Skocz do zawartości
marciano

Pierwsza Przyczepa

Rekomendowane odpowiedzi

kurrarras
13 minut temu, jacek00 napisał:

 

 

 

 

 

 

No ok. Chociaż nie chce mi się w to wierzyć, bo aby zamówić przyczepę bez kibla to trzeba za to dopłacić. Ale być może tak było.

 

Są też Angole, którzy nie są cyganami i kibelków nie mają. Owszem, zdarza się.

 

 

 

 

Owszem, ktoś tak pomyśli bo ZAZWYCZAJ takie są po cyganach. Tak samo jak w Polsce auta są ZAZWYCZAJ kręcone i mają ZAZWYCZAJ przebieg poniżej mitycznego 199 tyś km.

 

Ale na przyczepę po cyganach wskazuje jeszcze wiele innych rzeczy jak stan, zniszczeni, wielkie okna, klima, różne braki, niska cena itp. Są też po cyganach przyczepy małe - była ostatnio tutaj taka bez lodówki, bez kibla, bez ogrzewania i z firankami w foliach.

 

Nie ma się co oburzać. Na pewno żaden sprzedawca, który twierdzi, że jego przyczepa jest w idealnym stanie, czysta, sprawna itp. nie ma prawa się obrażać kiedy potencjalny kupujący zastanie inny stan faktyczny niż ten obiecany przez sprzedającego. To chyba logiczne.

 

My na szczęście dyskutowaliśmy czysto hipotetycznie.

 

 

 

Oburzam się ponieważ moją przyczepę forumowicze na podstawie zdjęć (zrobionych telefonem) ocenili że widzą po cieniach na suficie, że była po dachowaniu. 

Pozniej, że coś z nią nie tak bo za tanio ją sprzedaję. Ale jeszcze wtedy żaden jej nie widział.

chciałem pójść na układ, że jak znajdą dowody że była po dachowaniu oddaję ją za złotówkę  ale jak nie znajdą to dają 1000zł. Układ korzystny bo przyczepa warta około 39000zł  

mnie podjęli rękawicy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacek00

 

 

 

 

Oburzam się ponieważ moją przyczepę forumowicze na podstawie zdjęć (zrobionych telefonem) ocenili że widzą po cieniach na suficie, że była po dachowaniu. 

Pozniej, że coś z nią nie tak bo za tanio ją sprzedaję. Ale jeszcze wtedy żaden jej nie widział.

chciałem pójść na układ, że jak znajdą dowody że była po dachowaniu oddaję ją za złotówkę  ale jak nie znajdą to dają 1000zł. Układ korzystny bo przyczepa warta około 39000zł  

mnie podjęli rękawicy. 

 

Przyczepa po dachowaniu? To nic z niej by nie zostało.

 

Ale ogólnie to zdjęcia dużo mówią, oczywiście zdjęcia to tylko wstęp na podstawie, których już coś można powiedzieć. Zazwyczaj jak na zdjęciach coś widać to na żywo wychodzą jeszcze większe kwiatki.

 

Myślę, że tematu Twojej przyczepy nie ma sensu tutaj poruszać. Sam przecież najlepiej wiesz jaki jest jej stan i czy jest zgodny z tym co o niej pisałeś czy piszesz.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kurrarras
1 minutę temu, jacek00 napisał:


 

 


Przyczepa po dachowaniu? To nic z niej by nie zostało. Ale zdjęcia dużo mówią, oczywiście zdjęcia to tylko wstęp i na podstawie zdjęć już coś można powiedzieć. Zazwyczaj jak na zdjęciach coś widać to na żywo wychodzą jeszcze większe kwiatki.

Myślę, że tematu Twojej przyczepy nie ma sensu tutaj poruszać. Sam najlepiej wiesz jaki jest jej stan i czy jest zgodny z tym co o niej pisałeś czy piszesz.

 

Zgadzam się. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo
Napisano (edytowane)
Godzinę temu, kurrarras napisał:

Zgadzam się. 

@kurrarras Rafał, sorki ale jak już ruszyłeś temat swojej budy.... ja ją widziałem na żywo. Przekonywałeś mnie prosto w oczy że jedt cud malina. Na żywo wyglądała o niebo... gorzej niż na zdjęciach. Nie wiem czy tego nie widzisz czy tak ściemniasz prosto w oczy, ale przyczepa jest naprawdę w opłakanym stanie. I tego nie zakłamiesz chociażbyś się zaklinał na wszystkie świętości...

Edytowane przez jacekzoo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
marciano
13 hours ago, mundek28 said:

W okolicach Poznania- Trzcianka- sprzedawca Mruk.

