Skocz do zawartości
Ja2

Rejestracja przyczepy z Anglii

Rekomendowane odpowiedzi

Rafal_K

Wdepnę dziś do stacji diagnostycznej, zobaczymy co Pan powie, będzie wiadomo czy miał podobny przypadek. A co do odesłania f-ry do anglii żeby wpisali nr to z kąt oni będą wiedzieli jaki to nr, było to było w 2009r.

dziś napiszę co mi powiedziano.

pozdrawiam

 

 

kolego za dużo chodzisz i pytasz. ja już ci powiem co diagnosta ci odpowie:

numer musi być i już bo inaczej nie zarejestrujesz, diagnosta ci nie powie co masz zrobić bo nie może, my też nie możemy ci powiedzieć dosłownie co masz zrobić więc liczymy na twoją inteligencję.

Po prostu weź sprawy w swoje ręce a młotek ci w tym pomoże.

myślę że za dużo pytasz dookoła i może się z tego zrobić szum. zacznij działać.:ok:

Żyjemy w takim kraju że trzeba sobie jakoś radzić. Jeśli budkę masz legalnego pochodzenia to nie masz się czego obawiać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Karlik

Art. 306 kodeksu karnego - fałszowanie znaków identyfikacyjnych

 

Kto usuwa, podrabia lub przerabia znaki identyfikacyjne, datę produkcji lub datę przydatności towaru lub urządzenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

 

 

:banan:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rafal_K

Art. 306 kodeksu karnego - fałszowanie znaków identyfikacyjnych

 

Kto usuwa, podrabia lub przerabia znaki identyfikacyjne, datę produkcji lub datę przydatności towaru lub urządzenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

 

 

:banan:

 

 

kolego, mam nadzieję że to nie do mnie bo ja nic takiego nie pisałem to musi być twoja nad interpretacja. :ok: ale oczywiście masz do niej prawo.

Edytowane przez Rafal_K (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Karlik

Ja tylko napisałem co można zrobić sobie młotkiem hehe%281%29.gif

 

:mlot:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
lukpyr

No panowie już za dużo powiedziane, chyba wszyscy wiedza o co chodzi. Nie zagłębiajmy sie dalej w ten wątek mlot.gif. Rafał K widzę ze studiujesz przepisy czyżbyś chciał zmienić zawód hahaha.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Rafal_K

koledzy żeby było jasne, proszę mi nic nie imputować, :krzykacz:ja nic nie sugeruję to wszystko jest wasza nadinterpretacja.

wszyscy wiemy jak jest.:ok:

ktoś musiał powiedzieć coś więcej bo tak to byśmy gadali i gadali i nic dalej by nie wynikało z tego gadania :chaja:

A że nasze przyczepki czasem potrzebują mocnego uderzenia :tuk: to wszyscy wiemy bo lubimy sobie przy nich podłubać i zrbić coś z niczego

 

No panowie już za dużo powiedziane, chyba wszyscy wiedza o co chodzi. Nie zagłębiajmy sie dalej w ten wątek mlot.gif. Rafał K widzę ze studiujesz przepisy czyżbyś chciał zmienić zawód hahaha.gif

 

no widzę że wreszcie się kolega odezwał. i tu masz racje że powinniśmy zakończyć ten temat. a jeśli nasz nowy kolega z angielką dalej będzie go drążył to niech sobie budkę na działce postawi.

Edytowane przez Rafal_K (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bambosz99

Ale zanim ten temat zakończymy to może ustalmy kilka rzeczy.

Z tego co kolega Ja2 pisze to tabliczka z numerem jest.

Na ramie też jest jakiś numer ale jest nieczytelny - więc poco szaleć z młotkiem jak można taką sprawę w legalny sposób załatwić.

Problemem jest w samej fakturze na której nie jest on wpisany.

Kolego Ja2 jak to był jakiś komis który tą przyczepkę sprzedawał to może jeszcze nie wszystko stracone, jak nie zapytasz to się nie dowiesz.

Jest jeszcze inne wyjście, ale wymaga użycia funkcji SZUKAJ i powertowania trochę w starych postach na podobny temat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja2

Dziękuję wszystkim za wyczerpujące odpowiedzi/podpowiedzi. Jedno co jest Pewne to przy zakupie następnej przyczepy priorytetem będą wasze wskazówki, za które wielkie dzięki. PORA ZAKOŃCZYĆ Temat, wszystko zostało napisane co było istotne i pomocne.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gfizyk

Bambosz - już radziliśmy koledze Ja2, aby poprosił sprzedawcę o naprawienie tego z spierniczył.

