Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Socale

Nie wnikam, ale czuję że ma istotny w tym udział. Jak facet.

Dobranoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Nie wnikam, ale czuję że ma istotny w tym udział. Jak facet.

Dobranoc.

Bez owijania w bawełnę :D Tom się nie wybiera ...  nie lubi tego typu atrakcji, już o tym pisałam Wodnik Szuwarek i Szczur lądowy ... ;) Pomaga mi za to w spełnianiu marzeń :)

Płyniemy na 2 ... może 3 jachty, pod głównym dowództwem Kapitana z ówczesnej majówki :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Pierzasty

Gusia w maju Mazury, we wrześniu Chorwacja , przyszły rok Atlantyk ?

Edytowane przez Pierzasty (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Gusia w maju Mazury, we wrześniu Chorwacja , przyszły rok Atlantyk ?

A bo ja wiem.... samo jakoś przychodzi jak tylko pomyślę  :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Igor

Tosz to genialna sytuacja, jak jadę to skręcam tam gdzie szybciej zielone się zaświeca.

Wal w ciemno, emocje bezcenne.

.

Jednak zostaliśmy nad Balatonem. Powrót z CRO wymaga noclegu i byłby problem.

Jesteśmy z namiotem (testujemy jak to jest w porównaniu z przyczepą) i widzę tylko dwa plusy:

 

1. Tempo podróży mogę swobodnie jechać 140km/h.

2. Znacznie mniejszy koszt zakupu.

 

Reszta to same minusy.

 

Apropos... Po jakiemu gada się z Madziarami? Ja ich "olo kete kolomasajo uszo huto buroki" nawet po pijanemu nie ogarnę.

.

 

Młodsi kumają trochę po angielsku, starsi po germańsku, ze wszystkimi da radę dogadać się na migi. :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Socale

Napiszę Ci szczerze, boję się wegierskiego więc omijam. A to dlatego, że na Rabie, tuż obok mnie, mieszkali sobie Węgrzy. Pewnego dnia znalazłem scyzoryk, nazajutrz chodziłem po sąsiedztwie pytając/okazując czyje to to w mojej dłoni jest. Helmuty nie uznawali swojej własności ale Madziary się uradowali, gesty były szczere, nie miałem wątpliwości. Fajny finał, lecz na drugi dzień cokolwiek mówili to ja durny byłem. Nie wiem co mieli na myśli, uśmiechali się i było pozytywnie ale ja nadal byłem durny.

Stąd moje obawy w kontaktach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Uzupełniam anomalie pogodowe. Jest to temat wiodący o Cro w tym roku, więc w przyszłości pewnie ktoś trafi na to jak nieprzewidywalna potrafi być pogoda.

 

https://youtu.be/Wz3J14VfWX4?t=52

 

Zadar pod wodą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
petek

Szok!!! W naszych wiadomościach oczywiście ważna jest tylko Irma, a o anomalii w turystycznej destynacji nr 1 ani słowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kvasir

Na kempingu zaton obok Zadaru bez jakichkolwiek strat. Przez 30 min nie było prądu, poza tym, bez problemu.

 

Wysłane z mojego WAS-LX1 przy użyciu Tapatalka

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Zadar

post-7016-0-96043300-1505230788_thumb.jpg

 

Tu w mniej żartobliwym stylu

https://www.croatiaweek.com/video-big-floods-in-zadar/

 

Nin zalany, przez most prowadzący na starówkę przelała się woda i powstało jedno wielkie bajoro. Woda powoli ustępuje.

post-7016-0-31237500-1505231014_thumb.jpg

 

Zjazd do Poljica k. Zadaru

post-7016-0-43953000-1505231028_thumb.jpg

 

Pogoda wraca, nad Bracem, Korculą już czyste niebo i słoneczko. Ale młyn był niezły.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Uwięzieni w marinie Kastela. Przeszedł armagedon i pękło niebo. Dotąd lazurowy Jadran zmienił barwę na gangesową.

post-7016-0-88461200-1505642633_thumb.jpgpost-7016-0-20471400-1505642563_thumb.jpg

post-7016-0-60464400-1505643228_thumb.jpg

 

Zniknęły góry...

post-7016-0-20204300-1505642837_thumb.jpgpost-7016-0-56791500-1505642871_thumb.jpg

 

Jest jednak nadzieja na wyjście w morze :)

post-7016-0-57029100-1505642611_thumb.jpg

 

Czekamy na stabilizację ...

 

Poza tym ciepełko... pozdrawiam Was serdecznie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Wiesz że po burzy przychodzi słońce, trzymajcie sie bezpiecznie na wlasciwym kursie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
KlAn

Tak mi się przypomniało po poście Chrisa , przeboj Budki Suflera, jest nadzieja na lepszą pogodę 

 

Na poludniowym zachodzie Norwegii też notują rekordowe opady od kilkudziesięciu lat, ale nie takie gwałtowne jak w Cro 

Edytowane przez KlAn (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gusia-s

Wypilismyśmy z Neptunem i już przemy do przodu, kierunek Solta :) Pierwsza szmata w górę. Słońce nieśmiało wygląda zza chmur, fala malutka i ledwo dmucha ale jest git!

post-7016-0-71346500-1505654165_thumb.jpgpost-7016-0-31424400-1505654191_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
chris_66

Oko proroka na szyi wisi to ochrona przed zawistym spojrzeniem forumowiczów jest, jeszcze z Posejdonem wypić i można płynąć.

 

Wysłane z telefonu

 

Edytowane przez chris_66 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×