Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

sneer

Skorzęcin to tzw. "poznański kurort", od wielu lat są tam ośrodki, kiedyś naliczyłem na spisie ich ponad 100 szt. Na spokojny kemping się nie nadaje bo jest mnóstwo młodzieży, chamstwa i pijaństwa. Sama główna aleja z dojściem do jeziora wygląda jak nam morzem: kebab, ciuchy, lody non stop. Samo jezioro Niedzięgiel dużo mniej ciekawe od powidzkiego jeśli chodzi o przejrzystość wody i dno. Dobre miejsce na podjazd kabrioletem i wyrwanie panienek czyli to co karawaningowcy lubią najbardziej  :] :] :]

 

Przybrodzin, główną zaletą jest bardzo czysta, przejrzysta woda, polecam zabrać maskę z rurką,  widać na kilka metrów przy dobrej pogodzie. Jest to jezioro źródlane, bez mułu, na dnie są albo roślinki albo piasek. Nie jest to bardzo spokojne miejsce, szczególnie w weekendy dobija sporo ludzi.

 

Nad jeziorem powidzkim jest jeszcze kemping w samym Powidzu, ale warto sprawdzić tez takie miejsca jak Kosewo, Giewartowo, Ostrowo. Jeździłem tam kiedyś systematycznie ale teraz się trochę pozmieniało. Można też objechać jezioro dookola i się rozejrzeć za kempingiem w ww. wioskach. Wszystko widać właściwie z drogi.

 

PS. Teraz woda na głębokości 1mtr. ma 26 stopi C. więc aby się ochłodzić trzeba gęboko nurkować.

 

Życzę udanego wypoczynku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Spablo1

Słyszałem także, że w Przybrodzinie panuje rodzinna atmosfera, szczególnie jeżeli zjadą się tam forumowicze  :ee:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Port

Decyzja zapadła. Dzięki Waszym sugestiom 6 sierpnia zawitam do Przybrodzina na tydzień, ponoć ma być kilka załóg z forum, a po tygodniu dalej. Dzięki za podpowiedzi i opinie, bardzo pomogły mi w podjęciu decyzji, mam nadzieję, że trafnej. Ale ten Skorzęcin, to na kilka dni chyba taż zaliczę, żeby mieć porównanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kit

Słyszałem także, że w Przybrodzinie panuje rodzinna atmosfera, szczególnie jeżeli zjadą się tam forumowicze  :ee:

 

... powiedziałbym że co dzień to lepiej :przytul:  doza zażyłości rośnie :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Port

Do Przbrodzina na kemping "Na Skarpie" zawitaliśmy 7 sierpnia. Obłożenie średnie, więcej przyczep niż namiotów. Kemping przestronny ze stolikami betonowymi (trochę podniszczonymi) i ławeczkami przy stolikach. Przyłącza wody i prądu upakowane dosyć gęsto. Sanitariaty OK, pani Renata (żona pana Marka) dba o nie bardzo dobrze, od 8:00 do 21:00 są na okrągło sprzątane. W tych godzinach można brać również natrysk (4,- zł za czas dowolny, ale jednej osoby). Woda ciepła, przez całą dobę (nie raz trochę chłodniejsza, z racji falowe zużycia ciepłej wody). Zlewnia WC chemicznego jest. Na terenie kempingu sklepik z podstawowymi artykułami spożywczymi czynny 8:15 - 14:00 w weekendy do 20:00. Smażalnia rybek, kilka barów z zapiekankami, hood dogami itp. Automaty do gier, średni plac zabaw dla dzieci. W weekendy grochówka wojskowa z wojskowej garkuchni. Pole oświetlone. Plaża piaszczysto trawiasta, z łagodnym zejściem do wody. Idealnie czysta woda (1 klasa czystości), w weekendy trochę mętnieje. Dwa pomosty z wytyczonym kąpieliskiem i z ratownikiem do godziny 18:00. Wypożyczalnia rowerków wodnych, łódek, czartery jachtów. Kilka przyczep z przedsionkami pod wynajm. Im rozbijecie się bliżej plaży (na kempingu, nie na plaży) tym okolice cichsze, im dalej od plaży układają się tam weekendowcy i trochę gwarniej. Rybki z pomostu biorą, tylko raczej małe (np. liny, czy okonie 20-25 cm). Około 300 m z boku druga plaża tzw "Wojskowa" z dwoma barami, mariną i pomostami. W weekendy do 24:00 dyskoteki na tejże plaży. Z racji na odległość od kempingu dyskoteki nie przeszkadzają. Na weekend dojeżdżają cepki i głównie namioty, także całe pole jest prawie upakowane na ful, ale nikt na nikim nie siedzi. Trafią się oszołomy z muzyką rypaną w samochodzie, ale nie do przesady. Kemping można naprawdę nazwać rodzinnym. Najbliższe większe sklepy w Powidzu około 2 km. W mieście tym sporo sklepów z żywymi i wędzonymi rybami w większości łapanymi w jeziorze Powidzkim. Celem rozpoznawczym pojechaliśmy na jeden (nie cały) dzień solówką do Skorzęcina. Po rekonesansie wróciliśmy do Przybrodzina i zostaliśmy tam do końca (do 17 sierpnia). Ponoć na weekend miało zjechać kilka załóg z forum, ale niestety nikogo nie spotkałem. Mimo to towarzystwo mieliśmy wyborne, zachęciłem nawet kilku do zarejestrowania się na forum. Odwiedzali je co prawda ale jako goście. Kemping ogólnie polecam na wyjazdy z całą rodziną, może te wiadomości komuś się przydadzą.

