Skocz do zawartości
wawerek

Urlop AD 2010

Rekomendowane odpowiedzi

Spablo1
i ruszam na mój ukochany kemping do Dąbkowic

Wiem, że ten temat dotyczy urlopu za granicą ale może trochę przybliżysz ten kemping ? Może masz jakieś fotki ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomano

:biwak:

 

Bingo wkizet, jest to dokladnie to miejsce, gdzie kończy się świat cywilizowanych tzn. hotelowych wczsowiczów a zaczyna prawdziwe, kempingowe życie! Jeżdżę w to miejsce od prawie dwudziestu lat i nie wyobrażam sobie lata bez kilku tygodni spędzonych wsród poznawanych tam latami znajomych z całego kraju od Zakopanego zaczynając a na Szczecinie kończąc. Miejsce to zadowoli nawet najbardziej wybrednych: kto lubi leżenie na plaży proszę bardzo - plaża prawie pusta /tylko kempingowcy/, kto na ryby - nie ma problemu: dorsze łapane w morzu z łódki albo sandacze, szczupaki czy ceglaste okonie o węgorzach nie wspominajac w jeziorze. Jezioro to jest Mekką dla windsurfingowców ponieważ jak wieje na morzu to z reguły tak samo duje na jeziorze z tym, ze przy znacznie mniejszej fali. Kto pływa to wie o czym piszę. Kto preferuje wycieczki rowerowe to ma pole do popisu: wzdłuż jeziora ciagnie się super trasa w lesie aż do Dąbek /ok. 6 km w jedną stronę/, kto lansuje długie spacery to plażą może dojść do m. Łazy /ok.5 km./ i nie spotka po drodze żywej duszy. Warunki na polu zupełnie znośne - kazdy ma popięcie do prądu, łazienki sprzątane na bieżąco, ciepła woda rano i pod wieczór. Uwaga na właściciela: gość coś ok. 2m przy 145 kg zadawala sie dopiero drugim wiadrem przy czym nie myślę o wodzie. Poza tym to bardzo porządna jednostka dbająca o wszystkich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kocur
Przeważyła czysta kalkulacja: namiot na kempingu z pełnym wyposażeniem kuchni i łóżkami w sypialni kosztuje tyle, co parcela pod namiot czy przyczepę. Ciągnięcie zatem przyczepy po górach Słowenii czy Chorwacji okazuje się niezbyt sensowną ideą

 

Chłopie, to ty dopiero to zauważyłeś? Wiadomo przecież, że podróżowanie z przyczepą do najtańszych sposobów spędzania wolnego czasu nie należy. Tu liczy się niezależność od terminów i pogody. WOLNOŚĆ się liczy i PRZYGODA, a nie pieniądze :serce:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
rafaldz

witam

do tomano :

narobiłeś mi apetytu na ten camping - mam pytanie - tłoczno w sezonie?

pozdrawiam rafaldz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Karlik

Ciekawe miejsce i te ryby .... bajka , morze i mazury dwa w jednym :piwko:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
tomano
witam

do tomano :

narobiłeś mi apetytu na ten camping - mam pytanie - tłoczno w sezonie?

pozdrawiam rafaldz

 

 

W czerwcu są pustki /4,5 przyczep/, jak sie zaczynają wakacje trochę ludzi się zjeźdża - ale miejsce zawsze znajdziesz. Od czasu, kiedy właściciel ma swoją stronę www zainteresowanie jakby wzrosło ale nie wszystkim odpowiada taka dzika okolica więc rotacja jest duża.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
leslaw

My mamy zamiar wybrac sie na przelomie maja/czerwiec do Francji dokladnie Cap d Agde. Koniec czerwca poczatek lipca do Chorwacji na Istrie w okolice Rovinj i wyspe Krk / Baska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wawerek

Podbijam wątek, bo pewnie część już realizuje plany na 2010 rok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×