Skocz do zawartości
cicik

Dolina Baryczy - Domasławice

Rekomendowane odpowiedzi

AngryAnia

My byliśmy tam 2 razy w październiku i w kwietniu. Jako że jesteśmy z Wrocławia to fajne miejsce wypadowe na weekend, bo jedzie się niecałą godzinę. W październiku bardzo dokuczała nam odległość od toalet, bo z polany, która jest dedykowana pod przyczepy jest 200-300 m do łazienek czy kuchni. W kwietniu na ich profilu na fb pojawiła się informacja i zdjęcia ze mają wydzielone parcele pod przyczepy i obok węzeł sanitarny wiec stwierdziliśmy że jedziemy rozpocząć sezon przed majowką. Na miejscu się okazało że te zdjęcia to z samego początku funkcjonowania kempingu i teraz na miejscu tych parceli są domki letniskowe. Grzecznie okazałam swoje zawiedzenie, że jechałam z dwójką dzieci (w tym niemowlakiem) w nadziei, że będę tym razem mieć blisko łazienkę,a nic się nie zmieniło i dalej jest to samo. Zostałam poinformowana, że marketing, który jest we Wrocławiu nie bardzo orientuje się co się dzieje na kempingu i zdjęcia, które się pojawiły są juz mocno nieaktualne. Na szczęście pozwolono nam się rozbić między domkami a boiskami, wiec do toalety mieliśmy ok. 120 m (moja niańka ma zasięg 150m i w toalecie dawała znać że kończy jej się zasięg) w sumie to połowę tego co w październiku. Za dobę przy 2 dorosłych i 1 dziecku policzyli 50 zł, a wg cennika powinno być 80 zł, a pierwszą dostaliśmy gratis z uwagi na wprowadzenie mnie w błąd :D także narzekać nie mogę, zachowali się bardzo wporzadku. Miejsce jak juz pisano super dla dzieci, na terenie park linowy, plac zabaw i boiska do piłki nożnej, kosza i siatki. Z tyłu kempingu zaraz za podaną, gdzie "dedykowane" są miejsca dla przyczep, znajduje się strefa ciszy z hamakami i hustawkami oraz pasą się kozy. Jest też miejsce na ognisko z ławami dookoła. Faktycznie jak mają w barze imprezę, to muzyka niesie aż do strefy ciszy (tak trafiliśmy w październiku), ale da się wytrzymać, jak człowiek śpiący to śpi, 3 miesięcznego wtedy dziecka mi nie obudzili ;p Sama lokalizacja jest super. Dookoła las, gdzie można iść na spacer albo na rowery. Dość blisko jest do Krośnic (ok 20 km), gdzie znajduje się basen ze zjeżdżalniami, a za bilet rodzinny 2 dzieci i 2 dorosłych placilismy 5 zł za godzinę i naliczanie co minutę =] Od maja w Krosnicach działa też kolej wąskotorowa, a dla miłośników wędkarstwa pełno stawów dookoła :) Generalnie miejsce super, ale dość drogo jak na Polskę. Ale konkurencji to oni za bardzo nie mają, bo pod Miliczem jest kemping bez prądu, wiec prawie jak na dziko. Podobno tutaj do wakacji na terenie gdzie jest pole pod przyczepy mają być już łazienki z kuchnią. Na razie stoi drewniana wiata od zeszłej jesieni. Mam nadzieję, że ten węzeł sanitarny tam powstanie dość szybko, bo wtedy to faktycznie warto tam pojechać na weekend. Gdyby tylko jeszcze te ceny trochę obniżyli...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AngryAnia
Napisano (edytowane)

.post-19890-0-90831000-1462438627_thumb.jpg

post-19890-0-53928400-1462439007_thumb.jpg

post-19890-0-69008500-1462439072_thumb.jpg

Edytowane przez AngryAnia (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kampoposz

Dolina Baryczy teraz bardzo zyskuje, świetne inwestycje, niezła baza wypadowa dla dorosłych, a także rodzin z dziećmi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tharule

Właśnie sobie z ciekawości zerknąłem na cennik i wyszło, że chyba mnie tam nie zobaczą. Gdybym chciał pojechać na samo pole kempingowe (nie patrzyłem na dodatkowe atrakcje) zapłaciłbym 2+2+2 psy = 150zł za dzień. 

Dziękuję, postoję gdzieś indziej.

ja wiem, wolny rynek, o który moi rodzice walczyli, no ale są jakieś standardy cenowe, które są mniej więcej wyznacznikiem ceny usługi. 

dla porównania - w chorwacji, 20m od morza będę płacił 25euro  ze wszystkim. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
AngryAnia

Właśnie sobie z ciekawości zerknąłem na cennik i wyszło, że chyba mnie tam nie zobaczą. Gdybym chciał pojechać na samo pole kempingowe (nie patrzyłem na dodatkowe atrakcje) zapłaciłbym 2+2+2 psy = 150zł za dzień.

Dziękuję, postoję gdzieś indziej.

ja wiem, wolny rynek, o który moi rodzice walczyli, no ale są jakieś standardy cenowe, które są mniej więcej wyznacznikiem ceny usługi.

dla porównania - w chorwacji, 20m od morza będę płacił 25euro ze wszystkim.