Dzieki za info. 

Moze starczy wywodow na temat cyganow ? :-)

Podajcie lepiej jakies dobre miejsca stosunkowo blisko Lubuskiego zebym mial co robic na weekend.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Marcell

Witam

Jeśli chodzi o Lubuskie to kojarzę dwa miejsca na granicy z Wielkopolską

Kamionna na trasie 24 na Poznań

I w miarę blisko tego miejsca miejscowosc Łowyń

Obaj handlarze ciągną budy ze Skandynawii z tym że ten pierwszy jest lepiej rozeznany i można u niego coś trafić, generalnie przyczepy u niego nie stoją a ceny nie są wcale okazyjne. Byłem u niego przejazdem i było na czym oko zawiesić, nie znam jednak nikogo kto kupił tam budę więc trzeba być ostrożnyjm 

Tego drugiego bym sobie podarował lub pojechał wyłącznie w celach "szkoleniowych"

Ale jak to z handlarzami czujność wymagana!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
samsam
12 godzin temu, Marcell napisał:

Witam

Jeśli chodzi o Lubuskie to kojarzę dwa miejsca na granicy z Wielkopolską

Kamionna na trasie 24 na Poznań

I w miarę blisko tego miejsca miejscowosc Łowyń

Obaj handlarze ciągną budy ze Skandynawii z tym że ten pierwszy jest lepiej rozeznany i można u niego coś trafić, generalnie przyczepy u niego nie stoją a ceny nie są wcale okazyjne. Byłem u niego przejazdem i było na czym oko zawiesić, nie znam jednak nikogo kto kupił tam budę więc trzeba być ostrożnyjm 

Tego drugiego bym sobie podarował lub pojechał wyłącznie w celach "szkoleniowych"

Ale jak to z handlarzami czujność wymagana!u 

Witam o handlarzu z Łowynia nie słyszałem w ogóle nie widziałem ze są tam przyczepy dopiero od niedawna zacząłem poszukiwania 2 domu. Do Łowynia mam niecałe 30 km pojadę zobaczyć, a co jest nie tak z handlarzem z Łowynia ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kurrarras
W dniu 9.06.2018 o 00:02, jacekzoo napisał:

@kurrarras Rafał, sorki ale jak już ruszyłeś temat swojej budy.... ja ją widziałem na żywo. Przekonywałeś mnie prosto w oczy że jedt cud malina. Na żywo wyglądała o niebo... gorzej niż na zdjęciach. Nie wiem czy tego nie widzisz czy tak ściemniasz prosto w oczy, ale przyczepa jest naprawdę w opłakanym stanie. I tego nie zakłamiesz chociażbyś się zaklinał na wszystkie świętości...

Tak jak Ci mówiłem będę ją sprzedawał po moich wakacjach w sierpniu. Z tego co pamiętam powiedziałeś, żeby ci dać znać. Czyli nie jesteś jednak zainteresowany?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
jacekzoo

Przez chwilę nawet się zastanawiałem, ale jak tylko odjechaliśmy doszliśmy do wniosku że nie jest warta zakupu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
misiek535

Hej, ja swoja kupilem 2 lata temu w Sulechow/Oblotnie - (zielonogorskie)z tego co widzialem w ofercie to raczej sprzedajacy ma wiekszosc do 5 m, czyli dla Ciebie troche male, ale jak niedaleko to mozna zawsze podjechac i pogadac. 

PS. Ja kupilem TEC Saphire 450 - i generalnie jestem zadowolony, choc miala byc full igla - wyszlo potem kilka rzeczy ale naprawde blahych , zwlaszcza ze w zasadzie kupilismy ja kompletnie w ciemno. Tzn jako kompletny laik, nawet przed zakupem nie trafilem na ''nasze'' forum, umowilem sie ze sprzedajacym na ogledziny i zakup podobnej przyczepy, ktora mial w ofercie. Niestety kiedy dojechalem na miejsce okazalo sie ze ja dwa dni wczesniej sprzedal ''na pniu'' i ze ma druga, ale 3 tys drozsza, myslalem ze mnie trafi na miejscu, bo umowa to umowa ,ale po obejzeniu tej drugiej tzn tej co mam teraz, doszlo do negocjacji. Ja troche dolozylem , sprzedajacy znacznie opuscil ze wzg na  jw.  sfinalizowalismy sprawe. Mimo ze poczatek troche nerwowy to w gruncie rzeczy mily i rzetelny sprzedajacy, takie odnioslem wrazenie, a co do mojego zakupu - to glupi zawsze ma szczescie - cos w tym musi byc :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×