Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Kajman

Kristofer, jasne że wożenie aku w samochodzie to jest jakieś wyjście. Prawdę mówiąc

 

całkiem rozsądne. Tyle tylko, że idąc moim tokiem myślenia, przy montarzu standartowego

 

mowera to zysk ok. 20kg. To jednak trochę mało na załadunek przyczepy.

 

 

 

Nie jestem pewien czy wożenie aku w aucie to dobry pomysł, z pewnością aku z auta to zły pomysł:oslabiony:. Mover służy do przemieszczania cepki. Pobór prądu jest spory więc musi być potężny, Są specjalne aku dostosowane do ładzi i cepek, dostosowane do dużego poboru mocy. Patrząc na swój to ładuje się do pełna po kilku godzinach od manewrowania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marko6

Nie jestem pewien czy wożenie aku w aucie to dobry pomysł, z pewnością aku z auta to zły pomysł:oslabiony:. Mover służy do przemieszczania cepki. Pobór prądu jest spory więc musi być potężny, Są specjalne aku dostosowane do ładzi i cepek, dostosowane do dużego poboru mocy. Patrząc na swój to ładuje się do pełna po kilku godzinach od manewrowania.

 

Wożenie akumulatora do mowera w aucie jest jakimś wyjściem, może nie idealnym

 

 

ale zawsze jakimś. Jeśli chodzi o wykorzystanie aku samochodowego to miałbym

 

inne wątpliwości. Trzeba by go wymontować z samochodu, potem montować, nie

 

wspomnę o powtórnym kodowaniu radia.

 

Można zostawić go w aucie, ale trzeba by mieć dodatkowo conajmniej kilkanaście

 

metrów konkretnego kabla. To wszystko razem wyglądało by troszkę komicznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
maarec

używanie aku z auta, raczej jest bez sensu - przeważnie montaż i demontaż trwa długo i powoduje konieczność kodowania radia, u mnie przez 50km adaptuje się na nowo przepustnica (chore!)...

 

ale wożenie aku do movera w bagażniku auta + szybki montaż w przygotowanym miejscu w przyczepie - najlepiej przez zewn. klapkę - i zaraz możesz manewrować.

 

 

Bartek dobrze mówi z tą wagą. Ja założyłem mover, zapakowałem przyczepę na wyjazd, brakowało tylko rowerów, lodówka pełna, ciuchy, sprzęty, kibelek zalany, brak wody w zbiornikach. Ogółem gotowa na wyjazd - a po drodze był planowany przegląd bo akurat wychodził - na przeglądzie wyszła waga 960kg, a MW przyczepy w papierach to 980kg.

 

Ale te 980 to tak jak Bartek pisze liczą z 2 butlami gazu, z wodą i pewnie jeszcze czymś, a ja mam butlę 5kg gazu + zero wody, a akumulator mam 82Ah, a wszedłby pewnie 110Ah do schowka i pewnie taki jest liczony do MW

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
koszak

Witam,

odświeżam temat, bo wraca do mnie temat napędu do przyczepki.

Na allegro pojawiły się 2 napędy, do tego napęd, który jest w ofercie allcampu i nie wiem, który warto wziąć, a oczywiście największą role odgrywają finanse.

Proszę doradźcie, którym warto się zainteresować:

1. http://www.allcamp.pl/enduro-naped-do-przyczepy-em-4444-p-1046.html

2. http://allegro.pl/naped-elektryczny-do-kempingu-nowy-wyprzedaz-i2908108103.html

3. http://allegro.pl/naped-elektryczny-do-kempingu-nowy-wyprzedaz-i2908108108.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szadok

 

Ten z drugiej aukcji, to w krótkim czasie problemy.

:hej:

 

A czemu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

A czemu?

 

Z tego, co widzę na zdjęciach, to wszystko wskazuje na przekładnię łańcuchową.

Może też być to wersja z trzema kołami zębatymi - trochę mocniejsza od bardzo awaryjnej, łańcuchowej.

Edytowane przez Kristofer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer

Witam !

Poniżej zebrałem kilka linków do filmów pokazujących m.in. montaż różnych napędów do przyczep.

Wydaje mi się, że mogą być pomocne dla osób mniej zorientowanych w temacie:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

http://www.youtube.com/watch?v=RAaXPpApDGs

 

http://www.youtube.com/watch?v=h-rn24S9LNo

Edytowane przez Kristofer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
krzyolsze

Używki nie koniecznie muszą być wadliwe.

