Skocz do zawartości
osiemstop

W 6 miesięcy dookoła USA z własną przyczepą

Rekomendowane odpowiedzi

Kajetan

Ice Vincent, po podliczeniu zaległości za Viatoll w stosunku do przejechanego dystansu, doliczy 25. 000 podatku za symulację przejazdu po Polszy.

Inwestując w  Baraka, dajemy mu kasę na utylizację Iranu i III wojnę światową.

Jakby tam komu nie pasiło, to niech luknie na „opcję Samsona” – stąd moja troska, by wszystko poszło zgodnie z planem.

Już widzę, jak stoję w kolejce po wizy, powołując się na koszerny brak napletka.

 

Kompletnie nie panimajem  :look:  :look:  :look:

 

 

 

Mój przyjaciel ma w USA całą rodzinę, więc na spokojnie byłoby od czego zacząć i gdzie wrocić przed odlotem do Polandii.

Ale wody musi jednak trochę uplynąć...

 

 

 

Ja mam nawet rodzinę w Teksasie i to na tyle bliską, że prwdopodobnie nie było by problemów z noclegami ale co z tego, jeśli nawet ten "tani" bilet to cena zaporowa.... a nawet jeśli, bo to powiedzmy jeszcze do udźwignięcia, to wizy.... tyle kasy, tylko za to, że pozwolą Ci wjechać do siebie.... przecież to żenujące i poniżające....  :oslabiony:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Nawet nie wiadomo czy wjechać pozwolą ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
osiemstop

Z wizami faktycznie nie jest to fajne. Ale my z wizami Schengen nie jesteśmy lepsi (choć nie wobec Amerykanów oczywiście). A już takie akcje, jakie się dzieją na Białorusi, to zupełna masakra. Mieliśmy też znajomego, który się odgrażał, że nigdy przez kwestie wizowe do USA nie wyjedzie, po czym pojechał do Iranu. Na wizę czekał w Gruzji prawie tydzień, w konsulacie irańskim meldował się prawie codziennie i bajeryzmów nasłuchał się co niemiara. Trochę nie mogliśmy zrozumieć, co takiego innego jest w upokarzaniu się przy załatwianiu wizy w jednym i drugim przypadku... Za to było trochę taniej (choć też nie tanio, bo jeśli dobrze pamiętam 60 EUR)...

 

Może zniosą wizy, ale to też trochę upokarzające, że temat wałkowany jest od tylu lat i zazwyczaj odżywa na chwilę, kiedy potrzeba głosów Polonii. Nie zmieni to też faktu, że dalej będzie można być odesłanym z granicy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Osiemstop zapytam jako maniak... co ci padło w Jeepie że tak zabolało w kieszeni jak napisałeś wcześniej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
osiemstop

W jeepie padła skrzynia biegów, potem posypały się hamulce a na koniec były jeszcze drobne problemy z elektroniką (kilka różnych czujników). Samochód miał swoje lata (12) wyjeżdżone mile (ponad 150 tysięcy). Padło w nim teoretycznie prawie wszystko co mogło paść, skrzynie w gc podobno padają po 100k mil, może się to stać właściwie w każdej chwili po takim przebiegu. Z doświadczeniem, które mieliśmy pod koniec podróży, na jej początku jeździlibyśmy trochę inaczej, może wtedy by dojechał do końca na starej skrzyni. Hamulce to jedna ze słabszych stron jeepa, za nie zbiera marne opinie na forach. Elektryka też w chryslerach i jeepach jest średnio podziwiana. Zresztą ważniejsze od hamulców w samochodzie są przyzwoicie działające hamulce w przyczepie. Z jeepem jeszcze jest ten problem, że ma taki rozstaw kół, że jest nie polecany do przyczep dłuższych niż 20 stóp, ale tu się mieściliśmy...