 

P.S. A może ktoś był w tym czasie w Przybrodzienie, to gdzie był rozbity, bo oklejonej cepki nigdzie nie widziałem.

 

pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
buggy

Do Przbrodzina na kemping "Na Skarpie" zawitaliśmy 7 sierpnia. Obłożenie średnie, więcej przyczep niż namiotów. Kemping przestronny ze stolikami betonowymi (trochę podniszczonymi) i ławeczkami przy stolikach. Przyłącza wody i prądu upakowane dosyć gęsto. Sanitariaty OK, pani Renata (żona pana Marka) dba o nie bardzo dobrze, od 8:00 do 21:00 są na okrągło sprzątane. W tych godzinach można brać również natrysk (4,- zł za czas dowolny, ale jednej osoby). Woda ciepła, przez całą dobę (nie raz trochę chłodniejsza, z racji falowe zużycia ciepłej wody). Zlewnia WC chemicznego jest. Na terenie kempingu sklepik z podstawowymi artykułami spożywczymi czynny 8:15 - 14:00 w weekendy do 20:00. Smażalnia rybek, kilka barów z zapiekankami, hood dogami itp. Automaty do gier, średni plac zabaw dla dzieci. W weekendy grochówka wojskowa z wojskowej garkuchni. Pole oświetlone. Plaża piaszczysto trawiasta, z łagodnym zejściem do wody. Idealnie czysta woda (1 klasa czystości), w weekendy trochę mętnieje. Dwa pomosty z wytyczonym kąpieliskiem i z ratownikiem do godziny 18:00. Wypożyczalnia rowerków wodnych, łódek, czartery jachtów. Kilka przyczep z przedsionkami pod wynajm. Im rozbijecie się bliżej plaży (na kempingu, nie na plaży) tym okolice cichsze, im dalej od plaży układają się tam weekendowcy i trochę gwarniej. Rybki z pomostu biorą, tylko raczej małe (np. liny, czy okonie 20-25 cm). Około 300 m z boku druga plaża tzw "Wojskowa" z dwoma barami, mariną i pomostami. W weekendy do 24:00 dyskoteki na tejże plaży. Z racji na odległość od kempingu dyskoteki nie przeszkadzają. Na weekend dojeżdżają cepki i głównie namioty, także całe pole jest prawie upakowane na ful, ale nikt na nikim nie siedzi. Trafią się oszołomy z muzyką rypaną w samochodzie, ale nie do przesady. Kemping można naprawdę nazwać rodzinnym. Najbliższe większe sklepy w Powidzu około 2 km. W mieście tym sporo sklepów z żywymi i wędzonymi rybami w większości łapanymi w jeziorze Powidzkim. Celem rozpoznawczym pojechaliśmy na jeden (nie cały) dzień solówką do Skorzęcina. Po rekonesansie wróciliśmy do Przybrodzina i zostaliśmy tam do końca (do 17 sierpnia). Ponoć na weekend miało zjechać kilka załóg z forum, ale niestety nikogo nie spotkałem. Mimo to towarzystwo mieliśmy wyborne, zachęciłem nawet kilku do zarejestrowania się na forum. Odwiedzali je co prawda ale jako goście. Kemping ogólnie polecam na wyjazdy z całą rodziną, może te wiadomości komuś się przydadzą.