Przekładane z przyczepy na przyczepę to tylko u Nas . Niemiec , Angol nie będzie się w to bawił bo za granicą to już żaden mega luksus i coraz częściej mover jest w standardzie.

Dużo ściąganych do Nas przyczep nie nadaje się do użytku a movery często z nich są w dobrym stanie sprzedawane osobno

 

Zakładałem dwie używki z niedawnych ofert z Allegro i poza dorobieniem sterowania ( zagubione piloty) bujają wyśmienicie. Poza tym mover to niemal konstrukcja cepa. Jak silnik cały to reszta jeszcze pohula- przekładnia nie do zdarcia. Co najwyżej wymiana szczotek ale to banał.

 

A różnica w cenie kolosalna.

Przyjąłem podobny tok myślenia na temat wyposażenia przyczepy w napęd jak Ty. Zainteresowałem się Twoim postem, ponieważ kupilem używanego movera TRUMA, niestety bez pilota i z uszkodzonym sterownikiem. Oczywiście robiłem zakup z zamysłem, że uzupełnię sterowanie. Układ elektryczno-mechaniczny jest OK. Piszesz, że dorabiałeś sterowanie, proszę o bliższe informacje na temat układów sterowania jakie zastosowałeś w montowanych moverach.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pasjonat

Przyjąłem podobny tok myślenia na temat wyposażenia przyczepy w napęd jak Ty. Zainteresowałem się Twoim postem, ponieważ kupilem używanego movera TRUMA, niestety bez pilota i z uszkodzonym sterownikiem. Oczywiście robiłem zakup z zamysłem, że uzupełnię sterowanie. Układ elektryczno-mechaniczny jest OK. Piszesz, że dorabiałeś sterowanie, proszę o bliższe informacje na temat układów sterowania jakie zastosowałeś w montowanych moverach.

Pozdrawiam

 

Jeden ze wspominanych moverów miał skopany sterownik . Wymagał wymiany 2 tranzystorów bo od razu wchodził na wysokie obroty i walił bezpieczniki.

Do tego brak pilota załatwiony zakupem używki na ebayu .

Drugi napęd dostał pilota z innego movera i wraz z odbiornikiem podmieniłem w sterowniku bo nie mogłem dobrać - znaleźć oryginalnu .

 

Wcześniej dorabiałem do gołego napędu całe sterowanie na przewodzie z joystick'em z wózka inwalidzkiego. Przewód niczym ze starych słuchawek telefonicznych (sprężynka)z tym że wielożyłowy i długi bo od panela sterowniczego frezarki CNC. Wystarczający by z joystick;iem dojść w każdy róg cepy. Zaletą tego sterowania były 3 prędkości ("żółwik" , " spacer " i "zajączek" )

 

.........kupilem używanego movera TRUMA, niestety bez pilota i z uszkodzonym sterownikiem.

 

A szukałeś w necie sterowników z pilotami ? Ja o ile pamiętam kupowałem taniutko używkę na ebayu. Skorzystaj z >>>> TEJ <<<< dedykowanej moverom wyszukiwarki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
krzyolsze

Jeden ze wspominanych moverów miał skopany sterownik . Wymagał wymiany 2 tranzystorów bo od razu wchodził na wysokie obroty i walił bezpieczniki.

Do tego brak pilota załatwiony zakupem używki na ebayu .

Drugi napęd dostał pilota z innego movera i wraz z odbiornikiem podmieniłem w sterowniku bo nie mogłem dobrać - znaleźć oryginalnu .

 

Wcześniej dorabiałem do gołego napędu całe sterowanie na przewodzie z joystick'em z wózka inwalidzkiego. Przewód niczym ze starych słuchawek telefonicznych (sprężynka)z tym że wielożyłowy i długi bo od panela sterowniczego frezarki CNC. Wystarczający by z joystick;iem dojść w każdy róg cepy. Zaletą tego sterowania były 3 prędkości ("żółwik" , " spacer " i "zajączek" )

 

 

 

A szukałeś w necie sterowników z pilotami ? Ja o ile pamiętam kupowałem taniutko używkę na ebayu. Skorzystaj z >>>> TEJ <<<< dedykowanej moverom wyszukiwarki.