 

 

Gdybyśmy mieli taką podróż zrobić jeszcze raz, to pewnie stawalibyśmy na głowie, żeby kupić pick-upa, bo w końcu to jest samochód do ciągnięcia. Nawet kosztem maksymalnego ścięcia budżetu na przyczepę i niedogodności z małą ilością miejsca na tylnej kanapie.

 

Znajomi zrobili ostatnio taką podróż jak my tylko o połowę krótszą. Mieli 24-stopową przyczepę ze wysuwanym pokojem (trochę większy budżet) i ciągnęli to Chevy Tahoe. Zestaw sporo cięższy od naszego, ale myślałem, że z takim czołgiem nie będzie problemów. Mówili, że w górach radził sobie masakrycznie słabo.

 

Ideał więc nawet przy dość krótkich przyczepach to jakiś pick-up v8, ponad 4 litry, a najlepiej z ręczną skrzynią. Tylko to prawie nierealne, a więc dużo droższe niż taki lekko zjechany jeep kupiony od Polaka na saucie w Chicago:) A co ciekawe, takie pick-upy wcale gorzej nie wypadają ze spalaniem, właśnie przez ustawianie silnika pod jazdę z obciążeniem...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

Widzisz teraz to bym ci doradził ... Tylko Cherokee 4,0. Stary ale jary. Ciasny ale nie do zajechania... Granda ewid. skopali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
belmondo

Obejrzałem pobieznie relację z USA-gratuluję odwagi i podziwiam za zaangażowanie.Mam pytanie o ile nie jest to tajemnicą-jakie były całościowe koszty tej podróży ?

Nie wiem za bardzo jak mozna przeżyć za 30 zł dziennie w USA ( 4 osobową rodziną),jezeli  sam BIG MAC- 1 szt. kosztuje 6,5 $  ,czyli ok. 20 zł.Fakt,że jak jest promocja za 1 $ kupujesz kawę czy hamburgera.Można kupić tez dużą pizzę na Manhatanie za 8 $ ale jeść codziennie 1 pizzę i co już koniec ?

Byłem  na przełomie czerwca/lipca 2012 w Nowym Yorku z rodziną 33 dni ,więc wiem o czym pisze. :look:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
osiemstop

Nowy Jork drogi jest;) A poważnie, to całościowych kosztów jeszcze nie podliczyliśmy ale jak tylko podliczymy to napiszemy na blogu ile nas to wyszło.

 

Co do jedzenia to mając przyczepę nie jestes skazany na jedzenie na mieście. Raz w tygodniu robiliśmy zakupy w Wal-marcie, ceny są porównywalne z polskimi, i jedliśmy "w domu". Dawaliśmy się tez zapraszać na obiadki obcym ludziom:) Zdarzało nam się oczywiście wyskoczyć gdzieś na obiadek, w Polsce też nam się zdarza, ale dalecy jesteśmy (i tu i tam) od codziennego stołowania się na mieście. A płatki z mlekiem na śniadanie, jakiś prosty obiadek i kanapki na kolację drogo nie wychodzą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
belmondo

Przy małych dzieciach to fakt i może byc wykonalne,ale jak ja mam syna 17 lat ,prawie 190 cm wzrostu ,jest szczupły,a chłopak się rozwija,zupy moga dla niego nie istnieć,taka dużą pizzę ok.50 cm wciągnie sam na miękko  na raz :skromny:  to już  są inne koszty.

Wiesz dorosły jest w stanie z czegos zrezygnować,a jak są juz starsze dzieci ,maja swoje upodobania,lubią one i ja  "konkrecik" to koszty rosną.

Oczywiście te 30 zł jest do ogarnięcia na upartego,tylko skąd wzięliście ( nie TY to pisałeś) kampera za 4 tys. zł na 2 miesiące ( czyli za 20 $ na dzień ) i jak ten kamper wyglada jestem ciekaw.Dajcie namiary bo ja z rodzina mam jeszcze 9 lat ważną wizę. :yay:

W Nowym Yorku wypożyczenie  małego samochodu osobowego to koszt ok. 75 $ na dzień ( wypożyczalnia w New Jersey ,gdzie jest taniej).