Właśnie widzę, że podnieśli ceny i to nie mało, dla nas wyszłoby 110 zł, ciekawe czy w końcu sanitariaty zrobili... Za 124 zł mam 2 doby pod Karpaczem na camp66, w dużo lepszych warunkach, także nas tam pewnie też nie zobaczą, a szkoda bo fajnie się zapowiadało

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Ja tam byłem z 3 tygodnie temu na dwie noce, za 2+2 wyszło 220zl, nie tanio ale ale 270 z paliwem dzieciaki miały 3 dni radochy, dla mnie warto. Co do sanitariatów, zaraz obok pola robią się, ala kuchnia jest, kibelki też, prysznic jeszcze zawalony pustakami. W jeden dzień kąpaliśmy się w cepie, ale mega niewygodnie, na drugi aga ok 21 poszła na dół obok recepcji pod prysznic, pocałowała klamke, pozamykane. Kąpanie w zimnej wodzie z kranika na polu.

 

Jak na wakacje ta cena za to co oferują powala, zwłaszcza że w okolicy nic nie ma, jedynie lasy na grzyby i rowery. Ale na wypad na weekend jak najbardziej, na pewno tam wróce, mam godzinke i jestem na miejscu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tharule

Kuźwa- jadę tam. Z bólem serca stwierdzam, że cena o której pisałem wyżej może i jest z kapelusza, ale konia z rzędem temu, kto znajdzie coś podobnego blisko mnie w mniejszych pieniadzach. Jak Jacekzoo pisal- w 2 str mam 60 km =25zl na paliwo.

Jakikolwiek inny camping, na zasadzie stawiam przyczepę otwieram piwo i nic w około nie ma kosztuje połowę ale dojazd 200km w dwie strony to dodatkowe 100zl na paliwo. Summa summarum wychodzi identycznie, tylko jestem na campie godzinę wcześniej.

Mam nadzieję że się nie zawiode.

Ktoś jeszcze do domaslawic w sobotę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

ja byłem tam rok temu, pamiętam, że było fajnie i cicho. Było trochę komarów, ale w tym roku widzę, że pod koniec maja robili opryski, może być więc lepiej.

 

Pamiętam, że dostałem jakiś rabat na kartę CCI a raczej ACSI lub karawaning. Nie pamiętam... ale dostałem :).

 

Cena.. dla mnie wychodzi 100-110 doba, tanio nie jest, ale jest wiele atrakcji w cenie.

 

Miejsce warte odwiedzenia, minusem był brak miejsc na bezpieczną wycieczkę rowerową z dziećmi oraz psy, biegające całymi gromadami po campie. Oczywiście to wina ich opiekunów, ale obsługa nic w tym temacie nie interweniowała.

 

Trzeba będzie tam kiedyś pojechać, tylko pamiętajcie sprawdzić czy akurat nie ma tam koncertu disco polo itd :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tharule

U mnie wyjdzie właśnie przez psy 150zl no ale nic to, nadal taniej niż jechać gdzieś 150km w 1 str.

 

Co do psów - zauważyłem właśnie jak ludzie do tego lajtowo podchodzą, a ja nigdy nie dam gwarancji że moje nie uszkodza takiego luźno biegajacego. Ostatnio Pani szła z psem, moje to zobaczyły, wyrwały przed siebie (oczywiście zapiete) ale że 2-3 metry ubiegły, Pani pies jak to zobaczył wydarł do moich, piec cm od mega jatki, Pani wylądowała na dupie i pretensjonalany wzrok w moja stronę. A ja niby co mam zrobić? To ona kupiła psa za silnego do swojej postury. Tak samo w czerwonej wodzie jakiś szczeniaczek, przypałetal się no i najchętniej to by siedział u żony na kolanach jednocześnie z jej palców urządzając gryzaki. Jakiś czas to tolerowałem ale jak zaczął podgryzac 3 letnia córkę to miałem ochotę wpakować w auto i wywieźć do lasu.

Edytowane przez Tharule (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tharule

Nie moge juz edytowac a myale ze warto dopisać, że wg Pani z recepcji, można przyjechać w sobotę rano a wyjechać w niedzielę wieczorem i liczą jak za jedna dobę.

W bąkowie dla przykładu poinstruowano mnie że w niedzielę mam zamykać do 12.00. O 13 byłbym w domu i patrzył w sufit.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Tak było, my wyjechaliśmy późnym popołudniem. Marek o jakich atrakcjach mówisz? Oprócz parku linowego. Może czegoś nie wiem i mnie ominęło

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tharule

Jacko- mają jakieś kłady dla dzieci, parę boisk, są też animacje, ale nie cyklicznie tylko takie zapowiadane na facebooku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

To nic z tych rzeczy nie było, może za bardzo poza sezonem byliśmy. Ale i tak było fajnie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

Boiska tam są, dla nas to atrakcja ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Tharule

Jacek- a nie wpadniecie że swoją przyczepą? Będzie okazja "ochrzcic". No i nowy wehikuł też ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×