Dziękuję za informacje. Sterowanie przewodowe lub z wykorzystaniem uniwersalnych układów sterowania bezprzewodowego, gdzie w ostatnim układzie wykonawczym jest przekaźnik biorę pod uwagę, ale jako ostatnie rozwiązanie, bo wysterowując bezpośrednio prądowo silniki napędowe, starty i stopy przyczepy będą "ostre", co nie wpłynie korzystnie na ogumienie i dynamikę przemieszczania przyczepy. Załączanie napędu poprzez sterownik daje większą płynność jazdy. Muszę poszukać najpierw pilota, a następnie spróbować naprawić sterownik, bo bez pilota nie ma możliwości sprawdzenia jego działania. Może ktoś z forumowiczów ma rozeznanie w zakresie doboru pilotów do konkretnego sterownika, na ile te piloty są uniwersalne, oczywiście w zakresie jednej marki moverów, w moim przypadku marki Truma.

Link do strony dedykowanej moverom jakoś mi nie łapie tematycznie.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
pasjonat
Napisano (edytowane)

Dziękuję za informacje. Sterowanie przewodowe lub z wykorzystaniem uniwersalnych układów sterowania bezprzewodowego, gdzie w ostatnim układzie wykonawczym jest przekaźnik biorę pod uwagę, ale jako ostatnie rozwiązanie, bo wysterowując bezpośrednio prądowo silniki napędowe, starty i stopy przyczepy będą "ostre", co nie wpłynie korzystnie na ogumienie i dynamikę przemieszczania przyczepy. Załączanie napędu poprzez sterownik daje większą płynność jazdy. Muszę poszukać najpierw pilota, a następnie spróbować naprawić sterownik, bo bez pilota nie ma możliwości sprawdzenia jego działania. Może ktoś z forumowiczów ma rozeznanie w zakresie doboru pilotów do konkretnego sterownika, na ile te piloty są uniwersalne, oczywiście w zakresie jednej marki moverów, w moim przypadku marki Truma.

Link do strony dedykowanej moverom jakoś mi nie łapie tematycznie.

Pozdrawiam

 

 

Może podaj dokładny symbol sterownika albo fote bebechów. Czy to nowy napęd czy stary Bo tak to ciężko cokolwiek Tobie doradzić .

 

Na logikę piloty powinny mieć zmienny algorytm kodu by na jednym kempingu nie tańczyło kilka przyczep , na szczęście tak nie jest , co najmniej w starszych (bodajże) modelach Truma Ar2.

 

Jeśli chcesz dokładnie dobrać pilota Trumy czy Carvra (ta sama elektronika w obu firmach) to musisz zczytać ze sterownika model np.M2, M2s, SE, Ar2, TE,czy co tam będzie pod " Model: xxx" ważnym może być też numer katalogowy składający się z ok. 10 znaków - na ogół cyfr ( Part No.XXXXXXXXXX )

Na samym pilocie model wytłoczony jest na obudowie albo na naklejce w pojemniku baterii.

 

 

Co do linku jaki podałem to przepraszam , coś wykrzaczyło we wklejce adresu . >>>>> POPRAWKA <<<<<

 

Możesz też szukać ogólne w sieci pod hasłem " Truma Handset " pamiętając że Truma to w przypadku moverów także Carver

 

Pozdrawiam

Edytowane przez pasjonat

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
dawidknaus

a powieccie panowie czy ktoś rozbierał,lub widział,czy w moverze są tryby,czy ten slimak jest metalowy,czy z plastiku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Kristofer
Napisano (edytowane)

a powieccie panowie czy ktoś rozbierał,lub widział,czy w moverze są tryby,czy ten slimak jest metalowy,czy z plastiku

 

Oczywiście, ze jest metalowy (ślimak silnika).

Przekładnie natomiast są rozwiązywane rozmaicie. Są np. typowe - zębate i np. łańcuchowe (najmniej trwałe, bardzo awaryjne)

Nie spotkałem się z napędem posiadającym elementy wykonane z plastiku, oczywiście poza elementami obudowy itp. ;)

Jeśli takowe istnieją, to na pewno bym ich nie kupił.

Części pracujące pod dużym obciążeniem powinny być metalowe.

IMHO

Edytowane przez Kristofer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szadok

 

Przekładnie natomiast są rozwiązywane rozmaicie. Są np. typowe - zębate i np. łańcuchowe (najmniej trwałe, bardzo awaryjne)

 

Kristofer, a co dokładnie się psuje w tych przekładniach łańcuchowych?

Wada materiałów, rozwiązanie kiepskie? Da się to coś naprawić/poprawić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×