Edytowane przez belmondo4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
osiemstop

A w domu też go karmisz pizzą na telefon czy gotujesz gar makaronu/ziemniaków itp? Ugotować mimo wszystko jest taniej, niezależnie od tego czy podróżujesz czy siedzisz w domu. Koszty jedzenia w supermarkecie są porównywalne tam i tu, więc planując wyjazd nie musisz tego planować jako dodatkowej pozycji w budżecie tylko jako wydatek który poniesiesz niezależnie od kraju. Nam wyszło mniej bo nasze dzieci są jeszcze małe i w zasadzie jadło tylko jedno, bo drugie konsekwentnie odmawiało współpracy i jechało na mleku modyfikowanym (swoją drogą to akurat był poważny wydatek, 3 razy droższe niż w Polsce...). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Commander

tylko skąd wzięliście ( nie TY to pisałeś) kampera za 4 tys. zł na 2 miesiące ( czyli za 20 $ na dzień ) i jak ten kamper wyglada jestem ciekaw.Dajcie namiary bo ja z rodzina mam jeszcze 9 lat ważną wizę. :yay:

W Nowym Yorku wypożyczenie  małego samochodu osobowego to koszt ok. 75 $ na dzień ( wypożyczalnia w New Jersey ,gdzie jest taniej).

 

To ja pisałem o "kamperze za 1200 USD na 30 dni we wrześniu" wiec Belmondo nie przeinaczaj i nie dodawaj od razu drugie tyle bo tak rodzą się plotki.

Wpaśc na chwilę i skrytykować czyjąś zaradność to..., a skoro wiesz lepiej to nie muszę Ci niczego udowadniać i nie zamierzam niczego podsyłać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
belmondo

"Ale możemy z własnych doświadczeń policzyć koszty dla dwumiesięcznej podróży po zachodnim USA, rodzina 2+2, przy założeniach Commandera i naszych doświadczeniach (zakładamy, że wynajem ma rozsądne ubezpieczenie). To optymistyczne założenie:

 

- Koszt wiz - 2000 pln (może zniosą...?)

- koszt biletów w promocji - 8000 pln

- koszt kampera - 4000 pln

- benzyna - 60 razy 50 pln dziennie - 3000 pln

- koszt noclegów - 55 razy 10 pln (większość darmowych) plus 5 razy 120 pln (motele po przyjeździe i przed wyjazdem) - 1150

- koszt przyzwoitego ubezpieczenia medycznego - 60 razy 30 pln dziennie - 1800 pln

- jedzenie (oszczędnie) - 60 razy 30 pln - 1800 pln

- wstęp do parków narodowych i stanowych - 300 pln

- nieprzewidziane wydatki - 1000 pln

 

RAZEM 23 000-25 000 PLN "

 

 

 

Stąd to wziąłem Commander,gdzie jak zrozumiałem 4 tys. za kampera na 2 miesiące.Dlatego nie irytuj się.

Nie wydaje mi się,żeby to była realna cena .

Posta napisałem po to,by realnie podchodzić do sprawy  wynajmu kampera. Moja koleżanka 2 lata temu poleciała sama do Kanady ,kampera wypożyczyła  na 2 tygodnie ,załatwiała go przez internet będąc w Polsce -kosztował ją ok. 6 tys zł ,cała wyprawa 2 tyg.-18 tys.zł

Jeżeli jednak znacie tanią wypożyczalnię w USA,proszę o link ,chętnie skorzystam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
osiemstop

Ci nasi znajomi brali stąd: http://www.moturis.com/specials/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
osiemstop

...choć oczywiście to też opcja raczej dla elastycznych, jako że najlepsze oferty są lastminutowe i niekoniecznie z wypożyczeniem i oddaniem tam, gdzie byśmy sobie życzyli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×