 

Taki mały OT:

Ja2 - sam napisałeś, że kupiłeś tę budkę na działkę. Zapewne kosztowała "grosze". Sprzedawca wiedział, że będzie problem z dopuszczeniem do ruchu. Teraz chcesz na siłę załatwić rejestrację, przez co wartość budki wzrośnie. Każdy kombinuje jak umie. Na forum było kilka osób, które już chciały coś takiego zrobić.

Osobiście uważam, że budka może być kradziona. Umowa z Anglii mogła być na zupełnie innego szrota. Oczywiście, nie twierdzę, że miałeś coś z tym wspólnego. Ale możesz być ofiarą takiego procederu.

Jak Koledzy i ja sugerujemy kontakt ze sprzedawcą lub poprzednim właścicielem, to nie bierzesz tych rozwiązań pod uwagę.

 

Więc jedyne rozsądne rozwiązanie - to stawiaj tę budkę na działkę. Proste. Nikt tu lewych metod podsuwać Ci nie będzie.

 

Sorry za szczerość do bólu, ale już kilku forumowiczów (raczej ex-forumowiczów) radziło się tutaj jak zarejestrować budkę bez papierów, bez numeru, etc. Twoje posty przypominają mi poprzednie.

Edytowane przez gfizyk (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja2

Jak można zamknąć ten temat? bo chyba wszystko zostało wyjaśnione.

 

Jak można zamknąć ten temat? bo chyba wszystko zostało wyjaśnione.

Edytowane przez Ja2 (wyświetl historię edycji)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gfizyk

Temat zamyka moderacja. Możesz kliknąć w "raport" pod ostatnim postem i poprosić o zamknięcie. Ale decyzja należy do nich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wanda

Witam wszystkich

Dwa tygodnie temu kupiłam przyczepę sprowadzoną z Anglii, mam tylko dwujęzyczną umowę kupna- sprzedaży....spisaną przeze mnie i przez jakiegoś Anglika, na przyczepie jest numer ale 10 cyfrowy i diagnosta powiedział ( i tu się załamałam) że nie zrobi przeglądu przyczepy, bo n ie ma 17 znaków nr VIN w urzędzie komunikacji, po całym dniu tam spędzonym udało mi się ustalić że muszę zrobić badanie techniczne z wynikiem negatywnym plus karta informacyjna przyczepy i - tu najlepsze- wystąpić do departamentu transportu drogowego o odstępstwo od warunków technicznych, napiszcie proszę czy to jedyna droga do jej zarejestrowania w kraju? czy istnieje krótsza sprawdzona procedura, będę wdzięczna, pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gfizyk

Z którego roku jest przyczepka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Wanda

Witaj

Przyczepka jest z 1994 r

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
gfizyk

Wanda - na pierwszej stronie wątku cytowany był dziennik ustaw, który zacytuję poniżej raz jeszcze. Dz U 32 ┬ž11 pkt 1.1

1) w numer identyfikacyjny pojazdu (VIN) albo w numer nadwozia, podwozia lub ramy, umieszczony w sposób trwały na nadwoziu, ramie lub innym podobnym podstawowym elemencie konstrukcyjnym, oraz tabliczkę znamionową określoną w załączniku nr 4 do rozporządzenia; numeru identyfikacyjnego VIN nie

wymaga się dla pojazdu zarejestrowanego po raz pierwszy przed dniem 1 stycznia 1995 r. oraz dla motocykla zarejestrowanego po raz pierwszy przed dniem 1 stycznia 2003 r., ciągnika rolniczego, pojazdu wolnobieżnego, przyczepy przeznaczonej do łączenia z tymi pojazdami oraz pojazdu z nadanym i wybitym numerem nadwozia/podwozia zgodnie z odrębnymi przepisami;

Zgodnie z powyższym nr VIN (numer identyfikacyjny pojazdu) składa się zawsze z 17 znaków, stanowiących kombinację liter i cyfr, a numer nadwozia, podwozia lub ramy może składać się z mniej jak 17 znaków.

Reasumując - bierzesz w rękę Dziennik Ustaw i zasuwasz do W.K.W Twojej budzie nie ma obowiązku, aby był 17-cyfrowy VIN. Jest po prostu numer ramy. Pani z okienka nie pamięta pewnie dawniejszych czasów, kiedy była inna numeracja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×