Skocz do zawartości
PioJus

Strzelenie piecyka carver po ponownym odpaleniu.

Rekomendowane odpowiedzi

PioJus

Witam. Jestem nowicjuszem. Wymontowałem piecyk z zakupionej przyczepy na czas remontu i postanowiłem go naprawić (brak iskry). Po naprawie i podłączeniu butli bezpośrednio do piecyka odpalił bez problemu, lecz jak go zgasiłem , po upływie minuty (przy zakręconej już butli) i naciśnięciu iskrownika szczelił . Czy może pokrętło na piecyku nie domyka zaworu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyś

Po minucie strzelić już nie powinien, chociaż np. instrukcja Carvera 3000 podaje 3 minuty przerwy przed ponownym odpaleniem. 

 

Jak rozumieć "po naprawie i podłączeniu butli bezpośrednio do piecyka odpalił bez problemu"? Bezpośrednio butla do piecyka? Nie ominąłeś czasem w ten sposób reduktora?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PioJus

Butlę podłączyłem z reduktorem i miałem wyciągniety z przyczepy. Może powodem było to, że miałem odłączony komin i nie wyciągnął oparów (komin mam na dachu).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
czyś

Albo to, albo brak przepływu powietrza od strony wlotu powietrza, i nie dał rady przewietrzyć komory spalania pomiędzy zgaszeniem i ponownym odpaleniem.

Jeżeli również po dłuższej przerwie sytuacja by się powtórzyła, wyglądałoby że zawór gazu nie trzyma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
PioJus

Ok.dzięki za info.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×