Skocz do zawartości
BernadettaJerzy

Sromowce Niżne pod trzema koronami

Rekomendowane odpowiedzi

norby

To sie mineliśmy.... dokładnie w Szczawnicy:) Ale juz wiem że to był Wasz zestaw wykręcający na pętli w Szczawnicy.

 

Pogoda dopisała?? Bo my zadowoleni...:)

post-5123-0-43333200-1311785108_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
smok_wawelski

My też już wróciliśmy. Pieniny piękne a Sromowce Niżne to fajna wioska i baza wypadowa. Stacjonowaliśmy na polu przy straży i tak jak już tu pisano wspaniały widok na Trzy Korony, szum i widok Dunajca z cepy.

 

Cieszę się że zadowoleni :-)

Sorry długi czerwcowy weekend mi nie wypalił, długi sierpniowy niestety też nie - dzięki za relację.

Mam nadzieję że może któryś następny weekend się uda.

A co do uzasadnienia plusów lokalizacji i "klimatu" - z moich pobytów podzielam Twoje zdanie w 100%.

Troszkę martwi podejście obsługi, chciało by się powiedzieć Elu i Staszku wróćcie - gdy to małżeństwo

tu gospodarzyło (2006) czystość i obsługa była wzorowa - pracowali tu też nie na zasadach własności

a dbali jak o swoje.

Nie pytałeś czasem do kiedy strażacy mają czynne pole, masz może jakiś kontakt do obsługi pola ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
POLO

Wydaje mi się że działają do końca września a może nawet października. Telefon do pani prowadzącej kemp. domowy (18)2629901 pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
smok_wawelski

Dzięki piękne.

To zdecydowanie dobre wieści, prawdopodobnie wybierzemy się we wrześniu w 2 przyczepy , tyrkne zapytam.

Jakby działali krócej to do końca września mamy też alternatywę po 2-giej stronie kładki :-)

A Pieniny ładne są jesienią :-) Polo a może tak "poprawkę" z wakacji :-)

Edytowane przez smok_wawelski

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
POLO

Ojjj chciałoby się i to jeszcze jak, ale starszy syn rusza we wrześniu do pierwszej klasy więc pupa zbita :niewiem: miłego wypoczynku pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b

Witam, mam takie pytanie, czy ktoś korzystał z wypożyczalni rowerów w okolicy Sromowców ?

chcemy w ten weekend pojechać z dzieciakami i zaliczyć drogą pienińską, ale mam tylko jeden fotelik

pasowało by mi pożyczyć drugi rower z fotelikiem ?

 

drugie pytanie, jak to jest z kaskami na Słowacji ? gdzieś czytałem że wymagają ?

znowu, można pożyczyć na miejscu razem z rowerem ?

 

a tak przy okazji, wybiera się ktoś w najbliższy weekend ? bo coś wcześniej czytałem o wrześniu :-]

my jak pogoda sie nie zepsuje (czytaj nie będzie lało) to jedziemy w piątek i powrót w niedzielę

plan wstępnie jest taki - sobota droga pienińska do Szczawnicy, niedziela jezioro Czorsztyńskie - zamki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
przemek70

Kaski niby wymagane ale większość jeżdziła bez, było to w sezonie może teraz słowacka

policja będzie miała więcej czasu na sprawdzanie.

Wypożyczenie roweru z fotelikiem powinno być bezproblemowe,

ja brałem bez. może ktoś napisze kto wypożyczył z fotelikiem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b

Kaski niby wymagane ale większość jeżdziła bez, było to w sezonie może teraz słowacka

policja będzie miała więcej czasu na sprawdzanie.

Wypożyczenie roweru z fotelikiem powinno być bezproblemowe,

ja brałem bez. może ktoś napisze kto wypożyczył z fotelikiem

 

:ok: może podzwonię i zapytam, może gdzieś mają przyczepkę :)

kaski dzieciakom i tak zakładam, ale dla nas już brakło ... stąd pytanie

wcześniej było że na drodze pienińskiej (ścieżka rowerowa) nie obowiązują, tylko na drogach publicznych SK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
smok_wawelski

Witam, mam takie pytanie, czy ktoś korzystał z wypożyczalni rowerów w okolicy Sromowców ?

 

Zadzwoń do pani która zarządza polem przy OSP(tel wyżej w poście kol. Polo) , lub do p. Laskowskich.