 

P.S. A może ktoś był w tym czasie w Przybrodzienie, to gdzie był rozbity, bo oklejonej cepki nigdzie nie widziałem.

 

pozdrawiam.

 

Port,

Ja też byłem w tym czasie w Przybrodzinie (od 9-tego do 13 sierpnia). Też się rozglądałem za oklejoną przyczepką ale musiałem Cie nie zauważyć. Ty mnie też nie, chociaż przyczepa oklejona :hehe: . Stałem za smażalnią ryb, w pierwszym rzędzie od jeziora.

Pozdr.

buggy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Port

Chyba mamy za małe naklejki :hehe: Ja stałem przy alejce na wprost sanitariatów, trzecia miejscówka w głąb pola po prawej stronie. Przeważnie chodziłem w białej czapce kapitańskiej. No to szkoda, że jesteśmy obaj niedowidzący, albo było za dużo :pub:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Milus71

Port,

Ja też byłem w tym czasie w Przybrodzinie (od 9-tego do 13 sierpnia). Też się rozglądałem za oklejoną przyczepką ale musiałem Cie nie zauważyć. Ty mnie też nie, chociaż przyczepa oklejona :hehe: . Stałem za smażalnią ryb, w pierwszym rzędzie od jeziora.

Pozdr.

buggy

My też byliśmy w Przybrodzinie :)

I łapałem więcej ryb od Ciebie :) a mieszkaliśmy tylko w namiociku przez miedze.

Pozdrawiamy Was

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Port

My też byliśmy w Przybrodzinie :)

I łapałem więcej ryb od Ciebie :) a mieszkaliśmy tylko w namiociku przez miedze.

Pozdrawiamy Was

He, he, to Ty ? Miruś :hehe: No nie, a jednak zdecydowałeś się zarejestrować :bravo: Potwierdź, że to Ty :ee:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Milus71

He, he, to Ty ? Miruś :hehe: No nie, a jednak zdecydowałeś się zarejestrować :bravo: Potwierdź, że to Ty :ee:

Tak, Panie Kapitanie,to ja i Monika. co u Was słychać? :yay:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wilk435

Ktoś był juz w tym roku bo wybór padł na jezioro powidzkie i nie wiem czy przybrodzin czy powidz ?

 

ktos poradzi bo jade z 2 małych dzieci i głownie o nie mi chodzi.

 

Brat był w tym roku w skorzecinie to jedna wielka impreza do poznych godzin nocnych.

 

potrzebuje kemping z jakims placem zabaw łagodnym kompieliskiem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dj85

Kolego Przybrodzin wspaniałe miejsce na rodzinę z dzieckiem. Jeżdżę tam kilka razy w roku z racji tego że mam blisko. Co prawda nie ma jakiegoś specjalnego placu zabaw ale jest za to cisza spokój.Jest też ścieżka rowerowa. Dobre sanitariaty sklep i kanajpki także wszystko masz na miejscu.

W Powidzu jest plac zabaw ale po ostatnich remontach wszystko betonowe i wyłożone kostką ruch spory. Możesz podjechać i sobie po drodze zobaczyć z Powidza masz kilka km do Przybrodzina.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wilk435

Na ten Pod Skarpa jeździsz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wilk435

rodzice juz dotarli.

szary grand scenic i przyczepa Wilk na sieradzkich tablicach ESI

 

Ja od 7 sierpnia ich zmieniam

 

Poki co w przyczepie 38st maja :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×