Skocz do zawartości
JINX_Sanok

Dacia Duster - wydzielony temat

Rekomendowane odpowiedzi

Cezarr

 

"Im bardziej myślisz, że masz terenowy samochód, tym dalej musi jechać po Ciebie traktor".

http://www.wiocha.pl/1234623,Dryfujacy-Jeep

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cicik

z tym "powiedzonkiem" to nie jest tak. prawidłowo brzmi : "im masz bardziej terenowy samochód, tym dalej musi jechać po ciebie traktor" :)

 

a co do daćki... u mnie w pracy w pokoju (5 osóB) dwie je mają z silnikiem 1,6 i 2x4 ... i obie - mimo ze bardzo zadowolone za całokształt - nie wyobrażają sobie ciągnięcia czegokolwiek (ja tez tym jeździłem i przyłączam się do tej opinii)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Ja ja znam ludzi, którzy ściągają 1300 DMC dieslem DD i są zadowoleni z jakości podróży. Średnie spalanie im wychodziło ok. 10l/100km. I zjeździli góry i morza.

Mają bogatszą wersję, wg mnie jakość wykonania w pełni akceptowalna. W saloanie oglądałem nową, ale w podstawowej wersji. Tej bym nie kupił.

 

Te auto tez chodzi mi po głowie, ale diesla nie bardzo już chcę, 1,2T również na nie, a 1,6 jak piszecie - do budy mało. Jak rosyjskie wersje z 2,0 się pojawią poważnie pomyśle nad tym autem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
JINX_Sanok

eeh Panowie, gdzie te czasy ?

n126r2_1_.jpg

kiedy to 23KM dawało radę do Bułgarii dojechać

 

widzę że dyskusja sprowadziła się do wątku: Czy 100KM da radę uciągnąć przyczepkę? Więc odpowiadam: Da Radę.

 

cicik, wiem że Jeep GCh 4.7V8, trochę rozpieszcza jako holownik, ale zwróć uwagę, że większość nas ciąga przyczepki autami z silnikami poniżej 2l (zwykle ON, ale Pb/LPG też jest całkiem sporo), to chyba ich opinie należałoby raczej poczytać

może warto zrobić ankietę: "czym naciągam przyczepkę ?" nie "czym chciałbym, co mi się marzy" albo "ile koni mi wystarcza?" 

 

BTW: od wielu lat, ciągam też przyczepkę towarową załadowaną nieraz 1300-1400, Seatem 1,6 105KM, po bieszczadzkich pagórkach, więc z grubsza wiedziałem jak to wygląda

 

pozdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cicik

dlatego nie napisałem ze "nie można ciągnąć" tylko ze MI sie wydaje ze może być ciężko :)

napisałem też ze te 2 osoby które znam i  które mają, mówią ze tez sobie tego nie wyobrażają.

zresztą nawet w tym wątku ktoś kto ma tak napisał. :)

rozumeim tez ze skoto jest wątek "otwarty" to można troche "pofilozofowac" :) ... w przeciwnym razie bedą same peany ntt.

 

wydaje mi sie ze DD z dieslem bedzie BARDZO DOBRYM wyborem (can/jakosc/mozliwosci) ... potwierdzonym zresztą w GB gdzie chyba w tamtym (tym?) roku taki wlasnei zestaw dostał wyróznienie ...
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Roobertino

 

Te auto tez chodzi mi po głowie, ale diesla nie bardzo już chcę, 1,2T również na nie, a 1,6 jak piszecie - do budy mało. Jak rosyjskie wersje z 2,0 się pojawią poważnie pomyśle nad tym autem.

 

Rosyjskie raczej się nie pojawią, nie spełniają norm Euro...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szary11

Rosyjskie raczej się nie pojawią, nie spełniają norm Euro...

http://lada.bulat.pl/salon_lada-4x4-galeria_dane-techniczne.html

 

Jak z nivy euro 5 wycisnęli to i z daczki by dali radę. Baaa... jak będzie potrzeba to i "siódemkę" z nivki pocisnął :ok:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
DARDUS

z tym "powiedzonkiem" to nie jest tak. prawidłowo brzmi : "im masz bardziej terenowy samochód, tym dalej musi jechać po ciebie traktor" :)

Co do suw-a to może traktor wystarczy  :hehe: , ale do terenowego? :lol2:

 

Stare dobre czasy, :drive:  kiedy to maluchy, fiaty, polonezy itd . ciągały cepki, to teraz do lekkiej przyczepki 100 kucych to jest mało?.  :miga:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Roobertino

Rosja to kraj wielkich i nieodgadnionych możliwości  :hmm:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cicik

Stare dobre czasy, :drive:  kiedy to maluchy, fiaty, polonezy itd . ciągały cepki, to teraz do lekkiej przyczepki 100 kucych to jest mało?.  :miga:

 

jako ze taka teza juz sie wczesniej pojawiła to pozwolę sobie na zdanie komentarza :)

oczywiscie to prawda, ALE zapominamy jaki wtedy panował na drogach ruch i jakie były średnia prękości na drogach.

ja jeszce pamietam ze trasa bytom - nowy sącz to był całodzienny wypad z przerwami na obaid (rosól w słoiku + jajka w skorupkach :) )

tak wiec wtedy wartburg 53kM mógł budzić  "postrach" na drogach ;-) ale dzisiaj już nie ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cezarr

 

oczywiscie to prawda, ALE zapominamy jaki wtedy panował na drogach ruch i jakie były średnia prękości na drogach.

Ok ale , moc konia mechanicznego jest dalej taka sama, podjazdy pod górkę dalej działają na zestaw tak samo

bo grawitacja się raczej nie zmieniła, jedynie ten pośpiech, każdy każdego pogania a zawalidroga

z przyczepką jest szybko piętnowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
OnionSkin

Ok ale , moc konia mechanicznego jest dalej taka sama, podjazdy pod górkę dalej działają na zestaw tak samo

bo grawitacja się raczej nie zmieniła............................

Oj- co by niektórzy praw fizyki nie próbowali zaraz podważać  :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
cicik

oj tam Tom :) przciez nie chodzi o samą moc tylko o to co z nią moża na drodze zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
GregorY

... pamiętając jednakże że to nie prędkość zabija a raczej jej nagła utrata......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
DARDUS

Prędkość od tamtych czasów się nie zwiększyła tylko jeszcze zmniejszyła. Duża moc holownika przydatna jest przeważnie na wysokich wzniesieniach, ale do codziennej jazdy, już nie koniecznie (spalanie, opłaty, serwis itd.)

Jeszcze w ubiegłym roku widziałem zestaw, stacjonował obok mnie i to nasi sąsiedzi :drive:

 

post-19278-0-33650800-1432831751_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×