O ile dobrze pamiętam po polskiej stronie wypożyczalnia była w Sromowcach na parkingu (koniec drogi w kierunku Trzech Koron)

 

Na pewno wypożyczali niedrogo Słowacy (niestety nie wiem czy z fotelikiem też były) rowery zabierała w dół ciężarówka wożąca tratwy

- moje dziewczyny płynęły z Majere można autem dojechać i wrócić na rowerach do przystani.

Kontakt do Słowaków TUTAJ bez problemu po polsku.

 

Po polskiej stronie taka usługa nie była dostępna ponieważ w Szczawnicy nie ma załadunku tratw (jest tylko przystań pośrednia)

Nawiasem mówiąc odcinek polskiego spływu Szczawnica-Krościenko jest mało ciekawy.

 

Ja mieszkam na południowych obrzeżach Kraka - zwykle jedę przez Dobczyce / Mszanę / Lubomierz / Zabrzeż / Krościenko - dużo luźniej niż na Zakopiance (zwłaszcza powrót) - polecam bo widzę że z też Kraka jesteś.

 

Też się wybieramy we wrześniu - czy w ten weekend ???? - może się spotkamy - pożyjemy zobaczymy :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b

Zadzwoń do pani która zarządza polem przy OSP(tel wyżej w poście kol. Polo) , lub do p. Laskowskich.

O ile dobrze pamiętam po polskiej stronie wypożyczalnia była w Sromowcach na parkingu (koniec drogi w kierunku Trzech Koron)

 

Na pewno wypożyczali niedrogo Słowacy (niestety nie wiem czy z fotelikiem też były) rowery zabierała w dół ciężarówka wożąca tratwy

- moje dziewczyny płynęły z Majere można autem dojechać i wrócić na rowerach do przystani.

Kontakt do Słowaków TUTAJ bez problemu po polsku.

 

Po polskiej stronie taka usługa nie była dostępna ponieważ w Szczawnicy nie ma załadunku tratw (jest tylko przystań pośrednia)

Nawiasem mówiąc odcinek polskiego spływu Szczawnica-Krościenko jest mało ciekawy.

 

Ja mieszkam na południowych obrzeżach Kraka - zwykle jedę przez Dobczyce / Mszanę / Lubomierz / Zabrzeż / Krościenko - dużo luźniej niż na Zakopiance (zwłaszcza powrót) - polecam bo widzę że z też Kraka jesteś.

 

Też się wybieramy we wrześniu - czy w ten weekend ???? - może się spotkamy - pożyjemy zobaczymy :-)

 

Dzięki, u mnie spływ odpada, bo jadę z 1.5rocznym bąblem, który jak widzi wodę to zachowuje się jakby miał ADHD :-]

ale fajna opcja :ok:

 

jeśli chodzi o trasę, to ostatnio do Krościenka jechałem przez Gdów, Limanową, Zabrzeż ... i całkiem fajna droga, choć kreta i serpentyny

może w jedną stronę pojedziemy tak jak pisałeś, a wrócimy przez Limanową :bzik:

 

planuje postój u P Laskowskich - ogrodzony teren, więc jak się wybierzecie to może mały SPOTcik się zrobi :hej:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
konrad_b

i wróciliśmy :-]

 

Z rowerów wyszły nici bo synkowi pomysł się nie spodobał, była nawet przymiarka do przyczepki i nic ... pokręciłem sie więc tylko po okolicy ;)

pieszo skoczyliśmy do Czerwonego Klasztoru, potem kawka po Słowackiej stronie i już samochodem do Szczawnicy na spacer.

dlaczego po drugiej kładki jest tak ... uporządkowane ? :-]

 

W niedzielę objazd jeziora.

 

Z wypożyczeniem rowerów nie ma problemów, są z fotelikami, są przyczepki (23zł/dzień, 2,5zł/h).

 

Pole u P. Laskowskich ... hmm, faktycznie stojące autobusy mocno psują obraz, gdyby nie to, to można by ocenić na 5 (biorąc pod uwagę cennik)

sanitariaty OK, czyste i schludne, była ciepła woda mimo że byliśmy w piątek sami :-], cena za 2+2 (dzieci za free), budka auto i prąd 25zł/doba.

Dla porównania na Polanie Sosny 50zł ... ale std też nie porównywalny - byliśmy zobaczyć z ciekawości.

