, że największe zastrzeżenia mieliśmy do pryszniców. Były oświetlone słabą żarówką, ciemne, bo dodatkowo podłoga jest ciemna. Słuchawki prysznicowej nie można było odwiesić na ścianie, bo brak odpowiedniego uchwytu. W efekcie musiała być stale trzymana w dłoni lub odkładana na baterię, bo brakowało jeszcze jednej ręki do namydlenia się.  W "mojej" kabinie  był zatkany odpływ.

Większość tych problemów to takie wkurzające drobiazgi, które można łatwo i niewielkim kosztem rozwiązać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Michalc3

:) Ze zdjęciami tak bywa. Jak pisałem - nam zdarzało się wykąpać po 22:00 i w ciągu dnia i wody nie brakowało. Nie wykluczam, że może to ograniczenie wynikać z jakichś ograniczeń, których nie dane nam było poznać. Co do pryszniców - no cóż, na wielu kempingach spotykam się z tym samym. Nam osobiście trochę przeszkadzała koedukacja w prysznicach, bo w końcu rozbierać się trzeba było trochę po partyzancku, jak w przeciwległej kabinie była osoba płci przeciwnej. Natomiast to, że nie bylo gdzie odwiesić słuchawki... Na to powoli już przestaję zwracać uwagę :( Może źle. Bardziej przeszkadza mi ( i to nie tylko w koedukacyjnych łazienkach) brak możliwości zostawienia ciuchów poza strefą mokrą. Tu akurat taka możliwość była, za to ... okupiona koniecznością wystawiania swoich wdzięków na widok publiczny. W koedukacji - dyskusyjne. Owszem, chętnie pooglądam co ładniejsze ciałka, ale moje nie specjalnie nadaje się do prezentacji...

A co do zatkanego odpływu - zgłosiłeś właścicielom? I co? Jak szybko zareagowali? Bo jak my byliśmy, to po prostu nie miałem potrzeby zgłaszać takiego problemu, więc też i czasu reakcji nie miałem okazji zaobserwować. A przytykający się odpływ, to niestety w dużym ruchu będzie się zdarzał.

Share this post


Link to post
Share on other sites
MaciekR4
Posted (edited)

Byliśmy od poniedziałku do czwartku na tym kempingu (17-20 sierpnia).

Udało nam się w poniedziałek być pierwszymi co przyjechali i mieliśmy praktycznie nieograniczony wybór w miejscu do stania - wybraliśmy "szary koniec" przy samym zejściu do wody.

Cenowo - jak wyżej zostało wymienione. 

Sanitariaty - wody ciepłej nie brakowało, czyste, na bieżąco uzupełniane ew braki w środkach higieny. Wygląd - nas nie przerażał i nie odstraszał, to kemping, a nie hotel z X gwiazdek.

Można od właścicielki wypożyczyć kajak bądź łódkę. 

Co rano na stole przy "świetlicy" wystawiany był kosz ze świeżo upieczonymi bułkami i jajkami od własnych kur. 

Droga dojazdowa - fakt, jest tragiczna.IMG_20200819_141401824_HDR.thumb.jpg.dbb15d6e577d8d981e2e7d60bb4fb4ae.jpg

IMG_20200817_190005518.thumb.jpg.2e798eb106ffe28bf7caaa7308c13d3f.jpg

Edited by MaciekR4 (see edit history)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...