 

Niedzica, komercja straszna, parking 4zł ... o reszczcie nie wspomnę, pojechaliśmy dalej ;)

W Czorsztynie parking za free, nie ma tyle ludzi, można wsiąść w gondolę/statek i popłynąć do Niedzicy

 

Niesamowicie wygląda http://www.osada.czorsztyn.pl/ (nigdy nie byłem po tamtej stronie jeziora)

sz3d.jpg

 

cieszy że przybywa nad jeziorem różnego rodzaju atrakcji (przystanie, kąpieliska itp)

 

Bardzo ładnie zrobiono deptak nad Grajcarkiem w Szczawnicy :ok:

remontują plac Dietla i park, więc pewnie na przyszły rok i tu będzie :ok:

W Krościenku spotkaliśmy dwie znajome załogi ...:pub:nie było, ale pogadaliśmy chwilkę - pozdr dla Ryśka i Tomka :hej:

 

Pole we Frydmanie (to bliżej mostu) nadal zamknięte :( , jest pole po drugiej stronie miejscowości,

ale jakoś tak nie zachęca - otwarty teren, choć jest pomost, jakiś sprzęt pływający, nie wiem jak sanitariaty)

 

Pole w Sromowcach przy OSP, sprawia fajne wrażenie - nad samym brzegiem (choć sporo miejsca zajęte przez przyczepy stacjonarne),

niestety nie nadaję się dla małych dzieci - brak ogrodzenia, z jednej strony Dunajec, z drugiej główna droga :(

 

chyba tyle spostrzeżeń, tak na gorąco :hmm:

 

Pozdr i dziękuję za pomoc :ok:

Edytowane przez konrad_b

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ADRIAn

Cenniki na dziś:

Polana Sosny post-6371-0-35732100-1404500636_thumb.jpg

 

P. Laskowscy: post-6371-0-67579200-1404500667_thumb.jpg

 

OSP : post-6371-0-15483000-1404500699_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
100igniew

Witaj ADRIAn

Mam pytanie : które pole poleciłbyś nowicjuszom wybierającym się pierwszy raz w te urokliwe strony ?

Pozdrawiamy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ADRIAn

Witam !


Nie za bardzo czuję się kompetentny w doradzaniu ponieważ w Pieninach byłem po raz pierwszy i stacjonowałem jedynie na "Polanie Sosny". Dwie pozostałe miejscówki ( OSP i p. Laskowskich ) jedynie odwiedziłem z ciekawości.


W wyborze liczy się położenie, standard i cena.


OSP położone nad Dunajcem u podnóża gór z widokiem na malownicze Trzy Korony, tuż przy pieszym przejściu na Słowację. Cena za pobyt rewelacyjna !  Niestety standard prawie żaden... Teren nie pilnowany, sanitariaty w opłakanym stanie, bardziej biwak niż kemping.


Kemping p. Laskowskich położony niejako na uboczu miejscowości, na posesji za domem. Kameralnie jak to w agroturystyce. Sanitariaty czyste w schludnym pawilonie.Cenowo bardzo kusząca propozycja.  Forumowicze piszą o zaparkowanych przy wjeździe autokarach, owszem są ale to żadna przeszkoda we wjeździe, czy wyjeździe a z pola ich nie widać.


"Polana Sosny" położona jest nad brzegiem Dunajca w wiosce obok (Sromowce Wyżne), dalej do Trzech Koron za to bliżej do Nidzicy. Jest to duży kemping z prawdziwego zdarzenia z utwardzonym podłożem, licznymi kranami przy parcelach, czystymi sanitariatami, kuchnią, małym placem zabaw i boiskiem. Niejako na uboczu znajduje się obszerna wiata. Restauracja na terenie kempingu. Ciepła woda non stop. Niestety do ceny pobytu trzeba dodać koszt natrysków - 5zł/5min.


 


My wybraliśmy " Polanę Sosny" ze względu jakość/cena. Mieliśmy zostać trzy, może cztery noce a zostaliśmy osiem... Tak czy siak do większości miejsc wartych zobaczenia trzeba dojechać autem. Rejon Pienin REWELACYJNY!!! Jest co robić i pozwiedzać.


Kolega Smok Wawelski jest bardziej zorientowany (ma porównanie) w miejscówkach, może coś lepiej doradzi. 


 


 


Ps: Muszę wyjść i już nie zdążę wkleić fotek miejscówek. Może jutro. 


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
100igniew

Dziękujemy za wyczerpującą odpowiedź. W czwartek wyjeżdzamy i Twoje recenzje są bardzo pomocne. Jeszcze raz dzięki za pomoc , gdyby udało Ci się wkleić obiecane zdjęcia, to była by już pełnia szczęścia. Pozdrawiamy i do zobaczania na szlaku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×